ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Echo potępienia

4/5 ⭐ „Echo potępienia” to książka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron. Główna bohaterka Emily budzi się pewnego dnia z dziwnym znamieniem na ciele i od tamtego momentu jej życie wywraca się do góry nogami. Pojawiają się tajemnice, mrok oraz... anioły. Bardzo spodobał mi się klimat tej historii - jest mrocznie, ksiazka jest świetnie napisana i poprowadzona. Autorka świetnie buduje napięcie, chociaż miejscami akcja trochę zwalnia i przez to niektóre momentu ciężej się czyta. Emily to ciekawa postać, choć wolałabym, żeby była bardziej wyrazista. Książka jest idealna dla osób, które lubią paranormalne romanse i tajemnicze wątki. Jeśli lubisz historie o aniołach, przeznaczeniu i walce dobra ze złem to zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

booksbynikos Jóźwiak Nikola

Puck Off

Do mojego domu zawitała kolejna część z serii o umięśnionych hokeistach. Sama dalej trochę w to nie wierzę. Tak jakby nigdy mnie ten sport nie interesował, ale ostatnio lód i łyżwy są tak w książkowej modzie... że dałam się porwać i ja. 🤭💙 Wcześniej czytałam już drugą część z tej kolekcji i bardzo mi się podobała. Pierwszej do tej pory nie znam i nie mam, ale absolutnie nie przeszkadza to w czytaniu, także autorka stworzyła świetne historie, które można poznawać również osobno. I tutaj super, duży plus. 😁 Jest cukierkowy klimat romansu, ale pojawia się też trochę spicy scen i tutaj uczulam na 18+, nie kupujcie książki swoim dzieciom. Chyba, że już macie dorosłe. Ja wiem, słodki front, hokej, piesek, ale jednak wszystko dla wszystkich w swoim czasie. Sama książka, na okładce z tyłu też ma odpowiednie oznaczenie. (Warto to sprawdzać!) ☺️ Co do samej historii, to bawiłam się świetnie. Rozgrzała moje serduszko, wszystkie romansiary będą zachwycone, a Matthias Carlsson na pewno trafi na nie jedną listę książkowych mężów. Serio sama bym go przygarnęła. Jakbym nie miała swojego cudownego męża oczywiście. 😁 W książce mamy wątek ciąży i poronienia o czym autorka wspomina już na pierwszej stronie — ostrzeżenie. Także to nie tylko słodki romans, ale pojawia się też dość dużo trudnych i bolesnych tematów. To piękna historia o tym jak trudno zbudować zaufanie i myśleć o drugiej osobie, gdy sami zmagamy się z ogromnym bólem. Sami jesteśmy silni, ale z odpowiednią osobą u boku stajemy się nie do pokonania. 🥰 Lubię to i polecam ! 💙

z.a.r.a.d.n.a Gołąb Kasia

Titek chce jeszcze jedną bajkę

Seria o Titku porusza codzienne sprawy małych ludzi. Pomaga im zauważyć, wyjaśnić i zrozumieć różne sytuacje. „Titek chce jeszcze jedną bajkę” z kolei pomoże dzieciom uspokoić nerwy i zrozumieć, że bajki są fajne, ale inne aktywności też są super. Gdy umawiają się z rodzicami na konkretną ilość bajek to po ich obejrzeniu zabawą się nie kończy, bo można robić mnóstwo innych rzeczy. Książki są w niedużym formacie, mają twarde okładki i świetne, kolorowe ilustracje. Poza niezbyt długim tekstem znajdziecie tu zadania aktywizujące dla dzieci i porady dla rodziców.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja

Titek chce jeszcze jedną bajkę

"Titek chce jeszcze jedną bajkę” to tytuł jednej z książek, najnowszej, serii, która od razu przyciągnęła moją uwagę. Już same tytuły zapowiadały coś wyjątkowego, a gdy zobaczyłam, kto za nimi stoi, wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego. To krótka, ale niezwykle celna historia, która pokazuje codzienność znaną większości rodziców. Dziecko z wielką radością ogląda bajkę… i gdy czas ją wyłączyć — zaczyna się konflikt. Nie odnośmy tego tylko do bajek telewizyjnych, za chwilę dziecko chce „jeszcze jednego cukierka” albo „kup mi to!”. Autorki pokazują moment frustracji dziecka, które „chce jeszcze” z dużym zrozumieniem i czułością wobec jego emocji, ale też z troską o dorosłego. Tupanie, płacz, negocjacje i frustracja, którą pewnie większość z nas dobrze zna. Co mi w niej szczególnie przypadło do serca: Mama Titka nie bagatelizuje złości, tylko mówi spokojnie: „rozumiem, że jesteś zdenerwowany” - i krok po kroku towarzyszy synkowi w nauce radzenia sobie z emocjami. Jest przestrzeń na złość, niezrozumienie, negocjacje. Właśnie to jest w tej opowieści najpiękniejsze: prosty język i mądre przesłanie, które łączy dziecko i rodzica. 🎨 Dlaczego warto? - Format książki 24 strony pełne wiedzy i humoru, twarda okładka (kto mnie zna ten wie, że uwielbiam) — idealna dla najmłodszych czytelników. - Każda strona to ilustracja pełna kolorów i emocji - skupia uwagę dziecka, wzmacnia przekaz. Dodatkowo znajdziecie tu „minizadania” do wykoniania, np. znalezienie drugiej skarpetki Titka czy policzenie ile razy Titek zrobił hops. - Uniwersalny temat, który pozwala zbudować relacje, wypracować granice i zrozumieć obszar dziecięcych emocji. - Świetne narzędzie dla rodziców, przedszkola czy gabinetu terapeutycznego — bo opowiada prawdę o emocjach i sytuacjach, które znamy. Dla mnie to obowiązkowa pozycja w biblioteczce każdego rodzica małego człowieka.

Psychologrysuje Stanienda Daria

Titek i sposób na zasypianie

"Titek i sposób na zasypianie" to nasza pierwsza przygoda z tymi książkami i muszę przyznać, że jestem nią naprawdę oczarowana. Zarówno treść, jak i forma wydania są niezwykle przyjazne dla dzieci. Ilustracje są ciepłe i pełne detali, a książka ma taki format, że wygodnie ją czytać razem z maluchem. Głównym bohaterem jest Titek, imię, które nam od razu przypadło do gustu, bo jest krótkie, łatwe do wymówienia i szybko zostaje w pamięci, nawet u najmłodszych. Na początku poznajemy jego rodzinę i codzienne życie. Możemy posłuchać piosenki, rozwiązywać logiczne zadania i obserwować plan dnia Titka, co daje fajny punkt odniesienia do naszej własnej rutyny. Książka porusza też ważny temat snu. Tłumaczy, dlaczego sen jest tak istotny i zachęca dzieci do liczenia do dziesięciu, co może pomóc w wyciszeniu się przed snem. Dodatkowo pojawiają się pytania otwarte do czytelnika oraz praktyczne wskazówki dla rodziców, które pomagają towarzyszyć dziecku w nauce samodzielnego zasypiania bez pośpiechu i stresu. To naprawdę przytulna książka, która łączy zabawę z nauką, rozwija samodzielność i uczy rozumienia emocji. Myślę, że Titek może stać się ulubionym towarzyszem wieczornych rytuałów w wielu domach. Chętnie poznamy kolejne książki z tej serii. Bardzo cenię książki , które łączą przyjemność czytania z nauką ważnych umiejętności i wspierają rozwój dziecka w codziennym życiu. To dla mnie duża wartość, że przy okazji wspólnego czytania można budować więź, uczyć empatii i cierpliwości, a przy tym po prostu dobrze się bawić.

@kreatywniezjulka Naczyńska Paulina