Recenzje
Superskuteczne strategie opanowania języków obcych. Twój prywatny coach
Gdyby sporządzić ranking najczęściej powtarzających się marzeń bycie poliglotą znajdowałoby się pewnie na jednym z czołowych miejsc. Podobnie byłoby z rankingiem obietnic noworocznych. „Twój prywatny coach” pomaga wcielić marzenie w rzeczywistość.
Książka Ewy Zaremby to przydatny, przejrzyście napisany podręcznik po świecie nauki języków obcych. Bazując na wiedzy psychologicznej i własnym doświadczeniu (wieloletni praktyk w nauczaniu języków obcych) autorka stworzyła rozpiskę tego, co należy zrobić, żeby skutecznie opanować języki obce.
Po pierwsze, nauka ma być przyjemnością. Ma być dostosowana do indywidualnych modelu nauczania danej osoby. Ma bazować na jego predyspozycjach zmysłowych (ukłon w stronę NLP), sposobie przyswajania wiedzy, porach dniach, gdy nauka jest najefektywniejsza.
Po drugie, liczy się dobry plan działania. Jasne określenie tego co, w jakim czasie, w jakim celu i jakim nakładem sił chcę się osiągnąć. W przypadku języków obcych w jakim stopniu chcę opanować język i do czego będzie mi on potrzebny. Bardzo ważne jest, żeby nie być zbyt zachowawczym lub zbyt ambitnym. Jak z siłownią. Podnoszenie na ławeczce jednokilogramowego ciężarka przez tydzień nie przyniesie spodziewanych efektów. Podobnie jak zaczynanie od dwustukilogramowej sztangi łatwo może zniechęcić do dalszych prób.
Po trzecie, weź do ręki „Twojego prywatnego coacha” i wcielaj w życie wskazówki w nim zawarte. Nauka języków stanie się przyjemnością, jeżeli będzie jej towarzyszyła systematyczność, wytrwałość i odpowiednio dobrane metody nauki.
Książka Ewy Zaremby to przydatny, przejrzyście napisany podręcznik po świecie nauki języków obcych. Bazując na wiedzy psychologicznej i własnym doświadczeniu (wieloletni praktyk w nauczaniu języków obcych) autorka stworzyła rozpiskę tego, co należy zrobić, żeby skutecznie opanować języki obce.
Po pierwsze, nauka ma być przyjemnością. Ma być dostosowana do indywidualnych modelu nauczania danej osoby. Ma bazować na jego predyspozycjach zmysłowych (ukłon w stronę NLP), sposobie przyswajania wiedzy, porach dniach, gdy nauka jest najefektywniejsza.
Po drugie, liczy się dobry plan działania. Jasne określenie tego co, w jakim czasie, w jakim celu i jakim nakładem sił chcę się osiągnąć. W przypadku języków obcych w jakim stopniu chcę opanować język i do czego będzie mi on potrzebny. Bardzo ważne jest, żeby nie być zbyt zachowawczym lub zbyt ambitnym. Jak z siłownią. Podnoszenie na ławeczce jednokilogramowego ciężarka przez tydzień nie przyniesie spodziewanych efektów. Podobnie jak zaczynanie od dwustukilogramowej sztangi łatwo może zniechęcić do dalszych prób.
Po trzecie, weź do ręki „Twojego prywatnego coacha” i wcielaj w życie wskazówki w nim zawarte. Nauka języków stanie się przyjemnością, jeżeli będzie jej towarzyszyła systematyczność, wytrwałość i odpowiednio dobrane metody nauki.
Z życia książek Przemek Opłocki, 2012-04-02
Inteligentne odchudzanie. Jak wytrzymać na każdej diecie
Dieta-cud po raz kolejny zawiodła? Zamiast piętnastu kilogramów w tydzień udało Ci się zrzucić zalewie dwa? Zmagasz się z efektem jo-jo, a Twoja waga wciąż jest daleka od tej wymarzonej? Jeśli choć na jedno z tych pytań odpowiedziałeś twierdząco, czas sięgnąć po tajną broń, czyli poradnik dotyczący odchudzania.
Nie jest to jednak pozycja dotycząca nowej diety gwiazd (dającej ponoć 100% gwarancji utraty wagi) ani zestaw stu potraw bez smaku, które rzekomo przyspieszają spalanie tłuszczu. Aleksandra Former rozprawia się z takimi obietnicami bez pokrycia, pokazując, że odchudzanie powinno zacząć się od zmiany naszej świadomości. Inteligentne odchudzanie. Jak wytrzymać na każdej diecie to usystematyzowane informacje na temat diety, powodów i metod odchudzania, a także przyczyn otyłości, pozwalające zaoszczędzić sporych wydatków na zakup rewelacyjnych mikstur i preparatów, dzięki którym możemy ponoć szybko i bez większych wyrzeczeń stracić na wadze.
Jeśli masz za sobą kilka lat walki z otyłością (a zakładam, że tak jest, skoro chcesz sięgnąć po tę książkę), będziesz musiał zdać sobie sprawę z tego, że istnieje tylko jeden sprawdzony i efektywny sposób na pozbycie się nadwagi: zmienić swoją dietę na taką, by składała się ona ze zdrowych, lekkich posiłków; jeść mniej i więcej się ruszać. Ponadto, aby uzyskane rezultaty były trwałe, a kilogramów nie przybywało w ekspresowym tempie, reguły te trzeba wprowadzić na stałe do swojego życia. Skoro jednak to takie proste i oczywiste, to czemu coraz więcej ludzi boryka się z nadwagą, która zaczyna przybierać wymiary epidemii? Autorka szuka przyczyn takiej sytuacji nie w braku wiedzy na temat odchudzania, ale w braku motywacji do tego, aby wytrwać w postanowieniu o zmianie nawyków żywieniowych. Dlatego też żadne diety-cud nie pomogą w zdobyciu i utrzymaniu odpowiedniej wagi, potrzebne jest natomiast wyczucie potrzeb – zarówno tych, które płyną z naszego ciała, jak i tych wynikających z psychiki.
Zamiast stu sposobów na odchudzanie, Former proponuje techniki, które pozwolą utrzymać wysoki poziom motywacji do zdrowego, racjonalnego odchudzania i pokazują, jak komunikować się ze swoim ciałem. Nauczymy się też panować nad naszymi nawykami i przekonaniami, ograniczającymi działania zmierzające do osiągnięcia wymarzonej wagi oraz poznamy cztery podejścia do nadwagi, odchudzania i dowiemy się nie tylko co jeść, ale także - jak jeść. Ponadto w książce znajdziemy mnóstwo wskazówek i strategii przydatnych w każdej sytuacji i poznamy podstawowe pojęcia związane z dietą, takie jak PPM, CPM oraz najskuteczniejsze techniki pozwalające wzmocnić motywację.
Inteligentne odchudzanie... Aleksandry Former to droga nie tylko do lepszej sylwetki, ale i lepszego życia. Autorka proponuje bowiem zacząć wszelkie zmiany od dokładnej obserwacji siebie, swoich zachowań, lęków i metod ich zwalczania. Kiedy dowiemy się, substytutem jakiej potrzeby jest dla nas jedzenie, oraz nauczymy się zaspokajać ją w odpowiedni sposób, uwolnimy się z zaklętego kręgu odchudzania. Czas zatem na pierwszy krok, czyli… na lekturę książki!
Nie jest to jednak pozycja dotycząca nowej diety gwiazd (dającej ponoć 100% gwarancji utraty wagi) ani zestaw stu potraw bez smaku, które rzekomo przyspieszają spalanie tłuszczu. Aleksandra Former rozprawia się z takimi obietnicami bez pokrycia, pokazując, że odchudzanie powinno zacząć się od zmiany naszej świadomości. Inteligentne odchudzanie. Jak wytrzymać na każdej diecie to usystematyzowane informacje na temat diety, powodów i metod odchudzania, a także przyczyn otyłości, pozwalające zaoszczędzić sporych wydatków na zakup rewelacyjnych mikstur i preparatów, dzięki którym możemy ponoć szybko i bez większych wyrzeczeń stracić na wadze.
Jeśli masz za sobą kilka lat walki z otyłością (a zakładam, że tak jest, skoro chcesz sięgnąć po tę książkę), będziesz musiał zdać sobie sprawę z tego, że istnieje tylko jeden sprawdzony i efektywny sposób na pozbycie się nadwagi: zmienić swoją dietę na taką, by składała się ona ze zdrowych, lekkich posiłków; jeść mniej i więcej się ruszać. Ponadto, aby uzyskane rezultaty były trwałe, a kilogramów nie przybywało w ekspresowym tempie, reguły te trzeba wprowadzić na stałe do swojego życia. Skoro jednak to takie proste i oczywiste, to czemu coraz więcej ludzi boryka się z nadwagą, która zaczyna przybierać wymiary epidemii? Autorka szuka przyczyn takiej sytuacji nie w braku wiedzy na temat odchudzania, ale w braku motywacji do tego, aby wytrwać w postanowieniu o zmianie nawyków żywieniowych. Dlatego też żadne diety-cud nie pomogą w zdobyciu i utrzymaniu odpowiedniej wagi, potrzebne jest natomiast wyczucie potrzeb – zarówno tych, które płyną z naszego ciała, jak i tych wynikających z psychiki.
Zamiast stu sposobów na odchudzanie, Former proponuje techniki, które pozwolą utrzymać wysoki poziom motywacji do zdrowego, racjonalnego odchudzania i pokazują, jak komunikować się ze swoim ciałem. Nauczymy się też panować nad naszymi nawykami i przekonaniami, ograniczającymi działania zmierzające do osiągnięcia wymarzonej wagi oraz poznamy cztery podejścia do nadwagi, odchudzania i dowiemy się nie tylko co jeść, ale także - jak jeść. Ponadto w książce znajdziemy mnóstwo wskazówek i strategii przydatnych w każdej sytuacji i poznamy podstawowe pojęcia związane z dietą, takie jak PPM, CPM oraz najskuteczniejsze techniki pozwalające wzmocnić motywację.
Inteligentne odchudzanie... Aleksandry Former to droga nie tylko do lepszej sylwetki, ale i lepszego życia. Autorka proponuje bowiem zacząć wszelkie zmiany od dokładnej obserwacji siebie, swoich zachowań, lęków i metod ich zwalczania. Kiedy dowiemy się, substytutem jakiej potrzeby jest dla nas jedzenie, oraz nauczymy się zaspokajać ją w odpowiedni sposób, uwolnimy się z zaklętego kręgu odchudzania. Czas zatem na pierwszy krok, czyli… na lekturę książki!
granice.pl Justyna Gul
Talent nie istnieje. Droga do praktycznego osiągania mistrzowskich umiejętności
Czym jest talent? Kto go naprawdę posiada i dlaczego właśnie ta osoba? Od lat stawiamy sobie takie pytania tłumacząc wybitne osiągnięcia, sukcesy. Jednak czy to rzeczywiście dzięki nadzwyczajnym zdolnościom możemy stać się ekspertami w wymarzonej dziedzinie? W swojej najnowszej książce Artur Król udowadnia, że droga do zdobywania mistrzowskich umiejętności znacznie różni się od tej, którą błędnie uważamy za skuteczną.
Autorem najnowszej pozycji wydawnictwa Sensus pt. „Talent nie istnieje” jest psycholog, coach i trener, który odważył się postawić kontrowersyjną tezę. Zawarł ją w tytule, raz na zawsze stawiając czoła głęboko zakorzenionym przekonaniom. Mit talentu króluje bowiem w każdym społeczeństwie. Gdy tylko ktoś wykaże się niezwykłymi zdolnościami, przypisujemy mu genialny dar, z którym po prostu musiał się urodzić. Błąd! Właśnie ta myśl pozbawia wielu ludzi marzeń i niweczy ambitne plany.
Okazuje się, że klucz do odkrycia własnych możliwości posiada każdy z nas. To my posiadamy moc, by stać się autorytetem w danej dziedzinie. Brzmi zaskakująco, ale to prawda. Aby tego dokonać musimy spełnić pewien warunek. Przejść 10 000-godzinny trening celowy. Artur Król przytacza wiele badań, które jednoznacznie świadczą o tym, że każdy kto stał się mistrzem, musiał zmierzyć się z tym wyzwaniem. Jednak to jeszcze nie koniec. Wspomniany wyżej trening to coś więcej niż typowe ćwiczenia, które często wykonujemy. Jako przykład podam pisanie opowiadań. By kształcić swoje umiejętności musimy wykonywać szereg zadań poprawiających osobno gramatykę, leksykę, ortografię, interpunkcję i kreatywność. Nie wystarczy po prostu pisać.
Fenomen ten został wytłumaczony w książce „Talent nie istnieje”. Krok po kroku możemy opracować własny plan 10 000 godzin treningu. Oczywiście o wiele łatwiej byłoby, gdybyśmy mieli możliwość konsultacji z zawodowym trenerem lub ekspertem w wybranej przez nas dyscyplinie. Jednak poradnik został tak skonstruowany, by każdy mógł zadbać o swój rozwój.
Wyzwanie wydaje się być karkołomne i czasochłonne. Poniekąd to prawda, nie będzie łatwo. Będziemy musieli poświęcić trochę więcej czasu i nauczyć się pracować nad skupieniem. Pomimo tego naprawdę warto. Czas zakasać rękawy i zdobyć to, czego zawsze pragnęliście. Wszystko jest w zasięgu naszych rąk. Nie bójmy się po to sięgnąć!
Autorem najnowszej pozycji wydawnictwa Sensus pt. „Talent nie istnieje” jest psycholog, coach i trener, który odważył się postawić kontrowersyjną tezę. Zawarł ją w tytule, raz na zawsze stawiając czoła głęboko zakorzenionym przekonaniom. Mit talentu króluje bowiem w każdym społeczeństwie. Gdy tylko ktoś wykaże się niezwykłymi zdolnościami, przypisujemy mu genialny dar, z którym po prostu musiał się urodzić. Błąd! Właśnie ta myśl pozbawia wielu ludzi marzeń i niweczy ambitne plany.
Okazuje się, że klucz do odkrycia własnych możliwości posiada każdy z nas. To my posiadamy moc, by stać się autorytetem w danej dziedzinie. Brzmi zaskakująco, ale to prawda. Aby tego dokonać musimy spełnić pewien warunek. Przejść 10 000-godzinny trening celowy. Artur Król przytacza wiele badań, które jednoznacznie świadczą o tym, że każdy kto stał się mistrzem, musiał zmierzyć się z tym wyzwaniem. Jednak to jeszcze nie koniec. Wspomniany wyżej trening to coś więcej niż typowe ćwiczenia, które często wykonujemy. Jako przykład podam pisanie opowiadań. By kształcić swoje umiejętności musimy wykonywać szereg zadań poprawiających osobno gramatykę, leksykę, ortografię, interpunkcję i kreatywność. Nie wystarczy po prostu pisać.
Fenomen ten został wytłumaczony w książce „Talent nie istnieje”. Krok po kroku możemy opracować własny plan 10 000 godzin treningu. Oczywiście o wiele łatwiej byłoby, gdybyśmy mieli możliwość konsultacji z zawodowym trenerem lub ekspertem w wybranej przez nas dyscyplinie. Jednak poradnik został tak skonstruowany, by każdy mógł zadbać o swój rozwój.
Wyzwanie wydaje się być karkołomne i czasochłonne. Poniekąd to prawda, nie będzie łatwo. Będziemy musieli poświęcić trochę więcej czasu i nauczyć się pracować nad skupieniem. Pomimo tego naprawdę warto. Czas zakasać rękawy i zdobyć to, czego zawsze pragnęliście. Wszystko jest w zasięgu naszych rąk. Nie bójmy się po to sięgnąć!
advena-artlab.blogspot.com Advena, 2012-04-01
Kamasutra i siedem duchowych praw miłości według Deepaka Chopry
Kamasutra to traktat indyjski na temat seksualności oraz zachowań seksualnych. Pełen tytuł znanego na całym świecie działa brzmi Vātsyāyana Kāma Sūtra, co w tłumaczeniu na język polski brzmi Aforyzmy o miłości napisane przez Vatsyayana”. Autorstwo tekstu przypisuje się Watsjajanie, który żył pomiędzy I a VI wiekiem naszej ery.
Kamasutra jest uważana za tekst filozoficzny, wzbogacający ars amandi, czyli sztukę miłosną. W Polsce tekst ukazał się w 1985 roku w przekładzie Marii Krzysztofa Byrskiego pod tytułem Kamasutra czyli traktat o miłowaniu, a obecnie należy traktować go jako antidotum na poczucie wstydu. Tak przynajmniej uważa Deepak Chopra, jeden z największych autorytetów w dziedzinie medycyny psychosomatycznej, określany mianem poety-proroka medycyny alternatywnej. Jego ekscytująca interpretacja Kamasutry łączy w sobie głębie doznań i rozumienia erotyzmu z iście duchowym przeżyciem.
Autor stawia sobie za cel przekonanie milionów ludzi, że poczucie wstydu, które często łączymy z seksem, jest zabójcze dla czerpania satysfakcji ze zbliżenia i stanowi (całkiem niepotrzebnie) źródło naszej udręki. Warto zatem zagłębić się w podszyty erotyzmem tekst Kamasutry, by przekonać się, że jest on bardzo współczesny i nie tylko dość liberalny, ale nawet… zabawny. Chopra przedstawia w książce własną wersję fragmentów zaczerpniętych z oryginalnej Kamasutry po to, by w pełni zrozumieć jej przesłanie. To bowiem nie tylko poradnik sztuki seksualnej, ale wskazówki, jaką droga podążyć, by na szczycie wyznawanych przez nas wartości znalazło się wyzwolenie.
W opisywanych przez autora fragmentach znajdą się takie kwestie jak uprawniona radość z kobiet, męska i kobieca namiętność, katalog uścisków czy gra wstępna. Znajdziemy tu również odpowiedź na pytanie, jak całować (Jeśli wasze twarze będą lekko przechylone w stosunku do siebie, będzie to pocałunek ukośny) oraz - jak się zalecać (Kiedy /mężczyzna/ coś jej /kobiecie/ podaje albo od niej odbiera, powinien swoim zachowaniem i spojrzeniem dawać jej do zrozumienia, jak bardzo ją kocha). Podobnie jak w przypadku Watsjajana, który stworzył Kamasutrę na podstawie tekstów i przemyśleń dawnych pisarzy oraz przemyśleń nad wyznaczanymi przez nich regułami (a wszystko to dla dobra ludzkości), tak i Chopra omawia miłosne nauki płynące z przeszłości, a także wykładane przez zajmujących się tematem autorów, metody znajdowania zaspokojenia. Kamasutra i siedem duchowych praw miłości według Deepaka Chopry nie powinna być jednak wyłącznie instrumentem służącym zaspokajaniu własnych pragnień, lecz podpowiedzią, jak wieść satysfakcjonujące życie. Nie tylko przytoczone przez Choprę teksty są godne uwagi, lecz także obrazy miłości - pełne głębi słowa, jak również ich graficzny wyraz czy siedem etapów miłości, które trzeba zrozumieć, by miłość przerodziła się w jej najwyższą formę - ekstazę i wyzwolenie.
To wszystko sprawia, że książka Chopaka jest prawdziwą ucztą dla zmysłów. Począwszy od starannego wydania, przez oryginalne i przesycone seksualnym napięciem ilustracje, po sam tekst - wszystko stanowi tu spójną całość, graniczącą z doskonałością. Po opracowanie powinni sięgnąć czytelnicy bez względu na wiek, płeć i stan cywilny, bowiem Kamasutra i siedem duchowych praw miłości według Deepaka Chopry nie tylko przełamuje społeczne tabu, ale pokazuje że tekst Kamasutry może być satysfakcjonujący zarówno cieleśnie, jak i duchowo.
Kamasutra jest uważana za tekst filozoficzny, wzbogacający ars amandi, czyli sztukę miłosną. W Polsce tekst ukazał się w 1985 roku w przekładzie Marii Krzysztofa Byrskiego pod tytułem Kamasutra czyli traktat o miłowaniu, a obecnie należy traktować go jako antidotum na poczucie wstydu. Tak przynajmniej uważa Deepak Chopra, jeden z największych autorytetów w dziedzinie medycyny psychosomatycznej, określany mianem poety-proroka medycyny alternatywnej. Jego ekscytująca interpretacja Kamasutry łączy w sobie głębie doznań i rozumienia erotyzmu z iście duchowym przeżyciem.
Autor stawia sobie za cel przekonanie milionów ludzi, że poczucie wstydu, które często łączymy z seksem, jest zabójcze dla czerpania satysfakcji ze zbliżenia i stanowi (całkiem niepotrzebnie) źródło naszej udręki. Warto zatem zagłębić się w podszyty erotyzmem tekst Kamasutry, by przekonać się, że jest on bardzo współczesny i nie tylko dość liberalny, ale nawet… zabawny. Chopra przedstawia w książce własną wersję fragmentów zaczerpniętych z oryginalnej Kamasutry po to, by w pełni zrozumieć jej przesłanie. To bowiem nie tylko poradnik sztuki seksualnej, ale wskazówki, jaką droga podążyć, by na szczycie wyznawanych przez nas wartości znalazło się wyzwolenie.
W opisywanych przez autora fragmentach znajdą się takie kwestie jak uprawniona radość z kobiet, męska i kobieca namiętność, katalog uścisków czy gra wstępna. Znajdziemy tu również odpowiedź na pytanie, jak całować (Jeśli wasze twarze będą lekko przechylone w stosunku do siebie, będzie to pocałunek ukośny) oraz - jak się zalecać (Kiedy /mężczyzna/ coś jej /kobiecie/ podaje albo od niej odbiera, powinien swoim zachowaniem i spojrzeniem dawać jej do zrozumienia, jak bardzo ją kocha). Podobnie jak w przypadku Watsjajana, który stworzył Kamasutrę na podstawie tekstów i przemyśleń dawnych pisarzy oraz przemyśleń nad wyznaczanymi przez nich regułami (a wszystko to dla dobra ludzkości), tak i Chopra omawia miłosne nauki płynące z przeszłości, a także wykładane przez zajmujących się tematem autorów, metody znajdowania zaspokojenia. Kamasutra i siedem duchowych praw miłości według Deepaka Chopry nie powinna być jednak wyłącznie instrumentem służącym zaspokajaniu własnych pragnień, lecz podpowiedzią, jak wieść satysfakcjonujące życie. Nie tylko przytoczone przez Choprę teksty są godne uwagi, lecz także obrazy miłości - pełne głębi słowa, jak również ich graficzny wyraz czy siedem etapów miłości, które trzeba zrozumieć, by miłość przerodziła się w jej najwyższą formę - ekstazę i wyzwolenie.
To wszystko sprawia, że książka Chopaka jest prawdziwą ucztą dla zmysłów. Począwszy od starannego wydania, przez oryginalne i przesycone seksualnym napięciem ilustracje, po sam tekst - wszystko stanowi tu spójną całość, graniczącą z doskonałością. Po opracowanie powinni sięgnąć czytelnicy bez względu na wiek, płeć i stan cywilny, bowiem Kamasutra i siedem duchowych praw miłości według Deepaka Chopry nie tylko przełamuje społeczne tabu, ale pokazuje że tekst Kamasutry może być satysfakcjonujący zarówno cieleśnie, jak i duchowo.
granice.pl Justyna Gul
Bieganie metodą Gallowaya. Ciesz się dobrym zdrowiem i doskonałą formą!
Właśnie skończyłam czytać „Bieganie metodą Gallowaya. Ciesz się dobrym zdrowiem i doskonałą formą!”.
To dobry podręcznik dla początkujących biegaczy. Autor radzi nie tylko jak zacząć, ale też jak unikać kontuzji, proponuje mniejsze dystanse, maszerowanie zamiast truchtu. Marszobiegi z tym wszyscy kojarzą Gallowaya, jednak z książki możemy dowiedzieć się o wiele więcej.
Najbardziej podoba mi się podział biegaczy zaproponowany przez autora. Początkujący – czyli taki, który dopiero zaczyna, Entuzjasta – to ktoś zafascynowany bieganiem, wszystko co o bieganiu jest dla tego ważne, Zawodnik – człowiek uzależniony od zawodów, medali za udział w imprezach biegowych. Dwie ostatnie grupy to Sportowiec – ściga się sam ze sobą, nie potrzebuje medalu by czuć się zwycięzca. Ostatnia grupa to Biegacz – to najwyższy stopień biegowego wtajemniczenia! Biegacz nie mówi o bieganiu gdyż jest to dla niego tak oczywiste jak oddychanie, jest trochę samotnikiem, trochę introwertykiem.
Zastanówcie się kim jesteście?
Galloway przekonuje, że biegając nie trzeba przechodzić przez wszystkie te etapy, można też zrobić krok do tyłu i z biegacza stać się znów sportowcem itp.
Polecam książkę! Jedna z lektur obowiązkowych biegacza!
To dobry podręcznik dla początkujących biegaczy. Autor radzi nie tylko jak zacząć, ale też jak unikać kontuzji, proponuje mniejsze dystanse, maszerowanie zamiast truchtu. Marszobiegi z tym wszyscy kojarzą Gallowaya, jednak z książki możemy dowiedzieć się o wiele więcej.
Najbardziej podoba mi się podział biegaczy zaproponowany przez autora. Początkujący – czyli taki, który dopiero zaczyna, Entuzjasta – to ktoś zafascynowany bieganiem, wszystko co o bieganiu jest dla tego ważne, Zawodnik – człowiek uzależniony od zawodów, medali za udział w imprezach biegowych. Dwie ostatnie grupy to Sportowiec – ściga się sam ze sobą, nie potrzebuje medalu by czuć się zwycięzca. Ostatnia grupa to Biegacz – to najwyższy stopień biegowego wtajemniczenia! Biegacz nie mówi o bieganiu gdyż jest to dla niego tak oczywiste jak oddychanie, jest trochę samotnikiem, trochę introwertykiem.
Zastanówcie się kim jesteście?
Galloway przekonuje, że biegając nie trzeba przechodzić przez wszystkie te etapy, można też zrobić krok do tyłu i z biegacza stać się znów sportowcem itp.
Polecam książkę! Jedna z lektur obowiązkowych biegacza!
oneginetatopa.blogspot.com Dota Szymborska