ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Szkatułka pełna Sahelu. Subsaharyjska ballada

Rodzicom, którzy pokazywali mu świat, nauczyli go kochać i rozumieć, dedykuje opowieść o swojej podróży do nieprzyjaznych ziem Afryki Północnej Mirosław Kowalski, lekarz humanista i podróżnik. „Szkatułka pełna Sahelu. Subsaharyjska ballada" (wyd. Bezdroża) przekonuje, że zawsze warto robić to, czego pragniemy. A jeśli wówczas odczuwamy lęk, nie ulegajmy mu, bo jeśli nas nie powstrzyma, wkrótce przemieni się w siłę i kreatywność.
Zwierciadło Beata Pawłowicz

Everest. Góra Gór

Na Dachu Świata

Dzięki lepszemu sprzętowi i licznym ułatwieniom na trasie wspinaczki, dziś nietrudno jest wejść na Mount Everest. Jednak lawiny, ukryte pod śniegiem szczeliny i brak tlenu wciąż stanowią zagrożenie i wyzwanie dla każdego - opowiada Monika Witkowska, która zdobyła go w 2013 r. „Everest. Góra Gór" to osobista i rzetelna opowieść, ukazująca nie tylko determinację w zdobywaniu górskich szczytów, lecz przede wszystkim w spełnianiu swoich marzeń.

PODRÓŻE .

Może (morze) wróci

Przed laty radzieckie władze postanowiły nawodnić pustynię. Nie, to nie jest dowcip, choć brzmi absurdalnie. Naprawdę w latach trzydziestych minionego wieku rozpoczęto budowę olbrzymiej sieci kanałów irygacyjnych, które rozprowadzały wodę z rzek Amu-darii i Syr-Darii. A wszystko to by można było rozwinąć dochodowe uprawy bawełny na pustynnych terenach Socjalistycznych Republik Radzieckich- Uzbeckiej, Kazachskiej i Turkmeńskiej. 


Plan się powiódł, może aż zbyt dobrze. W rezultacie Uzbekistan jest dziś największym eksporterem bawełny na świecie. Jednak tak poważna ingerencja w naturę przyniosła też inne, bardzo dotkliwe dla środowiska skutki. Jezioro Aralskie, pozbawione dotychczasowego zasilania wodami swych dopływów, zaczęło stopniowo zanikać. I właśnie o tej wielkiej katastrofie ekologicznej opowiada reportaż Bartka Sabeli.

"Może (morze) wróci" jest relacją z podróży do brzegu Jeziora Aralskiego, które było niegdyś tak duże, że miejscowi nazywali je Morzem. Teraz jednak umiera, a wraz z nim zagładzie ulega cały wcześniejszy ekosystem. Sabela pisze o tym, jak zmienia się życie ludzi, którzy kiedyś mieszkali nad olbrzymim zbiornikiem wodnym, gdy dziś otacza ich pustynia. W tej sytuacji nie sposób oprzeć się refleksji nad niszczycielską działalnością ludzkości. Zwłaszcza, że autor przypomina, iż potencjalne  skutki budowy kanałów nie były tajemnicą dla pomysłodawców tego przedsięwzięcia.

Ale przejmujące losy Jeziora Aralskiego nie są jedynym tematem tego reportażu. Autor dzieli się także spostrzeżeniami z podróży po Uzbekistanie, gdzie trwa nieustanna budowa, wszystko jest odnawiane i upiększane. Jeśli jednak zboczyć ze wskazanej ścieżki, można natknąć się na bardziej ponure oblicze byłej republiki radzieckiej. A skoro o reliktach przeszłości mowa, Sabela opisuje sporo takich, które w Uzbekistanie ciągle mają się dobrze. Wspomina na przykład o tym, że milicjanci mogą żądać od turystów pokwitowań za wszystkie noclegi i łatwo sobie napytać biedy, kiedy nie potrafi się udokumentować, gdzie spędziło się noc.

"Może (morze) wróci" to bardzo ciekawy reportaż, w którym można znaleźć trochę historii Azji Środkowej, sporo uwag na temat codziennego życia Uzbeków i Turkmenów, a przede wszystkim trafne spostrzeżenia na temat naszego podejścia do natury. Dużą zaletą tej książki są liczne fotografie i rysunki, które świetnie uzupełniają tekst. Największe wrażenie zrobiły na mnie zdjęcia satelitarne, bo na nich najdokładniej widać jak znikało Jezioro Aralskie.

Reportaż Bartka Sabeli to jedna z tych książek, które czyta się krótko, ale długo się o nich myśli. Przekonajcie się sami!
Ekruda Ekruda

Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później

Powroty do przeszłości

Książka polskiego himalaisty Aleksandra Lwowa to klasyk wśród miłośników gór. Autor wspomina przyjaciół i górskich partnerów, wśród których są najsławniejsi - m.in. Wanda Rutkiewicz, Jerzy Kukuczka, Krzysztof Wielicki, Andrzej Zawada. Książka po raz pierwszy ukazała się 20 lat temu; jej aktualne wydanie zawiera opisy zdarzeń z ostatnich i dwóch dekad oraz komentarz do tragedii, jaka rozegrała się podczas zimowej wyprawy na Broad Peak.

PODRÓŻE .

Wychowanie. Najtrudniejsza ze sztuk pięknych

Jak mądrze wychować dziecko i pozwolić mu rozkwitnąć?

Wychowanie dziecka to sztuka – przekonuje Elżbieta Chlebowska. Sztuka komunikacji, dzięki, której wiemy jak rozmawiać z dzieckiem i słuchać go. Sztuka balansowania, czyli
zarazem ustalania granic, których dziecko nie może przekraczać, i doceniania jego osiągnięć.
I sztuka cierpliwości, która pozwala właściwie reagować na emocje dziecka, także te trudne i gwałtowne. Autorka krok po kroku pokazuje, jak rozwijać w sobie umiejętności rodzicielskie, podpowiada, jak unikać trudności i stawiać czoło problemom.
Zdaniem Elżbiety Chlebowskiej wychowanie dziecka to przygoda życia - zwłaszcza dla uważnych i otwartych rodziców. Jak przekonuje, „wtedy zamiast trudu wychowania, będziemy mogli doświadczyć cudu wychowania".

Charaktery PP