Recenzje
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
Czy dziecko może stać się detektywem? TAK! Szczególnie, gdy jego ukochana ciocia jest policjantką z prawdziwego zdarzenia i wprowadza go w ten niezwykle ważny zawód 👮♀️. Jak do tego doszło, że ośmioletni Olaf założył z przyjaciółmi Klub Detektywa? Wszystko zadziało się za sprawą zwyczajnie niezwyczajnego poranka, kiedy mama Olafa zgubiła laptopa. Z pomocą przyszła jej ciocia Asia, która drogą dedukcji odnalazła zaginiony sprzęt. Olaf tak bardzo zafascynował się jej pracą, że postanowił zostać detektywem. Okazuje się, że życie codzienne kryje wiele tajemnic. A każda z nich może zamienić się w niesamowitą misję. A przyjaciele ruszają na poszukiwania duchów biblioteki, przestawiaczy rowerów, zjadaczy tortów, a nawet rozwiązują zagadkę tajemniczego nieznajomego pojawiającego się w szkole. Sami widzicie, ile codzienność niesie ze sobą zagadek (prawie) kryminalnych! Czy dzieciom uda się rozwiązać sprawy? Czy zostaną detektywami? Przekonacie się czytając książkę "Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne" 📖 Jest to genialna książka dla ciekawych świata dzieci! Powiem Wam, że zaczytałam się na całego i sama świetnie bawiłam się odkrywając zagadki. To świetna książka dla dzieci, które niekoniecznie lubią czytać. Historie są krótkie, ale pełne ciekawostek z życia policjanta. Dodatkowo fabuła jest tak stworzona, że nie każde zakończenie misji jest oczywiste. Autorka zadbała o każdy szczegół, a także bliżej przedstawiła swój niezwykle ważny zawód. W pozycji tej znajdziecie także mnóstwo kolorowych ilustracji, które świetnie wpasowują się w całość. Polecam Wam tę książkę z całego serca!
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
Pssst… mam dla ciebie wyzwanie! Czeka kilka zagadek do rozwiązania. Chcesz dołączyć do Klubu Detektywów? Gwarantuję Ci, że to nie są banalne sprawy do rozwiązania. Oczy i uszy szeroko otwarte, pełna gotowość i mobilizacja. To jak, piszesz się na to? Świetnie! Zaczynamy więc przygodę z zagadkami (prawie) kryminalnymi i ruszamy do akcji! Machina zagadek rusza pewnego zwyczajnego dnia, kiedy mama Olafa idzie zrobić sobie kawę. Przygotowuje się też do ważnej prezentacji w pracy i szuka swojego laptopa. Trwa to na tyle długo, że Olaf zaczyna się niepokoić. Wtedy wkracza ciocia Asia, która pomaga znaleźć zgubę i robi to w sposób, który imponuje Olafowi. Tak chłopiec dowiaduje się, że ciocia jest policjantką, dlatego ma nosa do takich spraw! Ciekawość Olafa doprowadza do wielu innych przygód, a każda kolejna kryje w sobie nową tajemniczą zagadkę do rozwiązania. Książka łączy w sobie ciągłą fabułę, a jednocześnie każdy rozdział porusza inny temat. Znajdziemy tu wiele informacji o policji, począwszy od specjalizacji i powierzonych im zadań po stopnie awansu zawodowego. To co mi się podoba to to, że te informacje są przedstawione w przystępny sposób, konkretnie, a jednocześnie tych konkretów jest solidna dawka. Praca policji jest tu przedstawiona rzetelnie, bez tuszowania wszelkich trudności, z jakimi policjanci na co dzień się mierzą. Wiedza zebrana jest w postaci notatek, które pasują do każdego z rozdziałów książki i do toczących się w nich wydarzeń. Czytelnik dowiaduje się jak dbać także o swoje bezpieczeństwo, jak reagować w sytuacji zagrożenia i gdzie zgłosić coś, co wydaje nam się podejrzane. Świetne jest też to, że w książce mamy wątek regularnych spotkań cioci policjantki z dziećmi w szkole, bo to podkreśla, jak ważna jest edukacja w temacie bezpieczeństwa. Do każdego rozdziału są dołączone mini zadania dla dziecka, a na koniec czeka na małego detektywa prawdziwy egzamin! Książka pochłonęła mnie bez reszty! Urzeka dziecięcą ciekawością i humorem, ale to nie odbiera lekturze rzetelności w przekazie istotnych informacji o pracy policji. Podczas czytania dziecko uczy się być uważnym i myśleć logicznie, ale przede wszystkim uczy się jak zapewnić sobie bezpieczeństwo i na co zwracać uwagę w codziennym życiu, by wykryć potencjalne zagrożenie.
Mózg - siedziba szczęścia. 6 neuronaukowych zasad tworzenia dobrego życia
🧠⛅„Mózg. Siedziba szczęścia” Justyny Żejmo to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki i zdecydowanie uważam je za bardzo udane. ✨Książka napisana jest niezwykle lekkim i przystępnym językiem, dzięki czemu nawet osoby, które na co dzień nie interesują się neuronauką, bez problemu zrozumieją poruszane zagadnienia. Dużym atutem jest również oprawa graficzna - liczne ilustracje i schematy świetnie uzupełniają treść i pomagają lepiej zrozumieć działanie naszego mózgu. ✏Już na początku znajdziemy prosty opis budowy mózgu oraz czytelne grafiki wyjaśniające jego najważniejsze elementy i funkcje. To bardzo dobry wstęp do dalszej lektury. Autorka przedstawia także 6 neurozasad tworzenia dobrego życia - FURAHA: 🧠 F - Flow, 🤝 U - uskrzydlające plemię, 🏃 R - ruch, ❤ A - akceptacja, 🌅 H - horyzont, ✨ A - alchemia duchowa. A co oznacza samo „Furaha”? To słowo pochodzące z języka suahili, które oznacza szczęście - i bardzo trafnie oddaje przesłanie całej książki. 📌Ogromnym plusem jest dla mnie to, że autorka regularnie przytacza wyniki badań naukowych, a całość została poparta bogatą bibliografią. Dzięki temu książka nie opiera się wyłącznie na osobistych przemyśleniach, ale również na rzetelnych źródłach. 🎶Szczególnie zaciekawił mnie fragment dotyczący badania nad utworem relaksacyjnym. Co więcej, od razu znajdziemy tam kod QR prowadzący do wspomnianego nagrania. Z pewnością sama wykorzystam go podczas relaksacji. ✨Miłym przypomnieniem była również część poświęcona zmysłowi interoceptywnemu. Wiedziałam o jego istnieniu, ale dobrze było utrwalić sobie tę wiedzę i przypomnieć, jak ważne jest wsłuchiwanie się w sygnały płynące z własnego ciała.
Ptaki, które śpiewają nocą
„Ptaki, które śpiewają nocą” to jedna z tych historii, które kocha się mimo wszystko, nawet jeśli łamie Ci serce tysiąc razy💔🥺 Na początku książki poznajemy Savannah - poukładaną, zdolną dziewczynę, która ma plany przynajmniej na najbliższe 10 lat. Savannah, podczas swojego najważniejszego dnia, czyli ślubu, postanawia uciec „z przed ołtarza”, wyruszając w podróż po Ameryce różowym kamperem jej siostry. Dziewczyna kompletnie nie wie co robi, ale jak widać, nie ma już odwrotu, aby wymazać swoje błędy. Podczas swojej podróży zatrzymuje się przy barze, gdzie poznaje osobę, która była przeciwieństwem, jeśli chodzi o podejmowane decyzje. Aż do teraz. Austin Hale jest typem osoby, która zrobi prawie wszystko, aby się dobrze bawić. Niestety, nieprzemyślane decyzje mają tez swoje skutki uboczne, między innymi wyrzucenie z bardzo popularnego zespołu czy złamane serce po dziewczynie, którą się kochało bardzo mocno. Kiedy Austin dołącza do podróży różowym kamperem z Savannah, dziewczyna zaczyna dostrzegać, że życie nie składa się tylko z rozsądnych wyborów, czy planów na następny rok. Życie polega na niespodziewanych, głupich decyzjach, które będziemy mogli wspominać z uśmiechem na ustach, kiedy będziemy starsi. Bo właśnie życie takie jest; nieprzewidywalne, pełne wzlotów i upadków, raz wolne, a raz bardzo szybkie. Dlatego uważam, że warto podejmować wybory, które na pierwszy rzut oka wydają się bardzo szalone i złe. (Oczywiście mam na myśli, aby te decyzje podejmować w granicach rozsądku🥰) Co sądzę o tej powieści? Powiem tak. Chyba bardziej (oprócz flawsów🤭) komfortowej książki nie czytałam!!! To, jak bohaterowie umieli sobie pomóc, czy wybaczyć, bo popełniali dużo błędów, (co jest jak najbardziej w porządku!!) było mega sweet <33 Nie wiem, czy tylko ja, ale czytając „Ptaki” miałam wrażenie, że Austin to typowy Archer, a Savannah to mieszanka Juliena i Chase’a, tylko w płci żeńskiej 😙😙 Podczas czytania pkśn napotkałam się na wzmianki o „September Sun” oraz Dylogii Stokrotek, Co było przeurocze!! Baardzo polubiłam również motyw podróżowania, bo sama uwielbiam to robić🩵! Odkrywanie kompletnie nowych miejsc, jednocześnie zapoznając się z kulturą danego kraju oraz jego mieszkańcami - NO PO PROSTU KOCHAM!! Na sam koniec chciałabym też krótko wspomnieć o zakończeniu książki, które było CHORE (Marta, to nie jest okej🤡) TO, CO SIĘ TAM WYDARZYŁO, TE PLOT-TWISTY BYŁY ZA MOCNE! (Czytając to, miałam takie WHAAAAAAAAT!?) Z niecierpliwością czekam na 2 tom, bo to, co się wydarzyło w pierwszym jest nie do opisania😔💔 Jeżeli szukacie książki, która będzie baaardzo komfortowa, otuli Cię, jak ciepły koc w zimowe wieczory, czy skradnie twoje serce, to właśnie „Ptaki, które śpiewają nocą” będą strzałem w dziesiątkę❤🩹
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
„Młodzi detektywi w akcji” to książka pełna tajemnic, tropów, zagadek i dużej dawki wiedzy na temat pracy policjanta przekazana w przystępnej formie. Głównym bohaterem jest Olaf, którego ciocia pracuje w policji. Chłopiec z zafascynowaniem słucha jej opowieści o tym zawodzie. Pod wpływem impulsu postanawia wraz z dwójką przyjaciół - Hanią i Krzysiem założyć Klub Detektywów. Czy uda im się: -odkryć tajemnicę wędrującego roweru, -wskazać łasucha, który skosztował tortu, -odnaleźć zaginioną walizkę z kostiumami, -wskazać, kto jest odpowiedzialny za zrobienie bałaganu w kuchni, -dowiedzieć się, kim jest podejrzany typ w szkole? To jednak nie wszystko. Młody czytelnik będzie mógł zaznajomić się z podziałem stanowisk w policji, zobaczyć zewnętrze walizki technika kryminalistyki oraz odkryć znaczenia trudnych pojęć, takich jak hipotezy śledcze, cyberprzestępczość, ślady daktyloskopijne, linie papilarne, czy portret pamięciowy. Na dzieci czekają też różnorodne zadania, takie jak ćwiczenia pamięciowe, tworzenie odcisku buta, czy testy sprawdzające wiedzę (w tym Egzamin Młodego Detektywa). Mamy też omówiony bardzo ważny temat, jakim jest próba wyłudzenia naszych danych. Niestety, nawet pomimo ciągłego nagłaśniania takich przypadków, liczba osób, które dały się oszukać zwiększa się lawinowo. Ta książka uczy uważności, logicznego myślenia, dedukcji, ale przede wszystkim bezpieczeństwa. Powstała z pasji i doświadczenia autorki w pracy jako policjantki (ponad 20-letniego). Po jej przeczytaniu twoje dziecko z pewnością będzie chciało zostać detektywem. A może tak jak bohaterowie opowieści założy Klub Detektywów?