Recenzje
Dziewczyna Caleba
Z każdą przeczytaną stroną ta książka intrygowała mnie coraz bardziej, jednak nie potrafiłam się wciągnąć w opisywaną historię. Wszystko zmieniło się kiedy dotarłam w okolice tej setnej. Wtedy ciężko było mnie od niej oderwać. Ta historia poruszy tobą do każdego najmniejszego stopnia. Bo co jeśli wam powiem, że właśnie skończyłam czytać i siedzę całą zapłakana pisząc tą recenzję. Książka jest przesiąknięta bólem, więc nie bądźcie zaskoczeni kiedy z oczu zaczną wam lecieć łzy, a klatka piersiowa się zaciśnie. Jednak mimo wszystko znajdziecie tutaj wiele radosnych i uroczych momentów, takich w których rumieniec wpłynie na wasze policzki, a na usta uśmiech. Podróż głównych bohaterów nie jest tylko fizyczna tzn. oprócz przemieszczania się z punkt a do punktu b mamy tutaj przemienę emocjonalną. Na początku ich przygody przynajmniej jedno z nich żywiło niechęć, ich rozmowy były „wymuszane” i nie było w nich szczerości. Z czasem jednak zaczyna się to zmieniać. Bohaterowie zaczynają sobie na nowo ufać. Mówić na głos rzeczy zakopane głęboko w sobie. Jednak czy kiedy cała prawda wyjdzie na jaw bohaterowie będą w stanie żyć teraźniejszością? Głównie zakończenie tej książki wywołało we mnie huragan emocji. A może tak naprawdę zbierał się przez całą historię, aby w meritum wybuchnąć? Ta książka zdobyła moje serce. Znaczenie tytułu całkowicie wbiło mnie w ziemie. I gdzieś po cichu licze, że w innym świecie byłoby inaczej. Poza tym oprawa graficzna książki jest idealnie przemyślana tworząc spójną, przepiękną całość.
Our Perfect Forever. Historie nieopowiedziane. Wydanie ilustrowane
⋆. 𐙚 ˚𝑅𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎 ,,𝑂𝑢𝑟 𝑃𝑒𝑟𝑓𝑒𝑐𝑡 𝐹𝑜𝑟𝑒𝑣𝑒𝑟''. 𐙚 ˚ ✯✯✯✯✯/5 „Our Perfect Forever” to dla mnie powrót do miejsca, które dobrze znam, ale za którym bardzo tęskniłam. Do dzieciaków z Moreton. Do historii, która kiedyś mocno mnie poruszyła i jak się okazało - wciąż we mnie żyje. Po zakończeniu trylogii byłam przekonana, że wszystko zostało już powiedziane. Że wątki są domknięte, emocje przeżyte, a ja mogę spokojnie odłożyć tę historię na półkę. Ten dodatek uświadomił mi, jak bardzo się myliłam. Odpowiedział na pytania, które przez długi czas krążyły w mojej głowie. Pokazał to, co działo się pomiędzy wierszami. Josie nadal budzi we mnie sprzeczne emocje. Zaczynam rozumieć jej strach i motywacje, ale to nie znaczy, że łatwo było mi pogodzić się z jej decyzjami. Chase z kolei pozostaje jednym z tych bohaterów, których nie da się zapomnieć (lojalny, wierny swoim uczuciom, prawdziwy w swojej miłości). Cieszę się, że mogliśmy zobaczyć więcej perspektyw i lepiej zrozumieć emocje bohaterów. Notatki autorki po rozdziałach były pięknym dodatkiem. Pozwalały zajrzeć za kulisy powstawania scen i spojrzeć na historię z innej strony. To nie jest lekka książka. Ona potrafi zaboleć i przypomnieć o wszystkim, co w tej serii było trudne. Ale jednocześnie daje poczucie domknięcia. Spokój. Świadomość, że ta historia naprawdę została opowiedziana do końca. Zamknęłam ją z łzami w oczach i ogromnym sentymentem. I wiem jedno - ta opowieść na zawsze zostanie ze mną. Jeśli pokochaliście Flaw(less), ten dodatek jest czymś, czego po prostu nie można pominąć. 🧡
Our Perfect Forever. Historie nieopowiedziane. Wydanie ilustrowane
Historia dzieciaków z Moreton budzi we mnie wyjątkową nostalgię. Nie mogę nazwać się największą fanką tej trylogii, ale sam fakt, że była jedną z pierwszych serii, od których zaczęłam przygodę z czytaniem, bookmediami i całym książkowym światem, wystarczy, bym darzyła ją ciepłymi uczuciami. Dodatki do książek z reguły wywołują we mnie mieszane odczucia. Moim zdaniem dzielą się na te, które rzeczywiście cieszą fanów danej historii, uzupełniają ją o niewypowiedziane słowa i dają autorom szansę na dodanie czegoś zachwycającego - czegoś, na co wpadli dopiero po wydaniu książki/ek. Oraz na te, które powstają pod presją fanów, na fali popularności lub jako usilne przedłużenie czegoś, co już powinno się zakończyć. Według mnie dodatek do Flawsów jest czymś pomiędzy. Z pewnością zachwyci każdego wiernego fana, wyciśnie łzę i wywoła śmiech. Mamy tutaj sporo ciekawych i chwytających za serce dopełnień. Niektóre rozdziały odrobinę mnie nudziły, ale osobiście naprawdę szybko i przyjemnie mi się je czytało. Z drugiej strony widać - co autorka sama wspomina - że nacisk fanów miał realny wpływ na wydanie tych uzupełnień i uważam, że samo powstanie tego dodatku nie było konieczne. Jeśli nie jesteście ogromnymi fanami, niczego nie stracicie. Ale jeśli trylogia Flawsów ma specjalne miejsce w waszym sercu, polecam - dla poczucia odrobiny tej nostalgii.
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
Jako mama 7latki bardzo ważne jest dla mnie dbanie o stan psychiczny mojego dziecka. Sama z doświadczenia wiem jakie to jest ważne, dlatego też daje jej wszystko to czego sama nie miałam na tyle ile potrafię. Przewodnik po uważności dla dzieci Jowity Wowczak to bardzo ciekawa propozycja która ma w sobie zadania do wykonania dzięki czemu możemy trenować emocje wraz z dzieckiem. Wszystko skupione jest na uważności której warto nauczyć dziecko. Najważniejsze żebyśmy to my rodzice,zaczęli najpierw od siebie a później przekazywali wiedzę naszym pokoleniem.
Słodka Melody
Motyw żałoby i relacji rodzinnych jest tutaj dopracowany perfekcyjnie. Mamy dwa motywy rodzinne. Jeden to kochająca i wspierająca się rodzina i taka gdzie dzieci są pozostawione same sobie, a nawet źle traktowane. Kontrast jest tutaj wręcz namacalny i to pozwala czytelnikowi zrozumieć emocje bohaterów choć przyznaję - zachowania ojca Melody nie potrafię tolerować. Niby jest to człowiek wykształcony, oddany rodzinie i unikający błędów swojego ojca, a wobec Jordana zachowuje się bezczelnie co jest delikatnie powiedziane. Na plus dla mnie jest kreacja Melody, która mimo młodego wieku jest na tyle dojrzała by starać się problemy rozwiązywać rozmową. Czasem sama się w tym gubi, ale niech pierwszy rzuci kamieniem ten komu zawsze trudne rozmowy przychodzily z łatwością... Jest ona silna mimo wieku, stawia dobro innych na pierwszym miejscu, stara się myśleć racjonalnie i przyszłościowo, potrafi docenić małe rzeczy. Jej relacja z Jordanem bardzo powoli się rozwija i wszystko byłoby super gdyby choć trochę więcej słów ze sobą zamienili. Jest to trudna relacja i trudny krok dla Jordana choć i tak mocno się otworzył to wydaje mi się, że bohaterowie chodzili wokół siebie na paluszkach i nagle bum. No coś więcej tutaj potrzebuje więc liczę na szybkie wydanie kolejnego tomu by jeszcze lepiej poznać tę dwójkę. Liczę również na osobny tom o Justinie, bo pokochałam tego chłopaka całym sercem.