Recenzje
Zarządzanie ludźmi. Poradnik bez kantów. Wydanie II
Tytuł serii "Poradnik bez kantów" zawiera w sobie obietnicę, która ma wyróżniać i wyróżnia wydawane publikacje nie tylko marketingowo, ale również merytorycznie. "Zarządzanie ludźmi.Wydanie II" jest przykładem udanego, sprawdzonego w pierwszym wydaniu, wprowadzenia w problematykę menedżeryzmu. Kierowania sobą oraz pracownikami.
Przykładem podobnej polskiej publikacji może być "Sztuka kierowania" Tadeusza Oleksyna, która jest u nas wydawana od 1997.
"Zarządzanie ludźmi" "indoktrynuje" pozytywnie czytelnika wskazując mu w podtytule kierunek rozwoju - kariery: "Zostań przywódcą na miarę swoich czasów. Prowadź swój zespół do zwycięstwa, motywuj, wspieraj i ustalaj zasady". Osobiście nie przepadam za takim "zadętym" motywowaniem bo przypomina mi on przekaz "intelektualny" reklam proszków do prania. Zdaniem szeregu marketerów "na sprzedaż" (poradników i idei) działa to jednak dobrze bo przypomina wcześniejszy stereotyp o tym, że KAŻDY NOSI BUŁAWĘ W PLECAKU!
Cechą charakterystyczną serii "Poradnik bez kantów" jest to, że publikacja rozpoczyna się od DEKALOGU. W "Zarządzaniu ludźmi" to "dekalog trosk" kierownika - przywódcy:
I. Nadmierne i rosnące koszty;
II. Różnorodność - wielokulturowość zatrudnionych;
III. Globalizacja;
IV. Wizerunek, etyka/korupcja.
V. Zarządzanie personelem i samym sobą;
VI. Technologia i komunikacja elektroniczna;
VII. Cele biznesowe - gospodarcze - rynkowe;
VIII. Ciągła zmiana;
IX. Relacje strategiczne i ich "kibice";
X. Rozwój i stagnacja.
Uważnego, myślącego czytelnika w powyższym przekazie wyraźnie powinno zaniepokoić wyliczenie "jednym tchem" i na pierwszym miejscu: opieki medycznej i ubezpieczeń zdrowotnych oraz konieczności utrzymania statusu przedsiębiorstwa konkurencyjnego.
Godna przywołania jest uwaga autora. Podana jako pierwsza CIEKAWOSTKA:
[...] Sondaże na temat zadowolenia z pracy dowodzą, że "bycie w dobrych stosunkach z szefem" zajmuje wysoką pozycję na liście czynników istotnych dla pracowników. Niezdolność porozumienia z menedżerem jest jednym z najczęstszych powodów odejścia z pracy.
Fakt, że odchodzi się od szefa lub szef nas wyrzuca wynika z kluczowego znaczenia wzajemnych pozytywnych relacji między ludźmi. Są one nieodzowne w skutecznej (produktywnej) pracy lub w sprawnym wykonywaniu obowiązków.
Zaskakujący był dla mnie "finał" w rozdziale 3: "Wiele ról menedżera" to:
Trener,
Mentor,
Nauczyciel,
Rodzic,
Mediator,
Cheerleader.
Ostatnia rola jest dla mnie nowa, choć nie do końca, bo CHEERLEADER to nasz swojski SWÓJ CHŁOP:
[...] Nawet kiedy Twoi przełożeni - lub klienci - są niezadowoleni z pracy i wydajności Twojej grupy, musisz stać po jej stronie i zagrzewać drużynę do działania. Jeżeli byłeś z nimi cały czas, na pewno zobaczysz tego efekty.
Czytając poradnik należy pamiętać, że to książka amerykańska opisująca często stan idealny lub taki do którego należy dążyć świadomie lub dystansować się jeżeli mamy ku temu powody. Od czytelnika zależy do czego zainspirują go informacje takie jak kolejna CIEKAWOSTKA:
[...] Liczba Amerykanów, którzy pracują zdalnie przez jeden dzień w tygodniu, wzrosła z 5 milionów w 2000 roku do 44 milionów w 2006 roku. Prawie 5 milionów Amerykanów pracuje zdalnie przez minimum cztery dni w tygodniu.
www.instagram.com/katherine_the_bookworm/ Andrzej Budzyk, 07/2008
Sekrety mistrza fotografii cyfrowej. 195 ujęć Scotta Kelbyego
Kupiłeś swój pierwszy aparat cyfrowy, zrobiłeś kilkanaście zdjęć, lecz wciąż, niestety nie jesteś z nich zadowolony? Zadajesz sobie wiele pytań, dlaczego to i to nie wygląda tak jak u zawodowców.
Zamiast zastanawiać się nad tym, dlaczego być może warto sprawdzić w jaki sposób robi to autorytet w dziedzinie fotografii Scott Kelby , który w książce pt.: ”Sekrety Mistrza Fotografii Cyfrowej…” próbuje nam przedstawić, w możliwie najmniej skomplikowany sposób, zestaw prawie 200 praktycznych i użytecznych porad, z których większość być może już znasz, prawdopodobnie może już o nich słyszałeś lub równie dobrze nigdy się nad tym nie zastanawiałeś, ale chciałbyś wiedzieć.
W książce tej autor w nieco przewrotny sposób z mistrza, staje się naszym kumplem, przyjacielem, który to wprowadza nas w arkany sztuki fotografii, nie robiąc nam przy tym przydługawego mentalnego wykładu, a w praktyczny, prosty i kreatywny sposób ujawnia nam zastosowanie „sekretnych trików” ze swojego bogatego bagażu doświadczeń.
Nie traktował bym tej pozycji jako sacrum i lektury obowiązkowej dla każdego, gdyż książka ta jest raczej wstępem niż rozwinięciem szerokiej tematyki jaką jest fotografia, ale z drugiej jednak strony celem głównym jest odpowiedź na pytanie jak? A nie dlaczego? Więc główną uwagę autor skierował na osoby „początkujące”, którym to w miarę „bezboleśnie” (nie licząc pieniędzy wydanych na proponowany osprzęt) tłumaczy w jaki, praktyczny sposób zrobić takie, a takie ujęcie, jaką zastosować przysłonę, jaki osprzęt ma być użyty, na co szczególnie zwrócić uwagę oraz jakich błędów unikać, ażeby nasze zdjęcia były bardziej interesujące. Taki bogaty zestaw wskazówek być może zainteresuje nie tylko początkujących amatorów fotografii.
Książka zawiera 11 tematycznych rozdziałów, odnoszących się do najczęściej spotykanych tematów w fotografii, m.in.: zdjęcia kwiatów, krajobrazy, fotografie sportowe, oraz portrety, każda wskazówka zajmuje oddzielną stronę, poprzedzona jest, dość specyficznym „angielskim humorem”, który nie każdemu może przypaść do gustu, lecz w sumie nie ujmuje informacjom zawartym poniżej, a jego jedyne zadanie to zachęcenie do dalszego czytania . Według zapewnień autora oraz znaczka zawartego na okładce książka przeznaczona jest również dla posiadaczy aparatów kompaktowych z opcjami manualnymi, choć warto w tym miejscu zaznaczyć, że jest to pozycja kierowana głównie do właścicieli cyfrowych lustrzanek. Rozdział 11, podsumowujący zawiera „Gotowe przepisy na życiowe ujęcia”, w którym to Mistrz omawia kilkanaście ujęć krok po kroku, a tym samym w jego wstępie kompiluje całą swoją mądrość że nic nawet najlepszy sprzęt nie zastąpi „tej właściwej chwili”, w której uda nam się uchwycić to jedno - jedyne „życiowe ujęcie”, i być może tym samym książka ta wciągnie Was w przepastne ramiona sztuki zwanej fotografią, czego sobie i Wam życzę.
http://max3d.pl/ Mariusz Wysocki
Furia. Skuteczne sposoby pokonania złości
Gdybym był żoną Ronalda T. Pottera-Efrona, z pewnością zaskoczyłaby mnie dedykacja poprzedzająca jego poradnik. Książkę tę dedykuję mojej żonie..." - pisze autor. I nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że książka nosi tytuł: Furia. Skuteczne sposoby pokonania złości". Ale może Potter miał powody... Na pewno powody, by kupić tę książkę, mają ci wszyscy, którymi miotają ekstremalne emocje, nachodzą fale wściekłości i nie potrafią samodzielnie okiełznać dzikiej bestii gniewu. Oczywiście, mało kto przyzna się, że jest furiatem (nawet jeśli to wyniknie z zamieszczonego testu). Jednak z każdą kolejną stroną może zacząć odnajdywać siebie w portretowanych postaciach i typach zachowań. A wtedy ta lektura może odmienić jego życie, uczynić je wolnym od ataków furii.
Dziennik Łódzki 07/2008
Jak radzić sobie z lękiem. 10 prostych sposobów na złagodzenie lęku, strachu i zmartwień
Dziesięć przykazań - to dość powszechna formuła, po raz pierwszy wykorzystana podczas pamiętnego spotkania na górze Synaj. Ów wzorzec wykorzystali również Edmund Bourne i Lorna Garano w książce Jak radzić sobie z lękiem", formułując 10 prostych sposobów na złagodzenie lęku, strachu i zmartwień oraz zachęcając: znajdź spokój w oku cyklonu! Poradnik znajdzie zapewne spore grono czytelników, biorąc pod uwagę, iż zaburzenia lękowe trapią coraz większą część społeczeństwa. W Polsce - około 5 proc, a to przecież niemal 2 miliony. Ma więc kto czytać, jest kogo nawracać". Wśród wspomnianych 10 przykazań znajdujemy dotyczące ciała, umysłu, odżywiania, jak i bardziej ogólne zalecenia: dbaj o siebie, uprość swoje życie, działaj natychmiast. Warto sięgnąć po ten poradnik-bez lęku!
Dziennik Łódzki 07/2008
Życie dopiero się rozkręca! Dojrzały przewodnik dla świadomych siebie 50-tek.
Jesteś kobietą po pięćdziesiątce, jesteś... soczystym pomidorkiem. Tak nazywa cię Susan Swartz, autorka poradnika Życie dopiero się rozkręca.Dojrzały przewodnik dla świadomych siebie 50-tek". Książka adresowana jest do pań spełnionych, dojrzałych, cieszących się pełnią życia i mających za sobą (pierwsze) półwiecze. Kobiet, których nie paraliżuje wizja kolejnych urodzin, ale zdają sobie sprawę, że przekroczyły granicę dzieląca ich od młodości. A objawy" autorka przytacza różne, np. podczas wesela dzieci kuzynki wyrwały się na zaplecze, by zapalić trawkę, i - nie zabrały cię z sobą... Takich fikuśnych przykładów jest w tej książce mnóstwo. Rad - jak je traktować, jak być trendy po pięćdziesiątce -jeszcze więcej. Więc koniecznie - będąc w tym" wieku - musisz mieć tę książkę. Nie będzie też faux pas kupno tego poradnika koleżance na urodziny...
Dziennik Łódzki 07/2008