ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą

Jest to przewodnik, który pozwoli Ci zajrzeć za kulisy własnej osobowości. Dowiesz się, jak Twój typ kształtuje sposób widzenia świata, jakie mocne strony w sobie kryje i jakie ukryte mechanizmy mogą Cię sabotować. Dla mnie jest to książka, którą większość z Nas powinna się zapoznać i poszukać w niej kierunku w, którym powinna szukać dalszych wskazówek dotyczących swojego typu. Autorzy przedstawiają nam typy: perfekcjonisty, buntownika, dawcy, wiecznego dziecka, zwycięzcy, marzyciela, obserwtora, mediatora oraz wojownika. Przechodzimy przez każdy typ zaczynając od krótkiej charakterystyki typu, archetypy, pokazanie jak postępować, porady na lepsze zrozumienie typu. Książka zawiera ogrom wiedzy. Pomaga usystematyzować już raczej znaną powszechnie wiedzę o tych typach. Ja niestety nie mogę przypisać się do jednego typu - jestem mieszanką, ale nie zdradzę jakich. Pozwala poszukać kolejnych książek, wskazówek, ale już dla konkretnego typu, a nie dla wszystkich. W jednym z typów znalazłam idealnie zdanie którym obecnie powinnam się kierować - W świecie Zwyciezcy nie istnieje "Nie mogę" - istnieje tylko "Jak mogę to osiągnąć?" Jak dużo wydarzeń, wyjazdów, aktywności tracimy, gdy boimy się zrobić ten pierwszy krok w tym kierunku i wyjść ze swojej strefy komfortu? Myślę, że dużo osób może się tutaj ze mną zgodzić. Bądź spotykamy w swoim życiu osoby, których nie jesteśmy w stanie zrozumieć, albo od "pierwszego spojrzenia" wiemy, że nigdy z taką osobą nie złapiemy dobrego kontaktu. To są właśnie różnice pomiędzy typami osobowości, które albo spróbujemy zrozumieć albo każdy odejdzie w przeciwnym kierunku. Wracając do książki - polecam ją każdemu, kto chce poznać swój typ, przyjaciół bądź kogoś z rodziny. Warto także zapoznać się poradami zawartymi i przypisanymi do danego typu, dużo pomogą w zrozumieniu i przyszłościowej pracy nad typem.

www.instagram.com/mentallyoungchild/ Urszula Ignatzy

Śmiertelna królowa

Dziś przychodzę opowiedzieć Wam o wyjątkowej i naprawdę ważnej dla mnie książce. Ci, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że „Śmiertelna królowa” jest dla mnie niezwykle ważną historią - miałam przyjemność poznać ją jeszcze na Wattpadzie i już wtedy totalnie skradła moje serce! Rozkochała mnie w sobie i sprawiła, że zakochałam się w historiach, w których główną rolę odgrywają wampiry. Dlatego, gdy patrzę na swój papierowy egzemplarz, jestem niesamowicie dumna z Dagmary i z tego, co udało jej się osiągnąć. Cieszę się, że ta wspaniała, wampirza historia trafiła na papier i zyskuje coraz więcej fanów! Ale... Nie przedłużając już wstępu - pozwólcie, że teraz opowiem Wam trochę więcej o tej historii. Jak zawsze zacznę od klimatu, który jest tu po prostu niesamowity - wręcz oczarowujący. Już od pierwszych kartek wciągamy się w tę historię i wszystkie wydarzenia, czując się, jakbyśmy sami byli częścią tego świata - jednym z mieszkańców krainy, a nawet jednym z głównych bohaterów! Uwielbiam ten zabieg, który zastosowała Dagmara - to coś naprawdę wyjątkowego. Już rok temu, na Wattpadzie, totalnie zakochałam się w klimacie tej historii, a teraz, gdy miałam okazję ponownie do niej wrócić, znów mnie oczarował i zachwycił. Sama fabuła jest po prostu cudowna! Co prawda akcja dzieje się tu dość szybko i momentami przeskakujemy z wydarzenia na wydarzenie, ale jest to tak dobrze poprowadzone, że w ogóle się tego nie odczuwa. Wręcz przeciwnie - tempo tylko bardziej wciąga i sprawia, że jeszcze łatwiej zanurzyć się w to, co się dzieje. Uwierzcie mi naprawdę wszystko jest tu niesamowicie dopracowane - wszystko tu ma sens i ze sobą współgra. Każde działanie bohaterów ma swoje uzasadnienie: dlaczego główny bohater podejmuje takie, a nie inne decyzje, co musi zrobić, by zasiąść na tronie, czy nawet to, dlaczego kobiety są tu silniejsze od mężczyzn. Autorka wszystko nam wyjaśnia, dzięki czemu historia jest spójna, przemyślana i wspaniała! Natomiast najwspanialszym co możecie tu znaleźć są definitywnie bohaterowie. Pozwólcie, że zacznę od postaci niebędącej głównym bohaterem, choć również odgrywa tu bardzo ważną rolę. Dymitr - mój ukochany, ulubiony, najwspanialszy - już na Wattpadzie totalnie skradł moje serce i wszyscy, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że to mój absolutny faworyt ze „Śmiertelnej królowej”. Kocham jego charakter, poczucie humoru i to, jak bardzo nie lubi jednej z bohaterek - i jak bardzo potrafi to pokazywać. Jednocześnie swoją obecnością wspiera głównego bohatera i jest pewnego rodzaju odskocznią dla głównej bohaterki. Uważam, że Dymitr odgrywa w całej historii naprawdę ważną i kluczową rolę, bo tym, co wnosi, po prostu dopełnia cudowność tej historii. Natomiast Calvia i Natan to dwójka równie wspaniałych bohaterów, których kocham całym sercem. Zacznę od Natana - jest po prostu niesamowity, oczarowujący i wspaniały. Trudno mi go nawet do końca opisać, bo to jeden z tych książkowych ideałów, których chciałoby się spotkać w prawdziwym życiu. Nie jest nachalny ani natarczywy, szanuje główną bohaterkę i stara się, aby mimo trudnej dla niej sytuacji czuła się jak najbardziej komfortowo. Calvia, moja słodka, to bohaterka niesamowicie silna. Z dnia na dzień jej życie zmienia się diametralnie - z normalności trafia na zamek, gdzie ma zostać wampirzą królową. Sama do końca nie wie, co się dzieje i dlaczego, ale mimo to stara się robić wszystko, co może, choć wcale nie jest jej łatwo. Jednocześnie potrafi stawiać własne warunki, co tylko pokazuje, jak bardzo jest silna, wytrwała. Cała relacja w tym tomie jest bardzo delikatna i subtelna, tak naprawdę poznajemy dopiero jak oni sami się poznają odkrywają i tak dalej więc tu nie dzieje się za wiele ale uwierzcie mi jest to tak hipnotyzujące że zakochacie się w dynamice tej dwójki. Podsumowując "Śmiertelna Królowa" to obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów wampirów! Uwierzcie mi zakochacie się w niej bezgranicznie.

rinnbooks_ Białek Marta

Titek i sposób na zasypianie

Poznajcie nową serię o Titku 😀. Lubicie serie dla maluszków, które wspierają ich rozwój emocjonalny? Przyznam, że sama z chęcią sięgam po takie książki i nie inaczej jest właśnie teraz. Kiedy tylko zobaczyłam nową serię z miejsca chciałam ją przetestować 🤩. To co napiszę na początku zapewne nikogo nie zaskoczy- są to książki nieco mniejszego formatu, które poruszają tematy bliskie dzieciom i ich rodzicom. U mnie na pierwszy ogień poszły tematy dotyczące oglądania bajki i trudności z jej wyłączeniem, a także usypianie. Chyba większość z nas zna takie scenariusze z własnego doświadczenia 🙂. W środku jednak znajdziemy nie tylko tekst skierowany do rodziców- który niewątpliwie może nam pomóc w trudnych sytuacjach. Odnajdziemy tu także zadania aktywizujące dla dziecka, co sprawia, że maluch jest znacznie bardziej zaangażowany w czytanie. Sama treść jest jak najbardziej na plus. Myślę, że pomoże w wielu domach, bo pokazuje, że emocje dziecka są ważne i warte zaopiekowania. Czekam na zapoznanie się z kolejnymi tomikami 🙂.

Stacja_czytankowo Polewska-Polak Sylwia

Titek i magia świąt

Titek to nie tylko nowa, bardzo udana seria dla maluchów, która idealnie trafia w ich gusta. To także książki, które wspierają i pomagają mierzyć się z rozmaitymi problemami. Tym razem nastała Wigilia i chociaż jest to niezwykle radosny dzień, to dla dzieci może być pod pewnymi względami ciężki. Wszędzie w około jest mnóstwo bodźców, a wyczekiwanie na wszystkie przyjemności bywa męczące. Titek od rana uczestniczy w przygotowaniach. Mama lepi uszka do barszczu, później rodzina bierze się za pierniczki i dekorowanie choinki. Należy też nakryć do stołu, powitać gości czy wyczekiwać pierwszej gwiazdki. W książce czekają też nas zadania, dzięki czemu czytanie staje się przyjemniejsze. Nie zabraknie też słów dla rodzica, które mogą być cennymi wskazówkami.

Stacja_czytankowo Polewska-Polak Sylwia

Vicious Allure

🔥 „Vicious Allure” to jedna z tych książek, które od pierwszych stron dają czytelnikowi jasno do zrozumienia, że nie będzie tu miejsca na bezpieczeństwo, komfort, ani grzeczne emocje. To historia mroczna, intensywna i momentami wręcz duszna od napięcia, ale właśnie w tym tkwi jej największa siła. 🖤 Już sam tytuł idealnie oddaje klimat tej historii. „Vicious Allure” można rozumieć jako toksyczną pokusę, niebezpieczny urok czy wręcz okrutną fascynację - coś, co jednocześnie przyciąga i potrafi ranić. I dokładnie taka jest ta książka. Pełna relacji, emocji i ludzi, od których trudno się oderwać, nawet jeśli wiemy, że mogą przynieść chaos. 🔥 Agnieszka Samich stworzyła opowieść, która opiera się nie tylko na relacji bohaterów, ale przede wszystkim na emocjonalnej grze między nimi. Cindy i Dragon są postaciami trudnymi, poranionymi i pełnymi sprzeczności. I myślę, że właśnie dlatego tak fascynują. Nie próbują udawać lepszych, niż są. Popełniają błędy, podejmują impulsywne decyzje, ranią siebie nawzajem, a mimo to trudno przestać śledzić ich historię. 🖤 Najbardziej urzekło mnie to, jak autorka buduje atmosferę obsesji i uzależnienia od drugiego człowieka. To nie jest relacja oparta na słodkich wyznaniach i romantycznych gestach. Tutaj uczucia są brutalne, chaotyczne i często wymykają się spod kontroli. Między bohaterami niemal cały czas wyczuwa się napięcie - nie tylko fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne. Czuć, że każde spotkanie może skończyć się zarówno pocałunkiem, jak i katastrofą. 🔥 Bardzo podobał mi się również klimat całej historii. Las Vegas pokazane przez autorkę nie błyszczy neonami jak z pocztówki. To miejsce pełne mroku, nielegalnych interesów, przemocy i ludzi, którzy próbują przetrwać na własnych zasadach. Ten świat jest brudny, niebezpieczny i momentami wręcz przytłaczający, ale dzięki temu książka ma swój charakter i wyróżnia się na tle wielu romansów dark romance. 🖤 Warto też wspomnieć o tym, że autorka nie stworzyła bohatera, którego łatwo pokochać. Dragon nie jest typowym „book boyfriendem”, który mimo mroku ma idealne serce. To bohater budzący niepokój, momentami wręcz przerażający, ale jednocześnie intrygujący. I właśnie ta moralna szarość sprawia, że historia wydaje się bardziej intensywna i autentyczna emocjonalnie. 🔥 Podczas czytania miałam wrażenie, że ta książka bardzo mocno gra emocjami czytelnika. Są momenty fascynacji, napięcia, złości, współczucia, a czasami nawet bezsilności wobec decyzji bohaterów. To jedna z tych historii, przy których nie da się pozostać całkowicie obojętnym. 🖤 „Vicious Allure” nie jest książką dla każdego. To historia o obsesji, kontroli, pragnieniu i o ludziach, którzy momentami bardziej przypominają huragan niż bezpieczną przystań. Jeśli ktoś szuka lekkiego romansu i bezpiecznej relacji - raczej nie odnajdzie się w tej historii. Ale jeśli lubicie dark romance z cięższym klimatem, toksyczną chemią między bohaterami, emocjonalnym chaosem i światem, w którym dobro oraz zło bardzo mocno się przenikają to totalnie polecam.

syreny_tez_czytaja Kałędkowska Agnieszka