Recenzje
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Jest to przewodnik, który pozwoli Ci zajrzeć za kulisy własnej osobowości. Dowiesz się, jak Twój typ kształtuje sposób widzenia świata, jakie mocne strony w sobie kryje i jakie ukryte mechanizmy mogą Cię sabotować. Dla mnie jest to książka, którą większość z Nas powinna się zapoznać i poszukać w niej kierunku w, którym powinna szukać dalszych wskazówek dotyczących swojego typu. Autorzy przedstawiają nam typy: perfekcjonisty, buntownika, dawcy, wiecznego dziecka, zwycięzcy, marzyciela, obserwtora, mediatora oraz wojownika. Przechodzimy przez każdy typ zaczynając od krótkiej charakterystyki typu, archetypy, pokazanie jak postępować, porady na lepsze zrozumienie typu. Książka zawiera ogrom wiedzy. Pomaga usystematyzować już raczej znaną powszechnie wiedzę o tych typach. Ja niestety nie mogę przypisać się do jednego typu - jestem mieszanką, ale nie zdradzę jakich. Pozwala poszukać kolejnych książek, wskazówek, ale już dla konkretnego typu, a nie dla wszystkich. W jednym z typów znalazłam idealnie zdanie którym obecnie powinnam się kierować - W świecie Zwyciezcy nie istnieje "Nie mogę" - istnieje tylko "Jak mogę to osiągnąć?" Jak dużo wydarzeń, wyjazdów, aktywności tracimy, gdy boimy się zrobić ten pierwszy krok w tym kierunku i wyjść ze swojej strefy komfortu? Myślę, że dużo osób może się tutaj ze mną zgodzić. Bądź spotykamy w swoim życiu osoby, których nie jesteśmy w stanie zrozumieć, albo od "pierwszego spojrzenia" wiemy, że nigdy z taką osobą nie złapiemy dobrego kontaktu. To są właśnie różnice pomiędzy typami osobowości, które albo spróbujemy zrozumieć albo każdy odejdzie w przeciwnym kierunku. Wracając do książki - polecam ją każdemu, kto chce poznać swój typ, przyjaciół bądź kogoś z rodziny. Warto także zapoznać się poradami zawartymi i przypisanymi do danego typu, dużo pomogą w zrozumieniu i przyszłościowej pracy nad typem.
Śmiertelna królowa
Dziś przychodzę opowiedzieć Wam o wyjątkowej i naprawdę ważnej dla mnie książce. Ci, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że „Śmiertelna królowa” jest dla mnie niezwykle ważną historią - miałam przyjemność poznać ją jeszcze na Wattpadzie i już wtedy totalnie skradła moje serce! Rozkochała mnie w sobie i sprawiła, że zakochałam się w historiach, w których główną rolę odgrywają wampiry. Dlatego, gdy patrzę na swój papierowy egzemplarz, jestem niesamowicie dumna z Dagmary i z tego, co udało jej się osiągnąć. Cieszę się, że ta wspaniała, wampirza historia trafiła na papier i zyskuje coraz więcej fanów! Ale... Nie przedłużając już wstępu - pozwólcie, że teraz opowiem Wam trochę więcej o tej historii. Jak zawsze zacznę od klimatu, który jest tu po prostu niesamowity - wręcz oczarowujący. Już od pierwszych kartek wciągamy się w tę historię i wszystkie wydarzenia, czując się, jakbyśmy sami byli częścią tego świata - jednym z mieszkańców krainy, a nawet jednym z głównych bohaterów! Uwielbiam ten zabieg, który zastosowała Dagmara - to coś naprawdę wyjątkowego. Już rok temu, na Wattpadzie, totalnie zakochałam się w klimacie tej historii, a teraz, gdy miałam okazję ponownie do niej wrócić, znów mnie oczarował i zachwycił. Sama fabuła jest po prostu cudowna! Co prawda akcja dzieje się tu dość szybko i momentami przeskakujemy z wydarzenia na wydarzenie, ale jest to tak dobrze poprowadzone, że w ogóle się tego nie odczuwa. Wręcz przeciwnie - tempo tylko bardziej wciąga i sprawia, że jeszcze łatwiej zanurzyć się w to, co się dzieje. Uwierzcie mi naprawdę wszystko jest tu niesamowicie dopracowane - wszystko tu ma sens i ze sobą współgra. Każde działanie bohaterów ma swoje uzasadnienie: dlaczego główny bohater podejmuje takie, a nie inne decyzje, co musi zrobić, by zasiąść na tronie, czy nawet to, dlaczego kobiety są tu silniejsze od mężczyzn. Autorka wszystko nam wyjaśnia, dzięki czemu historia jest spójna, przemyślana i wspaniała! Natomiast najwspanialszym co możecie tu znaleźć są definitywnie bohaterowie. Pozwólcie, że zacznę od postaci niebędącej głównym bohaterem, choć również odgrywa tu bardzo ważną rolę. Dymitr - mój ukochany, ulubiony, najwspanialszy - już na Wattpadzie totalnie skradł moje serce i wszyscy, którzy są ze mną dłużej, wiedzą, że to mój absolutny faworyt ze „Śmiertelnej królowej”. Kocham jego charakter, poczucie humoru i to, jak bardzo nie lubi jednej z bohaterek - i jak bardzo potrafi to pokazywać. Jednocześnie swoją obecnością wspiera głównego bohatera i jest pewnego rodzaju odskocznią dla głównej bohaterki. Uważam, że Dymitr odgrywa w całej historii naprawdę ważną i kluczową rolę, bo tym, co wnosi, po prostu dopełnia cudowność tej historii. Natomiast Calvia i Natan to dwójka równie wspaniałych bohaterów, których kocham całym sercem. Zacznę od Natana - jest po prostu niesamowity, oczarowujący i wspaniały. Trudno mi go nawet do końca opisać, bo to jeden z tych książkowych ideałów, których chciałoby się spotkać w prawdziwym życiu. Nie jest nachalny ani natarczywy, szanuje główną bohaterkę i stara się, aby mimo trudnej dla niej sytuacji czuła się jak najbardziej komfortowo. Calvia, moja słodka, to bohaterka niesamowicie silna. Z dnia na dzień jej życie zmienia się diametralnie - z normalności trafia na zamek, gdzie ma zostać wampirzą królową. Sama do końca nie wie, co się dzieje i dlaczego, ale mimo to stara się robić wszystko, co może, choć wcale nie jest jej łatwo. Jednocześnie potrafi stawiać własne warunki, co tylko pokazuje, jak bardzo jest silna, wytrwała. Cała relacja w tym tomie jest bardzo delikatna i subtelna, tak naprawdę poznajemy dopiero jak oni sami się poznają odkrywają i tak dalej więc tu nie dzieje się za wiele ale uwierzcie mi jest to tak hipnotyzujące że zakochacie się w dynamice tej dwójki. Podsumowując "Śmiertelna Królowa" to obowiązkowa lektura dla wszystkich fanów wampirów! Uwierzcie mi zakochacie się w niej bezgranicznie.
Śmiertelna królowa
Książkę bardzo szybko się czyta, mimo że na początku zawiera dużo opisów to później dzieje się wiele fajnych akcji. Niestety książka napisana jest w narracji trzecioosobowej, za czym osobiście nie przepadam i zdecydowanie lepiej czytałoby mi się ją w narracji pierwszoosobowej. Świat tutaj jest bardzo dobrze wykreowany. Zdecydowanie ogromnym plusem jest to, że autorka wszystko stworzyła od nowa na własnych zasadach - świat, nazwy roślin i wiele innych rzeczy. Bardzo pozytywnie mnie również zaskoczyło niestandardowy opis wampirów, totalnie różnią się opisem, który znamy - nie piją krwi, a przemiana w taką postać również wygląda inaczej. Bardzo przypadła mi do gustu główna bohaterka, która jest śmiertelniczką i zostaje wybrana na królową wampirów, których nienawidzi. Mimo, że na początku czuje strach to później przechodzi przemianę w silną i odważną kobietę, która nie da sobie wejść na głowę, a jej riposty są po prostu cudowne. Jest moją idolką. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym debiutem. Wcześniej męczyłam się z zastojem, a po przeczytaniu tej książki znowu mogę cieszyć się czytaniem. Autorka ma niesamowicie przyjemny styl pisania i zdecydowanie polecam tą książkę wszystkim, a szczególnie osobą, które myślą nad zaczęciem czytania fantastyki. Ocena: 4,5/5
Titek i magia świąt
Titek to nie tylko nowa, bardzo udana seria dla maluchów, która idealnie trafia w ich gusta. To także książki, które wspierają i pomagają mierzyć się z rozmaitymi problemami. Tym razem nastała Wigilia i chociaż jest to niezwykle radosny dzień, to dla dzieci może być pod pewnymi względami ciężki. Wszędzie w około jest mnóstwo bodźców, a wyczekiwanie na wszystkie przyjemności bywa męczące. Titek od rana uczestniczy w przygotowaniach. Mama lepi uszka do barszczu, później rodzina bierze się za pierniczki i dekorowanie choinki. Należy też nakryć do stołu, powitać gości czy wyczekiwać pierwszej gwiazdki. W książce czekają też nas zadania, dzięki czemu czytanie staje się przyjemniejsze. Nie zabraknie też słów dla rodzica, które mogą być cennymi wskazówkami.
Victor. Tylko moja
Mroczne studium obsesji, w którym ból po stracie miłości zderza się z bezwzględną wolą posiadania drugiego człowieka.
🔍O CO CHODZI Julia tkwi w emocjonalnym martwym punkcie, pogrążona w głębokiej żałobie po stracie miłości swojego życia. Gdy wydaje się, że jej świat już na zawsze pozostanie czarno-biały, w jej codzienność wdziera się Victor - bezwzględny szef rosyjskiej Bratvy. Victor ma na punkcie Julii niezdrową obsesję i nie cofnie się przed niczym, by uczynić ją swoją, nawet jeśli ona nie jest jeszcze gotowa, by zrobić krok naprzód.
👥BOHATEROWIE & RELACJE Julia - złamana, wycofana i wciąż lojalna wobec wspomnienia o zmarłym ukochanym. Victor - szef Bratvy, dla którego słowo „nie” nie istnieje. Jego fascynacja Julią to nie romantyczne zauroczenie, a niebezpieczna, osaczająca obsesja. Relacja - to gęsta gra psychologiczna. Zamiast klasycznego romansu mamy tu dominację i powolne kruszenie murów, którymi otoczyła się Julia. To starcie woli przetrwania z pożądaniem.
🎭KLIMAT & EMOCJE Zapomnij o akcji pędzącej na łeb na szyję. Ta książka celebruje momenty zatrzymania - autorka pozwala nam wejść głęboko w głowy bohaterów, analizując ich najmroczniejsze myśli i traumy. Klimat jest duszny, intymny i pełen psychologicznego napięcia. Zamiast widowiskowych strzelanin, otrzymujemy studium obsesji i powolny proces łamania oporu, co sprawia, że każda emocja wybrzmiewa tu ze zdwojoną siłą.
🎯 DLA KOGO Dla czytelniczek, które wolą romans psychologiczny i głęboką analizę postaci Dla fanek motywu obsesji i stalkingu w mrocznym, mafijnym wydaniu.
⚖️ WERDYKT To nie jest historia, która pędzi. Ona raczej powoli wchodzi pod skórę - ciężarem emocji, żałobą i obsesją, która nie powinna się wydarzyć… a jednak się wydarza. Jeśli liczysz na dynamiczną akcję - możesz się rozczarować. Jeśli chcesz wejść w głowy bohaterów i poczuć ich ciężar - to działa naprawdę dobrze.