ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Blade. Canmore #1

𝐁𝐥𝐚𝐝𝐞 - 𝐌𝐚𝐫𝐭𝐲𝐧𝐚 𝐌𝐢𝐭𝐫𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 [𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚] 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: ∞/5✩ 𝐤𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚: 16+ Są takie książki, które kupuje się impulsywnie - przez jeden cytat albo krótki fragment, bez czytania opisu. Takie, które trafiają prosto w serce. Dokładnie tak było u mnie z „Blade" i mogę śmiało powiedzieć, że jest to jedna z lepszych historii jakie miałam okazję przeczytać. Historia o dziewczynie, która budowała wokół siebie mury, i o chłopaku, który cierpliwie je burzył. Maeve była dobra w ukrywaniu siniaków, ale nie emocji. Zachodnia Kanada, turystyczne miasteczko, a w nim liceum Canmore, któremu sławę przynosi drużyna hokejowa i reprezentacja łyżwiarzy figurowych. Siedemnastoletnia Maeve LeBlanc, która zrobi wszystko, by pozostać w cieniu swoich tajemnic. Regularnie padająca ofiarą frustracji ojca i pragnąca uchronić przed złem całego świata swojego chorego brata nawet nie zauważa, kiedy wpuszcza do swojego życia kogoś zupełnie obcego. Kogoś, dla kogo po raz pierwszy będzie miała szansę stać się całym światem. Rzeczywistość, w której nikt nie jest tym, za kogo się podaje. Gdzie główną rolę odgrywają pozory, maski i kłamstwa. Gdzie duchy przeszłości przychodzą bez zaproszenia, a traumy sprzed lat wracają bez zapowiedzi. Historię Maeve i Fane'a miałam okazję poznać na Wattpadzie i już wtedy skradła moje serce. W wersji papierowej emocje uderzają jednak jeszcze mocniej. Styl autorki jest lekki i płynny, dzięki czemu książkę czyta się szybko, a fabuła wciąga tak bardzo, że trudno się od niej oderwać. Ogromnym atutem są dla mnie motywy łyżwiarstwa figurowego i hokeju, które nadają historii wyjątkowego klimatu i dynamiki. „Blade" to historia o bólu, nadziei, miłości, traumie i odwadze, by w końcu pozwolić komuś zobaczyć swoje prawdziwe oblicze. To książka, przy której można się wzruszyć, ale też poczuć, jak serce łamie się na kawałki. Z niecierpliwością czekam na drugi tom tej historii, bo po takim zakończeniu nie da się przejść obojętnie.

booksbytwins._ Ślączka Julia i Oliwia

Formuła 1. Niezapomniane chwile. Najlepsi sportowcy świata

Drogi Gościu Zaczytanego Zakątka Joasi Ta książka udowadnia jedno. W sporcie jakim jest Formuła 1 nuda nie grozi. To nie tylko rywalizacja, zapierające dech w piersiach wyścigi, ale także przygoda, niesamowite zwroty akcji i wydarzenia, które na zawsze odcisnęły swoje piętno w historii tego sportu. Ten sport to też ludzie. Świetni zawodnicy i o nich też jest ta książka. Każdemu wspomnianemu kierowcy autor poświęcił nie tylko rozdział opisując ich zmagania na torze, ale i tabelę w której zawarł najważniejsze informacje takie jak rok urodzenia czy ilość startów lub zwycięstw. Jednak ta książka to przede wszystkim zbiór ciekawostek. Dowiem się z niej między innymi o kobietach biorących udział w wyścigach. O paniach, które stoją z tyłu, za zwycięstwami kierowców. O sekretach bolidów, o najciekawszych startach, najniebezpieczniejszych wypadkach, o wydarzeniach śmiesznych, tragicznych czy zaskakujących, jak na przykład o diamencie umieszczonym na bolidzie. Zdecydowanie zabrakło mnie w tej książce zdjęć. Dodam jeszcze, że wszystko to podane jest w lekkiej, przystępnej formie, krótkich rozdziałach. Zapewniam Was, że ta pozycja to taki must have w biblioteczce fanów Formuły 1, zarówno tych młodszych jak i starszych. 💕

Zaczytany Zakątek Joasi Ostrowska Joanna

Do wesela się zagoi

Sutton i Hugh poznają się na imprezie sylwestrowej, tego spotkania nie można uznać za dobrego, gdyż wkrada się tam dużo niechęci. Wszystko się zaczyna zmieniać, gdy mężczyzna nocuje w domu młodej kobiety, i wraz z nią zajmuje się przygotowywaniem ślubu ich najlepszych przyjaciół. Uwielbiam pióro autorki, jej książki są dla mnie zawsze miejscem pełnym komfortu i bohaterów, których nie da się nie lubić. W tym przypadku całe show skradła mała Susie, które oczarowała mnie swoją miłością do dinozaurów, zrozumiem spraw dorosłych ale i otwartością, bo to ona zbliżyła do siebie bohaterów w dużym stopniu. Hugh wycofał się z życia wśród innych, chaos i dźwięki nie pasowały do jego stylu bycia, lecz zbliżenie się do dziewczyn i spędzanie z nimi czasu w domu zmieniło jego przyzwyczajenia, a zamieszanie i dom pełen radości stał się miejscem, którego nie zamierzał opuszczać. Sutton jest ciocią Susie, którą zaadoptowała, gdyż jej biologiczna matka nawaliła. Na jej barkach spoczywa duży ciężar, gdyż jej rodzice kwestionują każdą jej decyzję, obwiniają za wiele rzeczy. Kobieta jest cudowną i wyrozumiałą matką dla małej, stawia jej dobro ponad swoje, pozwala się cieszyć życiem. Pojawienie się Hugh w jej życiu sprawia, że w końcu może się na kimś oprzeć i zostać zaopiekowaną, co jest rozczulające. Więź, która na przestrzeni książki wytwarza się pomiędzy Hugh i Su skradła mi serce, dziewczynka szybko przebiła mury gbura, który dbał o nią, słuchał jej, oprawiał sobie jej obrazki i zatrzymywał naklejki dinozaurów, które mu dawała. Przez tę książkę się płynie, jej czytanie było czystą przyjemnością, a najgorszym momentem było zbliżanie się do końca i rozstania z tymi bohaterami, uwielbiam klimat społeczności i tego jak przyjęli do siebie Hugh, który idealnie dopełnił Sutton i Susie.

@melodyjnemysli Rogoża Nikola

Do wesela się zagoi

"Do wesela się zagoi" ~ L. Skrzydlewska 25/100 📚 Small Town 📚 One house 📚 Grumpy x sunshine [...] - Dziękuję. Za wszystko. Jesteś najlepszym co mogło nam się z Susie przytrafić. -Nie, szarlotko. To wy jesteście najlepszym co mogło mi się przytrafić. Q: Czy wierzycie w to, że przeciwieństwa się przyciągają? 😅 Jak to u was w związku jest? [...] Właśnie w tej chwili uświadomiłam sobie, że czuję coś do Hugoh Hollowaya. ▪️ RECENZJA ▪️ "Do wesela się zagoi” to kolejna historia osadzona w miejscowości Silver Springs. Przyznaję, że gdy zobaczyłam ten tom, bardzo się ucieszyłam — poprzednia historia zapadła mi w pamięć, była naprawdę ciekawa. Tym razem mierzymy się jednak z inną parą i innymi problemami. Sutton Clarke nie ma łatwego życia. Musi walczyć każdego kolejnego dnia nie tylko o siebie, ale i o małą Susie. Na domiar złego w jej otoczeniu pojawia się Hugh Holloway, który zachowuje się tak, jakby miał kij w tyłku. Ta dwójka, mimo braku wspólnych cech, musi znaleźć kompromis, ponieważ ich przyjaciele na nich liczą. Autorka ma lekki i przyjemny styl. Lubię jej książki — do tej pory tworzyła w bardzo ciekawy i przystępny sposób. Czytając „Do wesela się zagoi”, bawiłam się naprawdę dobrze, szczególnie za sprawą małej Susie, która kupiła mnie od samego początku. Nie muszę mówić, że bardzo lubię również akcje w małych miasteczkach, czy motyw grumpy x sunshine. Największy problem miałam jednak z wczuciem się w relację bohaterów. Nie przekonał mnie sposób, w jaki rozwijała się ich więź — miałam wrażenie, że przypomina to trochę przeciąganie liny. Czułam się, jakbym czytała dwie osobne historie: jej i jego. Trzeba jednak przyznać, że książka mnie nie wymęczyła, przeczytałam ją właściwie w mgnieniu oka. Myślę, że ta historia byłaby idealna dla nieco młodszych czytelników, którzy dopiero poznają ten gatunek. Na koniec chcę podkreślić, że bardzo podobało mi się to, jak autorka ukazała odpowiedzialność za drugie życie. 8/10 ⭐

Zaczytany.pingwinek Hanus Paulina

Wszystkie barwy mroku

Po „Wszystkie barwy mroku” sięgnęłam trochę w ciemno. Na początku nie mogłam się w tej historii odnaleźć. Nie do końca wiedziałam, w którą stronę to wszystko zmierza i o czym właściwie jest ta książka. W końcu zrozumiałam, że to historia, którą nie tylko się czyta, ale również przeżywa. "Wszystkie barwy mroku" to poruszająca opowieść o życiu i jakie piętno odciskają na ofierze i jej otoczeniu traumatyczne wydarzenia. Trauma potrafi zostać w człowieku na zawsze i zmienić go nie do poznania. Autorowi udało się to oddać w bardzo wymowny sposób. Ta historia jest ciężka. Mówi o dzieciach, o krzywdzie, o rzeczach, które nigdy nie powinny się im przydarzać. Dlatego nie jest to lektura dla każdego. Jeśli ktoś jest wrażliwy na takie tematy, może być to po prostu za dużo. Główny bohater to chłopak, który od zawsze miał pod górkę. Nie jest dzieckiem idealnym, a jego sytuacja rodzinna mu nie pomaga.Od zawsze był na marginesie, rówieśnicy nie byli mu przychylni. Kto brałby na poważnie dzieciaka, który nosi opaskę na oku, a jego największym marzeniem jest zostać piratem? Każdy z nas jednak zasługuje na przyjaciela i Patch również znalazł kogoś, kto skoczyłby za nim w ogień. Saint to empatyczna dziewczyna, która polubiła chłopaka od pierwszego spotkania. Ta książka to nie tylko historia o traumie, ale również o prawdziwej przyjaźni. Takiej na dobre i na złe, czasami trudnej i wymagającej. Takiej, w której ktoś daje z siebie wszystko, żeby uratować drugiego człowieka. I mam wrażenie, że bez tego wątku ta historia byłaby niepełna. Do tego dochodzi bardzo mocna warstwa psychologiczna. Postacie są świetnie napisane, wielowymiarowe, prawdziwe. Każda coś wnosi i każda zostaje w głowie na dłużej. To długa, momentami wymagająca książka, ale moim zdaniem warta uwagi. To historia, która zostaje z czytelnikiem na długo.

olutkam Magiera Aleksandra