ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie. Wydanie poprawione i rozszerzone

Dojrzałość w związku to książka, która nie daje tanich porad ani cukierkowych wizji miłości — zamiast tego pokazuje, jak budować relację opartą na świadomości, bliskości i emocjonalnej dojrzałości. David Richo pisze prostym, ale bardzo trafnym językiem, dzięki czemu wiele fragmentów dosłownie otwiera oczy. To lektura, która pomaga lepiej zrozumieć zarówno partnera, jak i samego siebie. Autor świetnie pokazuje, że prawdziwa miłość to nie tylko uczucia, ale też codzienne wybory, empatia i odpowiedzialność. Książka daje dużo do myślenia i zostaje w głowie długo po przeczytaniu. Idealna zarówno dla osób w związku, jak i tych, którzy dopiero uczą się świadomie kochać.

Booksowniczka Wnuk-Konieczka Alicja

Frenemy. Przyjaciel czy wróg?

Erica jest w ostatniej klasie liceum i po jego skończeniu chce uczyć się w college'u Stanforda. Jej pasją jest chemia i lekkoatletyka, niestety nauka na tak prestiżowej uczelni nie jest tania , dlatego dziewczyna marzy o dostaniu stypendium. Rozmawiając z nową dyrektorką liceum , Erica dowiaduje się, że może dostać stypendium, ale pod jednym warunkiem. Musi dostarczyć dyrektorce dowody , dzięki którym kobieta będzie mogła wyrzucić Chase'a ze szkoły. Chociaż jest to trudna decyzja , Erica ulega namowom i postanawia obserwować chlopaka i zdobyć dowody jego winy. Chase'a pomimo , że jest winny , skrywa też w sobie dużo wrażliwości i delikatności. Czy Erica dostarczy dowody na Chase'a ? Jak potoczy się ich znajomość? Autorka stworzyła bardzo przyjemną książkę młodzieżową, w ktorej bohaterowie mierzą się z trudnymi wyborami na poczatku swojej samodzielnej drogi. W książce mamy również m.in motyw rozwodu rodziców, strachu przed porzuceniem i braku pewności siebie. Styl autorki jest bardzo przyjemny , książkę czyta się lekko i szybko . Czytając czujemy emocje bohaterów, jest idealnie stworzone napiecie , dzięki czemu z ciekawością czytałam kolejne strony . Bardzo przyjemna młodzieżówka. Polecam

Ewelingar Buszczyk Ewelina

Mów tak, żeby chcieli słuchać. Jak dostać awans, iść na randkę i wygłosić genialną prezentację

Być może nie pamiętacie, ale jakiś czas temu wrzuciłam tekst, który dotyczył mojej pierwszej prelekcji w szkole podstawowej. Od tamtej pory minęło kilka lat, a wystąpienia publiczne długo towarzyszyły mi w pracy. Obecnie również staną się częścią mojej codzienności, dlatego wzięłam się za książkę Kamy Kotowskiej pt.: „Mów tak, żeby chcieli słuchać”. Wyniosłam z niej wiele wskazówek, ale najbardziej zapamiętałam trzy tematy: style komunikacji, stres i bank opowieści. Pierwszy temat nie był dla mnie zaskoczeniem - autorka przybliżyła różne style komunikacji i zachowań oznaczone kolorami. Kiedy podała wskazówki dotyczące komunikacji z poszczególnymi typami osób, od razu zaznaczyłam najważniejsze fragmenty. Potraktowałam ten rozdział jako dobre podsumowanie dotychczasowej wiedzy. Kama zamieściła też uproszczony test pomagający określić dominujący kolor. Zrobiłam go z ciekawości i porównałam z wynikiem sprzed dwóch lat - niebieski nadal króluje, ale zielony ustąpił miejsca żółtemu. Stres - czyli mój nieodłączny kompan podczas prezentacji i moderowania warsztatów. Próbowałam wielu metod, żeby jakoś sobie pomóc, niestety wszelkie techniki oddechowe nie są dla mnie. Żebym nie stresowała się wystąpieniem, musi poprzedzić je inny stresor, co też nie jest dobrym rozwiązaniem. Ucieszyło mnie więc, że oprócz ćwiczeń oddechowych autorka opisała też inne sposoby radzenia sobie z nerwami, na przykład reframing (czyli przeformułowanie) czy strzepywanie palców u rąk. Tego drugiego sposobu jestem bardzo ciekawa. Bank opowieści - miejsce gromadzące wszystkie materiały potrzebne do prezentacji. Zawsze tworzyłam foldery z materiałami, a później najważniejsze łączyłam w jedną całość. Jednak zazwyczaj były to same suche fakty. Dzięki radzie autorki zacznę zbierać także case study, przykłady i memy. To moje trzy ulubione tematy, ale książka porusza ich znacznie więcej. Zachęcam więc do samodzielnej lektury. Poleciłabym ją wszystkim zainteresowanym wystąpieniami publicznymi.

Książki Oczami AMN Ambroż Natalia

Muza rockmana

„Muza Rockmana” Penelope Ward to jeden z tych romansów, które na początku wydają się lekką historią o gwieździe rocka i zwyczajnej dziewczynie, ale z każdą kolejną stroną pokazują znacznie więcej emocjonalnej głębi. Emily przez przypadek trafia do świata pełnego muzyki, sławy i koncertów, gdy zostaje asystentką podczas trasy jednego z najpopularniejszych zespołów rockowych. To właśnie tam poznaje Tristana Daltreya; charyzmatycznego rockmana, który na pierwszy rzut oka wydaje się typowym twardzielem. Szybko okazuje się jednak, że kryje się za tym o wiele więcej. Ciekawe było to, że Tristan nie został przedstawiony jako typowy arogancki gwiazdor. Mimo sławy pozostał człowiekiem z własnymi problemami, doświadczeniami i słabościami. Na pochwałę zasługuje również wykreowana przez autorkę relacja między bohaterami. Ich uczucie rozwija się stopniowo, dzięki czemu wszystko wydaje się bardziej naturalne i autentyczne. Chemia między Emily i Tristanem jest wyczuwalna od samego początku, a ich wspólne sceny wywołują zarówno uśmiech, jak i wzruszenie. Ich uczucie budowane jest na rozmowach, wspólnych doświadczeniach i wzajemnym wsparciu, co nadaje pozycji autentyczności. Styl Penelope Ward jest lekki i bardzo przyjemny. Po raz kolejny udowadnia, że potrafi pisać romanse, które nie opierają się wyłącznie na przyciąganiu fizycznym. Kiedy już zaczęłam czytać, ciężko było mi odłożyć książkę na bok, ale to już normalne u mojej Comfort autorki 😊 „Muza Rockmana” to wzruszająca, romantyczna i pełna emocji historia o miłości, stracie i drugich szansach. Idealna dla fanów romansów z muzycznym klimatem i bohaterami, których po prostu nie da się nie polubić. Jeśli lubicie romanse z motywem gwiazdy rocka, trasy koncertowej i uczucia, które nie powinno się wydarzyć, to zdecydowanie coś dla Was.

madzia.w.ksiazkowymraju Steputat Magdalena

Titek na placu zabaw

„Titek na placu zabaw” to idealna historia mojego codziennego dnia 🤭 Titek z Tosią i tatą idą na plac zabaw, omawiają najważniejsze zasady i ustawiają czas zabawy. Początkowo jest afera o zapomniane wiaderko, ale nowa wspólna zabawa wszystkich wciąga, że mija prawie cały czas przeznaczony na zabawę. Możecie się domyślić, że powrót z placu zabaw również nie należy do najszczęśliwszych, ale tata daje radę!

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja