ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Piekielne miejsce

❤🔥 Możesz uciec nawet na drugi koniec świata, ale przeszłość i tak prędzej czy później cię dogoni. ❤🔥 Gdy tylko dowiedziałam się, że wyszedł drugi tom Piekielnej dylogii, naprawdę się ucieszyłam. Pierwszy tom zostawił po sobie emocjonalną pustkę, bo zakończył się w takim momencie, że chciałam sięgnąć po kontynuację od razu. No ale wiadomo - nie można mieć wszystkiego na już. W końcu jednak się doczekałam. ❤🔥 Po wydarzeniach z pierwszej części Samantha Baker pragnie wreszcie zaznać spokoju i wolności, dlatego postanawia odnaleźć je na farmie w cichej Montanie, z dala od FBI i bolesnej przeszłości. Ten pozorny spokój nie trwa jednak długo. Wokół niej zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a niebezpieczeństwo ponownie puka do jej drzwi. Tymczasem Patrick, wciąż zraniony jej odejściem, stara się o niej zapomnieć. Los bywa jednak przewrotny i ścieżki tej dwójki znów się przecinają. Czy tym razem uczucia wezmą górę nad rozsądkiem? ❤🔥 Bardzo lubię styl Anny Wolf za to, że jest lekki, wciągający, a co najważniejsze, pełen emocji. Dzięki temu książkę pochłonęłam dosłownie w dwa wieczory. Cenię sobie autorów, którzy nie boją się pisać o uczuciach, a przy tym potrafią stworzyć bohaterów tak wyrazistych, że wydają się prawdziwi, z krwi i kości. Polubiłam Samanthę za jej pewność siebie, siłę i umiejętność zachowania zimnej krwi w trudnych chwilach. Lubię, gdy kobiety w literaturze mają łeb na karku i nie pozwalają sobą pomiatać, mimo swojej kruchości. Nie ukrywam, że sama chciałabym mieć w sobie trochę z niej. ❤🔥 Wątek mafijny i niechciana współpraca z FBI to motywy, które zawsze przyciągają moją uwagę, a tutaj dostaliśmy to wszystko w jednym tytule. Autorka idealnie wyważyła proporcje między światem przestępczym a emocjonalnym, dzięki czemu dostajemy w duecie trochę adrenaliny i sporo romantyzmu. Dynamika książki jest świetnie poprowadzona, relacje są wyraziste, a chemia między bohaterami dosłownie kipi z kartek książki. Jedyny minus to pojedyncze literówki, ale zupełnie nie przeszkadzają one w odbiorze historii. ❤🔥 Jeśli lubicie takie klimaty - koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. Zaznaczam jednak, że to drugi tom, więc warto wcześniej zapoznać się z pierwszym.

Zaczytana_od_Samego_rana Bębenek Katarzyna

Puck Off

Do mojego domu zawitała kolejna część z serii o umięśnionych hokeistach. Sama dalej trochę w to nie wierzę. Tak jakby nigdy mnie ten sport nie interesował, ale ostatnio lód i łyżwy są tak w książkowej modzie... że dałam się porwać i ja. 🤭💙 Wcześniej czytałam już drugą część z tej kolekcji i bardzo mi się podobała. Pierwszej do tej pory nie znam i nie mam, ale absolutnie nie przeszkadza to w czytaniu, także autorka stworzyła świetne historie, które można poznawać również osobno. I tutaj super, duży plus. 😁 Jest cukierkowy klimat romansu, ale pojawia się też trochę spicy scen i tutaj uczulam na 18+, nie kupujcie książki swoim dzieciom. Chyba, że już macie dorosłe. Ja wiem, słodki front, hokej, piesek, ale jednak wszystko dla wszystkich w swoim czasie. Sama książka, na okładce z tyłu też ma odpowiednie oznaczenie. (Warto to sprawdzać!) ☺️ Co do samej historii, to bawiłam się świetnie. Rozgrzała moje serduszko, wszystkie romansiary będą zachwycone, a Matthias Carlsson na pewno trafi na nie jedną listę książkowych mężów. Serio sama bym go przygarnęła. Jakbym nie miała swojego cudownego męża oczywiście. 😁 W książce mamy wątek ciąży i poronienia o czym autorka wspomina już na pierwszej stronie — ostrzeżenie. Także to nie tylko słodki romans, ale pojawia się też dość dużo trudnych i bolesnych tematów. To piękna historia o tym jak trudno zbudować zaufanie i myśleć o drugiej osobie, gdy sami zmagamy się z ogromnym bólem. Sami jesteśmy silni, ale z odpowiednią osobą u boku stajemy się nie do pokonania. 🥰 Lubię to i polecam ! 💙

z.a.r.a.d.n.a Gołąb Kasia

Titek chce jeszcze jedną bajkę

Seria o Titku porusza codzienne sprawy małych ludzi. Pomaga im zauważyć, wyjaśnić i zrozumieć różne sytuacje. „Titek chce jeszcze jedną bajkę” z kolei pomoże dzieciom uspokoić nerwy i zrozumieć, że bajki są fajne, ale inne aktywności też są super. Gdy umawiają się z rodzicami na konkretną ilość bajek to po ich obejrzeniu zabawą się nie kończy, bo można robić mnóstwo innych rzeczy. Książki są w niedużym formacie, mają twarde okładki i świetne, kolorowe ilustracje. Poza niezbyt długim tekstem znajdziecie tu zadania aktywizujące dla dzieci i porady dla rodziców.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja

Titek chce jeszcze jedną bajkę

"Titek chce jeszcze jedną bajkę” to tytuł jednej z książek, najnowszej, serii, która od razu przyciągnęła moją uwagę. Już same tytuły zapowiadały coś wyjątkowego, a gdy zobaczyłam, kto za nimi stoi, wiedziałam, że to będzie coś wyjątkowego. To krótka, ale niezwykle celna historia, która pokazuje codzienność znaną większości rodziców. Dziecko z wielką radością ogląda bajkę… i gdy czas ją wyłączyć — zaczyna się konflikt. Nie odnośmy tego tylko do bajek telewizyjnych, za chwilę dziecko chce „jeszcze jednego cukierka” albo „kup mi to!”. Autorki pokazują moment frustracji dziecka, które „chce jeszcze” z dużym zrozumieniem i czułością wobec jego emocji, ale też z troską o dorosłego. Tupanie, płacz, negocjacje i frustracja, którą pewnie większość z nas dobrze zna. Co mi w niej szczególnie przypadło do serca: Mama Titka nie bagatelizuje złości, tylko mówi spokojnie: „rozumiem, że jesteś zdenerwowany” - i krok po kroku towarzyszy synkowi w nauce radzenia sobie z emocjami. Jest przestrzeń na złość, niezrozumienie, negocjacje. Właśnie to jest w tej opowieści najpiękniejsze: prosty język i mądre przesłanie, które łączy dziecko i rodzica. 🎨 Dlaczego warto? - Format książki 24 strony pełne wiedzy i humoru, twarda okładka (kto mnie zna ten wie, że uwielbiam) — idealna dla najmłodszych czytelników. - Każda strona to ilustracja pełna kolorów i emocji - skupia uwagę dziecka, wzmacnia przekaz. Dodatkowo znajdziecie tu „minizadania” do wykoniania, np. znalezienie drugiej skarpetki Titka czy policzenie ile razy Titek zrobił hops. - Uniwersalny temat, który pozwala zbudować relacje, wypracować granice i zrozumieć obszar dziecięcych emocji. - Świetne narzędzie dla rodziców, przedszkola czy gabinetu terapeutycznego — bo opowiada prawdę o emocjach i sytuacjach, które znamy. Dla mnie to obowiązkowa pozycja w biblioteczce każdego rodzica małego człowieka.

Psychologrysuje Stanienda Daria

Titek i sposób na zasypianie

Seria o Titku porusza codzienne sprawy małych ludzi. Pomaga im zauważyć, wyjaśnić i zrozumieć różne sytuacje. „Titek i sposób na zasypianie” porusza temat niechęci do zakończenia dnia. Jak każde dziecko nie lubi chodzić spać, uwielbia się bawić. Ta książka pokaże w prosty sposób rodzicom jak mogą lekko przejść proces przygotowania do spania, a dzieciom wyjaśnia po co jest sen. Książki są w niedużym formacie, mają twarde okładki i świetne, kolorowe ilustracje. Poza niezbyt długim tekstem znajdziecie tu zadania aktywizujące dla dzieci i porady dla rodziców.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja