Recenzje
Dorosłość z ADHD, czyli między chaosem a kreatywnością
„Dorosłość z ADHD” Moniki Kotlarek to książka, którą spokojnie można polecić osobom na początku drogi z ADHD - świeżo po diagnozie albo dopiero podejrzewającym, że „to może być to”. Nie ma tu nadmiaru terminów ani przytłaczającej wiedzy. Zamiast tego autorka w prosty i spokojny sposób tłumaczy, czym ADHD jest w dorosłym życiu i dlaczego tak często zostaje niezauważone przez lata. Ta książka porządkuje chaos i pomaga nazwać doświadczenia, które wiele osób zna aż za dobrze: trudności z organizacją, emocjami, koncentracją czy poczuciem „ciągłego niedopasowania”. Dużą wartością tej lektury jest brak presji. Nie ma obietnic szybkich rozwiązań ani narracji o ADHD jako „supermocy”. Jest za to normalizacja, zrozumienie i dużo miejsca na ulgę: to nie lenistwo, to nie brak charakteru - to sposób działania mózgu. To nie jest książka dla osób szukających bardzo zaawansowanej wiedzy czy szczegółowych narzędzi terapeutycznych. Ale jako pierwsza książka o ADHD w dorosłości sprawdza się dobrze - jest łagodna, wspierająca i daje solidne podstawy do dalszego zgłębiania tematu. 📌 Jeśli po diagnozie czujesz zagubienie albo potrzebujesz czegoś, co pomoże Ci spokojnie poukładać myśli - to dobra pozycja na start.
Genetyczna księga umarłych. Darwinowska refleksja
Czy ludzki genom składa się z wirusów? 🦠 Czym są skaczące geny? 🧬 ___ W książce „Genetyczna księga umarłych” autor przedstawia nam spojrzenie na ewolucję z perspektywy genu. Poznacie zwierzęta, które mogą posłużyć jako przykład ewolucyjnego zróżnicowania. Dzięki tej książce zrozumiecie, dlaczego jesteście tym kim jesteście. . .
Uwikłani w rodzinne schematy. O tym, jak dzieciństwo wpływa na dorosłe życie
„Uwikłani w rodzinne schematy” to bardzo poruszająca i momentami trudna książka, szczególnie dla mnie jako DDA. Wiele opisanych mechanizmów, emocji i schematów zachowań okazało się zaskakująco znajomych i pozwoliło mi lepiej zrozumieć, skąd biorą się pewne reakcje w dorosłym życiu. Autorzy w przystępny, a jednocześnie rzetelny sposób pokazują, jak dzieciństwo wpływa na relacje, poczucie własnej wartości i stawianie granic. To nie jest łatwa lektura, ale bardzo potrzebna - daje poczucie bycia zauważonym i pierwszy krok do większej świadomości oraz pracy nad sobą. 📖💛
Kill me First
Kolejny raz uległam okładce, kolejny raz wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, a książka nie tylko zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, ale tez narobiła bałaganu w głowie, który potrzebuje kontynuacji na już. Romans, trochę dark, trochę spicy, ale przede wszystkim mający w sobie mrok, tajemnice i oryginalność, ma też to coś, co sprawia, że z lektura jest na swój sposób niezwykła. Kończąc osiemnaście lat Mallory zaczyna nowe życie, lata treningów, nauki i trzymania się w cieniu, w końcu skutkują wyprowadzką i wprowadzeniem do branży ojca, parającego się zabójstwami na zlecenie. Oczekując na pierwsze zlecenie dziewczyna postanawia poznać miasto, odwiedza klub, spotyka nowych ludzi, na horyzoncie zauważa nowych wrogów, a okoliczności każą jej zachować czujność. Mallory musi stanąć naprzeciw niebezpieczeństwu, stawić czoła swoim lękom by nie stać się ofiarą, ale zabójczynią. Coraz bardziej podobają mi się książki, w których wiadomo jest to, że nic nie wiadomo. Autorka nas tutaj niemal po mistrzowsku wodziła za nos, manipulowała, naprowadzała na mylne tropy, mamiła, kusiła, wprowadzała w błąd, sprawiła że umysł musiał pracować na najwyższych obrotach, ale mimo tego, prawda wciąż zdawała się nieosiągalna. Za każdym razem jak już się by wydawać mogło, że wszytko jasne, to wyskakiwało coś, co zmieniało wszystko diametralnie. Ta książka to siedlisko domysłów, spekulacji, ukrytych motywów, teorii spiskowych, zagadek i intryg. Tutaj każdy szczegół jest ważny, każdy wnosi coś co pomoże rozwiązać zagadkę, ale wykonana po mistrzowsku zabawa faktami, do samego końca trzyma nas w niepewności. Oczywiście ze względu na planowaną kontynuację, wielu rzeczy nawet pomimo końca nie wiemy, możemy się domyślać czy spekulować, ale ja jestem niemal pewna, że ta Pani nas jeszcze nie raz zaskoczy. Książka mega mi się podobała. Dawno nie spotkałam się z motywem płatnego zabójcy, a co dopiero takiego z zasadami. W tle mamy rodzinną spuściznę i tradycję, wiele elementów się nie klei i wzbudza niepokój, a to dawkowanie informacji nie tylko buduje coraz większe napięcie, ale też doprowadza na skraj wytrzymałości emocje, które z każdą kolejną stroną coraz bardziej się kumulują. W tle mamy także romans, mega skomplikowany, złożony, taki sprzeczny ze wszystkim tym co się dzieje, dodatkowo pojawia się motyw stalkingu, prześladowania, połączony z tajemnicami, waśniami rodzinnymi, kłamstwami i tragicznymi w skutkach wyborami. Jakby jeszcze komuś było mało pojawia się cała masa zwrotów akcji, które naprawdę wbijają w fotel. Książka rodzi zdecydowanie więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Fabuła wciąga, czytanie to szalona i pełna emocji przygoda, przy której nie da się nudzić, która wymaga myślenia, a wszystkie zwroty czy intrygi napędzają akcję, przez co książkę czyta się migiem. Ja machnęłam ją za jednym zamachem, jest mi mało, a z końcową nie małą bombą kontynuacji potrzebuję na wczoraj, najpóźniej na dziś. Mega intrygująca, wielowątkowa i oryginalna historia, którą moim zdaniem trzeba poznać.
Recenzownik. Mój książkowy journal
𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒐𝒘𝒏𝒊𝒌 - 𝑴ó𝒋 𝒌𝒔𝒊ąż𝒌𝒐𝒘𝒚 𝒋𝒐𝒖𝒓𝒏𝒂𝒍 - ᴍᴀʀᴛᴀ ꜱᴢᴛᴀɴᴅᴀʀ-ʙɪᴇʟᴀᴡꜱᴋᴀ ౨ৎ ˚₊‧ 𝒎𝒐𝒋𝒂 𝒐𝒄𝒆𝒏𝒂: ★★★★ (𝟒.𝟓/𝟓) ⁺‧₊˚ ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ˚₊‧⁺ ꕤ Nie będzie to klasyczna recenzja, ponieważ nie dotyczy żadnej książki, tylko recenzownika! ꕤ Recenzownik został stworzony przez Martę i jest naprawdę idealny dla każdej książkary. Znajdziecie w nim takie rzeczy jak: 📚 książkowe herbatki - przepisy na herbatki związane z książkami wydawnictwa BeYa!, które swoją drogą są naprawdę ciekawe 📚 książkowy miesięcznik 📚 ulubieńcy - w tym miejscu możecie zebrać wszystkich swoich ulubieńców książkowych I dużo, dużo więcej. Nie potrafię zliczyć, ile jest tutaj przeróżnych stron do wypełniania. ꕤ Znajdziecie tutaj również klasyczne strony na napisanie recenzji danej książki. Mamy tutaj także różne wyzwania, dzięki czemu nasz czytelniczy czas może się jeszcze bardziej umilić. ꕤ Kolejnym wielkim plusem jest przepiękne wydanie tego Journalu. Myślę, że Wam również spodoba się jego piękno. Można w nim naprawdę stworzyć coś pięknego i własnego. ꕤ Ja sama nie byłam do końca przekonana co do takiego dziennika, jeśli mogę to tak nazwać, ale naprawdę tak mi się spodobał, że na pewno będę sięgać po takie rozwiązania częściej. ꕤ Myślę, że tutaj każdy znajdzie coś dla siebie, przez to, jak recenzownik jest stworzony różnorodnie. ꕤ Podsumowując, naprawdę Wam polecam właśnie ten Journal. Jest cudowny. Ja dzięki niemu zakochałam się w takich „zabawach” i przy wypełnianiu go bawiłam się świetnie!