ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Życie. Następny poziom. Coaching transpersonalny

Osiągnij stan flow!

 

Moda na coaching trwa od kilku lat, a popularność tego procesu prowadzącego do rozwoju wynika z jego skuteczności. Dzięki spotkaniom z coachem istnieje możliwość polepszania jakości swojego życia osobistego czy zawodowego, coaching pomaga w walce z otyłością, w wychowaniu dziecka. Kluczem do sukcesu jest działanie – w tej relacji klient wraz z coachem ustala kolejne cele i pracuje nad nimi, zaś dzięki umiejętnie zadawanym pytaniom to klient sam poszukuje odpowiedzi, sięgając w głąb siebie. W rezultacie możliwa jest optymalizacja celów (a niekiedy całkowita ich zmiana) oraz wykorzystanie w pełni swoich naturalnych możliwości. Niekiedy jednak, mimo realizacji swoich planów, mimo satysfakcjonującego życia osobistego, zawodowego i finansowego spełnienia, klienci odczuwają pewien niedosyt, pojawia się pustka, poczucie, że może w życiu chodzi o coś innego. Przyczyną takiego stanu rzeczy może być brak w procesie coachingowym pewnego ważnego elementu. Pisał o nim John Whitmore (twórca modelu GROW), twierdząc iż: żeby coaching przynosił rzeczywiste efekty i miał moc wprowadzania coacheego (klienta) na następny poziom jego życia, musi być coachingiem transpersonalnym. Ten zaś nie jest możliwy bez wejścia na poziom głębokiej duchowości.

 

O tym rodzaju coachingu, o pracy nad duchowością możemy przeczytać w książce Jarosława Gibasa, socjologa, trenera i coacha. Publikacja Wydawnictwa Helion Życie. Następny poziom adresowana jest nie tylko do coachów czy trenerów osobistych, trenerów komunikacji interpersonalnej, ale i do wszystkich tych, którzy interesują się coachingiem oraz szeroko pojętym samorozwojem. Język publikacji nie ogranicza grupy odbiorców, zabierając czytelników w podróż nie tylko po meandrach psychiki, ale i duszy. Dzięki lekturze książki mamy szansę otworzyć się na nowe możliwości, a nawet – dzięki ćwiczeniom i udzielaniu szczerych odpowiedzi – wznieść się na wyższy poziom świadomości i zacząć żyć pełnią życia, poczuć pasję i zaangażowanie w działania. Mówiąc o duchowości, autor zaznacza, że nie chodzi tu o duchowość wyznaniową, bowiem powinna ona czerpać ze wszystkich religii, jednak od żadnej nie jest zależna.

 

Książka składa się z dziewięciu rozdziałów, z których pierwszy traktuje o samym coachingu, roli cocha, inteligencji emocjonalnej i duchowej oraz o ich roli w naszym życiu. Autor wyjaśnia także dokładnie pojęcie coachingu transpersonalnego, definiowanego jako proces, w którym wyruszenie w drogę nie jest możliwe bez identyfikacji, czy wybrany cel jest zgodny z tym, co wynika z naszego transpersonalnego Ja. W rozdziale drugim odpowiemy na pytanie, czym tak naprawdę jest obecność oraz dlaczego tak łatwo żyje nam się życiem innych, poznamy również Tybetańską księgę umarłych i jej wybrane zapisy. Trzeci rozdział definiuje natomiast uważność oraz jej elementy składowe, opisuje działania dystraktorów oraz wyjaśnia, jaką rolę w uważności odgrywają nasze nawyki.

 

Kolejne rozdziały zawierają przykłady osądów i etykietowania, autor wyjaśnia procesy zachodzące z udziałem emocji oraz podejmuje próbę wyjaśnienia, czym różni się „ja” od „mnie”. Ostatnie trzy rozdziały dotyczą tematów związanych ze stanem flow, a także stanem zero, medytacją oraz transmutacją. Umiejętne posłużenie się przez Gibasa wplecionymi w tekst opowieściami, które prowokują do stawiania pytań i rozważania przedstawianych sytuacji, zmusza do konfrontacji z samym sobą oraz głębokiej refleksji. Taka konstrukcja książki Życie. Następny poziom sprawia, że jej lektura staje się podróżą, której celem jest zdobycie tego, czego rzeczywiście pragniemy, świadomość, kim naprawdę jesteśmy, a także osiągniecie stanu flow, mającego bezpośredni związek z poczuciem satysfakcji i spełnienia.
granice.pl Justyna Gul

Jak dbać o włosy. Poradnik dla początkującej włosomaniaczki

Jeżeli zdarzyło wam się kiedyś szukać w sieci informacji na temat pielęgnacji włosów, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że trafiliście na prowadzoną przez nią stronę - prawdziwą kopalnię pomysłów dotyczących rozwiązywania włosowych problemów i poprawy ich wyglądu. O kim mowa? Oczywiście o Annie Kołomycew, szerzej znanej jako Anwen.

Książka „Jak dbać o włosy. Poradnik początkującej włosomaniaczki”, którą od niedawna możemy znaleźć w księgarniach, to kompendium wiedzy na temat włosów i wszystkiego co z nimi związane. Na wstępie mamy szansę dowiedzieć się czym charakteryzują się poszczególne rodzaje włosów i jaka pielęgnacja jest dla nich najwłaściwsza. Szczególnie ciekawe będą zapewne fragmenty dotyczące porowatości włosów, która w dużej mierze wpływa na to, jakich produktów do pielęgnacji włosów powinniśmy używać. 

Druga część książki to opis najczęstszych problemów z włosami i sposobów na ich wyeliminowanie. Każdy z nich został dokładnie scharakteryzowany, co pozwoli nam na poznanie przyczyn naszych kłopotów. Następnie dowiemy się, co możemy zrobić, aby się ich pozbyć lub chociaż je zminimalizować. Dużym plusem jest przedstawianie bardzo różnorodnych sposobów radzenia sobie z każdym problemem - od właściwej pielęgnacji, przez stylizację, aż po zioła i żywność, które mogą poprawić wygląd naszych włosów. Każdy powinien znaleźć tutaj wskazówki, które może zastosować u siebie. Co ważne - są to sposoby dosyć proste, które z łatwością możemy wdrożyć w codzienną pielęgnację bez konieczności spędzania w łazience kilku godzin dziennie.

Książka nie jest jednak skierowana wyłącznie do osób, które mają problemy z włosami. W dalszej części znajdziemy bowiem porady dotyczące wszystkich kwestii związanych z pielęgnacją i stylizacją włosów. Autorka podpowiada, w jaki sposób układać fryzurę, czym kierować się wybierając nowego fryzjera, a nawet w jaki sposób należy włosy myć czy suszyć. Anwen opisuje także substancje czynne, które znajdziemy w produktach do włosów. Dowiemy się nie tylko jak wpływają na nasze włosy, ale również pod jakimi nazwami szukać ich w składach szamponów, masek czy odżywek.

Osobiście najbardziej ucieszył mnie ostatni rozdział książki dotyczący domowych sposobów na pielęgnację włosów. Znajdziemy w nim obszerny spis masek, odżywek, wcierek czy płukanek do włosów, które wykonamy z półproduktów i składników znajdujących się w naszych lodówkach czy szafkach kuchennych. To dowód na to, że nie potrzebujemy ekskluzywnych kosmetyków i pełnego portfela do tego, by nasze włosy były piękne i zdrowe.

Po książkę powinny sięgnąć wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek problemy z włosami - na pewno znajdą w niej cenne wskazówki, które pozwolą uporać się z kłopotami. To też niezbędnik na półce każdej włosomaniaczki, dla której dzień bez pielęgnacji włosów to dzień stracony.
jejŚwiat ALICJA BARSZCZ, Małgorzata Pypeć

Lider sprzedaży. Jak angażować handlowców w aktywną sprzedaż

Każda teoria zawarta w tej książce jest zilustrowana jedną lub częściej kilkoma historiami z życia jej autora: sprzedawcy, szefa i trenera sprzedaży. „Na polskim rynku nie ma jeszcze książki, która w tak ścisły sposób łączy teorię z praktyką" - Jarosław Jamroz, trener i konsultant, Kontrakt OSH.
Miesięcznik Benefit 04/2015

Trening Jaguara. Obudź w sobie pewność siebie i osiągaj zamierzone cele

Jak uwierzyć w siebie? – Trening Jaguara

Polowanie na samoakceptację: „Trening Jaguara. Obudź w sobie pewność siebie i osiągaj zamierzone cele” - Jak sam tytuł wskazuje – nie jest to książka do czytania. To podręcznik. Ćwiczenia na pewność siebie. Zdaniem Dagmary Gmitrzak Jaguar może być naszym guru, jeśli chodzi o poczucie własnej wartości i realizację celów. Ma kilka takich cech (rzeczywiście albo tylko mu je przypisaliśmy), których możemy mu pozazdrościć. Na przykład? „Jest mistrzem poruszania się w ciemności. Patrząc z perspektywy psychologicznej – ciemność symbolizuje naszą podświadomość, która na co dzień jest niedostępna” – pisze Gmitrzak. – „Jaguar zaprasza w podróż po mrokach własnej psychiki”.

Bohaterem pani książki jest Jaguar. Które z jego cech panią osobiście uwiodły na tyle, że postanowiła pani przedstawić go czytelnikom?

Pierwszy raz zetknęłam się z symboliką jaguara podczas spotkań z szamanami z Dominikany, Meksyku i Gwatemali. Zaintrygowała mnie uniwersalna symbolika tego zwierzęcia, a przede wszystkim takie aspekty, jak: pewność siebie, wewnętrzna moc, realizacja celów, odwaga, dzikość, intuicja i skok w nieznane. Pewnego dnia przyszła do mnie wyraźna wizja książki, której przewodnikiem będzie właśnie Jaguar. Zanim ją napisałam, przez półtora roku studiowałam dalej jego symbolikę i pracowałam z aspektami, które on reprezentuje.

Kiedy ostatnio musiała pani skorzystać z przewodnictwa Jaguara?

Jaguar uczy mnie cierpliwości, która jest moją słabą stroną. W życiu jestem wytrwała, jeśli chodzi o realizację celów, ale również niecierpliwa. Podoba mi się, jak rzeczy szybko się toczą, a sprawy załatwiają. Lubię życiowy ruch. Jaguar mi przypomina: jest czas bezruchu, czyli niedziałania, i czas ruchu. To mistrz działania w odpowiednim momencie. Uczy mnie też większej akceptacji dla życiowych zmian, dla nieznanego, które po prostu się wydarza, także puszczenia kontroli i celebrowania życia tu i teraz. Jest mistrzem poruszania się w ciemności i przekształcania lęku w moc. A kiedy obudzimy tę moc, stajemy się wewnętrznie wolni.

W jaki sposób Jaguar może pomóc w związkach z ludźmi? Sam jest samotnikiem…

Jest samotnikiem i lubi kontakt ze sobą. Właśnie dlatego może być wspaniałym nauczycielem samoakceptacji, pokazuje bowiem, jak się zaprzyjaźnić z samym sobą i docenić atuty swojej osobowości. Daje lekcje poczucia własnej wartości i godności. Uczy, jak pozostać wolnym w relacjach z innym, jak utrzymać swoją wewnętrzną moc, mając otwarte serce. Przypomina również o naszym pięknie wewnętrznym i zewnętrznym. Jaguar symbolizuje również nasze połączenie z planetą – Matką Ziemią. Uczy szacunku dla tajemnicy życia. Warto korzystać z jego przewodnictwa.

Dagmara Gmitrzak
trenerka rozwoju osobistego, socjolog, terapeutka holistyczna, dziennikarka. Prowadzi warsztaty rozwoju osobistego, sesje indywidualne oraz szkolenia dla firm w Polsce i za granicą. Jest autorką sześciu książek (m.in. „Trening Jaguara. Obudź w sobie pewność siebie i osiągaj zamierzone cele”, Sensus 2014).
Zwierciadło Agnieszka Gortatowicz

Siła woli. Wykorzystaj samokontrolę i osiągaj więcej!

Kelly McGonigal jest psychologiem zdrowia, wykłada na Uniwersytecie Stanforda. Znana jest ze swojej pracy na rzecz popularyzowania i aplikowania wyników badań naukowych do codziennego życia. Zajmuje się m.in. kwestiami wzmacniania woli, medytacją, strategiami radzenia sobie ze stresem, w tym rolą mindfullness oraz samowspółczucia.

Książka jest zapisem kursu prowadzonego przez autorkę na uniwersytecie w ramach otwartych zajęć. Zawiera najciekawsze badania i ćwiczenia praktyczne wykorzystywane przez nią oraz opisy przypadków wykorzystania ich w życiu przez kursantów, co zdecydowanie uatrakcyjnia lekturę.

Publikacja składa się z 10 rozdziałów, każdy z nich odpowiada jednemu wykładowi. Autorka proponuje by, podobnie jak kursanci uczestniczący w wykładach co tydzień, czytelnicy robili przerwy po każdym rozdziale, by zaobserwować różne zjawiska oraz przećwiczyć proponowane strategie radzenia sobie. McGonigal zachęca do przyjęcia postawy badacza-eksperymentatora obserwującego rzeczywistość oraz testującego w praktyce podawane przez nią teorie, a nie biernie przyjmującego wiedzę. Dzięki temu możliwe jest znalezienie najlepszych dla konkretnej osoby sposobów radzenia sobie, nie ma bowiem oczywiście jednej strategii działającej dla każdego człowieka i w każdej sytuacji.

W pierwszym rozdziale możemy się przyjrzeć czym tak naprawdę jest siła woli. Autorka przedstawia ją jako złożoną z trzech sił: „chcę”, „nie chcę” i „pragnę”. Oczywiście nie chodzi o żadne siły magiczne pochodzące z ośrodków energetycznych, żądne wibracje, energie kosmiczne czy inne niesamowitości Siła „Chcę” to po prostu zdolność do robienia tego, co jest dla nas ważne, a co jednak często odkładamy to na później. „Nie chcę” to wszelkiego rodzaju pokusy, których wolelibyśmy uniknąć, natomiast „pragnę” to nasze długoterminowe cele i dążenia, a więc podstawa naszej motywacji. McGonigal w równie zwięzły, obrazowy i niepozbawiony humoru sposób wyjaśnia ich ewolucyjne przyczyny i istotne z tego punktu widzenia zasady działania ludzkiego mózgu. Dla zainteresowanych dołączona jest bogata bibliografia, natomiast myślę, że przedstawiona wiedza zupełnie wystarczy przeciętnemu czytelnikowi dla zrozumienia niezbędnych podstaw.

Jedną z najważniejszych kwestii dla siły woli jest samoświadomość, ponieważ pierwszym krokiem do sprawowania kontroli jest właśnie świadomość tego, co się w nas dzieje. Neurolodzy odkryli bardzo prosta metodę zwiększania objętości istoty szarej w mózgu, którą jest medytacja. Brzmi przerażająco? Masz przed oczami mnichów w mało wygodnych pozycjach, z uniesionymi rękami i myślisz „nieeee, to nie dla mnie!”? A co jeśli okaże się, że wspomniani neurolodzy udowodnili, że wystarczy 5 minut (!) dziennie, by wzmocnić mózg w takich procesach jak uważność, koncentracja, samoświadomość, zarządzanie stresem czy panowanie nad impulsami? To bardzo proste ćwiczenie, które możesz wykonać w dowolnym w miarę spokojnym miejscu, w kolejce do lekarza czy nawet, przy odrobinie szczęścia, w autobusie. Nie będę zdradzać szczegółów, zapraszam do publikacji.

Kolejne rozdziały ukazują znaczenie snu i aktywności fizycznej dla wzmacniania siły woli. Autorka pokazuje w jaki sposób radzić sobie gdy jesteśmy w sytuacji, w której nie mamy możliwości regularnego snu po 7-9 godzin dziennie oraz dlaczego większość naszych postanowień o zwiększaniu wysiłku nie wypala w zderzeniu z rzeczywistością.

W książce znajdziemy mnóstwo ciekawych zjawisk zaobserwowanych przez psychologów, które wpływają na nasze funkcjonowanie i często sabotują zamierzone cele. Przykładowo, badania pokazują, że jeżeli zapytamy kogoś, kto wykonał jakiś znaczący krok w kierunku swojego celu (takiego jak trening, nauka czy oszczędzanie) jak ocenia swoje postępy, zwiększy się prawdopodobieństwo, że bardzo szybko zrobi coś, co stoi w zupełnej sprzeczności z tym celem! Na przykład zrezygnuje z nauki danego wieczoru mimo planu, wyda pieniądze na coś niepotrzebnego itp., słowem – osiądzie na laurach. Wystarczy natomiast zamiast tego zapytać o ocenę zaangażowania w osiąganie celu i pokusa taka z dużym prawdopodobieństwem nie wystąpi. Dlaczego? Druga sytuacja skłania raczej do myślenia o motywach swojego postępowania, do refleksji w rodzaju „zrobiłem to, bo tego chciałem tego”. Następnym razem więc, gdy zrobisz krok w kierunku jakiegoś Twojego celu i pojawi się myśl w rodzaju: „dobra robota, teraz mogę sobie odpuścić przez tydzień”, zatrzymaj się na chwilę i pomyśl dlaczego zrobiłeś ten krok, jaki cel chcesz osiągnąć i zaobserwuj jak ma się Twoja ochota na odstępstwo. Zmniejszyła się? A może zniknęła?

Autorka nie obiecuje niestworzonych rzeczy, przytacza konkretne wyniki badań naukowych i proponuje zastosowania w codzienności. Skorzystają z niej osoby pragnące nauczyć się odpoczywać, lepiej panować nad stresem czy radzić sobie z niechcianymi i uciążliwymi myślami. Polecam ją również dla osób chcących zadbać o własną dietę, zdrowie czy pielęgnowanie bliskich relacji. Zawiera ponadto sporo informacji na temat działania dopaminy i jej znaczenia zarówno dla trudności w oderwaniu się od przeglądania facebooka jak i w poważnych uzależnieniach.

Podsumowując, uważam „Siłę woli” za świetną książkę dla każdego, kto chciałby coś w swoim życiu zmienić. Nie dlatego, że książka zrobi to za niego, ale pomoże zrozumieć przyczyny dotychczasowych niepowodzeń, pokaże potencjalne pułapki, ale przede wszystkim da wskazówkę jak je przezwyciężyć. Osobiście daję książce 10/10 i jako naprawdę wartościową publikację, zawierającą sporą dawkę wiarygodnych faktów i badań psychologicznych będę polecać znajomym i swoim pacjentom.
moznaprzeczytac.pl Dorota