Recenzje
COACHING, KREATYWNOŚĆ, ZABAWA. Narzędzia rozwoju dla pasjonatów i profesjonalistów
Opierając się na badaniach prowadzonych przez badaczy nauk społecznych przekazuje czytelnikowi w przystępny sposób wiadomości teoretyczne dodatkowo uzupełniając je przykładami, które doskonale obrazują kontekst z jakim coach może się spotkać w swojej pracy. Zbiór narzędzi zamieszczonych w ,,Coachingu, kreatywności, zabawie" odznacza się jeszcze innym atutem, a mianowicie uniwersalnością. Dzięki temu z wiedzy i umiejętności które przekazuje książka można skorzystać nie tylko w relacji coaching. Autor zadbał o to, by narzędzia które udostępnia nie mogły wyrządzić nikomu szkód jakich mógłby doznać przykładowo klient niewprawnego coacha (lub co gorsza osoby bez jakichkolwiek kwalifikacji).
Książka warta jest przeczytania nie tylko przez zainteresowanych coachingiem oraz podobnymi branżami, ale również osoby sceptycznie nastawione. Maciej Bennewicz nie przekazuje nam wróżb z fusów czy innego rodzaju czarów, o które to posądza się coaching, ale dostajemy do ręki 280 stron naprawdę solidnej i rzetelnej pracy.
Pokonaj stres z Kaizen
Autor pokazuje nam z perspektywy naszą stresującą sytuację - z punktu odniesienia naszego w danej chwili i z pozycji obserwatora. Okazuje się, że ponad 80% rzeczy których się boimy - nigdy się nie zdarza. Bardzo fajne są ukazane w książce techniki, które nie likwidują co prawda stresu w 100% ale pozwalają zmniejszyć go w sporym stopniu. Książka dała mi wiele przemyśleń, głównie uświadomienie sobie teraźniejszości. Nie doceniałam jej, żyłam głównie przyszłością, tym co będzie lub co mnie może spotkać. Każda praca nad sobą jest potrzebna i przynosi dla nas coś nowego, dzięki czemu może żyć nam się trochę lepiej niż zwykle.
Polecam :)
Światło w fotografii. Warsztaty ze Scottem Kelbym
Nie od dziś wiadomo, że moją pasją prócz kosmetyków jest też fotografia. Książka przedstawia różnego typu metody oświetlania - do różnych zdjęć są inne ustawienia, lampy czy blendy. Niby kosztowna sprawa ale okazuje się, że mając kilka akcesoriów nasze zdjęcia będą miały o wiele lepszą jakość. Kilka przydatnych gadżetów możemy zrobić też sami - zamiast kupowania blendy można zaopatrzyć się w tło z filcu, które pięknie pochłania światło. W oko wpadł mi też statyw kulowy - muszę go mieć :)
Podczas oglądania płyty dowiedziałam się tak naprawdę mnóstwo rzeczy - o jakiej porze dnia wychodzą najlepsze zdjęcia, jaki wpływ na miękkość światła mają np. brudne szyby w oknach itd. Jak fotografować portrety czy jedzenie.
Baaaaaaaaaaaaaaardzo ciekawa książko-płyta. Oglądałam z wielką przyjemnością. Na początku irytował mnie nieco tłumacz, który mówił bardzo szybko i ciężko było się skupić, ale o kilku lekcjach kiedy obyłam się ze słownictwem i zrozumiałam o czym mowa - tłumacz przestał mi przeszkadzać. Z pewnością skorzystam ze wskazówek przedstawionych przez Scotta. Polecam serdecznie!
Szefologika, czyli logika szefowania
Może zapytacie, dlaczego terroryści muszą dbać o swoją reputację i budować własną markę? (Tak, terroryści!) Może zaciekawiłoby Was, dlaczego najgroźniejszym przeciwnikiem jest ten, którego nikt się nie boi, lub dlaczego tak istotne jest podejmowanie bezzwłocznie ważnych decyzji, zanim dogonią nas nasze wątpliwości? Zapewne zainteresowałoby Was także, co pozwala opanować kryzys, albo dlaczego nie ma lidera, jeśli go nie widać.
Jeśli nurtują Was te i inne pytania, nie musicie już dłużej główkować i zastanawiać się, jak tu umówić się na kawę z szefem szefów :) Zaparzcie kawę i… zajrzyjcie do książki Romana i Pauliny Polko „Szefologika, czyli logika szefowania” wydawnictwa Onepress. Jest to doskonała pigułka wiedzy dla liderów, szefów oraz wszystkich osób zainteresowanych tematem, w której doświadczony wojskowy oraz analityczka i dziennikarka zajmująca się przywództwem rozkładają temat szefowania na czynniki pierwsze. Jest to także uniwersalny przewodnik po zarządzaniu zespołem, który uwypukla takie problemy, jak kwestie sięgania po władzę, zaznaczania swojego przywództwa, podejmowanie działań w sytuacjach kryzysowych oraz o konieczności ciągłego „update’owania” samego siebie i swojego zespołu.
Naucz ich, jak mają Cię traktować! Praktyczny podręcznik asertywności. Wydanie II rozszerzone
Asertywność. Termin na czasie, modny, często używany. W końcu takie mamy czasy – jeśli chcesz do czegoś dojść musisz rozpychać się łokciami, dbać przede wszystkim o siebie i własne interesy, a to nierozerwalnie łączy się z mniejsza dbałością o innych. Bo przecież tym jest asertywność w świadomości wielu z nas- umiejętnością mówienia nie. Ale czy na pewno? Czy jedno naprawdę wyklucza drugie? A może paradoksalnie asertywność to właśnie umiejętność powiedzenia TAK?
Książkę „Naucz ich, jak mają Cię traktować! Praktyczny podręcznik asertywności” wybrałam ze względu na zainteresowanie tym zagadnieniem. Nie był to specjalnie rozwijany temat podczas moich studiów psychologicznych, stąd pewien niedosyt. Nigdy nie byłam też na treningu asertywności, natomiast sporo o nich słyszałam od znajomych. Część z nich była zadowolona, część twierdziła, że niewiele się dowiedzieli i tylko stracili czas i pieniądze. Zachęcona faktem, iż autorem niniejszej publikacji jest trener specjalizujący się w temacie, pełna nadziei na konkretne przykłady i praktyczne zastosowania sięgnęłam po książkę.
W tym miejscu warto przytoczyć kilka informacji na temat wspomnianego autora. Bartłomiej Stolarczyk jest trenerem, absolwentem Studium Trenerów Praeceptor. Zanim rozpoczął przygodę ze światem szkoleń, zajmował się obsługa klientów korporacyjnych w międzynarodowej korporacji IT. Specjalizuje się w szkoleniach z zakresu asertywności, telemarketingu i obsługi klienta, w szkoleniach menadżerskich oraz w szkoleniach z etycznej perswazji w negocjacjach.
Jak wspomniałam wcześniej, zdarza się, że asertywność rozumiana jest jako prosta umiejętność odmawiania, oparta na przekonaniu o tym, że każdy powinien dbać przede wszystkim o swoje prawa. Muszę przyznać, że patrząc na tytuł, miałam obawy czy i w tym przypadku nie trafię na publikację zachęcającą w pewien sposób do takich zachowań. Jako recenzent pomyślałam jednak, że przynajmniej będę miała możliwość ostrzec czytelników MoznaPrzeczytac.pl przed książką promującą nieetyczne zachowania. Na szczęście moje obawy się nie sprawdziły, a lektura okazała się nie tylko wartościowa, ale również bardzo przyjemna w odbiorze.
Bartłomiej Stolarczyk przedstawia asertywność jako:
„Umiejętność zachowania kultury w sytuacjach trudnych, umiejętność zachowania kultury gdy inni przekraczają granice naszego terytorium, umiejętność zachowania elegancji i dyplomacji, gdy inni są nie do końca fair”.
Już sama definicja wskazuje na zupełnie inny kontekst niż zwykłe „mówienie nie”. Autor zwraca również uwagę na fakt, iż asertywność jest „elegancko nudna”. Jej celem jest bowiem między innymi maksymalizacja szans osiągnięcia tego, co chcemy osiągnąć, a wygłaszając cięte riposty, które idą rozmówcom w pięty raczej tego nie ułatwia. Strzelczyk przekonuje, że największe szanse na sukces mamy wtedy, gdy pozwolimy rozmówcy zachować twarz. Łamie tym samym stereotypowe przekonanie (przytoczone w książce), że treningi asertywności to „kurs chamstwa dla nieśmiałych”.
Co ważne, asertywność to przede wszystkim umiejętność, a więc jako taka może być nabywana i kształtowana. Nie jest to więc „coś co się ma albo nie” i koniec. W książce znajdziemy zarówno takie rozdziały, które nierozerwalnie kojarzą się z poruszanym zagadnieniem, jak i takie, których niekoniecznie spodziewalibyśmy się w publikacji na temat asertywności. Obok bowiem rad na temat wyrażania emocji, uzyskania pewności siebie czy dbania o swoje prawa znajdziemy tu na przykład sporo informacji o tym jak wyrażać uznanie czy tzw. przyjemne uczucia oraz jak przyjmować komplementy. Poruszona została również kwestia asertywności wobec przełożonych, podwładnych, klientów, a także osób bliskich, w tym dzieci. Co do rad na temat tych ostatnich mam pewne obawy czy część czytelników zawarte rady nie odczyta jako zachętę do szantażu „na cukierka”. Mam jednak nadzieję, że w kontekście całości przekaz jest jasny.
Struktura książki odpowiada kolejnym fazom treningu asertywności. Autor przeprowadza czytelnika przez różne jego etapy, proponuje ciekawe ćwiczenia umożliwiające doświadczenie na własnej skórze różnych mechanizmów, ale przede wszystkim w bardzo przystępny sposób przedstawia wiedzę psychologiczną, na bieżąco odpowiadając na pytania, które mogą zrodzić się w głowie czytelnika. Stolarczyk często posługuje się bardzo obrazowymi porównaniami, dzięki którym łatwiej zrozumieć niektóre mechanizmy działające w nas i w naszym otoczeniu.
Bardzo przydatny jest rozdział na temat emocji. Wpisuje się bowiem w obecny ostatnimi czasy w psychologii nurt „odczarowywania” emocji, które zwykliśmy nazywać negatywnymi. Autor wskazuje na funkcje, które pełnią i korzyści z nich płynące. Osobom, które lubią jasne i przejrzyste schematy na pewno spodoba się również wyróżniony i dobrze opisany podział np. komunikatu asertywnego na elementy składowe i opis każdego z nich.
Podsumowując, z czystym sumieniem mogę polecić „Naucz ich, jak mają Cię traktować!” jako lekturę dla każdego. Szczególnie zaś dla osób, które pragną zmienić swoje przyzwyczajenia i nabyć umiejętność przekazywania swoich myśli, pragnień czy potrzeb z uwzględnieniem potrzeb i pragnień drugiego człowieka. Niezależnie od tego czy zamierzają poprzestać na lekturze książki czy dla dokonania satysfakcjonujących ich zmian, chcieliby wziąć udział również w treningu asertywności. Ja ogólnie jestem na tak!