ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Jedz mądrze, żyj zdrowo! Kompleksowy przewodnik świadomego odżywiania

„Jedz mądrze, żyj zdrowo! Kompleksowy przewodnik świadomego odżywiania” autorstwa Jakuba Mauricza to książka, która naprawdę robi porządek w głowie. Jest w niej tyle informacji, że aż trudno zdecydować, od czego zacząć recenzję. To właśnie TA pozycja o zdrowym odżywianiu, którą po prostu trzeba przeczytać, jeśli ma się dość sprzecznych informacji i dietetycznych mitów krążących wszędzie dookoła. Każdy chyba zna ten moment w sklepie, gdy stoisz przed półką pełną produktów fit, bio i eko, a w głowie pojawia się jedno pytanie: czy to w ogóle jest zdrowe? Do tego dochodzą złote rady w stylu „musisz pić określoną ilość wody”, „śniadanie to podstawa” albo „masło złe, margaryna dobra”. W efekcie powstaje totalny żywieniowy chaos, który potrafi skutecznie zniechęcić do dbania o siebie. I właśnie w tym momencie pojawia się ta książka, cała na biało. To nie jest kolejny poradnik, który narzuca sztywne zasady i straszy konsekwencjami. Autor bardzo przystępnie tłumaczy, jak jeść mądrze, bez popadania w skrajności i bez ciągłego poczucia winy. Czuć ogromne doświadczenie, ale też zdrowy dystans do dietetycznych trendów. Autor jasno pokazuje, które produkty faktycznie wspierają zdrowie, a które tylko udają zdrowe. Wyjaśnia, jak jeść, żeby mieć energię, nie chodzić głodnym i nie wpadać w cukrowe huśtawki. Porusza temat zasady 80/20, eliminacji pszenicy, cukru i tłuszczów trans, ale jednocześnie uczula, by nie wpadać w żywieniowy fanatyzm. Ogromnym plusem jest to, że książka daje poczucie ulgi. Nagle okazuje się, że zdrowe odżywianie nie musi być skomplikowane ani stresujące. To raczej proces uczenia się siebie, swojego ciała i świadomych wyborów. Wszystko podane jest w sposób konkretny, zrozumiały i bardzo motywujący.

@kreatywniezjulka Naczyńska Paulina

Jesteś wystarczająca. Odblokuj swoją moc i uwierz w siebie

Chciałabym Wam pokazać książkę, która zadziała jak plasterek na rady typu: “powinnaś, nie możesz, musisz…”, więc pozwoli na nabranie dystansu, podbuduje i nauczy życzliwości do siebie. Sylwia Petryna wspaniale pisze, jest pełna empatii i pomaga zadbać o pewność siebie, jeśli chodzi o wymagania, standardy i oczekiwania nie tylko te, które mamy wobec siebie, ale również te, które dostajemy od innych. Autorka przypomina, aby zadbać o siebie, wycisza obawy i daje wsparcie, gdy mamy do czynienia z lękami i frustracjami. Z każdego z rozdziału można dojść do inspirujących wniosków i spojrzeć inaczej na swój perfekcjonizm, próby sabotażu, wewnętrzną siłę i drogę do bycia DOŚĆ. Widać tu zachętę do znalezienia własnego sposobu na siebie, słuchanie swojej intuicji, aby poprawić swoje poczucie własnej wartości. Znajduje się tutaj dawka bardzo dobrych narzędzi i ćwiczeń, które pozwolą na wielkie zmiany oraz rytuały, które nas wzmocnią i zachęcą do zbudowania własnej “afirmacyjnej apteczki”. Autorka proponuje: “Jestem. I to wystarczy. Nie muszę niczego udowadniać, żeby zasługiwać na miłość. Zasługuję na szacunek.” Historie kobiet czytałam ze wzruszeniem, każda z nich przeszła przez etapy wewnętrznej pracy w procesie nauki, jak być sobą - “z miłością, uważnością i odwagą“. Podoba mi się tutaj przypomnienie, że nie wszystko musimy robić same, warto pamiętać o znaczeniu wspólnoty, sieci wsparcia i programach rozwojowych, a także o towarzyszeniu w tej rozwojowej przygodzie. Polecam wszystkim szukającym wsparcia na różnych życiowych ścieżkach, ze względu na zakres tematyczny i konstrukcję książki, łatwo znajdzie się tutaj odniesiebie do własnego życia. Ogromnie jestem wdzięczna za możliwość zapoznania się z treścią tej książki w odpowiednim dla mnie życiowo czasie. Walczę z moim perfekcjonizmem w wieku dziedzinach, a tutaj autorka dodała mi otuchy jak przyjaciółka i pomogła, jak sobie poradzić.

trilingualmotherhood Müller Justyna

Kompulsywne objadanie się. Jak zrozumieć problem i skutecznie sobie pomóc

Kompulsywne objadanie się. Jak zrozumieć problem i skutecznie sobie pomóc - Marcelina Paprocka To nie jest książka o „braku silnej woli”. To spokojne, mądre wyjaśnienie, skąd biorą się napady objadania i jak zacząć nad nimi pracować bez wstydu i karania siebie. Dużo zrozumienia, konkretne narzędzia i realne wsparcie w budowaniu zdrowszej relacji z jedzeniem. Jeśli czujesz, że jedzenie czasem przejmuje kontrolę - to bardzo dobra lektura na start.
Zimnarecenzuje Zimna Katarzyna

Randka z szefem. Garnitury Seattle #3

"Ach, ten głupi mężczyzna i jego głupie, superseksowne stroje. Głupia czarna kamizelka opinająca jego masywną klatkę piersiową. I głupi grymas na jego twarzy, który burzy we mnie krew. Głupie lodowate spojrzenie." Piper jest popularną influencerką, a jej praca wiąże się z pisaniem recenzji na temat różnych hoteli w których bywa. Kobieta przy tym jest do bólu szczera i nigdy nie ukrywa prawdy ale przy przystojnym Brocku z trudem udaje się pohamować w swoje zapędy. Brock jest prezesem sieci luksusowych hoteli a przez pomyłkę jednego ze swoich pracowników może okazać się że jego hotel może dostać z jedną z najgorszych ocen co drastycznie wpłynie na jego obroty. Fabuła od pierwszych stron rozbawia poprzez pomyłkę jaką doszło w hotelu a skończywszy na tym że główny bohater z kolejnymi rozmowami z bohaterką pogrążał się coraz bardziej. Relacja pomiędzy bohaterami była naprawdę lekka i przyjemna ale nie zabrakło też w niej wielu problemów z jakimi musieli się oni mierzyć. Książka nie jest krótka bo ma ponad pięćset stron i właśnie najbardziej tego się obawiałam że historia będzie rozwleczona i będę się na niej nudziła. Autorka idealnie lawirowała pomiędzy interakcjami głównych bohaterów w tak delikatny sposób że nie czułam się przytłoczona ich relacją która powiedzmy sobie szczerze wybuchła z pełną mocą w momencie gdy ona stała się jego podwładną. Nie straciła jednak swojego charakteru bo ciągle docinała Brockowi przez co z jeszcze większą chęcią byłam ciekawa jak rozwinie się cała fabuła. "Randka z szefem" to przyjemny romans o tematyce hotelowej w połączeniu z docinkami głównych bohaterów. Przez lekki styl pisania autorki przez tę historię się po prostu płynie i nie odczuwa tego jak długa jest to książka. Podsumowując jestem zadowolona z tego że ją przeczytałam i na pewno tak szybko o niej nie zapomnę.

SunaiConte Kondas Monika

Secret death

„Secret death” to emocjonalne i mroczne zwieńczenie trylogii Secret, które skupia się nie tylko na romansie, ale przede wszystkim na konsekwencjach wyborów, sekretach z przeszłości i cenie, jaką trzeba zapłacić za bezpieczeństwo najbliższych. Główną bohaterką jest Maddy Torricelli - kobieta, która przeszła długą i bolesną drogę. W tej części poznajemy ją jako osobę pozornie poukładaną: jest matką, partnerką policjanta i próbuje żyć normalnie. Jednak autorka bardzo trafnie pokazuje, że przeszłość Maddy nigdy tak naprawdę jej nie opuściła. To bohaterka pełna sprzeczności - silna, a jednocześnie krucha; rozsądna, ale podejmująca ryzykowne decyzje. Jej wewnętrzne rozdarcie jest jednym z najmocniejszych punktów powieści. Mason Scott, partner Maddy, reprezentuje stabilizację i bezpieczeństwo. Jako policjant i ojciec ich syna Aresa, próbuje chronić rodzinę, choć nie zawsze zna całą prawdę. Jego postać budzi sympatię, ale też frustrację - momentami wydaje się bezradny wobec świata, w którym Maddy funkcjonowała zanim się poznali. Ich relacja zostaje wystawiona na ciężką próbę, a zaufanie staje się wartością wyjątkowo kruchą. Najwięcej napięcia wnosi jednak William Blake - mężczyzna z przeszłości Maddy. To postać niejednoznaczna, magnetyczna i niebezpieczna. Jego powrót wywraca życie bohaterki do góry nogami i zmusza ją do konfrontacji z dawnymi uczuciami oraz wyborami, które nigdy nie przestały mieć znaczenia. William nie jest typowym „czarnym charakterem” — autorka nadaje mu głębię, dzięki czemu czytelnik momentami sam nie wie, komu kibicować. Fabuła Secret death jest dynamiczna, pełna napięcia i emocji. Autorka sprawnie balansuje między wątkami romantycznymi a mroczniejszymi elementami, związanymi z zagrożeniem, tajemnicami i walką o przetrwanie. Nie brakuje trudnych decyzji, dramatycznych momentów i scen, które mocno oddziałują na emocje czytelnika. To książka, która pokazuje, że nie da się uciec od przeszłości, a każdy sekret prędzej czy później domaga się ujawnienia. Finał trylogii jest intensywny, momentami bolesny, ale spójny z historią bohaterów. „Secret death” to lektura dla czytelników, którzy lubią emocjonalne romanse z mrocznym tłem, skomplikowane relacje i bohaterów, którzy nie są idealni. Zblendowana udowadnia, że potrafi pisać o miłości w sposób dojrzały, trudny i daleki od bajkowych schematów.

tosia_czyta Kobus Małgorzata