Recenzje
Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne
Pssst… mam dla ciebie wyzwanie! Czeka kilka zagadek do rozwiązania. Chcesz dołączyć do Klubu Detektywów? Gwarantuję Ci, że to nie są banalne sprawy do rozwiązania. Oczy i uszy szeroko otwarte, pełna gotowość i mobilizacja. To jak, piszesz się na to? Świetnie! Zaczynamy więc przygodę z zagadkami (prawie) kryminalnymi i ruszamy do akcji! Machina zagadek rusza pewnego zwyczajnego dnia, kiedy mama Olafa idzie zrobić sobie kawę. Przygotowuje się też do ważnej prezentacji w pracy i szuka swojego laptopa. Trwa to na tyle długo, że Olaf zaczyna się niepokoić. Wtedy wkracza ciocia Asia, która pomaga znaleźć zgubę i robi to w sposób, który imponuje Olafowi. Tak chłopiec dowiaduje się, że ciocia jest policjantką, dlatego ma nosa do takich spraw! Ciekawość Olafa doprowadza do wielu innych przygód, a każda kolejna kryje w sobie nową tajemniczą zagadkę do rozwiązania. Książka łączy w sobie ciągłą fabułę, a jednocześnie każdy rozdział porusza inny temat. Znajdziemy tu wiele informacji o policji, począwszy od specjalizacji i powierzonych im zadań po stopnie awansu zawodowego. To co mi się podoba to to, że te informacje są przedstawione w przystępny sposób, konkretnie, a jednocześnie tych konkretów jest solidna dawka. Praca policji jest tu przedstawiona rzetelnie, bez tuszowania wszelkich trudności, z jakimi policjanci na co dzień się mierzą. Wiedza zebrana jest w postaci notatek, które pasują do każdego z rozdziałów książki i do toczących się w nich wydarzeń. Czytelnik dowiaduje się jak dbać także o swoje bezpieczeństwo, jak reagować w sytuacji zagrożenia i gdzie zgłosić coś, co wydaje nam się podejrzane. Świetne jest też to, że w książce mamy wątek regularnych spotkań cioci policjantki z dziećmi w szkole, bo to podkreśla, jak ważna jest edukacja w temacie bezpieczeństwa. Do każdego rozdziału są dołączone mini zadania dla dziecka, a na koniec czeka na małego detektywa prawdziwy egzamin! Książka pochłonęła mnie bez reszty! Urzeka dziecięcą ciekawością i humorem, ale to nie odbiera lekturze rzetelności w przekazie istotnych informacji o pracy policji. Podczas czytania dziecko uczy się być uważnym i myśleć logicznie, ale przede wszystkim uczy się jak zapewnić sobie bezpieczeństwo i na co zwracać uwagę w codziennym życiu, by wykryć potencjalne zagrożenie.
Echo zapomnienia
Recenzja: Po zakończeniu pierwszego tomu wiedziałam, że z ogromną chęcią sięgnę po kontynuację. Motyw aniołów i urban fantasy od zawsze zajmuje szczególne miejsce wśród moich ulubionych gatunków. To historia, która na długo pozostaje w pamięci. Autorka po raz kolejny stworzyła świat pełen tajemnic, emocji i nieprzewidywalnych wydarzeń, dzięki czemu od pierwszych stron byłam całkowicie pochłonięta fabułą. Każdy kolejny rozdział przynosił nowe pytania, a rozwiązanie głównej zagadki śledziłam z ogromnym zaciekawieniem. . Paranormalny romans, anioły funkcjonujące wśród ludzi oraz liczne zwroty akcji tworzą mieszankę, od której trudno się oderwać. Powrót do znanych bohaterów okazał się prawdziwą przyjemnością, a kolejne komplikacje sprawiały, że napięcie ani na moment nie opadało. Gdy wydawało się, że sytuacja zaczyna się uspokajać, autorka ponownie zaskakiwała i całkowicie zmieniała bieg wydarzeń. . Duży plus to też relacje między bohaterami. Są pełne emocji, autentyczne i rozwijają się w bardzo naturalny sposób. Szczególnie przypadły mi do gustu wątki romantyczne, które idealnie dopełniają całą historię. Jednocześnie każda z postaci skrywa własne sekrety, a ich stopniowe odkrywanie sprawia, że fabuła staje się jeszcze bardziej intrygująca. Emily, Nathaniel i Samael nieraz potrafią zaskoczyć swoimi decyzjami i skutecznie namieszać czytelnikowi w głowie. [#book #books #bookstan #bookclub #booklover bookblogger bookphoto bookreader read reading książkoholik ksiazkoholikczka książki ksiazkara czytajpolsko czytajmypopolsku ]
Fever Dream (Emerald Lake #1)
🤠 ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ꜰᴇᴠᴇʀ ᴅʀᴇᴀᴍ🤠 ʜᴇᴊ ʙᴏᴏᴋꜱᴛᴀɢʀᴀᴍ. ᴅᴢɪś ᴘʀᴢʏᴄʜᴏᴅᴢę ᴅᴏ ᴡᴀꜱ ᴢ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊą "ꜰᴇᴠᴇʀ ᴅʀᴇᴀᴍ" ᴀᴜᴛᴏʀꜱᴛᴡᴀ ᴇʟꜱɪᴇ ꜱɪʟᴠᴇʀ. Moja ocena: ★★★★ Fever Dream to książka rozpoczynająca nową serię "Emerald Lake” od Elsie Silver. Opowiada ona historię Emmetta Busha i Julii Silvy. Z racji, że polubiłam poprzednie historie autorki, jedne bardziej, drugie mniej, to wiedziałam, że prędzej czy później tę też przeczytam. Jednocześnie podchodziłam do niej bez żadnych większych oczekiwań, bo nie chciałam się rozczarować. Bo widziałam dużo mieszanych opinii. Na szczęście już teraz mogę powiedzieć, że mi się podobała, chociaż nie aż tak bardzo. Styl pisania Elsie jest jak zawsze lekki i przyjemny w odbiorze. A długość rozdziałów również działa na plus. Bardzo lubię w książkach autorki fakt, że skupia się ona też na emocjach swoich bohaterów, dzięki czemu bardzo szybko można się z nimi zżyć czy też ich polubić. Cały zamysł na połączenie reality show z motywem kowbojskim brzmiał naprawdę świetnie i również interesująco został przedstawiony. Czułam ogromną ciekawość i chęć, by wiedzieć, jak to wszystko się potoczy. Podobało mi się, jak zostały również opisane kulisy tego wszystkiego, jak to było nagrywane i jak to tak naprawdę wyglądało od środka. Emmett to bohater, którego bardzo szybko polubiłam. Jest on uparty i troskliwy względem swoich bliskich. Jest w stanie poświęcić dla nich naprawdę wiele. Z początku wydaje się być osobą, która niczym się nie przejmuje i zawsze wie, co robić, jednak skrywa w sobie również tę wrażliwą stronę, której nie okazuje na co dzień. Mimo swojej niechęci względem pomysłu brania udziału w reality show zgadza się na to, ponieważ chce pomóc uratować rodzinną farmę przed bankructwem. To miało być tylko sześć tygodni nagrań, a później spokój dla niego i jego rodziny. Julia to bohaterka, którą również polubiłam. Jest niezwykle inteligentną, ambitną i odważną kobietą. Nie pozwala sobą manipulować oraz widać, że wie, czego chce od życia. A zarazem ma w sobie delikatność i wrażliwość. Jeśli na czymś lub na kimś jej zależy, zrobi wiele, by wyszło po jej myśli. Dziewczyna nie spodziewa się, że jej droga ponownie skrzyżuje się z Emmettem, czyli rywalem jej brata. Od tego momentu wszystko się zmienia. Relacja wyżej wymienionej dwójki została napisana w naprawdę świetny sposób. Od samego początku widać, że między nimi jest chemia oraz coś ich do siebie ciągnie. Na początku siebie nie lubią, później pojawia się między nimi zrozumienie, a z każdą kolejną interakcją widać, że ich wzajemne nastawienie do samych siebie ulega zmianie. Podobały mi się również momenty, w których szczerze ze sobą rozmawiali, jak małymi gestami mówili najwięcej. Jednak nie wszystko jest takie kolorowe, jak może się wydawać. Czy będą mieli w sobie odwagę, by zawalczyć o siebie wzajemnie, mimo że ona jest siostrą jego wroga, i czy bycie lojalnym względem bliskich wygra z sercem i uczuciami? Ta historia idealnie pokazała, że miłość może pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie. Że czasem zdanie o innych osobach wcale nie jest zawsze prawdziwe i zawsze warto wyrobić swoją własną opinię. I, że rodzina i przyjaciele są naprawdę ważnymi ludźmi w życiu, bo oni będą, kiedy najbardziej będziemy ich potrzebować. Ja polecam tę pozycję i nie mogę się doczekać kolejnych części.
Moja Maddie. Kaci Hadesa
Maddie i Flame odnaleźli siebie nawzajem pomimo różnych przeszkód. Dwie piękne, ale bardzo zranione dusze dzięki sobie nawzajem odnajdują spokój. Przeszli przez wiele, by dotrzeć do miejsca, w którym znajdują się teraz, niestety to nie koniec piekła, jakie na nich czeka. Kaci Hadesa przez długi czas nie mieli sobie równych, jednak teraz pojawia się ktoś, kto rzuca im wyzwanie i stwarza zagrożenie. „Moja Maddie” to ósmy tom serii „Kaci Hadesa”. Maddie i Flame mają swoje demony. Każde z nich radzi sobie z nimi inaczej, jednak niezaprzeczalnie bliskość tego drugiego stopniowo leczy zranione części w nich obojgu. Dziewczyna jest dla członka klubu remedium, które jest dla niego najcenniejszym elementem w życiu. Chce ją chronić za wszelką cenę, choć jego wewnętrzne demony wiele razy osłabiają jego możliwości. Oprócz tego zagrożenia musi mierzyć się także z wrogami klubu. To wszystko naprawdę nie jest łatwe dla pary, która chce jedynie być ze sobą. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak bardzo czekałam na kontynuację tej serii. Kiedy tylko ten tom trafił w moje ręce, wszystkie wspomnienia z poprzednich lat, kiedy wnikałam w świat wykreowany przez Tillie Cole, powróciły razem z przeróżnymi emocjami, które pojawiały się we mnie przy czytaniu. Przyznam, że poruszane tutaj wątki ponownie wywołały we mnie wzruszenie, ale też smutek i radość. Ta seria to totalny rollercoaster emocjonalny, ale nie zamieniłabym jej czytania na nic innego. Dlatego też, jeśli nie macie nic przeciwko trudnym wątkom czy drastycznym scenom, polecam wam zapoznanie się z tą serią.
Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1
ᴢᴅʀᴀᴅᴢᴏɴᴀ ɪ ꜱᴘʀᴢᴇᴅᴀɴᴀ ᴘʀᴢᴇᴢ ᴡᴌᴀꜱɴᴇɢᴏ ʙʀᴀᴛᴀ, ᴛʀᴀꜰɪᴀ ᴡᴘʀᴏꜱᴛ ᴅᴏ śᴡɪᴀᴛᴀ ᴘᴇᴌɴᴇɢᴏ ᴍʀᴏᴋᴜ, ᴘʀᴢᴇᴍᴏᴄʏ ɪ… ɴᴀᴍɪęᴛɴᴏśᴄɪ _____________ "Sprzedana diabłu" to pierwszy tom cyklu [Królowie mafii] od Michelle Heard! #romansmafijny to rodzaj literatury, po który lubię sięgać i muszę przyznać, że Heard spełniła moje oczekiwania. W przypadku tego tytułu autorka całkowicie skupiła się na relacji pomiędzy dwójką głównych bohaterów, a mafia staje się tylko jej tłem. Bardzo fajnym aspektem #sprzedanadiablu jest relacja pomiędzy BOSAMI poszczególnych frakcji. Totalnie nie spodziewałam się poprowadzenia jej w ten sposób, a co za tym idzie, czekam z niecierpliwością na kolejny tom serii. Z minusów wspomnieć trzeba tu o prędkości, z jaką rozwija się relacja pomiędzy tą dwójką. Zbyt szybko, zbyt mocno, ale samo napięcie i chemia nadrabiają tu sporo. ❝𝐊𝐨𝐜𝐡𝐚𝐦 𝐠𝐨 𝐜𝐚ł𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦, 𝐜𝐚łą 𝐝𝐮𝐬𝐳ą 𝐦𝐨𝐣ą. 𝐈 𝐧𝐚𝐰𝐞𝐭 𝐧𝐢𝐞 𝐛ę𝐝ę 𝐦𝐨𝐠ł𝐚 𝐦𝐮 𝐨 𝐭𝐲𝐦 𝐩𝐨𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐢𝐞. ❞ Podsumowując, SPRZEDANA DIABŁU nie należy do wybitnych dzieł, ale za to jest miła dla oka i duszy... PS. Znajdziecie tu sporo #spicy scen więc wiecie... 🥵🥵 Bawcie się dobrze!