Recenzje
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
Kreatywne dziecko to książka wspierająca rozwój kreatywności
Kreatywne dziecko to inspirujący przewodnik i zeszyt cwiczeń dla rodziców, którzy chcą wspierać swoje dzieci tak, aby „nie tylko rosły, ale rozkwitały”. Autorka pokazuje, że odkrywanie nowych pomysłów, wychodzenie poza utarte schematy oraz wspólna zabawa rozwijają inteligencję, ciekawość świata i zaangażowanie. To właśnie w takich codziennych aktywnościach budzi się kreatywność - kompetencja, która będzie towarzyszyć dziecku przez całe życie.
Z książki dowiecie się, jakie cechy wyróżniają osoby kreatywne oraz kiedy rozwój kreatywności u dzieci przebiega najbardziej intensywnie. To cenna wiedza dla rodziców, edukatorów i wszystkich osób, które chcą świadomie wspierać potencjał najmłodszych.
Ponad 70 kreatywnych zabaw dla dzieci
Ogromną wartością książki jest zbiór ponad 70 aktywności opartych na idei rozwoju przez zabawę. Zadania zostały podzielone na przejrzyste kategorie i opatrzone prostymi instrukcjami:
Storytelling i zabawy słowem
Aktywności plastyczne
Teatr i odgrywanie ról
Zabawy inspirowane przyrodą
Projekty kreatywne i dłuższe wyzwania
To prawdziwy ideaflow pełen inspiracji do wspólnego spędzania czasu z dzieckiem.
Co spodobało mi się najbardziej?
Obszerny wstęp dający zastrzyk wiedzy o tym, że „Kreatywność to inteligencja podczas zabawy” jak cytuje autorka za Albertem Einsteinem. Ale w szczególnie urzekły mnie aktywności rozwijające wyobraźnię i nieszablonowe myślenie:
rysowanie z zamkniętymi oczami,
wymyślanie nowych zastosowań dla codziennych przedmiotów,
kolory uczuć,
tworzenie maszyny szczęścia lub nowej rośliny,
zbieranie skarbów natury i spacer po krainie wyobraźni.
To zabawy, które otwierają głowy, zachęcają do zadawania pytań i pokazują, że nie ma jednego właściwego rozwiązania.Dlaczego warto sięgnąć po książkę Kreatywne dziecko?
Kreatywne dziecko to zbiór aktywności, które angażują zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wspólne wykonywanie zadań staje się okazją do rozmowy, budowania relacji i odkrywania świata marzeń oraz wyobraźni.
Autorka zachęca do twórczego działania, ale podkreśla również, że kreatywność rozwija się przede wszystkim dzięki otwartości, ciekawości i gotowości do eksperymentowania. W wielu przypadkach liczy się sam proces tworzenia, a nie końcowy efekt.
Na końcu książki znajdziecie także wartościową listę lektur dotyczących kreatywności - zarówno dla dzieci, jak i dla rodziców. To propozycje, które pomagają rozwijać kompetencje przyszłości, wzmacniają świadomość rodzicielską i inspirują do bardziej uważnego przeżywania dzieciństwa.
Jeśli szukacie książki, która pomoże wprowadzić więcej twórczej zabawy do codzienności i jednocześnie wesprze rozwój dziecka, ta pozycja może stać się wartościowym elementem rodzinnych rytuałów czytania i wspólnego odkrywania świata.
nicestory.pl Ćwirko Sylwia
Kreatywne dziecko. 70 zabaw uczących myślenia poza schematem
Kreatywność jest w życiu bardzo ważna, ponieważ nie zawsze dany schemat działań będzie prawidłowy i wtedy trzeba znaleźć inny pomysł, który pomoże nam uzyskać taki sam rezultat, ale innym sposobem. Warto uczyć dzieci kreatywności od najmłodszych lat, a nie ciągle dostarczać im gotowe produkty, dzięki czemu lepiej poradzą sobie w przyszłości i będą w stanie stworzyć coś z niczego.
Kreatywne dziecko to książka zawierającą kilkadziesiąt zabaw uczących myślenia poza schematem, wykonanie ich sprzyja rozwijaniu w młodym umyśle umiejętności kreatywnego działania. Na samym początku mamy wstęp, w którym wytłumaczone mamy kim jest osoba kreatywna i czym się ona wyróżnia, jak rozwija się kreatywność dziecka z każdym rokiem jego życia oraz jak wychować dziecko, żeby wspierać go w swoim samorozwoju. Dalej mamy już konkretne ćwiczenia, każda strona to jedno z nich, więc wszystko jest jasne i przejrzyste. Muszę przyznać, że są one proste, a jednocześnie mocno angażujące, jak na przykład stworzenie trzech własnych instrumentów muzycznych i takie coś możemy spróbować najpierw w domu, a następnie na dworze. Kolejne z nich to wymienienie jakie inne zastosowania może mieć koc, kubek czy też skakanka i gwarantuje, że odpowiedzi najmłodszych zaskoczą każdego. Zdradzę wam jeszcze jedno zadanie, dziecko musi odpowiedzieć na pytanie, gdyby było zwierzęciem, owocem czy kwiatem, to jakim, tutaj odpowiedzi też na pewno będą zabawne i ciekawe.
Jestem pod wrażeniem tego, jak taka prosta publikacja może być tak odkrywcza, ponieważ sama jako rodzic często idę na łatwiznę i kupuje dzieciom zabawki w sklepie, a nie pomyśle nad tym, żeby spróbować zrobić cos podobnego w domu z rzeczy, które nas otaczają. Te proste zadania sprawiają, że mamy z dziećmi naprawdę świetną zabawę, wychodzimy na dwór i szukamy rzeczy, które można przekształcić w zabawki, a przy tym dużo rozmawiamy. Ta książka będzie nam na pewno długo towarzyszyć, ponieważ wykonujemy zadania powoli tak, żeby przez całe wakacje nie dopadła nas nigdy nuda i cieszę się, że moje dzieci tak aktywnie we wszystkim uczestniczą i sprawia im to dużo radości.
zaczytane.strony Radlak Karolina
Titek na placu zabaw
Znacie już Titka?
My bardzo lubimy tego uroczego stworka, który uczy się poznawać emocje i świat.
🛝 "Titek na placu zabaw"
Titek wspólnie z tatą i siostrą wybiera się na plac zabaw. Przy okazji maluch uczy się najważniejszych zasad jak być bezpiecznym, a rodzice znajdą tu kilka pomocnych wskazówek jak unikać dramatów np. z powodu braku zabawek oraz w jaki sposób łatwo zakończyć zabawę.
To mały przewodnik po emocjach, który nie tylko opowiada o codziennych wyzwaniach ale także podsuwa ciekawe rozwiązania wspierające dzieci i dorosłych.
W serii znajdziecie jeszcze kilka innych tytułów, a każda książeczka oprócz ciekawej historii jest pełna prostych wskazówek i ćwiczeń, które pomagają dzieciom zrozumieć siebie i świat.
Teraz_mamma Różycka Aneta
Titek na placu zabaw
O to Titek!
Znacie już tego bohatera?
Tym razem wybieramy się z nim, jego starszą siostrą i tatą na plac zabaw. Szybko okazuje się, że ulubione zabawki zostały w domu. Jakby tego było mało, Titek - mimo ustalonych zasad - wychodzi poza ogrodzenie placu zabaw.
Jak możecie się domyślać, emocji w tych książeczkach nie brakuje. Najbardziej podoba mi się jednak to, jak zachowują się rodzice. Nawet podczas wybuchów złości okazują dzieciom zrozumienie, wspólnie szukają rozwiązań i konsekwentnie przypominają o jasnych zasadach.
Ogromnym atutem tej serii jest pokazanie, że wszystkie emocje są naturalne. To właśnie rolą rodziców i opiekunów jest pomóc dzieciom je nazwać, zrozumieć i znaleźć sposób na poradzenie sobie z nimi. A przedstawione sytuacje są tak bliskie codzienności, że z łatwością odnajdą się w nich zarówno dzieci, jak i dorośli.
Na każdej stronie czeka też zadanie aktywizujące, dzięki któremu mali czytelnicy mogą aktywnie uczestniczyć w historii. Dodatkowym plusem są praktyczne wskazówki psychologa zamieszczone na końcu książek.
Jeśli macie w domu trzylatka, bardzo polecam tę serię. To nie tylko świetne wsparcie dla dzieci w poznawaniu emocji i codziennych wyzwań, ale także garść cennych podpowiedzi dla rodziców. ❤
Decystyle Senkara Zuzanna
W jego rękach. Iluzja
“Zaufanie jest przereklamowane. Postanawiam, że nigdy nikomu nie zaufam.”
Te słowa właśnie najbardziej zapadły mi w pamięć w trakcie czytania najnowszej książki Kathreen Bennett “W jego rękach. Iluzja.”
Ayleen całe swoje dorosłe życie podporządkowała rodzinie. Ciężko choroba mamy i potrzeba opieki medycznej spowodowały, że musiała zrezygnować z własnych planów i ambicji, aby pomóc rodzicielce i zarobić na jej leczenie. Kiedy jednak los nie jest dla niej łaskawy, na jej drodze staje możliwość bardzo dobrze płatnej pracy. Jest jednak wielkie „ALE”… miejsce pracy - piekło, szef - bestia, chodzące tsunami. Z takich właśnie epitetów znany jest Collin Steward. Przystojny, władczy, inteligentny, w świetle dziennym - biznesmen, w mroku - brutalny mafijny boss. Doświadczony życiem i nauczony brutalności niczego się nie boi, za to sam sieje postrach nawet wśród najodważniejszych ochroniarzy.
Zarówno Ayleen, jak i Collin stają się ofiarami nieporozumienia, skutkiem czego ona trafia pod jego dach, a on daje jej pracę, której nigdy nie miała otrzymać. Jednak czy na pewno to było tylko nieporozumienie? Może jednak ta sprawa ma drugie dno?
Pierwsza strona i już na czytelnika czeka “Ostrzeżenie”, dotyczące treści, jakie autorka zamieściła w książce. Nie będę ukrywać, że po jego przeczytaniu mocniej zabiło mi serce, bo zawsze głęboko przeżywam wszelkiego rodzaju przemoc opisaną w książkach. To, co mnie ujęło, to zamieszczone informacje o telefonach zaufania, które zawsze czekają na wszystkich potrzebujących.
I tutaj zaczyna się historia skromnej, cichej, zapracowanej i oddanej Ayleen, która swoim zachowaniem wzbudzała we mnie złość. Nie mogłam zrozumieć, jak dorosła kobieta może dać siebie tak traktować przez najbliższych. Z każdą kolejną stroną zaczynałam jednak rozumieć, że postępowanie głównej bohaterki wynika z poczucia własnej wartości wypracowanej przez lata i jej relacji z ludźmi z jej otoczenia. W końcu kłamstwo powtarzane wielokrotnie może stać się prawdą i wpłynąć na postrzeganie siebie. Choć większość tej historii została opowiedziana przez Ayleen, to jednak w kilku rozdziałach mogłam poznać również świat Collina, co nie tylko dopełniało historię, ale nadawało jej pikanterii i napięcia - i nie mówię tu tylko o tym miłosnym.
Muszę przyznać się, że podczas lektury tej powieści doświadczyłam wielu silnych emocji. Szczególnie zapamiętam ból, zaskoczenie i poczucie krzywdy. I to one sprawiły, że niecierpliwie czekam na kontynuację tej historii. Pozostaje tylko pytanie: jak długo będzie trzeba poczekać w tej niepewności na kolejny tom? Tymczasem zachęcam Was do poznania najnowszej powieści Kathreen Bennett i przekonania się na własne oczy, że to ciekawa lektura i bohaterowie zasługują na więcej. Dużo więcej.
Gorąco polecam!
Papierowy Bluszcz
Papierowy Bluszcz Rakowska Adrianna