ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Formuła 1. Niezapomniane chwile. Najlepsi sportowcy świata

Sezon Formuły 1 trwa w najlepsze, a lato sprzyja spokojnemu odpoczynkowi z dobrą książką. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, a jednocześnie pełnego emocji i sportowej historii, mam dla was ciekawą propozycję w kieszonkowej formie. Mowa o książce wydawnictwa Czytalisek „Formuła 1. Niezapomniane chwile”. Publikacja przedstawia 100 najważniejszych i najbardziej interesujących momentów z historii Formuły 1. To swoista podróż przez dekady rozwoju tego sportu - od jego początków, przez zmiany technologiczne i regulaminowe, aż po współczesne sezony pełne rywalizacji na najwyższym poziomie. W książce znajdziemy zarówno opisy wielkich zwycięstw, jak i bolesnych porażek, które na zawsze zapisały się w historii motorsportu. Autorzy nie pomijają również mniej oczywistych wątków - pojawiają się ciekawostki dotyczące rekordów, również tych niechlubnych, a także wzmianki o polskim akcencie, czyli Robercie Kubicy, którego historia w F1 budzi szczególne emocje. Całość napisana jest w przystępny sposób, dzięki czemu książka sprawdzi się zarówno dla wieloletnich fanów Formuły 1, jak i osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z tym sportem. Jedynym elementem, którego zabrakło, są kolorowe zdjęcia - zdecydowanie dodałyby one publikacji jeszcze więcej charakteru i pozwoliły lepiej wczuć się w opisywane momenty. Mimo to „Formuła 1. Niezapomniane chwile” to przyjemna, kompaktowa pozycja, która pozwala szybko zanurzyć się w historii jednego z najbardziej emocjonujących sportów na świecie.

Wybieram Kulturę Jędrasiewicz Karina

Aiden. #3. Bracia Torrino

4.75/5⭐ Życie Aidena zmieniło się po tym gdy jako młody chłopak został porwany i ledwo uszedł z życiem. Wychowywany w potężnej rodzinie, gdzie walka i zło są na porządku dziennym bardzo przeżył ten czas. Teraz postanowił skupić się na karaniu i niszczeniu życia innym. W rodzinie Torrino to właśnie on uchodzi za tego złego brata, którego boją się wszyscy dookoła, to on wymierza kary i ciosy w kierunku wrogów. Jednak jest ktoś kto potrafi wykrzesać dobre cechy Aidena i pomóc mu przypomnieć kim był przed trudnymi wydarzeniami przeszłości - Kira Sarronii, - córka jednego z żołnierzy. Młoda studentka, która przy pierwszym spotkaniu nie robi na Aidenie zbyt dobrego wrażenia. Jednak jest coś, co sprawia, że Kira i Aiden nie potrafią o sobie zapomnieć i kontynuują swoją znajomość. Są jak dwa przeciwne bieguny. Ich relacja z góry skazana jest na porażkę, a ponieważ nigdy nie powinni się do siebie zbliżać, od początku ukrywają swój związek. Chociaż zakazana relacja zaczyna im coraz mocniej przeszkadzać oboje boją się ruszyć do przodu, a przede wszystkim obawiają się konsekwencji i złości rodziny sporo młodszej od Aidena dziewczyny. Wszystko dodatkowo zaczyna się komplikować gdy nagle w niebezpieczeństwie znajdują się młode córki wszystkich żołnierzy. Chociaż Kira jest pod ochroną, jej życie może okazać się zagrożone. Aiden i jego bracia zrobią wszystko by ochronić kobietę, o którą mężczyzna wreszcie pragnie zawalczyć. Tą historią autorka po raz kolejny udowadnia, jak świetnie odnajduje się w mafijnym świecie. Rodzina Torrino znowu wpada w kłopoty, a jednak razem pokazują, że są w stanie pokonać wszystkich. Są silni i niezwyciężeni, dodatkowo uczucia okazują się tylko wyjątkowym atutem. Zakochany mężczyzna jest w stanie zrobić wszystko dla swojej kobiety. Choć dla otoczenia Aiden to łotr i jedno wielkie niebezpieczeństwo, przy Kirze zmienia się w potulnego baranka. Walczył o nią jak lew i sam żałował, że wcześniej nie przyznał się do swoich uczuć. Kira to wyjątkowa bohaterka, która już od pierwszych stron skradła moje serce. Jak na swój wiek okazuje się wyjątkowo dojrzała, wie czego pragnie. Obawia się jednak, że dla Aidena jest tylko chwilową rozrywką, rodzinne rozmowy zasiewają w niej ziarno niepewności. Mimo tego, jest gotowa zawalczyć o uczucia wysoko postawionego członka mafijnej rodziny. Uczucia głównych bohaterów zostały przedstawione w naprawdę piękny sposób. Mają ze sobą wiele wspólnych wspomnień i w chwilach grozy to one są dla Kiry i Aidena jedyną namiastką szczęścia i nadziei. Przez długi czas nie mamy pewności jaka przyszłość czeka naszych bohaterów, a emocje trzymają w napięciu. Jako fanka mafijnych romansów zdecydowanie świetnie bawiłam się na tej historii, a styl pisania autorki dodatkowo sprawiał, że chciało się czytać kolejne rozdziały. Może miałam nadzieję na troszkę dłuższe zakończenie i kilka słów więcej, co tam wydarzy się u bohaterów, ale na pewno usłyszymy o nich też w kolejnych tomach. Tak więc czekam, bo dodatek sprawił, że chcę więcej. Polecam 🔥

domi_books.czytam Goska Dominika

Aiden. #3. Bracia Torrino

Czekałam na historię Aidena i mogę śmiało powiedzieć, że było warto.❤️ Choć jest to trzeci tom serii, można czytać go bez znajomości poprzednich części. Warto jednak pamiętać, że pojawiają się nawiązania do wcześniejszych wydarzeń. W poprzednich tomach los bohaterów często był kształtowany przez mafijne zasady i rodzinne decyzje. Tutaj na pierwszy plan wysuwa się relacja zbudowana na wzajemnym uczuciu, zaufaniu i gotowości do walki o siebie. To właśnie dzięki temu historia Aidena i Kiry tak bardzo mnie zaangażowała. Kira to bohaterka pełna energii, pewna siebie i niezależna. Nie boi się mówić tego, co myśli, a swoją odwagą wielokrotnie udowadnia, że potrafi zawalczyć o siebie. Aiden natomiast, mimo że budzi respekt i na co dzień jest bezwzględny, przy Kirze pokazuje znacznie bardziej opiekuńcze i wrażliwe oblicze. Ich relacja rozwija się w przekonujący sposób i od początku czuć między nimi chemię. Monika po raz kolejny świetnie połączyła mafijny klimat z romansem. Jest napięcie, akcja, rodzinne konflikty, sekretny związek, gorące momenty i motyw age gap, ale przede wszystkim są emocje, które sprawiają, że trudno odłożyć książkę. Bardzo ucieszył mnie również powrót bohaterów z poprzednich tomów. Jestem też ogromnie ciekawa, jak dalej potoczą się losy całej rodziny Torrino, bo zakończenie skutecznie rozbudziło mój apetyt na kolejny tom. Jeśli lubicie romanse mafijne z wyrazistymi bohaterami, świetnym napięciem i historiami, które angażują od pierwszych stron, zdecydowanie polecam tę serię. A ja już nie mogę doczekać się historii Simona.🥰 

Zakochana_w_czytaniu Piechaczek Justyna

Fever Dream (Emerald Lake #1)

Nie wiem, jak Elsie to robi, ale po raz kolejny udowodniła mi, że potrafi napisać historię, od której naprawdę ciężko się oderwać. „Fever Dream” przeczytałam z ogromną przyjemnością i już po kilku rozdziałach wiedziałam, że będzie to jedna z tych książek, które zostaną ze mną na dłużej. Było w niej wszystko, co uwielbiam, świetny humor, bohaterowie z charakterem, masa emocji i... kowboje. A ja mam ogromną słabość do kowbojów w książkach, więc już sam ten klimat był dla mnie wystarczającym powodem, żeby sięgnąć po tę historię. Bardzo spodobał mi się również sam pomysł na fabułę. Reality show o miłości, ranczo, kamery obecne na każdym kroku i ludzie, którzy z różnych powodów decydują się wziąć udział w programie. Autorka pokazuje, jak bardzo takie produkcje są wyreżyserowane. Widz ogląda pięknie zmontowane sceny i myśli, że wszystko dzieje się spontanicznie, podczas gdy za kulisami ktoś cały czas próbuje sterować emocjami uczestników i tworzyć historię, która będzie dobrze wyglądała w telewizji. Mimo tego autorka pokazuje też coś bardzo ważnego, że nawet w tak sztucznym środowisku można znaleźć prawdziwe przyjaźnie i ludzi, którzy zostaną z nami na dłużej. Największą siłą tej książki są jednak bohaterowie. Emmett na początku wydaje się typowym pewnym siebie kowbojem, który nikomu nie pozwala wejść sobie na głowę. Jest zamknięty w sobie, bywa opryskliwy i sprawia wrażenie człowieka, któremu na niczym nie zależy. Ale im lepiej go poznawałam, tym bardziej rozumiałam, dlaczego taki jest. I właśnie za to go polubiłam. Za to, że nie był idealny i walczył ze swoimi demonami. Ta książka przypomina, że bardzo często zachowanie człowieka jest tylko sposobem na przetrwanie. Czasami ktoś zakłada maskę, bo boi się ponownie zostać zraniony. Czasami życie zdążyło go tak mocno doświadczyć, że zwyczajnie nie potrafi już zachowywać się inaczej. Łatwo jest ocenić kogoś po pierwszym wrażeniu, ale znacznie trudniej zrozumieć, ile bólu nosi w sobie druga osoba. Bardzo poruszył mnie również wątek ojca Emmetta. To jeden z tych bohaterów, których nie da się polubić. Toksyczny, manipulujący i przekonany o swojej racji. Niestety pokazuje coś, co dzieje się również w prawdziwym życiu. Czasami najbardziej ranią nas osoby, które powinny być dla nas bezpiecznym miejscem. A najgorsze jest to, że od takich ludzi niezwykle trudno odejść. Bo to ojciec. Rodzina. Ktoś, kogo całe życie próbujemy zadowolić i od kogo wciąż oczekujemy choć odrobiny akceptacji. Bardzo podobało mi się, że Elsie nie potraktowała tego wątku powierzchownie. Pokazała, jak ogromny wpływ toksyczny rodzic może mieć na dorosłego człowieka i jego poczucie własnej wartości. Julia natomiast od razu zdobyła moją sympatię. Jest zabawna, inteligentna i nie daje się łatwo oczarować Emmettowi. Nie próbuje go zmieniać, ale jednocześnie widzi w nim coś więcej niż tylko chłodnego, zdystansowanego mężczyznę. Uwielbiałam obserwować, jak między nimi rodzi się uczucie. Nie było ono nagłe ani wymuszone. Rozwijało się powoli, dzięki czemu wydawało się bardzo prawdziwe. Chemia między nimi jest po prostu niesamowita. Czuć ją praktycznie w każdej wspólnej scenie. Ich dialogi są pełne droczenia się, napięcia i humoru. To właśnie takie relacje lubię najbardziej, kiedy bohaterowie nie zakochują się od pierwszego spojrzenia, ale stopniowo odkrywają siebie nawzajem. Ta historia pięknie pokazuje też, że miłość bardzo często przychodzi wtedy, gdy najmniej się jej spodziewamy. Emmett zgłasza się do programu z zupełnie innych powodów niż znalezienie partnerki. Julia również nie planowała zakochać się akurat w nim. W końcu pracuje dla ekipy. A jednak życie potrafi pisać najlepsze scenariusze. Czasami uczucie odnajduje nas w miejscu, w którym nigdy byśmy go nie szukali, i przy osobie, której na początku nawet nie braliśmy pod uwagę. Jak zawsze, w książkach Silver, ogromnym atutem jest humor. Kilka razy naprawdę śmiałam się na głos, bo dialogi są błyskotliwe i bardzo naturalne. Autorka świetnie wyczuwa moment, kiedy rozładować napięcie zabawną sceną, a kiedy pozwolić czytelnikowi na chwilę wzruszenia. No i te czaty grupowe, złoto. I chyba właśnie za to najbardziej lubię jej książki. Ona potrafi trafiać w emocje. Nie tworzy bohaterów idealnych. Daje nam ludzi, którzy mają swoje lęki, popełniają błędy i mają przeszłość, z którą próbują się pogodzić. Dzięki temu ich historia wydaje się prawdziwa. Kibicowałam Emmettowi i Julii od początku do końca, a kiedy zamknęłam książkę, po prostu było mi przykro, że to już koniec. „Fever Dream” to dla mnie historia o tym, że za pozornie chłodnym zachowaniem często kryje się człowiek, który od lat próbuje jakoś posklejać samego siebie. O tym, że toksyczni ludzie potrafią zostawić w nas ślady na całe życie, zwłaszcza jeśli są to osoby, które powinny kochać nas najmocniej. Ale przede wszystkim jest to opowieść o nadziei. O tym, że zawsze może pojawić się ktoś, kto pokaże nam, że zasługujemy na miłość, szacunek i spokojne życie. I tak... nadal uważam, że Elsie Silver pisze jednych z najlepszych książkowych kowbojów, a ja chyba nigdy nie przestanę ich uwielbiać.

Zaczytanamadziasta Stanilewicz Magdalena

Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1

⭐⭐⭐⭐⭐ Tę książkę zabrałam ze sobą na tygodniowe wakacje, licząc na to, że będzie mi towarzyszyć przez kilka dni. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna - skończyłam ją już po dwóch dniach. Po prostu nie byłam w stanie jej odłożyć! Choć jest to kolejna historia osadzona w świecie mafii i od samego początku miałam przeczucie, w jakim kierunku potoczy się fabuła, w ogóle nie odebrało mi to przyjemności z czytania. Wręcz przeciwnie - autorka stworzyła tak wciągającą historię, że z każdą kolejną stroną chciałam tylko więcej. Michelle Heard świetnie buduje napięcie, a między bohaterami aż iskrzy od emocji. To opowieść pełna niebezpieczeństwa, lojalności, namiętności i trudnych wyborów. Mimo że motyw mafii jest mi dobrze znany, ta historia miała w sobie coś, co sprawiło, że czytałam ją z zapartym tchem. Jeśli lubicie mafijne romanse z wyrazistymi bohaterami, chemią między postaciami i akcją, która nie pozwala się nudzić, to “Sprzedana diabłu” zdecydowanie zasługuje na miejsce na Waszej liście. Ja z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy tej serii. ❤📖 ⭐ Moja ocena: 9,5/10 Za co odjęłam pół punktu? Przede wszystkim za przewidywalność fabuły. Już od początku domyślałam się, jak potoczy się historia. Mimo to styl autorki, tempo akcji i chemia między bohaterami sprawiły, że nie mogłam się od niej oderwać.

Aleksandramozejko_pisarka Możejko Aleksandra