ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Aberracja mroku

To moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki i już wiem, że na pewno nie ostatnie. Na początku nie byłam pewna, czy styl pisania do końca mi odpowiada, ale wystarczyło dać tej historii chwilę i całkowicie przepadłam. Najbardziej poruszyła mnie historia Renese. To, jak była traktowana przez własnego ojca, łamało mi serce. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej jej kibicowałam, a momentami byłam zwyczajnie wściekła. Niektóre zachowania tego człowieka sprawiały, że miałam ochotę wejść do tej historii i stanąć w jej obronie. Trudno było patrzeć na to, jak bardzo została skrzywdzona przez osobę, która powinna być dla niej wsparciem. I wtedy pojawia się Jasver. Przyznam, że na początku nie wiedziałam, czego się po nim spodziewać. Był tajemniczy, nieprzewidywalny i momentami wręcz onieśmielający. Jednak im lepiej go poznawałam, tym bardziej rozumiałam jego zachowanie. To, jak traktował Renese, całkowicie mnie kupiło. I do tego udawany związek, w których granice zaczynają się zacierać...Najbardziej zachwyciło mnie jednak to, jak autorka poprowadziła ich relację. To historia dla czytelników 18+, ale jej największą siłą nie są same sceny fizyczne. Ta relacja opiera się przede wszystkim na napięciu, emocjach, wzajemnym przyciąganiu i powoli budowanej więzi. Jest w niej mnóstwo sensualności, niedopowiedzeń i momentów, które sprawiają, że serce zaczyna bić szybciej. To właśnie sposób, w jaki rozwijała się relacja Renese i Jasvera, zrobił na mnie największe wrażenie. Do tego tajemnice, świetny klimat, motyw sztuki i bohaterowie, których po prostu nie da się nie polubić. Nie spodziewałam się, że ta historia aż tak mnie zachwyci, ale stała się jedną z najlepszych książek, jakie przeczytałam. To dokładnie ten rodzaj książek, których szukam. Takich, które angażują emocjonalnie, nie pozwalają przestać myśleć o bohaterach i sprawiają, że po przeczytaniu ostatniej strony wciąż ma się ochotę na więcej. Kocham i zdecydowanie polecam
inka.inbook Iwanowska Weronika

Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie. Wydanie poprawione i rozszerzone

“Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie. Wydanie poprawione i rozszerzone” Dr David Richo to terapeuta do spraw rodzinnych i małżeńskich, nauczyciel i pisarz. Łączy w swojej pracy poglądy Junga, psychologii transpersonalnej oraz duchowości. Książkę tę wydało wydawnictwo Sensus. Lektura ta podkreśla na czym skupić się przy budowaniu relacji, jak bardzo ważna jest świadomość, bliskość oraz emocjonalna dojrzałość. Można z niej wynieść dużo dla siebie jak i dla partnera. Autor skupia się na prostym języku przez co wiedza zostaje w Nas na długo i chce się do niej wracać. “Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie. Wydanie poprawione i rozszerzone” to książka dla osób co chcą poprawić, dowiedzieć się więcej na temat relacji romantycznych. Zdecydowanie ją polecam!
Instagram Stanisławczyk Weronika

Titek na placu zabaw

Wspólne wyjście na plac zabaw może być ciekawą przygodą. Co jednak zrobić, by uniknąć dramatów, gdy pora wracać do domu lub w jaki sposób ustalać zasady, by nie zasypać dziecka mnóstwem informacji? Z pomocą przychodzi książka "Titek na placu zabaw". Najnowsza część o Titku zawiera nie tylko ciekawą historię, ale i wskazówki dla dorosłych. Ale zacznijmy od początku, a więc od wyprawy z tatą na plac zabaw. Zanim jednak zabawa na dobre się rozkręci, pora na przypomnienie najważniejszych zasad bezpieczeństwa. Gdy już wszystko ustalone, pora ruszać. Niestety, już na początku zaczynają się problemy. Titek bardzo chce się bawić w piaskownicy, ale niestety zapomniał wiaderka i łopatki. Na szczęście tata znajduje rozwiązanie. Czas na placu zabaw mija bardzo szybko i pora wracać do domu. Ustalone wcześniej zasady pozwalają okiełznać emocje i powrót staje się łatwiejszy. "Titek na placu zabaw" to książka, w której znajdziecie dziecięcą codzienność i emocje, jakie jej towarzyszą. To doskonały punkt wyjścia do rozmów o zasadach i o tym, jak ważne jest ich przestrzeganie. Dodatkowym atutem są cenne wskazówki dla rodziców Jeśli nie znacie poprzednich części, nie musicie się martwić, w każdej z nich jest krótki wstęp, w którym Titek przedstawia siebie i swoją rodzinę.
gabi.zuzia Nowak Justyna

Titek i kłótnia z Tosią

Jak nauczyć przedszkola lepiej radzić sobie ze złością? W tej kwestii odpowiedzi udziela nam specjalistka z tematu psychologii - Ula Młodnicka - używając do tego przykładu z Titkiem, który kłóci się ze swoją siostrą o... kredkę. Oprócz świetnej i mądrej historii, którą rewelacyjnie zilustrowała Aga Waligóra, to mamy tu jeszcze fragment z praktycznymi poradami dla dorosłych. To nie tak, że w razie pewnych skrajności (gdzie wymagana byłaby już konsultacja ze specjalistą) jest to w stanie pomóc, ale uwierzcie mi, że to podejście może rozwiązać naprawdę wiele trudnych sytuacji - i przede wszystkim da rodzicowi psychiczny komfort, że postępuje słusznie, więc nie krzywdzi on przy okazji swojego dziecka. Potrzebuje więcej historii z Titkiem w swoim życiu - i od dziś będę regularnie polować na nowe odsłony jego historii!
Książkowir Gałęziowska Dominika

Victor. Tylko moja

Są takie książki, które od pierwszych stron otulają czytelnika mrokiem, niepokojem i napięciem, a jednocześnie nie pozwalają się od siebie oderwać. „Victor, tylko mój” Aleksandry Możejko właśnie taka jest. To historia pełna trudnych emocji, bólu i traum, ale także uczuć, które pojawiają się w najmniej oczekiwanych momentach. Julia to bohaterka, która od początku wzbudza współczucie. Jej przeszłość pozostawiła w niej głębokie rany, a każdy dzień jest dla niej walką o odzyskanie poczucia bezpieczeństwa i kontroli nad własnym życiem. Autorka bardzo dobrze ukazała jej wewnętrzne rozterki, lęki i niepewność, dzięki czemu łatwo było mi zrozumieć jej emocje oraz motywacje. Victor to natomiast postać, która od pierwszego spotkania budzi niepokój. Jest chłodny, tajemniczy, bezwzględny i trudny do rozszyfrowania. Momentami wręcz przeraża swoim zachowaniem, ale jednocześnie fascynuje. To bohater, którego nie da się jednoznacznie ocenić. Im bardziej poznajemy jego historię i emocje, tym bardziej dostrzegamy, że pod twardą skorupą kryje się znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. Relacja Julii i Victora jest daleka od idealnej. Nie znajdziemy tutaj lekkiego romansu ani prostych deklaracji. Ich więź budowana jest na emocjonalnym napięciu, wzajemnej nieufności, strachu i stopniowym odkrywaniu swoich słabości. Autorka długo nie daje czytelnikowi jednoznacznych odpowiedzi, przez co przez całą książkę towarzyszy pytanie: czy Victor jest dla Julii ratunkiem, czy może kolejnym zagrożeniem? Najbardziej poruszyła mnie przemiana bohaterów. To właśnie ona sprawia, że historia nabiera głębi. Obserwowanie, jak Julia próbuje na nowo zaufać światu, a Victor zaczyna dopuszczać do siebie uczucia, było jednym z najmocniejszych elementów tej opowieści. Nic nie dzieje się tu zbyt szybko ani bez powodu, dzięki czemu rozwój postaci wydaje się wiarygodny. Aleksandra Możejko stworzyła historię pełną emocji, mroku i trudnych doświadczeń. To książka, która momentami wywołuje niepokój, momentami wzrusza, a chwilami łamie serce. Nie jest to lekka lektura, ale właśnie dzięki temu zostaje w pamięci na długo po przeczytaniu ostatniej strony. 🖤 „Victor, tylko moja" to opowieść o walce z własnymi demonami, o bólu, który kształtuje człowieka, i o uczuciach pojawiających się tam, gdzie wydają się niemożliwe. Mroczna, emocjonalna i bardzo angażująca historia, obok której trudno przejść obojętnie.
@book_am21 Zając Kamila