ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Dziecko z ADHD. Jak ujarzmić nadmierne pokłady energii

„Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja śmieję się z was, bo wszyscy jesteście tacy sami”- Jonathan Davis

To nie jest podręcznik opisujący objawy, przyczyny i możliwości leczenia ADHD. To poradnik, traktujący o atutach i wyjątkowości ludzi z ADHD.

O zespole nadpobudliwości psychoruchowej słyszał już chyba każdy. Nawet dzieci doskonale orientują się, co oznacza taka diagnoza. Nie jest to powód do chwały. A jednak osoby z ADHD cechuje ogromna kreatywność, wnikliwość i intuicja. Odmienność płynąca z omawianego schorzenia może być darem, a nie wstydem i ułomnością. Tak twierdzi i udowadnia dr Lara Honos- Webb, autorka „Dziecka z ADHD”.

Jej książka stanowi wsparcie dla każdego rodzica mającego swoją pociechę z tą dolegliwością. Pokazuje bardzo dobitnie, że nadpobudliwy mały człowiek jest pełnowartościową osobą, mogącą w pozytywny sposób skupiać wokół siebie ludzi oraz odnosić inne życiowe sukcesy.

Na kilkuset stronach znajdziecie także propozycje na dalszy rozwój pozytywnych cech, jak i metody wspierania rozwoju tych mniej wykształconych, lecz niezbędnych na co dzień, takich jak skupianie uwagi.

Od dzisiaj będę tę książkę polecać wszystkim rodzicom dzieci z ADHD, którzy czują się bezradni, zmęczeni, poirytowani, wstydzą się swoich pociech, lecz chcą im pomóc. Tak samo ma prawo czuć się nauczyciel, pedagog czy terapeuta, więc im również gorąco polecam.
odkrywczamama.blogspot.com 2012-02-14

NLP dla nauczycieli. Szkoła efektywnego nauczania

Jakie umiejętności powinien posiadać dobry nauczyciel? Moim zdaniem, musi zainteresować uczniów swoim przedmiotem, umieć komunikować się z młodymi ludźmi, być dobrym organizatorem, musi być opanowanym oraz skutecznie przekazywać wiedzę.

Będąc jeszcze w szkole średniej przeczytałam gdzieś, że dobry nauczyciel powinien nauczyć innych nawet tego, czego sam nie rozumie. Już wtedy marzyłam o pracy w tym zawodzie i tak to sobie wzięłam do serca, że przygotowałam koleżankę do sprawdzianu ze znienawidzonej i niezrozumiałej dla mnie chemii. Koleżanka dostała 4, a ja 2. Wytłumaczyłam sobie wtedy, że w takim razie mam predyspozycje, by zostać belfrem. A że w wyczytanym zdaniu chodziło o coś zupełnie innego, zrozumiałam dopiero później …

Wróćmy jednak do tematu. Powyższe umiejętności to oczywiście niezbędne minimum. Ich fundamenty trzeba już w sobie mieć, a później należy je ciągle doskonalić. Pomagają e tym liczne warsztaty, kursy, praktyki oraz książki, takie jak ta.

Z „NLP dla nauczycieli” dowiedzieć się można między innymi w jaki sposób osiągnąć efektywną komunikację, „jak zaplanować udaną lekcję i osiągnąć cele, wykorzystując swoją wyobraźnię”, „jak posługiwać się zmysłami może pomóc w nawiązywaniu więzi”, „jak uzyskać pożądane relacje (a prze to zachowanie) na lekcjach, które prowadzisz”, jak zarządzać nagrodami, jak radzić sobie w każdej sytuacji (nie tylko szkolnej), jak stosować mowę ciała, „jak zwiększyć efektywność własnej pracy oraz pracy z innymi”, „jak wykorzystać swoje zasoby wewnętrzne”, „jak elegancko się wyrażać”, „Jak Twoja osobowość wpływa na Twoje postępowanie”, jak motywować itd. Jest tego jeszcze wiele. Wiedzę z podręcznika wykorzystać można nie tylko na własnych lekcjach, ale także w każdej dziedzinie życia.

Szata graficzna ułatwia zapamiętywanie istotnych treści oraz usprawnia czytanie. Natomiast liczne ćwiczenia pozwalają na sprawdzenie wiedzy w praktyce i udoskonalenie swoich umiejętności.

Z książki skorzystają nauczyciele każdego przedmiotu, wykładowcy, pedagodzy, jak i trenerzy.
odkrywczamama.blogspot.com 2012-02-11

Rytuały dla trojga

Od momentu uświadomienia sobie, że jesteś w ciąży zmienia się wszystko. Od momentu, gdy ogłaszasz tę wiadomość światu- zmienia się jeszcze więcej... Nawet jeśli czekaliście na maleństwo, pragnęliście potomka od dawna, w pierwszych chwilach ciąży możecie odczuwać szok, niepewność, strach, radość, słabość … i oczywiście mdłości. Zupełnie normalny jest także lęk o nienarodzone jeszcze dziecko (czy wystarczająco o siebie dbałam, zanim dowiedziałam się o ciąży?), o jego przyszłość (czy będzie szczęśliwe?), lęk o związek (czy nie oddalimy się od siebie?), o finanse (czy starszy nam pieniędzy, by zapewnić potrzeby dziecka?), o pracę (czy po urlopie macierzyńskim lub wychowawczym będę miała dokąd wracać?), o miejsce zamieszkania (czy się pomieścimy?), o swoje ciało (czy będę atrakcyjna po porodzie?) itd. Lęków czy pytań przybywa czasem im bliżej terminu rozwiązania.

Zamiast się bać, lepiej skupić się na planowaniu przyszłości, pozytywnych myślach, przygotowywaniu się do roli rodzica i nawiązywaniu relacji z maluszkiem. By łatwiej to osiągnąć warto zapoznać się z pomysłami Claudii Hartmann opisanymi w książce „Rytuały dla trojga”. Pomoże Wam ona przygotować się na nadejście nowego członka rodziny, podpowie, jakie pamiątki z czasów ciąży oraz pierwszych miesięcy dzieciństwa warto zachować, jak je wykonać, jak wspólnie spędzać czas, jak pogodzić się ze zmianą swojego dotychczasowego życia, jak spędzić czas we dwoje, kiedy maluch smacznie śpi, jak podzielić się nowymi obowiązkami, co zawrzeć w nowym planie finansowym itd. To przewodnik po nowym życiu, które zaczyna się już w pierwszych miesiącach ciąży oraz wsparcie na trudne chwile związane z powiększeniem rodziny. Warto się przygotować, bo „gdy biegnie się w złym kierunku, podkręcanie tempa mija się z celem” (Birgit Breuel).
odkrywczamama.blogspot.com 2012-01-14

Australia Tour

Mam przed sobą wyjątkową publikację i dziennikowy zapis męskiej wyprawy motocyklowej Orlen Teamu na drogi i bezdroża krainy kangurów. Nazwiska jej uczestników: Przemysława Salety, Jacka Czachora i Adama Badziaka – mówią same za siebie. Trudno o lepszą rekomendację dla książki o takiej tematyce. Ich barwne wypowiedzi, na gorąco komentujące przeżycia z kolejnych dni rajdu, stanowią niezaprzeczalny atut tej publikacji. Całości dopełniają informacje o Australii autorstwa Marka Tomalika oraz wiele pięknych zdjęć ukazujących uroki plenerów i przyrody.

Ta książka może być także doskonałym przewodnikiem dla osób odwiedzających ten wciąż egzotyczny dla nas, Europejczyków, kontynent. Wraz z ekipą Orlen Teamu mamy okazję przemierzyć ponad siedem tysięcy kilometrów w doborowym towarzystwie. Kibicujemy uczestnikom wyprawy podczas ich problemów ze sprzętem oraz walki z własnymi ograniczeniami i słabościami.

Uczestnicy rajdu wyznają zasadę: „Im trudniej, tym lepiej”, dzięki czemu prezentują się jako prawdziwi twardziele, dla których (prawie) nie ma rzeczy niemożliwych. Pokazują również piękno tego fascynującego kontynentu jako odpowiednie tło dla swych zmagań. Znajdują czas na zwiedzanie, obcowanie z przyrodą i spotkania z ciekawymi ludźmi. Natomiast czytelnikowi dostarczają mnóstwo interesującej wiedzy, zupełnie nieprzystającej do suchego podręcznikowego wykładu. Od dziś Australia nie będzie kojarzyła się już tak stereotypowo jak dotychczas – z kangurem i misiem koalą. Nasi śmiałkowie pozostawili tam niezatarty ślad, pokazując przy okazji, że warto przeżyć przygodę swego życia właśnie w tak egzotycznej scenerii. Polecam tę książkę nie tylko mężczyznom zafascynowanym motocyklami, ale również wszystkim tym, którzy chcą poszerzyć swą wiedzę o tym urokliwym zakątku świata. Lekturę uprzyjemnia duży, albumowy format książki, wydanej na błyszczącym papierze. To świetny pomysł na prezent dla każdego mężczyzny.
urodaizdrowie.pl Artur P., 2012-02-17

Czysta krew i filozofia. Wampiry stają się naprawdę niegrzeczne

Po książkę sięgnęłam z czystej ciekawości. Od razu mówię, że nie jestem fanką serialu - a wręcz przeciwnie, w ogóle mi się on nie podoba i nie rozumiem jego fenomenu; a serię o Sookie Stackhouse jeszcze nie przeczytałam, dlatego postanowiłam najpierw wgłębić się w filozoficzną scenerię tejże atmosfery zanim straciłabym swój cenny czas i pieniądze na książkę, która w ogóle by mnie nie zachwyciła.

"Czysta krew i filozofia" trochę mnie zaskoczyła, ponieważ w większości jest streszczeniem głównego motywu serialu jak i całej serii. Nie żeby mnie to specjalnie zraziło, wręcz przeciwnie - z chęcią wgłębiałam się w dalsze rozdziały. Niestety książkę mogę podzielić - pół mnie zaciekawiło, a następne pół odepchnęło.

Cała powieść jest podzielona na pięć części, gdzie w każdej z osobna znajduje się po kilka rozdziałów. I tak oto zabawnie mamy podane nazwy typu: "Wyjście z trumny a wyjście z szafy." czy "Czy Bóg nienawidzi kłów?". Ze śmiechem i przymrużeniem oka trzeba traktować owe kompendium wiedzy o Czystej krwi - ewidentnie jest to poradnik dla fanów serialu i całej książkowej serii. Ja sama nie zostałam powalona na kolana całym tym filozoficznym myśleniem - lub jego brakiem, bo nie oszukując się, niewiele go tam jest.

Książka jest wydana bardzo porządnie - nie zauważyłam żadnych literówek czy błędów w druku. Widoczna czcionka, odznaczone rozdziały obrazkiem są dużym plusem. Co do stylu w jakim została napisana, muszę przyznać, że jest on trochę oporny i nudnawy. Autorzy za wszelką cenę chcą swoje myśli zapisać jako filozoficzne przesłania, co nie za dobrze im wychodzi. Moim zdaniem, gdyby książka została wydana jako poradnik czy przewodnik, cieszyłaby się większym uznaniem.

Polecam fanom serialu jak i serii - na pewno owa książka powinna się znaleźć w waszych zbiorach. A co do reszty? Kwestia gustu...ja jako fanka wampirów, nie mogłam przepuścić okazji tak kuszącej pozycji jaką jest "Czysta krew i filozofia" - chociaż nie jestem w pełni usatysfakcjonowana, nie jestem też rozczarowana. Serial sobie odpuszczę, jednak za książki na pewno się zabiorę - cała historia Sookie wydaje się bardzo interesująca, jak i losy głównych bohaterów opisane w "Filozofii" przekonują mnie bardzo, że warto sięgnąć po pierwszą część.
http://www.larysa-recenzuje.blogspot.com/ Larysa, 2012-02-18