ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Król Umbry. Przeklęte królestwo Vinculi #1

"Dziesięć lat temu Rory patrzyła przez okno jak jej siostra jest brutalnie mordowana, co popchnęło Rory na ścieżkę stania się jedną z najbardziej aktywnych seryjnych morderczyń Eridikoi" Aurora pragnie zemsty. Ale zanim uda się ją osiągnąć to kara tych, którzy na to zasługują, a w czym jest bardzo dobra. Jednak nie aż tak dobra, żeby uniknąć odpowiedzialności. Vincula. Więzienie. To właśnie tam trafia bohaterka i to aż na 500 lat. Jest to naprawdę specyficzne więzienie. Wbrew pozorom, nie jest wcale takie złe jak wydawać by się mogło, a nawet niektórzy uważają, że jest znacznie lepsze niż ich dotychczasowe miejsce do życia. Trafiają tam różni ludzie, z różnymi zbrodniami, ale tak się składa, że tylko bohaterka trafia tam z taką poważną zbrodnią, co powoduje, że nie cieszy się sympatią znajdujących się tam osób. Nie pomaga również to, że sam król Umbry, który również odsiaduje swój wyrok upokarza ją na każdym kroku. Jednak mimo tego udaje jej się zdobyć bliskich przyjaciół, których bardzo polubiłam, a przynajmniej do pewnego momentu. Ciekawe jest to, że w więzieniu każdy skazaniec zyskuje nieśmiertelność na czas wykonywania kary, a po jego opuszczeniu nic nie pamięta. Nie pamięta co się tam działo, nie pamięta osób, które tam spotkał, a po powrocie do swojego dawnego świata może zdarzyć się tak, że wszyscy, których kochał już dawno nie żyją. Po poprzedniej książce autorki spodziewałam się czegoś innego, a jednak bardzo się zaskoczyłam. To całkiem inny typ historii. Świat fantastyczny został bardzo fajnie przedstawiony, jest rozbudowany. Do tego, jak coś wyda się za bardzo skomplikowane to można zapoznać się z przewodnikiem, który został umieszczony na końcu książki. Akcja toczy się powoli, wszystko jest przedstawione w sposób logiczny i sensowny. Już po przybyciu do więzienia zaczęło być naprawdę bardzo ciekawie, bo tak naprawdę wydawało się, że wszystko jest wiadome, ale jednak byłoby to za proste. Dlatego, z wielką ciekawością czytałam dalej ciekawa co tutaj się wydarzy. Jak historia się rozwinie? Jest bardzo tajemniczo, nie brakuje sekretów, a w trakcie pojawia się również ciekawy wątek. Rory znajduje się w niebezpieczeństwie i tak naprawdę z jednej strony ten wątek również wydawał się dosyć oczywisty, ale jednak wszystko wskazywało na to, że rozwiązanie takie nie będzie. "Wszyscy robią złe rzeczy. Owszem, jedni gorsze niż inni i niektórzy zasługują na los gorszy od śmierci, ale większość z nas próbuje tylko odnaleźć się w życiu i poradzić sobie z tym, co nas spotyka" Od początku czuć pomiędzy Aurorą a Caiusem duże napięcie. Dochodzi do kilku dosyć pikantnych scen, ale nie było tego dużo. Pojawia się tutaj motyw przeznaczonych dusz i co zaskakujące to nie jest to równoznaczne z miłością. Co więcej, po początkowej niechęci bohaterzy decydują się współpracować, bo odkrywają że przyświeca im ten sam cel. Zemsta. Tylko czy uda się im zrealizować ich plan?. Bohaterzy od pierwszych stron wzbudzają sympatię. Rory, mimo swojego położenia, tego, że każdy teraz wręcz pragnie się jej pozbyć i nie jest miło do niej nastawiony to się nie poddaje. Ciekawe jest to, że choruje na monochromatyzm, co jak okazuje się ma duże znaczenie w toku całej historii. A Caius? Dlaczego został skazany na więzienie? Czy słusznie odsiaduje swoją karę? Król wzbudza sympatię i nie jest wcale okrutny czy też brutalny, jest dosyć specyficzny. Zawsze marzył o tym, aby znaleźć przeznaczoną osobę jednak przymusowy pobyt w więzieniu spowodował, że to jego marzenie stawało się coraz mniej realne. Ale co jeśli teraz jest bardzo bliskie? Co jeśli jego przeznaczona jest znacznie bliżej niż sądził? I dlaczego zamierza trzymać to w tajemnicy? Bardzo podobały mi się dialogi bohaterów, bo często były dosyć zabawne. Swoją drogą, po lekturze mogę stwierdzić, że autorka ma chyba słabość do głupich, irytujących, ślepych na rzeczywistość byłych głównych bohaterów, a przede wszystkim mających na ich punkcie obsesję. Tutaj też takiej nie zabrakło. Książkę bardzo szybko i przyjemnie się czyta. Pojawia się tu bardzo wiele postaci, które polubiłam. Im bliżej końca, w tym akcja zaczęła zdecydowanie przyśpieszać. Zaczęły się pojawiać nieoczekiwane zwroty akcji i nie ukrywam, że częściowo byłam zaskoczona kto był tym zagrożeniem dla głównej bohaterki. Ale to był dopiero początek. Caius decyduje się podjąć pewną decyzję, co też pokazywało jak głębokie było uczucie wobec Rory. Tylko czy rzeczywiście jego decyzja była dobra? Zdecydowanie końcówka pokazuje, że jeszcze więcej będzie się działo i z wielką przyjemnością sięgnę po kontynuację. Polecam, miłego!

i.love.books26 Świętek Daria

Malbat znaczy zemsta

Ta seria zbierała bardzo dobre opinie, dlatego bez wahania postanowiłam ją poznać. Po rozpadzie Malbatu Alice osiadła w małym skandynawskim miasteczku. Próbuje zapomnieć o grzechach, które ma na sumieniu, oraz o ludziach, którzy byli dla niej jak rodzina. Mieli już nigdy więcej się nie spotkać. Jednak demony przeszłości nie pozwalają o sobie zapomnieć. Kiedy wszyscy otrzymują zaproszenie na wesele Nancy, nie spodziewają się, że uroczystość okaże się przynętą. Niewinna wizyta na ślubie zamienia się w początek wydarzeń, które staną się preludium do brutalnych rozliczeń i powrotu do świata, przed którym tak bardzo chcieli uciec. Muszę przyznać, że książka wciągnęła mnie od pierwszych stron, choć nie tyle przez mafijny klimat, co przez samych bohaterów, którzy zostali naprawdę świetnie wykreowani. Motyw found family jest tutaj mocno wyczuwalny. Czuć przywiązanie, lojalność i oddanie między nimi. Każdy z bohaterów bez wahania wskoczyłby w ogień za drugiego, szczególnie w sytuacjach zagrożenia. Bohaterowie padają ofiarą misternie przygotowanej prowokacji, której celem było zgromadzenie ich w jednym miejscu i obarczenie odpowiedzialnością za morderstwa, których nie popełnili. Bardzo szybko wpadają w wir tajemnic, a każda kolejna prawda okazuje się jeszcze bardziej wstrząsająca. Fabuła jest intensywna i dynamiczna. Autorka nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia. Książka w dużej mierze opiera się na brutalnych scenach, dlatego nie polecałabym jej osobom szczególnie wrażliwym. Sceny przesłuchań są drastyczne i szczegółowo opisane. To lektura wywołująca cały wachlarz emocji. Nie jest łatwa, ale nie brakuje w niej także lżejszych momentów. Ogromnie spodobał mi się czarny humor bohaterów. Kilka razy dosłownie parsknęłam śmiechem, mimo ciężaru sytuacji. Styl autorki jest przyjemny i dynamiczny, dzięki czemu przez książkę płynie się bardzo szybko. Zauważyłam kilka nieścisłości i drobnych błędów logicznych, jednak jako całość historia wypada naprawdę dobrze. Muszę przyznać, że z ciekawością sięgnę po kolejny tom. Uwielbiam kreację bohaterów i sposób, w jaki została ukazana ich więź. To mocna historia z wyraźnym mafijnym wątkiem i świetnie poprowadzonym motywem found family.

Lasbookowy Buchwald Aleksandra

PSYCHOLOGIA OSZUKIWANIA. Jak oszukujemy i jesteśmy oszukiwani

Jeśli uważasz, że zawsze mówisz prawdę i tylko prawdę, to albo nie jesteś świadomy skali i obszerności zjawiska kłamstwa, albo po prostu kłamiesz 🤪 . . . Czym jest kłamstwo i jak możemy dociekać prawdy? Czy kiedykolwiek nadział_ś się na "nigeryjski szwindel" lub doświadczył_ś vishingu? Na te i inne pytania odnoszące się do szeroko pojmowanego świata oszustów i kłamliwych bandytosów (którymi jesteśmy my sami) próbuje odpowiedź polski psycholog społeczny, @kzkamilzielinski 🤌🏻 . Na przeszło 330 stronnicach "Psychologii oszukiwania" zatapamiany się jako czytelnicy w zgliszcza ludzkiej natury. Bo oszukiwanie i autooszukiwanie to składowe naszego jestestwa. Czy tego chcemy, czy nie. Ilekroć zdarzyło się nam pomyśleć, że na coś nie zasłużyliśmy i szukaliśmy przyczyn gdzie indziej, w roli przypadku? Jak często na IG posłużyliśmy się kategorią estetyzacji i romantyzacji życia codzinnego w dodawanych treściach? Cóż, w środowisku okołonaukowym też się to często zdarza. Nie bez powodu powstają memy typu "abstrakt vs artykuł i wyniki badań". Niekiedy też możemy spotkać "daleko idące" wnioski wynikające z empirii czy jakiejś kampanii społecznej na rzecz podkreślania tego, co wybierzemy i wyda nam się bardziej chwytliwe... jak wówczas możemy nazwać to zjawisko? Gdzie leży granica? . W tej książce znajdziesz zatem informacje dotyczące: - rodzajów, przyczyn i skutków kłamstwa, - rozmaitych kwestii z zakresu etyki i moralności w kontekście ww zjawiska, - mechanizmów i wielu zjawisk psychologicznych pośredniczących w procesie "tworzenia się" kłamstwa i oszukiwania (np. dysonans poznawczy, reguły manipulacji, efekt autorytetu etc.), - mitomanii, syndromu oszusta, dezinformacji i fake newsów, - metod wykrywania kłamstwa, - sposobów, które pozwolą nam odróżniać prawdziwe i fałszywe informacje, - czynników oddziałujących na oszustwa i ich powstawanie, - mitów, które kulturowo i społecznie nabudowaliśmy wokół kłamstwa i jego rozpoznawania... . Lektura treściwa i bez "zbędnego przedłużania". Znajdziesz tu konkretne definicje i opisy zjawisk wraz z ich bardziej rozległymi kontekstami - co jest na plus. Jedynie czego mi niestety brakuje i... uznaję to za (dla mnie) minus to bibliografia, a dokładniej jej brak. Przypisy jednak są, choć nie we wszystkich fragmentach książki, stąd dobrze, moim zdaniem, zrobiłoby ich zebranie. Niekiedy nie można mieć pewności "skąd X się wzięło" i tym samym warto postawić pytanie: a może ta publikacja to też jedno wielkie kłamstwo, oszustwo i manipulacja? Oczywiście, z przymrużeniem oka (a może nie?) 😉 

https://www.instagram.com/autodydaktyczna/ Klaudia Nowak

Trening uczuć. Ranczo Srebrzyste Sosny #2

🐴 „Trening uczuć” to historia o nowym początku, walce z przeszłością i o tym, że czasem najtrudniejszy trening nie dotyczy ciała, lecz serca. Ivy Spencer zostawia za sobą koszmary dawnych lat i podejmuje pracę na ranczu Srebrzyste Sosny. Jest silna, zdeterminowana i pewna swoich umiejętności. Trenowanie rasowych koni to jej pasja i sposób na udowodnienie, że potrafi zawalczyć o swoje marzenia. Jej talent szybko zostaje zauważony - nawet przez Wade’a Ashby’ego, właściciela rancza, który słynie z trudnego charakteru. 🐴Wade wciąż zmaga się z bólem po stracie ojca i czuje ogromną odpowiedzialność za rodzinne dziedzictwo. Jego celem jest przygotowanie konia do startu w Kentucky Derby, co ma być spełnieniem marzeń ojca. Potrzebuje najlepszej trenerki, a Ivy bez wątpienia nią jest. Problem w tym, że między nimi od początku iskrzy - nie tylko z powodu różnicy charakterów. Oboje są uparci, dumni i przyzwyczajeni do samodzielności. Wspólna praca sprawia, że muszą nauczyć się zaufania, a to dla nich największe wyzwanie. 🐴Książka łączy w sobie wątek romantyczny z klimatem rancza i wyścigów konnych, co nadaje historii dynamiki. Emocje rzeczywiście „galopują” szybciej niż konie - napięcie między bohaterami jest wyraźne i momentami bardzo intensywne. To opowieść o przełamywaniu barier, o drugiej szansie i o tym, że nie da się uciec przed uczuciem, jeśli jest prawdziwe. Historia wciąga i czyta się ją szybko, bo relacja Ivy i Wade’a rozwija się naturalnie, choć nie bez przeszkód. To idealna propozycja dla osób, które lubią romanse z silnymi bohaterami i wyraźnym, emocjonalnym napięciem. 

www.coraciemnosci.pl/ Justyna Dziura

Volleyball Heart

„Volleyball Heart” to lekka, emocjonalna historia o pasji do siatkówki i uczuciach, które rodzą się między treningami a walką o marzenia 🏐❤. Autorka w prosty i przyjemny sposób pokazuje, jak sport potrafi łączyć ludzi, ale też wystawiać relacje na próbę. Najbardziej podobała mi się atmosfera drużyny i realistyczne emocje bohaterów - stres przed meczem, rywalizacja i pierwsze zauroczenia 😊. Fabuła jest momentami przewidywalna, ale dzięki temu czyta się ją szybko i bardzo przyjemnie. To idealna książka dla osób, które lubią młodzieżowe historie o sporcie, przyjaźni i miłości ✨.

_madzikp Pasek Magdalena