Recenzje
Rozbój osobisty. Fakty i mity na temat rozwoju osobistego
O rozwoju osobistym napisano już wiele; w większości są to jednak czcze opowiastki, na które próbują naiwnych czytelników i klientów złapać pseudotrenerzy i coache. Czego się wystrzegać? Jak świadomie czerpać z literatury coachingowej?
Artur Król ma wieloletnie doświadczenie w przekazywaniu wiedzy o rozwoju osobistym i nim właśnie dzieli się z czytelnikami w książce „Rozbój osobisty. Fakty i mity na temat rozwoju osobistego”. Książka weryfikuje przekonania zdecydowanej większości Polaków o coachingu i rozwoju osobistym. Ujawnia prawdy o hasłach serwowanych przez literaturę coachingową oraz kursy motywacyjne.
I jak się okazuje na nic nam się zdaje pozytywne myślenie, gdy nie ma w nas imperatywu działania, a krytyka i negatywne emocje mogą być dla nas nie lada szkołą, jeśli tylko zechcemy z niej czerpać. Książka A. Króla jest nietypowym, acz ciekawym spojrzeniem na branżę trenerską i coachingową. Przewartościowuje wiedzę przeciętnego człowieka o tych dziedzinach i rzuca nowe światło na sprawy związane z rozwojem osobistym.
Artur Król ma wieloletnie doświadczenie w przekazywaniu wiedzy o rozwoju osobistym i nim właśnie dzieli się z czytelnikami w książce „Rozbój osobisty. Fakty i mity na temat rozwoju osobistego”. Książka weryfikuje przekonania zdecydowanej większości Polaków o coachingu i rozwoju osobistym. Ujawnia prawdy o hasłach serwowanych przez literaturę coachingową oraz kursy motywacyjne.
I jak się okazuje na nic nam się zdaje pozytywne myślenie, gdy nie ma w nas imperatywu działania, a krytyka i negatywne emocje mogą być dla nas nie lada szkołą, jeśli tylko zechcemy z niej czerpać. Książka A. Króla jest nietypowym, acz ciekawym spojrzeniem na branżę trenerską i coachingową. Przewartościowuje wiedzę przeciętnego człowieka o tych dziedzinach i rzuca nowe światło na sprawy związane z rozwojem osobistym.
Dominika Makowska
Rzuć na to okiem. Rewelacyjne sposoby na szybkie czytanie. Wydanie 2
Szybkie czytanie jest wciąż niedocenioną umiejętnością. A przecież przy naszej coraz większej popędliwości i życiu na łeb na szyję efektywne przyswajanie większej ilości informacji w krótszym czasie stanowi ogromną i niezaprzeczalną wartość.
Choć kursy szybkiego czytania cieszą się niegasnącą popularnością, głęboko wierzę, że jakość czytania, a co za tym idzie – rozumienia tekstu można poprawić, poświęcając samodzielnie odpowiednim treningom nieco czasu. Warto wyposażyć się wcześniej w źródło wiedzy o szybkim czytaniu, z którego będziemy czerpać podczas nauki. „Rzuć na to okiem. Rewelacyjne sposoby na szybkie czytanie” Pawła Rudzkiego pretendują do roli takiego właśnie źródła. Pragmatycznego i z polotem. Nie brak mu bowiem ani fachowej treści pozwalającej zrozumienie funkcjonowania ludzkiego wzroku oraz samej umiejętności czytania. A co najważniejsze dla mnie jako czytelnika, a przede wszystkim uczestnika kursu szybkiego czytania – książka ta przepełniona jest zadaniami mającymi na celu poprawę efektywność czytania i koncentracji.
Polecam więc przeczytać książkę od pierwszej do ostatniej strony, wygospodarować czas na kilka nadchodzących wieczorów i przerobić ćwiczenia proponowane przez autora. A sprawiają one wiele frajdy; przenoszą do czasów szkolnych, kiedy pociechy szukało się w logicznych łamigłówkach, wykreślankach i grach słownych. A co najważniejsze, regularne poświęcanie im się pozwala wypracować naprawdę skuteczną technikę czytania.
Choć kursy szybkiego czytania cieszą się niegasnącą popularnością, głęboko wierzę, że jakość czytania, a co za tym idzie – rozumienia tekstu można poprawić, poświęcając samodzielnie odpowiednim treningom nieco czasu. Warto wyposażyć się wcześniej w źródło wiedzy o szybkim czytaniu, z którego będziemy czerpać podczas nauki. „Rzuć na to okiem. Rewelacyjne sposoby na szybkie czytanie” Pawła Rudzkiego pretendują do roli takiego właśnie źródła. Pragmatycznego i z polotem. Nie brak mu bowiem ani fachowej treści pozwalającej zrozumienie funkcjonowania ludzkiego wzroku oraz samej umiejętności czytania. A co najważniejsze dla mnie jako czytelnika, a przede wszystkim uczestnika kursu szybkiego czytania – książka ta przepełniona jest zadaniami mającymi na celu poprawę efektywność czytania i koncentracji.
Polecam więc przeczytać książkę od pierwszej do ostatniej strony, wygospodarować czas na kilka nadchodzących wieczorów i przerobić ćwiczenia proponowane przez autora. A sprawiają one wiele frajdy; przenoszą do czasów szkolnych, kiedy pociechy szukało się w logicznych łamigłówkach, wykreślankach i grach słownych. A co najważniejsze, regularne poświęcanie im się pozwala wypracować naprawdę skuteczną technikę czytania.
Dominika Makowska
Zarządzanie codziennością. Zaplanuj dzień, skoncentruj się i wyostrz swój twórczy umysł
W literaturze coachingowej szukamy narzędzi, które pozwolą nam utrzymać w ryzach własne życie, szlifując je podług naszych wyobrażeń i nadając mu kolorytu, by mogło nas ono każdego dnia cieszyć i satysfakcjonować.
Jedna z najnowszych propozycji Wydawnictwa One Press trafia w oczekiwania tej grupy czytelników, którzy chcą czerpać inspirację z historii, życiorysów i osiągnięć innych. „Zarządzanie codziennością” jest zbiorem esejów pisanych przez artystów, przedsiębiorców, coachów, a także wywiadów z nimi. To treści, który wskazują drogę, jeśli chce się taką odnaleźć, jest zbiorem narzędzi podanych na tacy, jeśli tylko zechcemy z nich skorzystać. To ogromna dawka inspiracji i motywacji ucząca, jak planować każdy kolejny dzień, czerpać z kreatywnego źródła, które tkwi w każdym z nas – słowem, jak życie uczynić spełnionym i szczęśliwym.
Jedna z najnowszych propozycji Wydawnictwa One Press trafia w oczekiwania tej grupy czytelników, którzy chcą czerpać inspirację z historii, życiorysów i osiągnięć innych. „Zarządzanie codziennością” jest zbiorem esejów pisanych przez artystów, przedsiębiorców, coachów, a także wywiadów z nimi. To treści, który wskazują drogę, jeśli chce się taką odnaleźć, jest zbiorem narzędzi podanych na tacy, jeśli tylko zechcemy z nich skorzystać. To ogromna dawka inspiracji i motywacji ucząca, jak planować każdy kolejny dzień, czerpać z kreatywnego źródła, które tkwi w każdym z nas – słowem, jak życie uczynić spełnionym i szczęśliwym.
Dominika Makowska
Driven. Namiętność silniejsza niż ból
K. Bromberg to wielbicielka czekolady i coli z rumem. Mieszka w Kalifornii. Kocha czytać i biegać nie bieżni. ,,Driven" to jej pisarski debiut.
Jeśli chodzi o literaturę erotyczną to moje doświadczenia opierały się tylko na ,,50 twarzach Grey'a", których nie dokończyłam tak samo jak filmu. Byłam ogromnie ciekawa jak odbiorę tę trylogię.
Rylee Thomas to zwykła dziewczyna, odnosi liczne sukcesy w pracy. Stara się wszystko kontrolować. Ma bolesne wspomnienia i boi się zaszaleć, myśli, że już nic jej się nie należy. Na początku gdy poznaje Colena myśli, że będzie trzymała się od niego z daleka. Co z tego jeśli wszystko ich do siebie przyciąga? Jakaś magnetyczna i zwierzęca siła.
Proszę państwa, co w tej książce się działo. Erotyzm, magia, namiętność, silne doznania i seks. Wypieki na twarzy, które pojawiły się już po kilku stronach nie chciały zniknąć aż do ostatniej. Czytałam ją parę godzin bez przerwy. Zabunkrowałam się w pokoju i nie można mnie było z niego wyciągnąć. Pozostałe tomy już czekają na półce, ale muszę sobie ją dawkować. W innym razie groziłoby to w moim przypadku samozapłonem.
Opisy scen erotycznych są gorące, namiętne i bezpruderyjne. Nie można jednak powiedzieć, że są wulgarne. Autorka idealnie trafiła w granicę. Pisze niezwykle sugestywnie, działa na wyobraźnię czytelnika. Czasami wystarczy jedno zdanie podczas dialogu, a czytelnik od razu razem z bohaterami staje w płomieniach.
Rylee i Colen to dość dobrze dopracowane postacie. Oboje skrywają wiele tajemnic i nie mogę się doczekać kiedy je wszystkie poznam. Czyta się niezwykle szybko. Książka nie opiera się tylko na seksie, jest wiele wątków, które tylko czekają na rozwinięcie. Język autorki jest kwiecisty, dobrze dopracowany. Byłam mocno zdziwiona, że to jej literacki debiut.
Dla fanów takich literackich uniesień to pozycja obowiązkowa.
moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com Klaudia Błaszczyk
MANIPULACJA ODCZAROWANA! 777 skutecznych technik wpływu
Z MANIPULACJĄ ZA PAN BRAT
Mani = ręka. Pulus = pełny, kontrolowany. Manipulacja Nic innego jak kompleksowy i kontrolowany wpływ na sytuację i trzymanie tej kontroli we własnych rękach. Dlaczego tak ważne jest, by poznać jej mechanizmy i zrozumieć zasady działania Bo - jak zapewnia autor „Manipulacji odczarowanej" Marek Skala, który zajmuje się szkoleniami dla firm z motywacji, przywództwa, negocjacji, PR, technik rozwoju i coachingu - manipulacja to naturalna aktywność każdego człowieka, któremu o coś konkretnego chodzi, który chce świadomie osiągnąć cokolwiek. Pokazuje więc, czym w naszym życiu jest manipulacja, do czego może się przydać, gdzie przebiegają jej granice, jak ją ćwiczyć i stosować zarówno w stosunku do innych, jak i do siebie. Świetna pozycja dla kogoś, kto chce lepiej poznać ten mechanizm działania i przy okazji sobie poćwiczyć - do dyspozycji będzie tu miał aż 777 skutecznych technik wpływu. A na deser rysunki Andrzeja Mleczki, Henryka Sawki i Marka Raczkowskiego.
Mani = ręka. Pulus = pełny, kontrolowany. Manipulacja Nic innego jak kompleksowy i kontrolowany wpływ na sytuację i trzymanie tej kontroli we własnych rękach. Dlaczego tak ważne jest, by poznać jej mechanizmy i zrozumieć zasady działania Bo - jak zapewnia autor „Manipulacji odczarowanej" Marek Skala, który zajmuje się szkoleniami dla firm z motywacji, przywództwa, negocjacji, PR, technik rozwoju i coachingu - manipulacja to naturalna aktywność każdego człowieka, któremu o coś konkretnego chodzi, który chce świadomie osiągnąć cokolwiek. Pokazuje więc, czym w naszym życiu jest manipulacja, do czego może się przydać, gdzie przebiegają jej granice, jak ją ćwiczyć i stosować zarówno w stosunku do innych, jak i do siebie. Świetna pozycja dla kogoś, kto chce lepiej poznać ten mechanizm działania i przy okazji sobie poćwiczyć - do dyspozycji będzie tu miał aż 777 skutecznych technik wpływu. A na deser rysunki Andrzeja Mleczki, Henryka Sawki i Marka Raczkowskiego.
Magazyn Sukces Marcin Kube, 09/2015