Recenzje
FIT MAMA. Wróć do formy i znów poczuj się sobą
Czytając tę książkę miałam wrażenie, że czytam list od przyjaciółki. Takiej, która wspiera, nie krytykuje, nie narzuca swojego zdania, nie ocenia… Jest obecna i dopinguje. Edytę Litwiniuk poznałam w 2021 roku. Nie osobiście rzecz jasna, ale internetowo. Pierwszą ciążę, w której były małe zawirowania, zakończyłam z wagą 86 kg 🫣 Po porodzie waga troszkę zjechała ale… Przy moim wzroście wskaźnik BMI pokazywał I stopień otyłości. Pewnego dnia trafiłam na platformę @edyta_litwiniuk i zaczęła się moja przemiana 💚 Do dziś jestem Jej ogromnie wdzięczna za wszelkie porady i za przepisy, dzięki którym wróciłam do wagi sprzed ciąży. Ba! Ważyłam mniej i wyglądałam lepiej niż przed! I wtedy życzyłam Edycie żeby wydała własną książkę i żeby jeszcze więcej osób o Niej usłyszało 💚 I oto jest! „Fit mama. Wróć do formy i znów poczuj się sobą” . Książka, która otuli, przytuli i da poczucie zrozumienia. To nie jest zwykły poradnik „jak wrócić do siebie sprzed ciąży”. To prawdziwe wsparcie psychologiczne, dla kobiet, które chcą poczuć się zrozumiane i akceptowane. A to tak potrzebne w dzisiejszych czasach, gdy kobieta ma być mamą, żoną, pracować na etat, pamiętać o wszystkim i wszystkich dookoła, gotować zbilansowane posiłki i dbać o własną formę. Chyba troszkę za dużo jak na jedną istotę, nieprawdaż? W książce znajdziecie cenne wskazówki dla świeżo upieczonych mam, ale dla tych, które poród mają już za sobą od jakiegoś czasu. Autorka udowodni, że cierpliwość i wyrozumiałość dla samej siebie to podstawa dla sukcesu. Nic na siłę, nic przeciw sobie - bo powinnyśmy być dla siebie najlepszymi przyjaciółkami. Nic nie dzieje się na pstryknięcie palcami. Wszystko wymaga czasu i stopniowego wprowadzania zmian. Małe kroczki zdziałają więcej niż radykalne działania, które wcale mogą nam nie służyć. Każda zmiana na lepsze jest cenna. Zaczynajac treningi postaw na początku na spacer czy krótkie serię ćwiczeń. Pamiętaj, że to co jesz ma nie tylko zaspokoić głód, ale ma dać ci energię. „Nie znajdziesz tu diety cud ani planu pod hasłem wróć do rozmiaru S w 30 dni.”
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
W świecie pełnym gotowych rozwiązań coraz większą wartość ma umiejętność samodzielnego myślenia, zadawania pytań i szukania własnych odpowiedzi. Właśnie dlatego z zainteresowaniem sięgnęłam po książkę „Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem” autorstwa Moniki Rutowskiej-Leśniewskiej. To nie jest zwykły zbiór zabaw. To inspirujący przewodnik, który pokazuje, jak poprzez codzienne aktywności rozwijać u dzieci kreatywność, wyobraźnię, elastyczne myślenie i odwagę do odkrywania świata na własnych zasadach. Najbardziej spodobało mi się to, że proponowane zadania można dopasować do wieku i zainteresowań dziecka. Dzięki temu nauka staje się przygodą, a wspólnie spędzony czas zyskuje dodatkową wartość. To książka, która przypomina, że rozwój ważnych umiejętności nie musi odbywać się przy biurku — czasem wystarczy odrobina wyobraźni, dobra zabawa i otwartość na dziecięce pomysły. 📖💡 Jeśli szukacie inspiracji do kreatywnego spędzania czasu z dzieckiem, zdecydowanie warto zwrócić uwagę na tę pozycję. kreatywne dziecko, książki dla dzieci, rozwój kreatywności, nauka przez zabawę, kreatywne zabawy, edukacja domowa, rozwój dziecka, wspólne czytanie, kompetencje przyszłości, pomysły dla rodziców #KreatywneDziecko #NaukaPrzezZabawę #RozwójDziecka #KsiążkiDlaDzieci #czytamyrazem
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
Myślę, że każdy rodzic chciałby jak najlepiej przygotować swoje dziecko do życia, tak aby było zaradne, łatwo pokonywało przeszkody i radziło sobie z galopującym tempem zmian. „Kreatywne dziecko" to więc pozycja, która zainteresuje każdego rodzica. Bardzo spodobała mi się pierwsza część książki, w której autorka nie tylko wprowadza nas w jej tematykę, ale także wyjaśnia, jak ważne jest rozwijanie kreatywności dziecka i przytacza wyniki badań na ten temat ❤️ W książce znajdziemy 70 zabaw podzielonych na różne kategorie. Są tu zabawy plastyczne, odgrywanie ról, aktywności na świeżym powietrzu, zabawy językowe, a nawet dłuższe projekty. Obok poleceń dla dzieci znajdują się również wskazówki dla rodziców. Zadania można dowolnie modyfikować i dopasowywać do potrzeb dziecka, co jest ich ogromną zaletą. Część zabaw na pewno będzie Wam znana (czy jest ktoś, kto podczas długiej podróży samochodem nie grał w skojarzenia? ). Mogą one urozmaicić każdy dzień, bo sporo z nich opiera się po prostu na abstrakcyjnych rozmowach pełnych kreatywnych pomysłów. Na końcu książki znajdziemy również listę ciekawych lektur zarówno dla rodziców, jak i dla dzieci. Czuję się bardzo zainspirowana i zmotywowana do pracy nad naszą kreatywnością! Zaczęliśmy już testować pierwsze, proste zabawy i spędziliśmy razem świetny czas ❤️
Riley Thorn i trup w ogrodzie
Kiedy Twój były mąż prosi o pomoc - uciekaj! :D Riley i Nick z przyjemnością odmawiają pomocy byłemu mężowi Riley, ale oczywiście współpracowania Nicka - Penny postanawia przyjąć to zlecenie. I tym sposobem wszyscy muszą pomóc narcystycznemu, irytującemu celebrycie jakim jest Griffin Gentry. Okazuje się, że ktoś go bardzo nie lubi, i najprawdopodobniej chciałby się go pozbyć. Nie długo trzeba czekać, aby okazało się, że wiele osób życzy Griffinowi jak najgorzej. W całą detektywistyczną akcje angażują się wszyscy mieszkańcy domu Riley i Nicka - czyli cała zgraja szalonych i nieobliczalnych emerytów i rencistów. Co z tego wyniknie? Czy uda się ochronić byłego męża Riley? A może ściągną na siebie niebezpieczeństwo? Jak ja tego potrzebowałam! Tej historii nie da się brać na poważnie. Jak i całej serii Riley Thorn. Co w niej zajdziecie? Szczypta kryminału, garść romansu i do tego niezliczona ilość humoru. Czyli to, co pomaga odciąć się od codzienności, wyłączyć na chwilę racjonalizm i można się zanurzyć w zabawnej lekturze. „Riley Thorn i trup w ogrodzie” to lekka, zabawna a zarazem urocza historia, która posiada wiele sekretów i zwrotów akcji. Już nie mogę się doczekać kolejnych przygód tej cudownej pary a także ich wykurzających sąsiadów!
Titek i kłótnia z Tosią
"Titek i kłótnia z Tosią" Dzisiaj przychodzę do Was z kolejną przeczytaną przez nas częścią przygód Titka, tj. "Titek i kłótnia z Tosią" autorstwa @mlodula, @czytalisek_wydawnictwo Niepozorna codzienna historia Titka i Tosi przygotowujących laurki dla babci uczy Titka, czym jest cierpliwość oraz pokazuje, jak rozwiązywać konflikty z siostrą. Sytuacja, w której się znaleźli, opowiada o relacjach pomiędzy rodzeństwem oraz ich emocjach, które im towarzyszą. Świetnie też została pokazana postać mamy, która jest wspierająca, jednak nie rozwiązuje tej trudnej sytuacji dla rodzeństwa. Swoją postawą pokazuje, jak wspiera dzieci w rozwiązywaniu niełatwych sytuacji. Ilustracje w książeczce są ciekawe i przyciągają uwagę mojego synka. Na końcu książki znajduje się dodatkowo poradnik dla rodziców, który może być cenną pomocą i wsparciem. Historia ta jest bardzo realistyczna i porusza sytuacje, które zdarzają się w życiu codziennym bardzo często. Kto posiada rodzeństwo bądź wychowuje więcej niż jedno dziecko, wie o czym mówię :) Moje dzieci również mają nieporozumienia i ta książka wspaniale to przedstawia i pokazuje, co my jako rodzice/opiekunowie możemy robić, by je wspierać. Bardzo polecamy tę książeczkę, jak również pozostałe części z przygodami Titka.