ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Bez rozwagi. Chestnut Springs #4

,,𝐙𝐚 𝐤𝐚𝐳𝐝𝐲𝐦 𝐫𝐚𝐳𝐞𝐦, 𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞 𝐬𝐩𝐨𝐣𝐫𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚 𝐬𝐢𝐞 𝐬𝐩𝐨𝐭𝐲𝐤𝐚𝐣𝐚, 𝐣𝐞𝐣 𝐬𝐤𝐨𝐫𝐚 𝐧𝐚𝐛𝐢𝐞𝐫𝐚 𝐭𝐮𝐥𝐢𝐩𝐚𝐧𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐨𝐝𝐜𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚.” ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ Dzisiaj przychodzę do was z recenzją ,,𝐁𝐞𝐳 𝐫𝐨𝐳𝐰𝐚𝐠𝐢. 𝐂𝐡𝐞𝐬𝐭𝐧𝐮𝐭 𝐒𝐩𝐫𝐢𝐧𝐠𝐬 𝟒” 𝐄𝐥𝐬𝐢𝐞 𝐒𝐢𝐥𝐯𝐞𝐫 💗👩🏼⚕✨🐂 » ,,Bez rozwagi” Elsie Silver to czwarty tom serii Chestnut Springs, opowiadający o losach bohaterów poszukujących swojej drogi życiowej, pragnących zaznać spokoju ducha oraz odnaleźć siebie, w tym jakże zepsutym świecie. Wspaniałym elementem, który zawiera ta część jest motyw ciąży, pokazując, że zajście w nią nie zawsze jest proste. Czasami potrzeba wiele czasu, siły, determinacji, bólu, rozczarowań oraz poświęceń by zobaczyć dwie kreski na teście ciążowym. Winter to kobieta, młoda lekarka, która po zakończonym związku małżeńskim dała się ponieść emocjom i spędziła upojną noc z Theo Silva, mężczyznom, ujeżdżaczem byków, który uchodził za kobieciarza i po ich ekscesach zrodziła się piękna dziewczynka Vivi. Wymarzone dziecko oraz wyczekana ciąża kobiety. Jednak ze względu na pewne okoliczności i brak odzewu po stronie Theo, dziewczyna była zmuszona wychowywać dziecko sama. Gdy mężczyzna dowiedział się prawdy odnośnie ojcostwa, cudownie podszedł do całej tej sytuacji, wykazał się niezwykłą dojrzałością i staną na czele zadania, ukazując jak powinien się zachować prawdziwy facet. Cała ta historia, gdzie dowiadujemy się więcej o kobiecie, o tym jak wiele zrobiła dobrego dla swojej siostry, ile znosiła by ona była szczęśliwa, ociepliło w tej części jej wizerunek. Relacja pomiędzy bohaterami, opis miejsc w których się znajdowali, czy sam wpływ czworonożnego przyjaciel, Piotrusia, na całą fabułę pozwolił poczuć się jak w domu, dosłownie tak bardzo cozy. Przyznam również z ręką na sercu, że ta część była moją ulubioną, nie brakowało w niej niczego. Były elementy wzruszenia, szczęścia oraz humoru, cięte riposty oraz oczywiście nasz przezabawny Harvwey. » Książka o ludziach doświadczonych i brutalnie styranych przez życie. Winter jako niechciane, niekochane dziecko, które musiało się podporządkować toksycznej matce oraz Theo, stale w pogoni za marzeniami ojca, który niestety tragicznie zginął. Myślę, że ta historia da wielu osobom do myślenia, zachęć do refleksji oraz zapewni niezwykłe chwile podczas lektury 5/5 ⭐

duszapowiesci Roguska Aleksandra

Niechciany współlokator

Jaki jest Wasz najbardziej oraz najmniej lubiany motyw książkowy? Wiem, że ciężko wybrać jeden, ale spróbujmy. U mnie to zdecydowanie small town🏡, a najmniej lubię motyw drugiej szansy✌🏻 Sydney jest malarką. Prawie szczęśliwą narzeczoną Colina, który jest mocno podporządkowany swoim rodzicom. Mają oni ułożony dla niego konkretny plan na życie i Colin musi się go trzymać (jak dobrze pamiętam, jest prawnikiem). Mamy jeszcze trzeciego bohatera, Logana, który jest lekarzem rezydentem i najlepszym przyjacielem Colina. Cała historia zaczyna się w sylwestrową noc, kiedy Logan i Sydney się całują. Z racji tego, że kobieta jest w związku, uznaje ten moment za błąd i oboje próbują zapomnieć o tym, co się wydarzyło. Ale czy na pewno? Rok później Logan wprowadza się do mieszkania swojego przyjaciela i stare uczucie między nim a Sydney zaczyna odżywać. Kobieta ma też przyjaciela Patrica, który (mały spojler) jest gejem. I ja wiem, to wszystko jest trochę skomplikowane, ale mogę Wam trochę ułatwić i powiedzieć, że ta czwórka ma bardzooooo dużo ze sobą wspólnego. Gdybym miała całościowo i szczerze ocenić tę książkę, to mimo wszystko podobała mi się. Na pewno nie jest to najlepsza pozycja, jaką przeczytałam w tym roku, ani nawet w tym miesiącu. Książka nie jest długa, ma zaledwie 310 stron, ale czyta się ją bardzo szybko. Styl autorki jest przyjemny i lekki, przez co historia dosłownie płynie. Fabuła momentami bywała dość pogmatwana. Dodatkowo wątek Logana z jego byłą dziewczyną i chorym dzieckiem był trochę niepotrzebny i naciągany. Sami bohaterowie są dość płytcy i momentami dziecinni. Nie potrafię zrozumieć ani zaakceptować zdrady z przyjacielem partnera. Sory, ale nie. Miłość miłością, ale w wielu sytuacjach wystarczyłaby po prostu szczera rozmowa. To takie proste, a jednocześnie nam, ludziom, przychodzi to niesamowicie trudno...❤️‍🩹 Historia pokazuje, że życie jest nieprzewidywalne i czasem wrzuca nas na głęboką wodę, żebyśmy mogli odkryć samych siebie, ale również to, że w kłamstwie nie da się żyć i prawda zawsze się obroni. 

babeczkaodksiazek Grabowska Anna

Titek i wulkan złości

„Titek i wulkan złości” to dobra, ciekawa i pomocna propozycja jeśli Wasze dzieci mają krótki lont. Oj moje szybko wybuchają w złoci, dokładnie jak wulkan. Znajdziecie tu bardzo fajne podejście do złości dziecka i pomoc w jej zrozumieniu.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja

Titek i sprzątanko

„Titek i sprzątanko” to chyba najciekawsza dla mnie część. Z mojego punktu widzenia bardzo trudno dzieci namówić do pomocy w sprzątaniu. Na nic zdają się tłumaczenia że trzeba, że takie są obowiązki. Ale jakby zamienić sprzątanie w zabawę to od razu wszystko się zmienia.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja

Titek i magia świąt

Ta książka jest bardzo pomocna dla małych niecierpliwców, którym trudno znieść czas oczekiwania. Świetnie prezentuje sposoby na zajęcie dzieci, pokazanie im że czas szybciej leci jak cos robimy, aż w końcu przestajemy myśleć o tym że na coś czekamy.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja