Recenzje
Dług Josephine. W kajdanach lojalności
#gniewjosephine to trzeci tom serii i trzeba znać poprzednie i czytać je w odpowiedniej kolejności by nie mieć problemu ze zrozumieniem fabuły. Czytałam tę książkę i myślałam sobie "no fajnie, że ma dobre dobre serce. Opiekuje się braćmi, dla tego co siedzi w więzieniu jest w stanie "się sprzedać" jednak kiedy przeczytałam już ostatnia stronę to zdałam sobie sprawę, że to nie jest tak jak myślałam. Potrzebowałam chwili by zrozumieć ile bólu i cierpienia jest w tej książce. Ile człowiek może udźwignąć na swoich barkach? Jak życie jest niesprawiedliwe obdarzając jednego z nas samymi okropnościami, a inny żyje jak paczek w maśle i jedynym jego problemem jest to czy będzie wystarczająco wygodne łóżko na wakacjach pod palmami za miliony. Jak łatwo jest ocenić człowieka nie znając go i jak łatwo jest się poczuć lepszym tylko dzięki kolejnym 0 na koncie. Przeczytałam tę książkę raz dwa, ale dopiero potem ją przeżywałam. Jest w niej mnóstwo pięknych słów, pięknych momentów które wzruszają i codzienności. Autorka potrafi w emocje lekkim piórem.
Jego wysokość prezes 3. Przypadkowy dziedzic
Jedno pukanie do drzwi. Tyle wystarczyło, żeby czyjś świat rozsypał się na kawałki… i jednocześnie zaczął od nowa. Dylan totalnie mnie kupił swoją autentycznością. W świecie pełnym pieniędzy, wpływów i ludzi walczących o władzę on nie chciał być królem. Nie chciał nazwiska, fortuny ani miejsca przy stole Kennedych. Chciał tylko spokoju i właśnie dlatego jego historia tak mocno trafia, bo pokazuje, że czasami największy ciężar nie leży w tym, co musisz zdobyć… tylko w tym, co nagle zostaje ci dane. A Di? Ona nie była tłem dla romansu. Miała charakter, siłę i coś w sobie, co sprawiało, że między nimi dosłownie iskrzyło. Ich relacja nie opierała się na pustych słowach. Tam napięcie czuć było w spojrzeniach, niedopowiedzeniach i momentach, kiedy oboje próbowali zachować kontrolę, choć emocje dawno wymknęły się spod niej. Uwielbiałam każdą scenę między nimi właśnie za to, że tam emocje nie były krzyczane. One siedziały w spojrzeniach, niedopowiedzeniach i momentach ciszy, które mówiły więcej niż dialogi. Książka opowiada o tym, jak łatwo można zgubić siebie w świecie pełnym oczekiwań. Jak trudno zaufać ludziom, kiedy każdy wydaje się mieć własny interes i jak bardzo człowiek pragnie być kochany za to, kim jest… a nie za nazwisko, władzę czy pieniądze. I szczerze? Nadal nie potrafię powiedzieć, która część tej serii jest najlepsza. Dla mnie „Jego Wysokość Prezes” ( nie ważna część ) to jedna wielka emocjonalna bomba. Każdy tom daje coś innego, ale razem tworzą historię, od której naprawdę ciężko się uwolnić. Ta część zostawiła mnie z ogromem emocji. Byłam zła, wzruszona, rozbita i absolutnie zakochana w tej historii jednocześnie. Dla mnie? Absolute must have. A jeśli lubicie romanse z napięciem, rodzinne intrygi, bohaterów z charakterem i historie, które zamiast cukru dają prawdziwe emocje… to serio, wejdźcie do świata Kennedych. Tylko ostrzegam, ta seria uzależnia bardziej niż myślicie. A Wy? Macie taką serię, do której wracacie ?
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Książka ta wpadła mi w ręce zaraz po lekturze książki „Uwięzieni w grach relacyjnych”, którą oceniłem bardzo wysoko. Obawiałem się, że treści będą się powtarzać i że nowa książka nie dorówna dziełu pani Agnieszki. Na szczęście pozytywnie się zaskoczyłem — mimo dużej ilości treści czytało mi się ją bardzo płynnie. Przedstawiono w niej 9 typów osobowości, a każdy z nich opisano zarówno w sposób pozytywny (dojrzały), jak i negatywny (niedojrzały). Opis i analiza osobowości przeplatają się z przykładami z życia, w których Tomek, Anna, Łucja czy inne osoby są bohaterami krótkich historii. To świetny przerywnik od bardziej psychologicznego opisu — choć całość napisana jest bardzo przystępnym językiem, takie wstawki dodatkowo wciągają w lekturę, co w przypadku poradników psychologicznych nie jest wcale łatwą sztuką. Po omówieniu każdego typu osobowości dostajemy również wskazówki dotyczące tego, jak postępować z danym typem, a także rady dla osób, które same identyfikują się z daną osobowością i chcą się rozwijać. Ta część była ciekawa, choć przyznam szczerze, że czytałem ją dość pobieżnie, bo bardziej interesowało mnie poznawanie kolejnych typów. Na końcu znajduje się tabelka z cechami dojrzałego i niedojrzałego typu osobowości. Na pierwszy rzut oka może wydawać się nieco paradoksalna, ale dobrze oddaje istotne różnice między nimi. Podsumowując — książkę czytało mi się bardzo przyjemnie, dużo się z niej nauczyłem i moje oczekiwania zostały w pełni spełnione. Cytując klasyka (niedojrzały typ osobowości, ale zabawny): „To mi się podoba, o to chodzi!”. Książkę przeczytał i zrecenzował mój mąż.
Regret Me Not
Jest to kolejna, fantastyczna książka od mojej kochanej Ludki. Dostając tą książkę do współpracy, wiedziałam że się nie zawiodę i będę się świetnie bawiła przy czytaniu. Jest to kolejna książka z serii, gdzie tym razem poznajemy historię przyjaciółki Astry - Cove. Główna bohaterka żyje w swoim świecie, który składa się projektowania ubrań, imprez oraz swojego psa, Furdinanda. Postać głównego bohatera została tak wykreowana, że wasze oczekiwania u mężczyzn wzrosną jeszcze bardziej! Nie żartuje. Calloway jest przesłodziakiem jak ich mało. Przy każdej okazji sprawia, że Cove nie musi czuć się nieswojo i pozwala jej byc po prostu sobą. No kto by nie chciał takiej cechy u swojego chłopaka??? Cudowna, przeurocza historia dwójki ludzi, którzy pod wpływem chwili wzięli ślub w Vegas dwa lata temu. Czyż to nie superancki początek historii miłosnej pewnych ludzi? Czy jest to coś co zdarza się często? Niee. Dlatego jest to tak wyjątkowa książka. Jak w sumie każda inna z pod pióra Ludki. Mogę wam obiecać, że jak zaczniecie to się tak szybko nie oderwiecie od niej.