ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

I will wait for you

Zajmijmy się najpierw naszym głównym bohaterem Xavierem, który ma do zaoferowania więcej niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Na samym początku wydawało mi się, że jest takim typowym bananowym dzieckiem, który miał wszystko podsunięte pod nos. Dosłownie. Później trochę zyskał w moich oczach, ale na samym końcu myślałam, że go udusze. Miałam ochotę to zrobić! I dobra może dużo przeszedł w życiu, ale nic go nie usprawiedliwia przed tym co chciał zrobić. Angelina to kobieta, która również wiele przeszła - zaczynając od porwania - jej życie nie przypominało jak z filmów o szczęśliwej rodzinie. Chociaż nie powiem bo jej bracia się starali, aby tak właśnie było. Pokrzywdzona przez życie bo nie miała okazji poznać swoich rodziców. Odważyła się walczyć o swoje i pokazać, że można żyć inaczej. Główna bohaterka jest wielobarwną postacią i chociaż brakowało mi więcej opisów o jej życiu. To co się działo i miałam lekki niedosyt takich informacji. Jeśli chodzi o rozwój związku głównych bohaterów to też tutaj było mi mało. Wiecie wszystko się działo tak szybko, że w pewnym momencie naprawdę się gubiłam co i jak. Brakowało mi dreszczyku i ekscytacji. Rozdziały krótkie, szybko się czytało. Nie miałam trudności w zrozumieniu historii. Samo zakończenie tej książki zaskoczyło mnie. Nie sądziłam, że aż tak się wzrusze na samym końcu. (A może to wina hormonów?) Podsumowując książkę oceniam na takie 4/5 ⭐ przez to, że brakowało mi większego rozwoju sytuacji w pewnych momentach. Wszystko działo się dla mnie za szybko. Historia warta uwagi moim zdaniem jeśli chcemy pochłonąć książkę w jeden wieczór.

Weronika Bookstagram Gębska Weronika

Król Umbry. Przeklęte królestwo Vinculi #1

Rory w dzieciństwie widziała śmierć swojej siostry bliźniaczki Cory. Od tamtego momentu próbuje znaleźć mordercę, a przy okazji zabija tych, którzy próbują skrzywdzić inne osoby. Za swoje zbrodnie trafia do Vinculi - mrocznego królestwa, gdzie rządzi Caius. On również odsiaduje swój wyrok i wszystko wskazuje na to, że wie dokąd trafiła dusza Cory. Mam co do tej książki dość mieszane uczucia. Z jednej strony miło spędziłam przy niej czas, a jednocześnie niektóre momenty były naprawdę irytujące. Rory to bohaterka moralnie szara. Bywają chwile, że jej zachowanie wydaje się nielogiczne i pozbawione większego sensu, np. gdy pozwala się poniżać innym więźniom Vinculi, choć zazwyczaj twardo stąpa po ziemi. Caius natomiast chowa wszystkie swoje dobre cechy pod maską tajemniczego i wyniosłego króla Umbry, ale widać jego późniejszą przemianę. Autorka ciekawie kreuje świat fantastyki, dzieląc go na cztery królestwa oraz różne grupy istot. Na końcu dostajemy małą ściągę tego, kto jest kim i jakie cechy przynależą do danego gatunku. Całość wypada nieźle i jestem ciekawa, co wydarzy się w kolejnej części, bo ta zostawiła mnie z ogromnym niedosytem. Ocena: 3,5-4/5

_moon_books_sun_ Baczewska Kamila

Samoregulacja w praktyce. Jak opanować własne emocje i wspierać rozwój emocjonalny dziecka

Samoregulacja jest sposobem życia polegającym na wracaniu do równowagi oraz mądrym zarządzaniu sobą i swoimi emocjami. „Samoregulacja w praktyce” to książka, która rozkłada stres na czynniki pierwsze. Razem z nią zastanowimy się, co wywołuje w nas stres i co nas przytłacza, dlaczego zachowujemy się tak, a nie inaczej, a potem nauczymy się ten spokój odzyskiwać. Autorka jest mamą trójki dzieci i swoją książkę kieruje głównie do rodziców. Zachowanie i nastrój rodzica w dużej mierze wpływa na dziecko i warto mieć tego świadomość. Ale nawet jeśli ktoś nie ma dzieci, ta książka może pomóc zrozumieć własny stres i lepiej sobie z nim radzić. Dzięki temu możemy budować lepsze relacje, funkcjonować bardziej optymalnie i po prostu lepiej o siebie zadbać. Zanim przejdziemy do ćwiczeń, dowiemy się jednak trochę o rozwoju dziecka. Autorka przedstawia rozwój mózgu, uczy, czym jest samoregulacja oraz pokazuje rolę opiekuna w życiu dzieci w różnym wieku. Wspomina też o wsparciu dla młodej mamy, o usypianiu, a także o wyzwaniach w przedszkolu i szkole oraz wielu innych ważnych kwestiach. W dalszej części dowiemy się, co może ukoić układ nerwowy i sprzyjać samoregulacji. W drugiej części książki, skierowanej już tylko do dorosłych, pojawiają się ćwiczenia i pytania do przemyślenia. Całość podzielona jest na cztery obszary samoregulacji: ciało, emocje, umysł i relacje. To nie jest książka, która rozwiązuje wszystkie problemy, ale daje dobry początek do refleksji i próby zmiany. Napisana jest lekkim, nienaukowym językiem i czyta się ją płynnie. Mamy wygodnie podzielone akapity, często pogrubione czcionki, tabelki i inne „upiększacze”, dzięki którym wygodnie się czyta. Dała mi do myślenia i uważam, że warto ją przeczytać.

Livrocat Krakowiak Karolina

Nowa klauzula. Kontrakt #2

"Jednym z powodów, dla których naskakujemy na bliskie nam osoby, jest to, że w głębi duszy wiemy, że nam wybaczą." Richarda i Katy początkowo połączył kontrakt, by później przerodzić się w uczucie, na które oboje nie byli przygotowani. Miłość i namiętność wygrała z niechęcią i planem biznesowym. Można by powiedzieć, iż na loterii życia wygrali szczęście, a dowodem na to były dwie córeczki, które stały się ich największą miłością. Obojgu fortuna sprzyjała. Piękny dom, praca, która stała się dumą i spełnieniem marzeń. Partnerstwo dzięki, któremu oboje czuli się szczęśliwi i bezpieczni oraz dzieci. Każdy kto znał Richarda i Katy, stawał się ich rodziną, która wspiera i która jest podporą w najtrudniejszych chwilach. Słowa "żyli długo i szczęśliwie", nabrało w życiu państwa VanRyan ogromnego znaczenia, którego nikt i nic nie jest w stanie zniszczyć ani nim zachwiać. A jednak los niejednokrotnie pisze różne scenariusze. W przypadku Richarda i Katy, szczęście zostało wystawione na próbę. Ich świat zachwiał się w posadach, a przyjaźń i miłość została wystawiona na próbę. Czy oboje przejdą ją pozytywnie? Czy będą umieli stawić czoła trudnością, których oboje doświadczą? "Nowa klauzula" jest kontynuacją losów Richarda, który przeszedł w życiu ogromną przemianę oraz Katy, która zyskała nową rodzinę. Tym razem autorka postawiła przed bohaterami ogromnie trudne wyzwanie. A jest nim wiara w drugiego człowieka i we własne siły. Będzie to wyzwanie nie tylko dla Katy, która okaże swoje wsparcie oraz cierpliwość wobec Richarda, a będą ciężkie momenty, ale i dla samego mężczyzny, który notabene stanie się na nowo upierdliwy i marudny. A wierzcie mi będzie miał ku temu powody. Myślę, że każdy z nas by się tak zachowywał. Jesteście ciekawi co wydarzyło się w życiu państwa VanRyan? Zapraszam na nową klauzulę, nowe zasady i nową rzeczywistość. Polecam

@do_zaczytania Winczewska Anna

Psychozmienni. Krwawe dziedzictwo #1

„Moja wola życia zawisła na włosku i była o jedną przepowiednię fea od psychicznego załamania.” "Psychozmienni" zdecydowanie przyciągnęła moją uwagę zarówno okładką, jak i intrygującym opisem. Historia Sadie, zmiennokształtnej wojowniczki, która walczy nie tylko z przeciwnikami, ale i z własnymi lękami jest wciągająca, pełna napięcia i pikantnych emocji. Autorka kreuje mroczny świat, brutalne treningi, gdzie granica między nienawiścią a pożądaniem z trzema niebezpiecznymi alfami jest wyjątkowo cienka, co nadaje fabule dynamiki i nieprzewidywalności. Jednak podczas lektury miałam wrażenie, że czegoś mi zabrakło. Choć książka jest ciekawa i nie pozwala się oderwać, zbyt rozbudowane opisy przytłaczają akcję, a dialogów, które mogłyby nadać bohaterom więcej głębi jest nieco za mało. Mimo tego, styl Jasmine Mas sprawia, że łatwo zanurzyć się w świecie fae, a relacje Sadie z Jaxem, Ascherem i Cobrą budzą emocje i ciekawość. A zakończenie sprawiło, że moja ciekawość wzrosła, bo chętnie się dowiem co jest prawdą, a co kłamstwem i jak potoczą się losy bohaterów. Pikantne sceny są dla mnie na plus i były świetnie opisane, ale podejrzewam, że innym nie będą się one podobać. To lektura, która zostawia po sobie mieszane uczucia, z jednej strony fascynuje, z drugiej nie daje pełnej satysfakcji. Niby wszystko tu jest: akcja, napięcie, mrok, pożądanie a jednak nie działa tak mocno, jak powinno. Chciałabym poczuć "to coś" i z jednej strony coś poczułam, ale czegoś zabrakło. Mimo wszystko warto było dać się zabrać do świata tej historii i ją poznać.

historie_budzące_namiętność Skoczylas Katarzyna