ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

101 pomysłów na randkę

Po latach poszukiwań, prób i błędów, wreszcie spotykasz tę odpowiednią osobę i w całej euforii pojawia się jeden dylemat – gdzie najlepiej zaprosić ją na randkę? Chciałbyś przecież być oryginalny, dać się zapamiętać, mile zaskoczyć swą wybrankę… Zajrzyj więc do poradnika Krzysztofa Króla, znanego trenera z zakresu sztuki uwodzenia kobiet, założyciela szkoły „Perfect Dating”.

Tu specjalista podpowiada Ci, w jakich miejscach i okolicznościach najlepiej spędzać razem czas na różnych etapach znajomości. Oddaje Ci do dyspozycji całe swoje doświadczenie i kreatywność, a jego wskazówki są przyprawione odpowiednią dawką humoru.

Autor nie stroni od osobistych zwierzeń na temat własnych randek, które aranżował przy dużym nakładzie energii i pomysłowości. Dzięki temu dziś już nie musisz głowić się, jak zorganizować randkę w doskonały sposób. Krzysztof Król zadbał o to, by wszystkie szczegóły zostały dopracowane za Ciebie. Twoim zadaniem jest tylko sięgnąć po tę książkę i wybrać sobie jeden z aż stu jeden wariantów romantycznego spotkania. Może to być np. kolacja w parku, kino samochodowe lub dosłownie bujanie w obłokach…

Język tej książki jest zbliżony do języka mówionego, co ułatwia lekturę i sprawia, ze jest ona bardziej przystępna. Autor wielokrotnie zwraca się do czytelnika, traktując go jak swego rozmówcę, a nie tylko biernego słuchacza. Mamy wrażenie, że jest on naszym kumplem, tyle że bardziej doświadczonym i dysponującym szerszą gamą pomysłów. Jego rady warto zastosować we własnym życiu, by zwiększyć swe szanse na zdobycie wymarzonej kobiety i na uznanie w jej oczach. Dodatkowym bonusem są pomysły na oryginalne zaręczyny…

Polecam gorąco tę kopalnię pomysłów jako kobieta, która lubi być mile zaskakiwana nietuzinkowymi spotkaniami!
urodaizdrowie.pl Kasia T., 2012-06-02

C'est du gâteau, czyli bułka z masłem! Repetytorium z języka francuskiego od poziomu podstawowego do b1/b2

Autorka tego niecodziennego podręcznika do nauki gramatyki języka francuskiego, ma spore doświadczenie w nauce języków obcych. Jest nie tylko tłumaczką, nauczycielką ale i od wielu lat prowadzi firmę zajmującą się nauczaniem języka francuskiego i angielskiego.

Repetytorium uczy gramatyki od samych podstaw, aż do poziomu B1/B2. Co w nim niezwykłego? Znacie to uczucie z liceum, kiedy rozwiązywaliście zadanie dla Was trudne i po zerknięciu do klucza odpowiedzi okazywało się, że jednak nie mieliście racji? Niestety wielu uczniów szybko wpisuje poprawną odpowiedz z klucza, nie zastanawiając się nad tym, gdzie popełnili błąd. Ta książka w kluczu odpowiedzi do zadań posiada wytłumaczenie, które wyjaśnia czytelnikowi, dlaczego ta, a nie inne odpowiedz jest słuszna. Wspaniale, prawda?

Podręcznik wydany jest w kolorze, co znacznie uprzyjemnia naukę. Na kolorowych polach opisane są najważniejsze zasady gramatyki, a zabawne komiksy i obrazki nie pozwalają na nudę. Całość dzieli się na 54 bardzo krótkie, przystępne rozdziały. Oczywiście naukę należy uzupełnić o leksykę, czytanie oraz słuchanie. Może być świetnym elementem składowym większej całości. W książce nie zostały opisane zasady wymowy, dlatego o to trzeba zadbać samemu.

Uważam, że jest to całkiem udana publikacja. Dużo zyskuje dzięki zdrowemu i logicznemu podejściu samej autorki do nauki języka francuskiego. Jestem ciekawa, czy Pani Magdalena planuje w przyszłości wydać podręcznik na wyższym poziomie. Jest to idealna książka na dobry początek Waszej znajomości z językiem francuskim.
Ktoczytazyjepodwojnie.blogspot.com kolmanka, 2012-05-13

Czytaj dwa razy szybciej!

Wchodzę na portale z nowościami wydawniczymi. Uwzględniając wstępną selekcję i dobór pod kątem zainteresowań i tak zostaje kilkanaście książek. Z ciężkim sercem zaczynam robić wyliczankę. Wciąż zostaje kilka pozycji. Przecież nie zamknę się w domu i nie będę jedynie czytał! Co robić? Odpowiedzią jest niewątpliwie metoda szybkiego czytania.

Pewnie wielu czytelników bloga miało styczność z poruszaniem się po kolejnych stronach tekstu ze wskaźnikiem, czytaniu bez cichego wymawiania słów czy obejmowaniu jednorazowo kilku słów lub grup wyrazów. Jeżeli nie, zbiór ćwiczeń Marcina Matuszewskiego może być w tym pomocny.

„Czytaj dwa razy szybciej” to przydatne uzupełnienie wiedzy o technice szybkiego czytania. Zbiór ciekawych ćwiczeń pozwala wciąż doskonalić się. Podzielone są one na różne stopnie trudności. Pozwalają poszerzać kąt widzenie, obejmować wzrokiem coraz to większe obszary tekstu i czytać więcej słów na minutę. Wystarczy systematyczna praca . No i czytanie, czytanie i jeszcze raz czytanie.
Z życia książek Przemek Opłocki, 2012-06-03

Czytaj dwa razy szybciej!

Ślęczymy nad lekturami dłużej niżbyśmy chcieli. Z braku czasu Kinga czytamy nawet dwa miesiące, a mniejsze lektury nawet i cały tydzień. Wydawałoby się, że nie ma nadziei dla książkoholików zasypanych tonami książek, ale Marcin Matuszewski biegnie im na ratunek. Na rynku wydawniczym ukazała się publikacja od Grupy Wydawniczej Helion w przygotowaniu z portalem Intelektualnie.pl o tytule „Czytaj dwa razy szybciej”, prezentując niezawodne sposoby na poprawę tempa czytania.

Książka ta to przede wszystkim bardzo szybki kurs, który przy regularnych ćwiczeniach może dać zdumiewające efekty. Niech nikogo nie przeraża stronicowa objętość tej lektury, bowiem samego tekstu czytanego jest tutaj bardzo niewiele. Marcin Matuszewski nie rozpisuje się za specjalnie nad metodami, nie pisze o tym jak działa nasze oko i mózg, co być może pozwoliłoby lepiej zrozumieć, ale też i wykonać ćwiczenia. Zaczynamy od tego, że mierzymy swój wskaźnik, czyli ilość słów czytanych w minutę (mój to 176 słów!). Teksty, które to sprawdzają także dają nam pewną wiedzę o koncentracji i pamięci. Kiedy zakończymy już serię ćwiczeń, mamy tekst sprawdzający, który pokaże nam jak wielkie poczyniliśmy postępy, a autor twierdzi, że czas czytania może skrócić się nawet i o połowę. Sprawę sprowadza się jednak do tego, że szybsze czytanie wynika z ogarniania kątem oka słów znajdujących się poza zasięgiem, czyli tzw. widzenie peryferyjne. To na nim opiera się cała filozofia, dlatego też laicy będą mieli z tym pewne problemy. Inną istotną sprawą jest to, że wręcz nakazuje się stosowanie niektórych metod, aby utrzymać tempo czytania. Niektóre z nich mogą być stosowane jedynie w początkowej fazie, ale inne nawet i za każdym razem jak sięgamy po lekturę. Jaki w tym sens? W końcu szybsze czytanie miało ułatwić nam życie, a nie dodatkowo je utrudniać.

Zdecydowaną większość publikacji stanowią ćwiczenia opracowane przez trenera. Wykorzystując widzenie peryferyjne odczytujemy małe przestrzenie o małej zawartości materiału a potem coraz większe. Wśród zadań znajdą się też choinki, które stopniowo poszerzają nam pole widzenia. Choć te niesamowite elementy treningu mają całkowity sens, to oczywiście są nie do ogarnięcia na raz. Bardzo szybko wykańczają nasze oczy, które nie są przyzwyczajone do tego typu pracy. Dlatego też sensownym będzie rozłożenie sobie tego w czasie, tak samo jak i powtarzanie tego co już zrobiliśmy. Szczęśliwie, celem szkolenia jest nie tylko nauczenie nas szybszego czytania, ale również rozumienie tekstu czytanego.

Tempo czytania konkretnej książki zależy nie tylko od naszych zdolności, ale przede wszystkim od tego w jaki sposób jest napisana i czy tematyka nas interesuje. Widzenie peryferyjne umożliwi nam przyswajanie wiedzy ponad to. Szybciej będziemy wiedzieli jaką umowę bądź regulamin podpisujemy, co ułatwi nam życie. Szybciej będziemy rozwiązywali problemy z męczeniem lektury szkolnej, którą każą nam czytać. Jednakże czy oprócz nielicznych wypadków w naszym życiu warto jest nauczyć się czegoś co tak diametralnie skróci nam czas, w którym przyjdzie nam czytać ulubioną książkę? Gdzie w tym przyjemność? Na szczęście, niczym za pomocy guziczka ,zawsze można to wyłączyć i ponownie cieszyć się naszymi ukochanymi powieściami.
irka.com.pl agniecha, 2012-05-26

Potwór w Twojej głowie. Jak być nieszczęśliwym i zatruć życie innym

Bycie szczęśliwym człowiekiem jest bardzo trudne, ponieważ na każdym kroku spotyka nas jakieś mniejsze lub większe nieszczęście. W takim razie, po co cieszyć się życiem, śmiać się i pokonywać różnego rodzaju przeszkody, stojące na naszej drodze?
Starania, które i tak nie przyniosą żadnego rezultatu są bezsensowne. Nie warto starać się, przeć do przodu i posiadać jakąkolwiek motywację do czegoś. Zdecydowanie łatwiej jest być nieszczęśliwą osobą - narzekać na wszystko, niczego nie doceniać, martwić się i stać na uboczu, nie podejmując żadnych wyzwań oraz nie wchodząc w głębsze relacje z innymi ludźmi.

Olga Rzycka w swoim poradniku radzi jak być nieszczęśliwym i utrudniać spokojne oraz szczęśliwe życie innym ludziom. Skoro nam jest źle, to dlaczego ktoś miałby chodzić z uśmiechem na twarzy? To niedorzeczne i godne potępienia!

"Potwór w Twojej głowie" składa się z dwóch części oraz rozdziału dodatkowego.
W pierwszej części mamy okazję zapoznać się z potworami, które mieszkają w ludzkich głowach. Ba! Możemy nawet zobaczyć je na własne oczy! Ten rozdział to skarbnica wiedzy, zawierająca rady oraz odpowiedzi na wiele pytań, chociażby - co zrobić, aby potwory znajdujące się w mojej głowie, miały jak najlepsze szanse do rozwoju?
Jak mam postępować, żeby moje życie było złe pod każdym względem? Jak podtrzymywać wysoki poziom nieszczęścia?
Wszystkie rady można wypisywać bądź wydrukować i powiesić sobie nad łóżkiem - ciągłe życie w nieszczęściu będzie gwarantowane.
Druga część książki dotyczy relacji z otaczającymi nas ludźmi. Po zapoznaniu się z treścią tego rozdziału, każdy dowie się jak sprawić, aby innym w relacjach z nami oraz nam w relacjach z innymi było naprawdę źle. Dodatkowo, wiele przykładów postępowania w:
- związkach - co zrobić, aby zawsze kończyły się niepowodzeniem?
- pracy - jak zwiększyć prawdopodobieństwo, aby praca nie przynosiła żadnej satysfakcji i była jedynie męczarnią?
- relacjach z dziećmi - jak wychować godnego siebie następcę, który będzie toksycznym człowiekiem, utrudniającym życie sobie i innym?

Jednak, żeby nie było tak pięknie - autorka umieszcza dodatek w postaci metody na pozbycie się potworów, czyli jak się odrobaczyć.Dzięki niemu dowiadujemy się chociażby o tym, w jaki sposób należy odkrywać ograniczające nas przekonania oraz jak je zwalczać.

Ten "nieszczęśliwy" poradnik jest zabawny oraz wciągający. Czyta się go z uśmiechem na twarzy, mimo tego, iż powinien być wtedy zabroniony. ;-) Bardzo spodobały mi się zabawne rysunki, które świetnie uzupełniają przekazywaną treść.
Podczas lektury tego poradnika, czytelnik ma szansę uświadomić sobie jak wiele go ogranicza, tylko dlatego, że nie wierzy w siebie, boi się porażki oraz tego, co powiedzą inni.
Polecam go ludziom, którzy czują się nieszczęśliwi i chcieliby to zmienić, jak również osobom, które cieszą się z tego co mają, aby utwierdziły się w przekonaniu, że są prawdziwymi szczęściarzami.

Młodzi ludzie często muszą podejmować decyzje, które mogą zaważyć na ich przyszłym życiu. Nie jest to łatwe, ponieważ mając -naście lat, człowiek często nie ma jeszcze całkowicie ukształtowanego charakteru oraz sprecyzowanych planów na przyszłość,
a wymaga się od niego odpowiedzialności za własne czyny i słowa, stanowczości, odwagi, pewności siebie. Nastolatek nie jest już dzieckiem, ale nie jest jeszcze osobą dorosłą.
Tak naprawdę - nie ma zbyt łatwego życia.

"Autor przystępnie i w zabawny sposób przekazuje wiedzę oraz motywuje do dokonywania pozytywnych życiowych wyborów. Każdy z nas jest inny, jak więc zrozumieć samego siebie i otaczający świat? Czy istnieje klucz do poznania życiowego potencjału i atrakcyjnych predyspozycji? W jaki sposób zgrać się z otoczeniem tak, by zawsze móc zaprezentować mocną stronę swojej osobowości?"

Nastolatką już nie jestem i żałuję, że taki poradnik nie trafił w moje ręce kilka lat temu. Może nie doprowadziłby do diametralnych zmian w moim życiu, aczkolwiek na pewno pomógłby mi w pewnym stopniu.
"Praktyczny przewodnik dla nastolatków" składa się z trzech głównych części, a do tego zawiera wstęp oraz dodatki w postaci różnych przydatnych informacji.
Część pierwsza w głównej mierze pomaga w określeniu własnej osobowości. Każdy ma szansę uświadomienia sobie własnych predyspozycji, odkrycia mocnych stron oraz poznania odpowiednich metod zwalczania stresu, uczenia się i spędzania wolnego czasu. Ponadto, możemy dowiedzieć się jak sprawić, aby nasze relacje z bliskimi stały się lepsze.
Druga część przedstawia w jaki sposób humory i nastroje wpływają na decyzje, które podejmujemy. Ten rozdział ukazuje również sposoby kontrolowania swoich emocji oraz dziesięć najlepszych sposobów na zbudowanie silnej osobowości.
Ostatnia część zatytułowana "Zdobądź świat" uświadamia, że warto wierzyć w siebie, a zminimalizowanie własnego stresu pomaga osiągać zamierzone cele.

Przy tym poradniku nie sposób nudzić się! Nie dość, że zawiera wiele przydatnych rad oraz ciekawostek, to jeszcze różnego rodzaju testy, zabawne ilustracje oraz teksty z lukami do wypełnienia. Uważam, że ten przewodnik byłby wspaniałym prezentem dla każdego młodego człowieka. Z pewnością, przyniósłby wiele radości, większej pewności siebie oraz wiarę w to, iż każdy człowiek ma w sobie ogromny potencjał, który należy odkryć oraz rozwijać.
Sylwuch.blogspot.com Sylwuch, 2012-05-04