Recenzje
Czarne dziury. Klucz do zrozumienia Wszechświata
Echo zapomnienia
Ocena: 5/⭐⭐⭐⭐⭐ Ta książka to kontynuacja książki Echo o potępienia. Pierwszy tom skradł moje serce, więc moje wymagania co do drugiego tomu były bardzo wysokie. „Echo zapomnienia” to bardzo dobra kontynuacja serii. Od pierwszych stron dużo się dzieje i trudno odłożyć książkę. Historia Emily i Samaela wciąga jeszcze bardziej niż wcześniej, a napięcie rośnie z każdym rozdziałem. Podobało mi się połączenie tajemnic, akcji i emocji. Bohaterowie są ciekawi i łatwo ich polubić. Książka była pełna konkretów i szczegółów. Nie skupiła się wyłącznie na relacji miłosnej, ale również rodzinnej, przyjaciół i przede wszystkim akcji. Fabuła stała się jeszcze bardziej ciekawsza niż w pierwszym tomie i działo się znacznie więcej, a każdy wątek w książce wydawał się potrzebny i naprawdę dobrze rozwinięty, co sprawiło, że wszystko zgrywało się jeszcze lepiej. Przez różne istoty postrzeganie świata było zupełnie inne, co tylko wzbudzało większe zainteresowanie. Polecam wszystkim, którzy lubią fantastykę z aniołami, sekretami i odrobiną romansu. #recenzja #ksiazkoholizm #literatura #bookstagrampl #booktok
Fake Closeness
💗! fake dating to nie jest mój ulubiony motyw, jednak zdecydowanie podobał mi się w tej historii bardziej niż zwykle! Autorka genialnie wprowadza nas w relację głównych bohaterów, a dzięki narracji nie tylko ze strony Sophii wiemy, co czują obie postacie. zdecydowanie do gustu przypadła mi postać drugoplanowa- Roman😅. Jego fascynacja grobami..Przysięgam cudo!! zdecydowanie minusem dla mnie było to, że nie potrafiłam się w historię wciągnąć😭. Próbowałam nawet się zmusić do przeczytania 100 stron na jednym posiedzeniu, jednak byłam po prostu znudzona💔. wątek zaburzeń odżywiania w historii jest zdecydowanie czymś na plus. Autorka genialnie sobie z tym poradziła i świetnie podkreśliła jak duży ten problem jest, powinno powstać więcej książek z takimi wątkami- opisanymi oczywiście w prawidłowy sposób. troche fabuły: Sophie i Asher od dawna ze sobą rywalizują, jednak przez komplikacje Sophie musi się zgodzić na układ z Asherem- udawany związek. Układ który ma być na pokaz nie skończy się tylko na 'pokazie' podsumowując: zdecydowanie jest to pozycja warta przeczytania i gdyby nie to że z nieznanych przyczyn nie mogłam się wciągnąć, to moja ocena byłaby wyższa. Polecam!!💚 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚:3.5/5⭐
Fever Dream (Emerald Lake #1)
Gdy sięgam po książki Elsie Silver to czuje, jakbym odwiedzała bardzo dobrego znajomego. I tak też było w przypadku „Fever Dream”. Naprawdę wciągającej, uroczej i komfortowej historii. Niezwykle podobał mi się pomysł autorki na przedstawienie w powieści programu randkowego. To, że mogliśmy wejść na plan i zobaczyć, jak to wszystko wygląda od kulis. A nie tylko spoglądać na odbiór gotowego materiału. Chociaż moja romantyczna dusza trochę na tym ucierpiała i teraz, oglądając tego typu show, będę się zastanawiać, czy to czasem nie ustawione… Ale wracając do bohaterów to pewnie nikogo nie zaskoczę tym, że skradli moje serce. A w szczególności rodzinka Emmetta. Mam jakąś słabość do tego typu więzi rodzinnych. Gdy widzę, że tyle osób wspiera się w trudnych chwilach, rozmawia ze sobą, celebruje małe tradycyjne, jak np cotygodniowe śniadanko u dziadków, to od razu ogarnia mnie taka nostalgia, wzruszenie i ciepło. I jeszcze pokazanie, że nie zawsze jest kolorowo, bywają trudności, ale razem można je pokonać… całkowicie to kupuje! Relacja Emmetta z Julią również pozytywnie mnie zaskoczyła. Z początku byli wobec siebie ostrożni, niepewni, nie pałali do siebie sympatią, ale nawet wtedy nie było między nimi wymuszonych kłótni czy nieporozumień. A gdy zaczęli się poznawać i otwierać przed sobą, to uśmiech nie schodził mi z twarzy! Pięknie obserwowało się rozwój ich postaci, rozkwit charakterów i to, jak zaczynają się w sobie zakochiwać. Naprawdę potrzebuję więcej takich historii, jak niezwykłe „Fever Dream”, które polecam.
Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1
Sprzedana diabłu to zdecydowanie jeden z najlepszych romansów mafijnych, jakie czytałam! Książka nie jest zbyt długa, co uważam za ogromny plus. Sceny spicy są dobrze rozłożone w całej historii, dzięki czemu nie ma uczucia przesytu i wszystko świetnie ze sobą współgra. Poznajemy bardzo wierzącą bohaterkę oraz bossa mafii. Początkowo uważa go za potwora, ale z czasem okazuje się, że to właśnie on uwolnił ją od prawdziwego potwora. Bardzo podobało mi się to, jak ich relacja stopniowo się rozwija, a on zaczyna otwierać się na miłość i oddzielać swoje mafijne obowiązki od życia prywatnego. Jestem ogromnie ciekawa kolejnych części, bo z tego, co widziałam, cała seria liczy ich jeszcze kilka! To naprawdę bardzo niepozorna książka. Patrząc na samą okładkę, kompletnie nie spodziewałam się, że aż tak mnie wciągnie. Zdecydowanie polecam! ❤️📚