ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Fake Closeness

~Dwa serca na krawędzi. Jeden wybór. I cena, którą trzeba zapłacić.~ “Fake closeness” jest książką autorstwa Pospolite. Z początku, historia Soph oraz Ashera wydawała mi się bezbronna, beztroska i bardzo typowa. Z biegiem fabuły, moje zdanie do bohaterów uległo zmianie… Sophia, wraz z Asherem, znają się od początku szkoły. Od pierwszych chwil, już za sobą nie przepadali. Przez późniejsze lata, bohaterowie podkładali sobie nogi nawzajem, dokuczali sobie, ale również zmagali się z traumatycznymi przeżyciami.  Soph, poprzez ciężką relację z matką, popada w depresję, głodzi się i tym sposobem zrzuca na siebie falę problemów zdrowotnych oraz drastycznie traci na wadze. W wakacyjnej przerwie, dziewczyna izoluje się od ludzi, jak i całego świata. Po powrocie do szkoły, relacja z jej “wrogiem” znacznie się zmienia. Asher również nie ma łatwego życia. W jego rodzinie, jest uznawany za nieudacznika, czarną owcę. Goniąc za swoimi marzeniami, sprawia, że jego najbliżsi traktują go jako najsłabsze ogniwo rodziny. Chłopak jest tego świadomy i wiedząc, że jego brat, jak i ojciec są ludźmi nieobliczalnymi i desperacko dążącymi do celu, proponuje Soph pewien układ, który ma zmienić ich życie o sto osiemdziesiąt stopni. Lektura ta jest zarazem lekka, jak i poruszająca tematy wzięte z życia i nie do końca idealne, jak to w książkach zazwyczaj bywa. Podobała mi się relacja bohaterów, przyjemnie spędziłam z nimi czas, trochę się pośmiałam, zdarzyło się również uronić kilka łez. Momentami, czytało mi się dość monotonnie. Brakowało mi plot twistów i intensywności.  Polecam tę historię każdemu, kto zmaga się z niską samooceną i potrzebuje spędzić czas z kimś, kto go zrozumie. Ta historia zdecydowanie może podnieść na duchu, ale również pouczyć czytelników i zmusić do refleksji.

poczytam_ Roszczak Katarzyna

Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem

📖 "Kreatywne dziecko" ✍️ Monika Rutowska-Leśniewska Jeśli szukacie sposobu na wartościowe spędzanie czasu z dzieckiem, ta książka może być świetną inspiracją. „Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem” to zbiór ciekawych aktywności, które rozwijają wyobraźnię, kreatywność i zachęcają dzieci do samodzielnego szukania rozwiązań. Bardzo spodobało mi się to, że zadania są różnorodne i nie wymagają skomplikowanych przygotowań. To propozycje, które można wykorzystać zarówno podczas wspólnej zabawy w domu, jak i wtedy, gdy brakuje pomysłów na kreatywne zajęcie dla malucha. To książka, która pokazuje, że nauka nie musi być nudna, a rozwijanie ważnych umiejętności może odbywać się w naturalny i przyjemny sposób. Zdecydowanie warto mieć ją pod ręką jako źródło inspiracji na wspólny czas z dzieckiem.

milena.sookolovska Sokołowska Milena

Możesz więcej! O tym, że tylko życie w pełni przynosi spełnienie

„Możesz więcej! O tym, że tylko życie w pełni przynosi spełnienie” to książka, która nie daje pustych sloganów motywacyjnych, ale mocno uderza w temat działania, wytrwałości i przekraczania własnych ograniczeń. Pokazuje, że bardzo często największą przeszkodą nie są okoliczności czy brak możliwości, ale nasze własne zwątpienie i momenty, w których sami rezygnujemy z tego, co naprawdę chcemy osiągnąć. To nie jest lekka książka o pozytywnym myśleniu i prostych sposobach na sukces. Bardziej przypomina mocny impuls do zastanowienia się nad własnym podejściem do życia, codziennych wyborów i tego, ile jesteśmy w stanie zrobić, gdy przestajemy szukać wymówek. Autor pokazuje, że spełnienie nie pojawia się samo - często wymaga wysiłku, dyscypliny i konsekwentnego działania nawet wtedy, gdy brakuje motywacji. Podobało mi się również to, że między motywacją a życiowymi refleksjami można znaleźć dużo autentyczności. To książka, która nie mówi „musisz być idealny”, ale raczej „stać Cię na więcej, niż myślisz”. Po przeczytaniu zostaje kilka mocnych przemyśleń i taki wewnętrzny impuls, żeby przestać odkładać niektóre rzeczy na później

ataga_el Lizut Agata

Regret Me Not

To moje pierwsze spotkanie z twórczością @ludka_autorka i już wiem, że nie ostatnie. Po skończeniu tej historii zostałam z tym bardzo przyjemnym uczuciem ekscytacji i myślą: okej, na kolejną książkę tej autorki będę czekać niecierpliwie. „Regret Me Not” okazało się dokładnie tym, czego potrzebowałam — choć wcześniej nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. To była doskonała rozrywka: lekka, ale nie powierzchowna; błyskotliwa i inteligentna, a jednocześnie pełna emocji i momentów, które naprawdę angażują. Największą siłą tej historii są dla mnie bohaterowie. Cove i Calloway to totalna mieszanka wybuchowa i świetny przykład tego, że przeciwieństwa naprawdę potrafią się przyciągać. Ona — spontaniczna, żyjąca chwilą i trochę nieprzewidywalna. On — uporządkowany, racjonalny i pozornie całkowicie spoza jej świata. Ich dynamika jest pełna przekomarzań, napięcia i momentów, które sprawiają, że bardzo szybko zaczyna się kibicować tej relacji. Ogromnym plusem jest też narracja z perspektywy obojga bohaterów. Dzięki temu dużo łatwiej zrozumieć ich decyzje, emocje i to, co dzieje się między nimi. Takie prowadzenie historii zawsze daje mi poczucie większej bliskości z postaciami — i tutaj zadziałało idealnie. No i nie mogę nie wspomnieć o Furdinandzie — zwierzęcy bohater skradł kawałek mojego serca i dodał tej historii jeszcze więcej uroku 🐾 Styl autorki jest bardzo naturalny, płynny i swobodny — czyta się to z ogromną łatwością, a strony znikają zdecydowanie za szybko. Jeśli lubicie romans z charakterem, świetną chemią między bohaterami i historię, która jednocześnie bawi i daje emocje — zdecydowanie warto 💙

book.reviews.by.magda Szczechowska Magdalena

Spacer po emocjach. Przewodnik w drodze do spokoju i pewności siebie

Niektóre książki obiecują szybką zmianę, gotowe rozwiązania i receptę na szczęście w kilku krokach. „Spacer po emocjach” Dominiki Pawlik-Pydy idzie w zupełnie innym kierunku. To nie jest poradnik, który każe natychmiast naprawiać siebie. To raczej spokojne zaproszenie do zatrzymania się i przyjrzenia temu, co dzieje się w naszym wewnętrznym świecie. Już sam tytuł trafnie oddaje charakter tej książki. Nie mamy tutaj sprintu ani wyścigu. Jest spacer - powolny, uważny i pełen refleksji. Autorka zachęca czytelnika, by zamiast walczyć z emocjami, nauczył się je rozumieć. Pokazuje, że nawet te trudne uczucia, których często chcemy uniknąć, mają swoje znaczenie i niosą ważne informacje o naszych potrzebach. Największą siłą książki jest jej przystępność. Poruszane tematy dotyczą codziennych doświadczeń: niepewności, lęku, poczucia własnej wartości czy potrzeby akceptacji. Nie znajdziemy tutaj skomplikowanego języka psychologicznego ani nadmiernego teoretyzowania. Dzięki temu lektura przypomina rozmowę z kimś, kto nie ocenia, ale pomaga spojrzeć na siebie z większą życzliwością. Szczególnie wartościowe okazało się dla mnie przesłanie, że pewność siebie nie rodzi się z perfekcji. Buduje się ją poprzez akceptację własnych emocji, także tych niewygodnych. To podejście wydaje się niezwykle potrzebne w świecie, który często promuje nieustanną produktywność i pozytywne myślenie za wszelką cenę. „Spacer po emocjach” nie daje wszystkich odpowiedzi. I właśnie dlatego działa. Zamiast narzucać gotowe rozwiązania, pozostawia przestrzeń na własne wnioski i refleksje. Po zakończeniu lektury miałam poczucie, że nie tyle przeczytałam poradnik, ile odbyłam podróż w głąb siebie.

_czytam_dzieciom Baścik Paulina