Recenzje
Liderzy jedzą na końcu. Dlaczego niektóre zespoły potrafią świetnie współpracować, a inne nie
Simon Sinek na podstawie barwnych i przekonujących przykładów wyjaśnia, jak kultywować firmowe DLACZEGO, uwzględniając w tym równaniu ludzi. Dlaczego tak wielu pracownikówz utęsknieniem odlicza czas do piątku i traktuje każdy dzień pracy jako zło konieczne Dlaczego ludzie nie lubią swojej pracy i nie są w stanie zaangażować się w wy-konywane obowiązki Menedżerowie marzą, by ich podwładni z entuzjazmem oddawali się pracy, jednak większość z nich nie ma pomysłu na kierowanie ludźmi. Współczesne organizacje są zbyt zajęte zarządzaniem zasobami ludzkimi, by dostrzec, że to, czego im potrzeba, to nie sprawny menedżer, ale przywódca z krwi i kości. Ludzie, którzy wierzą, że ich praca ma sens, którzy czują się doceniani i wiedzą, że mogą w każdej sytuacji polegać na swoich kolegach i przełożonych, to pracownicy, którzy z własnej inicjatywy zainwestują czas i wy-siłek w naukę czy pracę na rzecz swojej firmy.
Personel Plus 02/2015
Naucz ich, jak mają Cię traktować! Praktyczny podręcznik asertywności. Wydanie II rozszerzone
Nie lubię moralizatorstwa i wciskania mi na siłę cudzych poglądów, a właśnie z tym kojarzę wszelkie poradniki, które mają nakłonić czytelnika do zmiany diety, stylu ubierania, sposobów podtrzymywania relacji z najbliższymi itd. Tego typu rady raczej mnie nie interesują, dlatego słynne poradniki mające uczyć jak powinno się w dzisiejszym świecie funkcjonować, omijam z daleka. Jeśli macie w tej kwestii podobne odczucia to śpieszę donieść, że książka Bartłomieja Stolarczyka poradnikiem na szczęście nie jest. Autor nie wmawia swoim czytelnikom, że coś robią źle, żyją nie tak jak powinni i w ogóle nie pasują do pędzącego świata, ale zamiast tego podpowiada, co mogą zrobić, żeby pewne sytuacje stały się mniej kłopotliwe i krępujące. Według autora publikacji zachowanie asertywnej postawy ułatwia radzenie sobie zarówno z codziennymi sprawami jak i nieprzewidzianymi zdarzeniami, które często zupełnie wytrącają ludzi z równowagi. Przyznam, że początkowo dość nieufnie podchodziłam do tej książki, ale szybko przekonałam się, że Stolarczyk wie, co mówi.
Asertywność zawsze kojarzyła mi się z umiejętnością odmawiania, gdy ktoś próbuje wymusić spełnienie prośby, wykonanie jakiegoś zadania itd. Okazuje się jednak, że zachowywanie postawy asertywnej to coś znacznie więcej niż tylko jasne postawienie granic i powiedzenie „nie", kiedy ktoś usiłuje narzucić własną wolę. Zaskoczyło mnie to, że Stolarczyk do zachowań asertywnych włącza między innymi przyjmowanie komplementów niemające nic wspólnego z fałszywą skromnością i chęcią „wyłudzenia" jeszcze kilku dodatkowych miłych słów, a także zmianę sposobu myślenia o swoich wadach tak, by nie biczować się nieustannie i przeżywać, że jest się takim i owakim, ale precyzyjnie określić swoje zachowanie w danej sytuacji, a potem wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. Oczywiście w skład tego, co autor określa jako „postawę asertywną" wchodzi znacznie więcej elementów, ale do tego musicie dotrzeć już samodzielnie. Naturalnie informacje jak skutecznie, a przy tym kulturalnie odmawiać również w tej publikacji się pojawiają, niemniej Bartłomiej Stolarczyk zawarł także szereg innych, cennych porad związanych z asertywnością.
Sądzę, że każdy znajdzie w tej publikacji coś użytecznego i pomocnego, co będzie mógł później wykorzystać w praktyce. W książce opisano bowiem metody radzenia sobie z różnymi delikatnymi sprawami zarówno w pracy jak i w domu. Autor pokazuje jak powinno się negocjować z szefem w kwestii otrzymania podwyżki, jak reagować na różne prośby współpracowników, jak radzić sobie z trudnymi, agresywnymi klientami (zwłaszcza, gdy ktoś pracuje w infolinii i znacznie częściej jest narażony na wysłuchiwanie negatywnych komentarzy, narzekań, a nawet obelg) oraz, co mówić, gdy ktoś uparcie ignoruje naszą asertywną postawę i wciąż próbuje nas zdominować. Jak już wspomniałam autor koncentruje się także na przekazaniu wiedzy o asertywnym zachowaniu w stosunku do członków rodziny oraz przyjaciół. Podoba mi się także to, że Bartłomiej Stolarczyk nie ukrywa, że działania asertywne nie będą skuteczne absolutnie zawsze i podpowiada, co robić, kiedy ktoś zachowuje się zupełnie inaczej niż teoretycznie powinien.
Autor tej publikacji ma dość specyficzny styl, ponieważ do tekstu wplótł mnóstwo anegdotoraz tzw. sytuacji z życia wziętych, co moim zdaniem ubarwia przekaż, chociaż potrafię sobie wyobrazić, że dla kogoś będzie to raczej wprowadzanie chaosu niż jakiegokolwiek urozmaicenia. Niemniej Stolarczyk nie sili się na naukowy język, ale lekko i z humorem podchodzi do większości przekazywanych wiadomości. Czasami miałam tylko wrażenie, że autor trochę zapędza się w tych przykładach „z życia" przekonując, że pewne tragiczne wydarzenia jak np. katastrofa lotnicza sprzed lat, zostały spowodowane brakiem asertywności ze strony pracowników czy szefów firm. Moim zdaniem takie wstawki są niepotrzebne skoro cała publikacja opiera się na radzeniu sobie ze zwykłymi, codziennymi sytuacjami. Mimo tej uwagi, polecam książkę Naucz ich, jak mają Cię traktować każdemu, kto czuje, że w pewnych sytuacjach nie wie jak się zachować, co powiedzieć oraz jak zareagować, gdy ktoś usiłuje coś wymusić.
Asertywność zawsze kojarzyła mi się z umiejętnością odmawiania, gdy ktoś próbuje wymusić spełnienie prośby, wykonanie jakiegoś zadania itd. Okazuje się jednak, że zachowywanie postawy asertywnej to coś znacznie więcej niż tylko jasne postawienie granic i powiedzenie „nie", kiedy ktoś usiłuje narzucić własną wolę. Zaskoczyło mnie to, że Stolarczyk do zachowań asertywnych włącza między innymi przyjmowanie komplementów niemające nic wspólnego z fałszywą skromnością i chęcią „wyłudzenia" jeszcze kilku dodatkowych miłych słów, a także zmianę sposobu myślenia o swoich wadach tak, by nie biczować się nieustannie i przeżywać, że jest się takim i owakim, ale precyzyjnie określić swoje zachowanie w danej sytuacji, a potem wyciągnąć z tego wnioski na przyszłość. Oczywiście w skład tego, co autor określa jako „postawę asertywną" wchodzi znacznie więcej elementów, ale do tego musicie dotrzeć już samodzielnie. Naturalnie informacje jak skutecznie, a przy tym kulturalnie odmawiać również w tej publikacji się pojawiają, niemniej Bartłomiej Stolarczyk zawarł także szereg innych, cennych porad związanych z asertywnością.
Sądzę, że każdy znajdzie w tej publikacji coś użytecznego i pomocnego, co będzie mógł później wykorzystać w praktyce. W książce opisano bowiem metody radzenia sobie z różnymi delikatnymi sprawami zarówno w pracy jak i w domu. Autor pokazuje jak powinno się negocjować z szefem w kwestii otrzymania podwyżki, jak reagować na różne prośby współpracowników, jak radzić sobie z trudnymi, agresywnymi klientami (zwłaszcza, gdy ktoś pracuje w infolinii i znacznie częściej jest narażony na wysłuchiwanie negatywnych komentarzy, narzekań, a nawet obelg) oraz, co mówić, gdy ktoś uparcie ignoruje naszą asertywną postawę i wciąż próbuje nas zdominować. Jak już wspomniałam autor koncentruje się także na przekazaniu wiedzy o asertywnym zachowaniu w stosunku do członków rodziny oraz przyjaciół. Podoba mi się także to, że Bartłomiej Stolarczyk nie ukrywa, że działania asertywne nie będą skuteczne absolutnie zawsze i podpowiada, co robić, kiedy ktoś zachowuje się zupełnie inaczej niż teoretycznie powinien.
Autor tej publikacji ma dość specyficzny styl, ponieważ do tekstu wplótł mnóstwo anegdotoraz tzw. sytuacji z życia wziętych, co moim zdaniem ubarwia przekaż, chociaż potrafię sobie wyobrazić, że dla kogoś będzie to raczej wprowadzanie chaosu niż jakiegokolwiek urozmaicenia. Niemniej Stolarczyk nie sili się na naukowy język, ale lekko i z humorem podchodzi do większości przekazywanych wiadomości. Czasami miałam tylko wrażenie, że autor trochę zapędza się w tych przykładach „z życia" przekonując, że pewne tragiczne wydarzenia jak np. katastrofa lotnicza sprzed lat, zostały spowodowane brakiem asertywności ze strony pracowników czy szefów firm. Moim zdaniem takie wstawki są niepotrzebne skoro cała publikacja opiera się na radzeniu sobie ze zwykłymi, codziennymi sytuacjami. Mimo tej uwagi, polecam książkę Naucz ich, jak mają Cię traktować każdemu, kto czuje, że w pewnych sytuacjach nie wie jak się zachować, co powiedzieć oraz jak zareagować, gdy ktoś usiłuje coś wymusić.
Sztukater.pl Dosiak
Trening Jaguara. Obudź w sobie pewność siebie i osiągaj zamierzone cele
POLOWANIE NA SAMOAKCEPTACJĘ
Jak sam tytuł wskazuje - nie jest to książka do czytania. To podręcznik. Ćwiczenia na pewność siebie. Zdaniem Dagmary Gmitrzak Jaguar może być naszym guru, jeśli chodzi o poczucie własnej wartości i realizację celów. Ma kilka takich cech (rzeczywiście albo tylko mu je przypisaliśmy), których możemy mu pozazdrościć. Na przykład „Jest mistrzem poruszania się w ciemności. Patrząc z perspektywy psychologicznej - ciemność symbolizuje naszą podświadomość, która na co dzień jest niedostępna" - pisze Gmitrzak. - „Jaguar zaprasza w podróż po mrokach własnej psychiki".
Zaprasza też, byśmy na bieżąco dbali o siebie, regularnie podbudowywali poczucie własnej wartości (bo ono ma tendencję do tego, aby lec w gruzach) i chodzili własnymi ścieżkami. Przynajmniej czasem. Myślę, że trzeba się go posłuchać. Dobrze na tym wyjdziemy.
Jak sam tytuł wskazuje - nie jest to książka do czytania. To podręcznik. Ćwiczenia na pewność siebie. Zdaniem Dagmary Gmitrzak Jaguar może być naszym guru, jeśli chodzi o poczucie własnej wartości i realizację celów. Ma kilka takich cech (rzeczywiście albo tylko mu je przypisaliśmy), których możemy mu pozazdrościć. Na przykład „Jest mistrzem poruszania się w ciemności. Patrząc z perspektywy psychologicznej - ciemność symbolizuje naszą podświadomość, która na co dzień jest niedostępna" - pisze Gmitrzak. - „Jaguar zaprasza w podróż po mrokach własnej psychiki".
Zaprasza też, byśmy na bieżąco dbali o siebie, regularnie podbudowywali poczucie własnej wartości (bo ono ma tendencję do tego, aby lec w gruzach) i chodzili własnymi ścieżkami. Przynajmniej czasem. Myślę, że trzeba się go posłuchać. Dobrze na tym wyjdziemy.
Magazyn SENS 02/2015
Success and Change
Konstruktywne myślenie, skuteczna komunikacja, upragniona kontrola nad własnymi emocjami, zrealizowane cele, silna osobowość - by móc to osiągnąć, trzeba umiejętnie wpływać na jedną rzecz - swój umysł. Autor, który jest międzynarodowym nauczycielem i trenerem, psychologiem, proponuje nam zmianę. To będzie podróż od powtarzających się błędów, ograniczeń, nerwów i frustracji, do świadomego życia, wolności emocjonalnej, stabilnych relacji i realizacji naszych najważniejszych celów. Po pierwsze, należy zajrzeć trochę głębiej i odszukać w sobie to, co najlepsze. Konieczne jest odkrycie własnych ograniczeń i blokad, a także porzucenie starych przeświadczeń, problematycznych relacji, męczących nawyków. Po drugie, należy wpływać na bieg wydarzeń. Dzięki książce można dowiedzieć się, jak robić to skutecznie, tak by bez przeszkód realizować plany i układać życie na własnych warunkach.
Personel Plus 02/2015
Sygnał i szum. Sztuka prognozowania w erze technologii
Poczynając od prawdziwości prognoz zdrowotnych, poprzez gospodarcze kończąc na szacowaniu zdolności do walki z terroryzmem - wszystko to jest uzależnione od jakości naszych przewidywań. Prognostykom z pomocą przyszedł Nate Silver, który zbudował innowacyjny system do ich tworzenia. I dzięki temu stał się rozpoznawalny. Opierając się na swym przełomowym modelu wyjaśnia w tej publikacji jak odróżnić sygnały wśród szumu. A może udane prognozy są łutem szczęścia?
Przewidywanie jest ważną częścią nauki, biznesu, polityki ale nie jesteśmy w tym zbyt dobry i padamy ofiarą błędów poznawczych i innych problemów systemowych, takich jak nadmiar informacji. Prognostycy powinni być świadomi różnicy pomiędzy tym, co wiedzą i tym co wydaje im się, że wiedzą. Silver podkreśla w tej książce, że to dokładni synoptycy potrafią dostrzec zależności w gąszczu informacji, zauważyć tysiące szczegółów. Tłumaczy dokładność swych prognoz wykorzystując twierdzenie Bayesa. Mam niewielkie pojęcie o tworzeniu prognoz, ale nawet ja wiem że zbytnia pewność siebie jest często przyczyną wielu niepowodzeń. Podobne założenie przyjął w swych badaniach Nate Silver. Uważa, że podstawowym problemem prognozowania przyszłości są dane, na których ono jest oparte. Pochodzą z przeszłości. To, że można "przewidzieć" przeszłość nie oznacza, że można przewidzieć także przyszłości...
Książka prezentuje doświadczenia w świecie i krytykuje to, co dzieje się w kontekście badań społecznych. Dzięki niej dowiedziałam się, że wiedza może być używana do ulepszenia procesu przewidywania i może poprawić nasze modele prognostyczne z wielu dziedzin. Autor twierdzi, że niektórzy eksperci są tak przywiązani do teorii lub modeli, że nie są zdolni do rozpoznawania danych z nimi sprzecznych. Silver interpretuje wiedzę w pokorze. Nie promuje naiwności. Wskazuje wiele zalet i wad analizy statystycznej. Rozważa wiele niedawnych przypadków rażąco nieudanych prognoz. Jest bardzo ostrożny co do twierdzenia o skuteczności przewidywania. Analizuje szeroki wachlarz zastosowań statystyki do budowania prognoz.
Publikacja jest pełna ciekawych przypadków i dzięki temu może zadowolić wielu różnych odbiorców. Materiał jest tu jasno przedstawiony. Autor wyjaśnia wiedzę przy pomocy przykładów i niekiedy wesołych opowieści. Liczne cytaty, wiele przypisów i bogata bibliografia zrobiła na mnie duże wrażenie. Całość została dodatkowo urozmaicona diagramami i wykresami. Jednak nie wszystkie jej składowe można zaliczyć do zalet. Niestety publikacji nie jest wolna od wad. Natrafiłam tu na treści, które są sprzeczne z innymi zawartymi tu fragmentami. Ponadto momentami autor popiera dane tezy a następnie w innych rozdziałach je krytykuje. I najważniejsze z mojego punktu widzenia - publikacja nie podaje jak ulepszyć już istniejące modele prognostyczne, czy jak zaprojektować bardziej dokładne...
Przewidywanie jest ważną częścią nauki, biznesu, polityki ale nie jesteśmy w tym zbyt dobry i padamy ofiarą błędów poznawczych i innych problemów systemowych, takich jak nadmiar informacji. Prognostycy powinni być świadomi różnicy pomiędzy tym, co wiedzą i tym co wydaje im się, że wiedzą. Silver podkreśla w tej książce, że to dokładni synoptycy potrafią dostrzec zależności w gąszczu informacji, zauważyć tysiące szczegółów. Tłumaczy dokładność swych prognoz wykorzystując twierdzenie Bayesa. Mam niewielkie pojęcie o tworzeniu prognoz, ale nawet ja wiem że zbytnia pewność siebie jest często przyczyną wielu niepowodzeń. Podobne założenie przyjął w swych badaniach Nate Silver. Uważa, że podstawowym problemem prognozowania przyszłości są dane, na których ono jest oparte. Pochodzą z przeszłości. To, że można "przewidzieć" przeszłość nie oznacza, że można przewidzieć także przyszłości...
Książka prezentuje doświadczenia w świecie i krytykuje to, co dzieje się w kontekście badań społecznych. Dzięki niej dowiedziałam się, że wiedza może być używana do ulepszenia procesu przewidywania i może poprawić nasze modele prognostyczne z wielu dziedzin. Autor twierdzi, że niektórzy eksperci są tak przywiązani do teorii lub modeli, że nie są zdolni do rozpoznawania danych z nimi sprzecznych. Silver interpretuje wiedzę w pokorze. Nie promuje naiwności. Wskazuje wiele zalet i wad analizy statystycznej. Rozważa wiele niedawnych przypadków rażąco nieudanych prognoz. Jest bardzo ostrożny co do twierdzenia o skuteczności przewidywania. Analizuje szeroki wachlarz zastosowań statystyki do budowania prognoz.
Publikacja jest pełna ciekawych przypadków i dzięki temu może zadowolić wielu różnych odbiorców. Materiał jest tu jasno przedstawiony. Autor wyjaśnia wiedzę przy pomocy przykładów i niekiedy wesołych opowieści. Liczne cytaty, wiele przypisów i bogata bibliografia zrobiła na mnie duże wrażenie. Całość została dodatkowo urozmaicona diagramami i wykresami. Jednak nie wszystkie jej składowe można zaliczyć do zalet. Niestety publikacji nie jest wolna od wad. Natrafiłam tu na treści, które są sprzeczne z innymi zawartymi tu fragmentami. Ponadto momentami autor popiera dane tezy a następnie w innych rozdziałach je krytykuje. I najważniejsze z mojego punktu widzenia - publikacja nie podaje jak ulepszyć już istniejące modele prognostyczne, czy jak zaprojektować bardziej dokładne...
Sztukater.pl Aga CM