ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Fever Dream (Emerald Lake #1)

Fever Dream - 4.25⭐ Lubicie książki o przystojnych kowbojach? 🤠 Fever Dream bardzo mnie wciągnęło. Mamy tutaj motyw reality show, z którym wcześniej w książkach jeszcze się nie spotkałam, więc to był naprawdę ciekawy dodatek. Poznajemy też naszego kowboja, Emmetta, który w przeszłości uratował główną bohaterkę z bardzo traumatycznej sytuacji. I powiem tylko tyle… Emmett to totalny green flag. 💚 Pokochalam jego, ale jego rodzinę (szczególnie babcię!) chyba jeszcze bardziej. Bardzo podobało mi się to, jak pokazane są tutaj zdrowe relacje. Główna bohaterka też bardzo przypadła mi do gustu. Nie była irytująca, co dla mnie jest ogromnym plusem. Potrafi o siebie zadbać, ma charakter i świetne poczucie humoru. Nie raz śmiałam się na głos podczas czytania. Jedyny minus? Uważam, że książka mogłaby być trochę krótsza. Przez większość historii rozwój relacji był naprawdę świetnie poprowadzony, ale pod koniec pojawiło się bardzo dużo scen intymnych. Dla mnie było ich po prostu za dużo i momentami zaczynało mnie to nudzić, więc kilka z nich skipnęłam. Ogólnie bardzo przyjemny cowboy romance z fajnym klimatem i świetnymi bohaterami 🤠💕

natalia.bookspace Gorbaczewska Natalia

Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą

OPINIA: Przede wszystkim chylę głowę przed autorami, gdyż wykonali kawał niesamowitej roboty. Jeśli myślicie, że czeka Was powierzchowne potraktowanie tematu to bardzo nie doszacujecie. Każdy z 9 typów osobowości: Perfekcjonista/Perfekcjonistka, Buntownik/Buntowniczka, Dawca/Dawczyni, Wieczne Dziecko, Zwycięzca/Zwyciężczyni, Marzyciel/Marzycielka, Obserwator/Obserwatorka, Mediator/Mediatorka, Wojownik/Wojowniczka został tak szczegółowo rozpisany, że mam wrażenie, iż temat wykorzystano w pełni. Świetną sprawą są tabelki z podsumowaniem typu dojrzałego i niedojrzałego na końcu każdego rozdziału. Autorzy zamieścili tu także ćwiczenia dla wszystkich typów osobowości i to również jest wspaniałym pomysłem i rozwiązaniem, bo rzeczywiście dzięki temu można potrenować swoje blind spoty i zachęcić bliskich do pracy nas sobą. Nie czyta się tego łatwo, bo książka wymaga jednak pełnego skupienia, zwłaszcza jeśli próbujecie dopasować dane osobowości do swoich znajomych, czy członków rodziny, a przede wszystkim do samego siebie, zwłaszcza, że, jak podkreślają autorzy - osobowości mogą się przenikać i dotyczyć jednej osoby. PODSUMOWANIE: Świetna, treściwa pozycja, po którą warto sięgnąć, zwłaszcza jeśli mamy kontakt z innymi i próbujemy zrozumieć ich zachowanie, a także chyba przede wszystkim, chcemy zrozumieć siebie i nad sobą popracować.

Cytata Ruda Zoń Paulina

Regret Me Not

Ocena: 5⭐/5⭐ Regret me not to tytuł jednej z książek spod pióra Ludki Skrzydlewskiej. Rolę głównych bohaterów pełnią Cove Wilder oraz jej mąż z przypadku Calloway Shaw. Cove jest znana ze swojego szaleństwa i żyje chwilą. Dwa lata wcześniej podczas jednej z imprez gdy była w Las Vegas wzięła ślub z nowo poznanym mężczyzną. Następnego dnia po tym incydencie kobieta znika bez śladu. Wraca do swojego normalnego życia w San Francisco, jakby ich ślub nigdy nie istniał. Tam pracuje jako krawcowa, a wolny czas spędza ze swoim psem Furdim, najlepszą przyjaciółką Astrą bądź umawia się na randki. W tym czasie nie próbowała kontaktować się ze swoim mężem, bo liczy na to, że problem prędzej czy później sam się rozwiąże. Gdy się tego nie spodziewa nagle do jej życia powraca właśnie jej mąż z przypadku. Mimo, że Calloway jest przystojnym mężczyzną, to nie jest typ faceta Cove. Zdecydowanie są swoimi przeciwieństwami. Cal nie prowadzi rozrywkowego trybu życia. Chodzi w garniturze szytym na miarę i na pewno nie mieszka w małym mieszkanku, ani tym bardziej w San Francisco. Pojawił się z powrotem w życiu Cove aby złożyć jej propozycję: jeśli ona zgodzi się pojechać z nim na ślub brata do jego rodzinnego miasta Anchorage na Alasce ten po powrocie da jej rozwód. Plan jest prosty. Mają przez tydzień udawać prawdziwe małżeństwo przed jego rodziną, a nie tylko być nim na papierze. Mimo zawahania u Cove wygrywa ta strona szalona i zgadza się na ten układ. Przecież co może pójść nie tak? Odegra rolę żony i po tym dostanie rozwód. Ale czy aby na pewno będzie to takie proste? Wspólny tydzień w jednym pokoju może zmienić wszystko. A co jeśli zaczną się pojawiać uczucia? Jak będzie przebiegać ich wyjazd? Czym zakończy się ich relacja? Tych dwoje zaczęli swoją znajomość w odwrotnej kolejności bo od ślubu. Więc zaczyna się od małżeństwa, a gdy poznasz ich bliżej to odkryjesz na czym się skończy. Cieszę się, że po kilku latach mogłam powrócić do autorki jaką jest Ludka. Pamiętam ją z czasów gdy czytałam jej starsze pozycje publikowane na wattpadzie. Regret me not to najnowsza wydana przez nią książka. Historie opowiada nam główna bohaterka Cove Wilder. Mieszka ze swoim psem Furdim w San Francisco. Jej hobby to szycie ubrań. Dlatego w wolnym czasie często tworzy ubranka dla córeczki swojej najlepszej przyjaciółki. Cove jest znana wśród znajomych z tego, że jest szalona, rozrywkowa i towarzyska. Właśnie te rzeczy nią kierowały gdy pewnej nocy zdecydowała się na ślub z nowo co poznanym mężczyzną. Calloway Shaw jest kompletnym przeciwieństwem swojej żony. Ubiera się w szyte na miarę garnitury, ma stałą pracę i zdecydowanie jest bogaty. Oprócz tego ma kochającą rodzinę. Porównując go do głównej bohaterki możemy stwierdzić, że jest sztywniakiem. Idealnie wpasowują się w motyw grumphy & sunshine. Mimo, że na pierwszy rzut oka zdecydowanie się od siebie różnią to oprócz tego również się świetnie uzupełniają. Uważam, że ich charaktery zostały dobrze wykreowane. Polubiłam się z tymi bohaterami. Styl pisania Ludki zdecydowanie jest lekki i swobodny więc książkę można pochłonąć szybko. Historia opisana jest przyjemna do czytania i można przy niej po prostu się oderwać i odstresować. Są poruszane tu różne wątki, ale nie jest to pozycja, która wpłynęła na mnie jakoś pod względem emocjonalnym. Mam historie do których się przywiązałam bardziej, ale nie sądzę aby ta była zła. Polecam przeczytać bo jest idealna na spokojny wieczór aby się zrelaksować i odpocząć od codziennych obowiązków. Cieszę się, że przeczytałam tę pozycję. Zdecydowanie miło było wrócić do takiego lekkiego romansu, bo wcześniej czytałam mocniejsze książki bądź takie, które miały poruszane tematy bardziej mi bliższe. Po przeczytaniu historii Cove i Calloway’a zdecydowanie będę chciała nadrobić książki od Ludki, których jeszcze nie miałam okazji przeczytać, bo dzięki ich historii przypomniałam sobie jakie komfortowe i przyjemne było czytanie właśnie również poprzednich powieści spod jej pióra. Jeśli lubicie zanurzyć się w romansie przyjemnym dla oka czytelnika to polecam aby sięgnąć po ten tytuł, pamiętajcie jednak, że książka posiada ograniczenie wiekowe i jest skierowana do pełnoletniego grona odbiorców.

natsbooksreads Siwek Natalia

Sprzedana diabłu. Królowie mafii #1

„Sprzedana diabłu” to nie tylko piękna okładka, ale równie interesujące wnętrze. Nie ukrywam, że już sam opis skusił mnie do sięgnięcia po ten tytuł. Moje przeczucie się nie myliło i książka okazała się naprawdę intrygująca. Od początku ciekawi, a czym dalej się w nią zagłębiamy tym trudniej odłożyć powieść choćby na moment. Każdy kolejny rozdział to więcej wrażeń i emocji. Zarówno dla czytelnika jak i dla bohaterów. Dwóch całkiem różnych osobowości, pochodzących z zupełnie odmiennych światów. Ona jest uosobieniem dobra i życzliwości. Nie ma jednak najłatwiejszego życia i pragnie wolności. On jest niebezpieczny, arogancki, bezwzględny. Zapragnął bohaterki od pierwszej chwili i zrobi wszystko by ją zdobyć. Tych dwoje to woda i ogień. Czas spędzony razem udowadnia jednak, że ta druga osoba ma w sobie coś więcej. Czuć między nimi chemię i przyciąganie, od których momentami aż iskrzy. Są rozmowy, wspólnie chwile, drobne przyjemności, ale i wsparcie, zrozumienie. „Sprzedana diabłu” to pochłaniająca, emocjonująca powieść, której czytanie było wielką przyjemnością. Mafia nie odgrywa tutaj głównej roli, jest tłem dla historii i relacji bohaterów. Mnie jednak wcale nie przeszkadzało to w delektowaniu się tą książką. Pojawiają się jednak chwile grozy, niebezpieczeństwa, ale też wzruszeń czy uśmiechu. Lektura o tym jak bardzo pozory mogą mylić. Jak cienka jest granica między nienawiścią, a miłością. Nie trudna jest walka między sercem, a rozumem. Jak ważne jest, aby mieć obok siebie kogoś, kto będzie nas wspierał niezależnie od powodu. Pióro autorki jest lekkie i przyjemne, więc przez książkę się płynie i nim się obejrzymy przewracamy ostatnią stronę powieści. Niezwykle przyjemnie spędziłam czas z bohaterami, których naprawdę polubiłam. „Sprzedana diabłu” to bardzo dobra historia z interesującą fabułą i bohaterami, przy których nie sposób się nudzić. Polecam!

Instagram.com/zaczytana_opisana Aleksandra Urbanik

Victor. Tylko moja

⭐⭐⭐⭐⭐ Są takie książki, które od pierwszych stron wciągają w swój świat i nie pozwalają się odłożyć. Dla mnie „Victor. Tylko moja” była właśnie jedną z nich. To historia pełna napięcia, namiętności i tajemnic. Autorka świetnie buduje atmosferę - z każdą kolejną stroną chciałam dowiedzieć się więcej o bohaterach i ich przeszłości. Victor to mężczyzna silny, pewny siebie i niezwykle charyzmatyczny. Skrywa jednak wiele sekretów, które stopniowo wychodzą na jaw i sprawiają, że jego postać staje się jeszcze bardziej intrygująca. Nie jest idealny, ale właśnie dzięki swoim wadom wydaje się autentyczny. Relacja głównych bohaterów rozwija się dynamicznie. Między nimi od początku czuć ogromną chemię, ale nie brakuje też konfliktów, niedomówień i trudnych decyzji. To sprawia, że ich historia nie jest przesłodzona ani przewidywalna. Emocji jest tutaj naprawdę sporo - od wzruszenia, przez złość, aż po momenty, które wywołują szybsze bicie serca. Na duży plus zasługują również dialogi. Są naturalne, pełne emocji i często potrafią wywołać uśmiech. Styl Aleksandry Możejko jest lekki i przyjemny, dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie. To jedna z tych historii, przy których trudno powiedzieć: „jeszcze tylko jeden rozdział”. Jeśli lubicie romanse z nutą mroku, tajemniczym bohaterem, wyrazistymi postaciami i dużą dawką emocji, to zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę. Dla mnie była to bardzo udana lektura i z chęcią poznam kolejne historie tej autorki. ❤📚

sandererax Zarańska Sandra