Recenzje
Niebo w kolorze indygo. Chiny z dala od wielkiego miasta
Codzienność ludzi zamieszkujących chińskie wioski i miasteczka jest głównym tematem książki-albumu Anny Jaklewicz. Autorka pracowała w Chinach dwa lata. Była przewodnikiem, opiekowała się pandami w rezerwacie Wolong, przemierzała konno pogranicze Tybetu. W swojej książce, wzbogaconej pięknymi fotografiami, śledzi, jak powstaje barwnik indygo, zwiedza drewniane wioski ludności Dong, bierze udział w ślubie dziewczyny z mniejszości etnicznej Bai. Relacjonując swoje podróże, w ciekawy sposób prezentuje kulturowe i etniczne zróżnicowanie Kraju Środka.
FOCUS 2013-07-01
Fotografowanie par. 500 kreatywnych ujęć
Cierpisz na brak weny, a fotografowanie przestało sprawiać ci przyjemność Sięgnij po niezwykły album wypełniony niezwykłymi ujęciami zakochanych par. Fotografie studyjne, klasyczne portrety, pozy stojące, siedzące porwą cię swoim urokiem.
magazynwesele.pl 2013-06-24
Matrioszka Rosja i Jastrząb
Maciej Jastrzębski, mieszkający w Moskwie korespondent Informacyjnej Agencji Radiowej Polskiego Radia, zabiera czytelników swojej książki w podróż po współczesnej Rosji. Z jednej strony pokazuje nowoczesną, tętniącą życiem Moskwę, z drugiej - opustoszałe syberyjskie krańce imperium. Krok po kroku odsłania kolejne oblicza obyczajowości, kultury i mentalności naszych sąsiadów. Zupełnie jakby otwierał tytułową matrioszkę.
FOCUS 2013-07-01
Trening mentalny biegacza. Jak utrzymać motywację
Magiczna mila
Miewam problemy z motywacją jak każdy. Odpowiednie nastawienie psychiczne to połowa sukcesu sportowego, każdego sukcesu… Jak się pozytywnie nastawić?
Szukając rozwiązań trafiłam na “Trening mentalny biegacza“ – kolejną wydaną przez septem pozycję Jeffa Gallowaya traktującą właśnie o motywacji.
Opisany w niej test czasowy “Magiczna mila” – autorski sposób testowania optymalnych i realistycznych wyników szczególnie mnie zainteresował. Metoda ta zapewnia kontrolę nad celami i nad tempem. Regularne testowanie swoich aktualnych możliwości prowadzi do polepszenia nastawienia i wzrostu motywacji.
Wystarczy dokładnie wymierzony dystans 1600m (cztery okrążenia stadionu) i zegarek ze stoperem oraz umiejętność przeliczania tempa z amerykańskiego na nasze czyli z mil na kilometry.
Po rozgrzewce “łapiemy” czas na milę. Podczas każdego kolejnego testu (co koło 2 – 3 tygodnie) staramy się poprawić swój najlepszy czas.
Miewam problemy z motywacją jak każdy. Odpowiednie nastawienie psychiczne to połowa sukcesu sportowego, każdego sukcesu… Jak się pozytywnie nastawić?
Szukając rozwiązań trafiłam na “Trening mentalny biegacza“ – kolejną wydaną przez septem pozycję Jeffa Gallowaya traktującą właśnie o motywacji.
Opisany w niej test czasowy “Magiczna mila” – autorski sposób testowania optymalnych i realistycznych wyników szczególnie mnie zainteresował. Metoda ta zapewnia kontrolę nad celami i nad tempem. Regularne testowanie swoich aktualnych możliwości prowadzi do polepszenia nastawienia i wzrostu motywacji.
Wystarczy dokładnie wymierzony dystans 1600m (cztery okrążenia stadionu) i zegarek ze stoperem oraz umiejętność przeliczania tempa z amerykańskiego na nasze czyli z mil na kilometry.
Po rozgrzewce “łapiemy” czas na milę. Podczas każdego kolejnego testu (co koło 2 – 3 tygodnie) staramy się poprawić swój najlepszy czas.
twojezwyciestwo.wordpress.com agnieszka, 2013-06-22
Jak opanować wilczy apetyt? Trening
Temat diety i zdrowego odżywiania jest mi bliski na tyle, że od czasu do czasu sięgam po różne pozycje o tej tematyce. Tym razem postanowiłam także zapoznać się z tą książką. Jak wskazuje sam tytuł ma ona przybliżyć nam zasady jedzenia. Niektórzy z nas przejadają się, korzystają z różnych okazji, chcą zjeść na zapas, niestety jednak tak się nie da.
Należy pamiętać o tym, że można bardzo łatwo rozepchać sobie swój żołądek, jedząc zbyt duże porcje. Niewskazane jest także jedzenie na zapas, czy zbyt długa głodówka. Gdy po jakimś czasie dostaniemy jedzenie zjemy go wówczas znacznie więcej. Już od samego patrzenia na różne smakołyki mamy na nie ochotę.
Trening Świadomego Apetytu to program opracowany przez Autorkę i jej współpracowników mający na celu uzmysłowienie nam, jak zdrowo się odżywiać i jeść tyle, aby zaspokoić potrzeby organizmu. Lepsze jest jedzenie mniejszych porcji częściej, niż najedzenie się raz do syta.
Niektórzy mogą chorować także na anoreksję, czy bulimię, choć nie zawsze będą się chcieli do tego przyznać sami przed sobą. W Polsce panuje model figury modelki, który każdy z nas chce także osiągnąć. Nikt nie zwraca uwagi jednak na to, że często te kobiety są po prostu niedożywione.
Autorka przedstawiła także tabele ze wskaźnikiem BMI, gdzie dokładnie można obejrzeć, jaka waga jest wskazana proporcjonalnie do naszego wzrostu. Nie ma sensu odchudzać się na siłę, gdyż i tak nie zawsze będziemy zadowoleni z otrzymanych rezultatów.
Książkę przeczytałam z przyjemnością, choć niektóre momenty nieznacznie mnie nudziły. Dzięki podzielenie na duże rozdziały i dużo małych kategorii mogłam w każdej chwili przerwać jej czytanie bez uszczerbku dla przekazu, co uważam za wielką korzyść. Pozycja nie jest może zbyt zachwycająca, jednak pozwala nam inaczej spojrzeć na sposób ożywiania i tego, co możemy zmienić w swoim życiu. To, że nie będziemy jedli nie oznacza, że od razu diametralnie schudniemy. Istnieją też osoby, które katują się ćwiczeniami fizycznymi, gdyż uważają, że dzięki temu stracą swoją ówczesną wagę.
Uważam, że pozycja ,,Jak opanować wilczy apatyt? Trening.” doskonale sprawdzi się u osób, które chcą schudnąć i stosowały już różne rodzaje diet. Może spodobać się także tym, którzy chcą zacząć zdrowiej, inaczej się odżywiać. Książka nie jest zbyt obszerna, zawiera niecałe 300 stron, więc warto poświęcić jej swój czas w wolnej chwili.
Należy pamiętać o tym, że można bardzo łatwo rozepchać sobie swój żołądek, jedząc zbyt duże porcje. Niewskazane jest także jedzenie na zapas, czy zbyt długa głodówka. Gdy po jakimś czasie dostaniemy jedzenie zjemy go wówczas znacznie więcej. Już od samego patrzenia na różne smakołyki mamy na nie ochotę.
Trening Świadomego Apetytu to program opracowany przez Autorkę i jej współpracowników mający na celu uzmysłowienie nam, jak zdrowo się odżywiać i jeść tyle, aby zaspokoić potrzeby organizmu. Lepsze jest jedzenie mniejszych porcji częściej, niż najedzenie się raz do syta.
Niektórzy mogą chorować także na anoreksję, czy bulimię, choć nie zawsze będą się chcieli do tego przyznać sami przed sobą. W Polsce panuje model figury modelki, który każdy z nas chce także osiągnąć. Nikt nie zwraca uwagi jednak na to, że często te kobiety są po prostu niedożywione.
Autorka przedstawiła także tabele ze wskaźnikiem BMI, gdzie dokładnie można obejrzeć, jaka waga jest wskazana proporcjonalnie do naszego wzrostu. Nie ma sensu odchudzać się na siłę, gdyż i tak nie zawsze będziemy zadowoleni z otrzymanych rezultatów.
Książkę przeczytałam z przyjemnością, choć niektóre momenty nieznacznie mnie nudziły. Dzięki podzielenie na duże rozdziały i dużo małych kategorii mogłam w każdej chwili przerwać jej czytanie bez uszczerbku dla przekazu, co uważam za wielką korzyść. Pozycja nie jest może zbyt zachwycająca, jednak pozwala nam inaczej spojrzeć na sposób ożywiania i tego, co możemy zmienić w swoim życiu. To, że nie będziemy jedli nie oznacza, że od razu diametralnie schudniemy. Istnieją też osoby, które katują się ćwiczeniami fizycznymi, gdyż uważają, że dzięki temu stracą swoją ówczesną wagę.
Uważam, że pozycja ,,Jak opanować wilczy apatyt? Trening.” doskonale sprawdzi się u osób, które chcą schudnąć i stosowały już różne rodzaje diet. Może spodobać się także tym, którzy chcą zacząć zdrowiej, inaczej się odżywiać. Książka nie jest zbyt obszerna, zawiera niecałe 300 stron, więc warto poświęcić jej swój czas w wolnej chwili.
book-and-cooking.blogspot.com Paulina Kwiatkowska, 2013-06-16