ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Bez nadziei. Chestnut Springs #5

Beau to mężczyzna, który wiele w życiu przeszedł. Nie jedno też już widział. Kiedyś należał do elitarnej jednostki specjalnej, był też jeńcem wojennym. Jednak wrócił do domu, do rodzinnego miasteczka, gdzie wszyscy się znali no i oczywiście mocno szanowali jego rodzinę. Dla nich wszystkich był bohaterem. Szanowali go, lubili i podziwiali. Jednak on sam nie lubił swojego życia... Bailey to młoda barmanka, pochodzi z nieciekawej rodziny. Jej tata jest w więzieniu, a ona zmuszona jest radzić sobie ze swoimi braćmi, o których nikt nie ma najlepszego zdania. Dziewczyna ma problem ze znalezieniem innej pracy niż tej za barem.. nikt nie ufa jej rodzinie i przy okazji też jej, a ona nie może tak po prostu wyjechać... Bailey i Beau znają się od dawna, jednak teraz mężczyzna proponuje jej układ. Mają udawać narzeczeństwo. Po to by ona mogła oczyścić swoje nazwisko, znaleźć dobrą pracę i odłożyć pieniądze na wyjazd, a on mógł zapewnić sobie święty spokój. By rodzina przestała się o niego martwić... Wszystko brzmi bajecznie, tylko co gdy w grę wejdą uczucia? Czy obydwoje poczują to samo? Och, jaka to była fajna książka! Może już znacie te motywy doskonale, i może nie jest szczególnie jakaś wyróżniająca się, mimo tego będę namawiać Was do lektury. Autorka świetnie napisała wątek romantyczny, który rozwijał się bardzo naturalnie... Po cichu, zapewniając wzloty i upadki, bo przecież każdy z bohaterów chce bronić swoje serce 😍 Klimat małego miasteczka, stereotypów, problemów rodzinnych, to wszystko znajdziecie w tej książce, i zapewniam Was, że spodoba Wam się! Książkę przeczytałam z ogromną przyjemnością 🥰 a motyw żołnierza, choćby i byłego ... Kusi mnie zawsze 😏🫦

mloda_mama_czyta Chojnowska Justyna

Młodzi detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne

Mł. insp. Małgorzata Sokołowska przekazała swoją wiedzę, doświadczenie w pracy zawodowej, oddając w ręce dzieci książkę „Młodzi Detektywi w akcji. Zagadki (prawie) kryminalne”, która wprowadza je w świat pracy policji i śledztw. Poznajemy Klub Detektywów: Olafa, Hanię i Krzysia. Dzieci, które patrzą na świat inaczej, bo uważniej, dokładniej, z ciekawością, która sprawia, że nawet zwykłe sytuacje zaczynają wyglądać jak zagadki do rozwiązania. Coś znika, coś się nie zgadza, coś wymaga sprawdzenia jeszcze raz. Zanim się obejrzysz, razem z nimi zaczynasz łączyć fakty i szukać odpowiedzi. W tle pojawia się ciocia Asia, policjantka, która w bardzo naturalny sposób wprowadza dzieci w realia pracy śledczej. Bez ciężaru teorii, ale z ogromem praktycznych wyjaśnień. Linie papilarne, zabezpieczanie śladów czy różne policyjne specjalizacje stają się częścią historii, a nie osobnym wykładem. Tutaj dziecko nie tylko czyta, bo ono działa. Rozwiązuje zagadki, odpowiada na pytania, analizuje szczegóły, ćwiczy spostrzegawczość i pamięć, a nawet wykonuje proste eksperymenty, jak pobieranie odcisków palców. Z każdą stroną zaczyna myśleć jak detektyw i coraz mocniej wchodzi w rolę uczestnika całego śledztwa. Satysfakcja i poczucie sprawczości gwarantowane! Na końcu czeka „Egzamin Młodego Detektywa”, który domyka całą przygodę i sprawdza nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim uważność i umiejętność łączenia faktów. To moment, w którym widać, jak bardzo czytelnik był częścią tej historii. Publikacja łączy ciekawą opowieść, edukację i aktywne działanie w jedną spójną całość. Prowadzi przez świat obserwacji, logicznego myślenia i detektywistycznych wyzwań w sposób naturalny i niewymuszony. Idealna dla dzieci, które lubią zagadki i chcą nie tylko czytać historię, ale też w niej uczestniczyć.

zaczytane.gzuby Radna Katarzyna

Mózg - siedziba szczęścia. 6 neuronaukowych zasad tworzenia dobrego życia

📖🧠 „Mózg - siedziba szczęścia. 6 neuronaukowych zasad tworzenia dobrego życia” Justyna Żejmo 🧠📖 Czym właściwie jest szczęście? To pytanie wydaje się banalne... dopóki ktoś nie poprosi nas, byśmy odpowiedzieli na nie własnymi słowami. Wtedy okazuje się, że wcale nie jest to takie proste. Sama zaczęłam się nad tym mocno zastanawiać podczas lektury tej książki. Oczywiście chciałabym być szczęśliwa. Ale co tak naprawdę się pod tym kryje? Czy jest to moje własne pragnienie, czy może obraz szczęścia, który od lat podsuwa nam świat? Justyna Żejmo pokazuje szczęście z zupełnie innej perspektywy. Łączy neuronaukę, psychologię i wyniki badań naukowych z codziennym życiem, pokazując, że dobrostan nie jest dziełem przypadku ani wyłącznie naszych genów. Ogromnie doceniam to, że nawet bardziej złożone mechanizmy zachodzące w mózgu zostały wyjaśnione w niezwykle przystępny sposób. Czytając kolejne rozdziały, nie miałam poczucia obcowania z trudną wiedzą naukową. Wręcz przeciwnie. Wszystko zostało przedstawione tak, że naprawdę łatwiej zrozumieć, dlaczego myślimy, czujemy i reagujemy właśnie w taki sposób. 🧠📚 Jednym z elementów, który szczególnie przykuł moją uwagę, był autorski model FURAHA stworzony przez Justynę Żejmo. Jego nazwa wywodzi się z języka suahili i oznacza „szczęście”, a każda z liter odnosi się do jednego z sześciu filarów budowania dobrostanu: Flow, Uskrzydlającego Plemienia, Ruchu, Akceptacji, Horyzontu oraz Alchemii Duchowej. To koncepcja, która pokazuje, że szczęście nie pojawia się nagle. Budujemy je każdego dnia poprzez nasze decyzje, relacje i sposób, w jaki żyjemy. 💙❤️💚 Najbardziej poruszyła mnie jednak myśl, że szczęścia nie warto stawiać sobie jako celu. Jest ono chwilową emocją, która pojawia się i przemija. Znacznie ważniejsze okazuje się życie w zgodzie ze sobą, własnymi wartościami oraz budowanie wewnętrznego spokoju. To właśnie ten fragment został ze mną najdłużej. 🤍 Czytając tę książkę, kilka razy złapałam się na tym, że zamiast skupiać się na kolejnych stronach, ciągle zadawałam sobie pytanie, czym tak naprawdę jest dla mnie szczęście. I chyba właśnie to cenię w takich lekturach najbardziej. Po zamknięciu ostatniej strony refleksje wcale się nie kończą. Wręcz przeciwnie, dopiero wtedy zaczynają naprawdę pracować w głowie. 💙

szepty_marty Bazydło Marta

Regret Me Not

O twórczości autorki słyszałam dużo dobrego i wiedziałam, że prędzej czy później sama sprawdzę ten fenomen. I to „później” nadeszło kilka dni temu, gdy z dość wysokimi oczekiwaniami sięgnęłam po jej najnowszą książkę. A jeśli chodzi o tę serię, to nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, który opowiada o innych bohaterach w roli głównej, ale bez problemu wbiłam się w to uniwersum. Na początek kilka słów o bohaterach i fabule, bo tu naprawdę jest ciekawie. Cove to krawcowa, energiczna, żyjąca chwilą i z tendencją do uciekania przed problemami z nadzieją, że same się rozwiążą. No skąd ja to znam 😅 Jeden z tych problemów wraca do niej po dwóch latach w osobie męża, z którym wzięła spontaniczny ślub w Las Vegas. A on, to jej absolutne przeciwieństwo. Poukładany, nieco sztywny pan księgowy. I aby dać jej rozwód, proponuje jej pewien uklad. Między bohaterami od początku aż iskrzy od przyjemnego napięcia i powiem Wam, że nie da się im nie kibicować. W pewnym momencie ta gra między nimi zaczyna się zacierać z rzeczywistością. Stają się o siebie zazdrości. Powiem Wam, podobało mi się to. Urzekło mnie, jak Cal się o nią troszczył, a ona potrzebowała tego bardziej, niż była w stanie sama przed sobą przyznać. To naprawdę ciepły romans, który potrafi wywołać uśmiech i spowodować, że czytelnik się rozpłynie. Pióro Ludki na duży plus. Jestem pozytywnie zaskoczona tym, jak szybko i sprawnie pochłonęłam tę lekturę. Żeby nie było też idealnie, muszę wspomnieć o małych minusach. Momentami męczyły mnie przydługie wewnętrzne monologi głównej bohaterki. I mam też osobistą awersję do przesłodzonych przezwisk, więc przy setnym ananasku lekko mną telepało. Tak juz mam. Niemniej, te drobiazgi nie odebrały mi przyjemności z czytania. Jeśli szukacie lekkiej, romantycznej i ciepłej histori z klimatem, ten tytuł Was nie zawiedzie. A ja, chętnie nadrobię pozostałe książki spod pióra autorki.

_zaczytanadusza_ Herian Weronika

SET LIFE

Książka, która skrywa w sobie motywy: 🤍enemies to lovers 🎓 college romance 🖤 family secrets 💬 slow burn ❤️ found family Myślałam, że będzie to lekki romans akademicki, a dostałam historię pełną emocji, rodzinnych tajemnic i bohaterów, którzy nie są idealni, ale właśnie dlatego tak łatwo ich polubić. Emily rozpoczyna studia w Cambridge z nadzieją na nowy etap życia. Zamiast spokojnego startu czekają na nią bolesne odkrycia, trudne decyzje i ludzie, którzy wywrócą jej świat do góry nogami. Cóż mogę powiedzieć, jest to całkiem fajna odskocznia od mojego fantasy. Czyta się bardzo szybko. Nie brakuje zwrotów akcji, humoru i momentów, które naprawdę potrafią zaskoczyć. Jeśli lubicie historie, w których bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z uczuciami, ale też z własną przeszłością i sekretami, warto dać jej szansę. 🥰

@mama.super.bohaterow Baranowska Patrycja