Narcyz – postać znana od starożytności – dziś przestał być jedynie figurą mitologiczną czy klinicznym terminem z podręczników psychologii. Współczesny narcyz to ktoś, kogo możemy spotkać w pracy, w rodzinie, w związku, w przestrzeni publicznej. Pojawia się w naszym otoczeniu, często niepostrzeżenie, a jego obecność powoduje spustoszenie: emocjonalne, relacyjne, a nierzadko także zdrowotne.

Narcyz bowiem potrafi niszczyć bez użycia siły – słowem, manipulacją, milczeniem, umiejętnie dawkowaną pogardą. I właśnie od tej codziennej, bolesnej rzeczywistości wychodzi książka To nie Ty. Jak rozpoznać narcystycznych ludzi i uwolnić się od nich” Ramani Durvasuli.

 


 

 

Durvasula jest amerykańską psycholożką kliniczną, profesorką psychologii na California State University w Los Angeles i jedną z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych autorek zajmujących się tematyką narcyzmu. Od lat specjalizuje się w pracy z osobami, które doświadczyły relacji przemocowych o charakterze emocjonalnym i psychicznym.

Jej głos jest ważny nie tylko dlatego, że opiera się na wiedzy akademickiej, ale również dlatego, że potrafi ją przełożyć na język zrozumiały dla zwykłego czytelnika – bez popadania w modną dziś psychologiczną publicystykę.

 

 

 

O czym jest "To nie Ty"

Już sam tytuł jest mocnym, wręcz wyzwalającym komunikatem. Durvasula zwraca się bezpośrednio do czytelnika – najczęściej osoby uwikłanej w relację z narcyzem – i mówi jasno: „Problem nie leży w Tobie. To nie Ty zawiniłeś”. To banalne na pierwszy rzut oka zdanie dla wielu osób jest jak pierwsze pęknięcie w stawianym przez lata murze gaslightingu, podważania własnej wartości i systematycznego odbierania pewności siebie.

 

Z książki dowiadujemy się czym jest (i czym nie jest) narcyzm. Autorka wyjaśnia, że jest typem osobowości, który charakteryzuje się niedostatecznym przystosowaniem w relacjach interpersonalnych, obejmujący szerokie spektrum cech i wzorców behawioralnych. Krok po kroku zgłębiamy świat narcyza, przyglądając się, jaką funkcję pełnią te cechy (jest nią ochrona narcyza), a także z czego właściwie wynika narcyzm (jego podstawę stanowi głęboka niepewność i kruchość).

 

Durvasula podkreśla, że wzorce i cechy narcyzmu często mogą się przekładać na niezdrowe i krzywdzące zachowania w relacji, takie jak unieważnienia, manipulacja, wrogość czy roszczeniowość. U podstaw tych zachowań leżą inne narcystyczne cechy, na przykład poszukiwanie walidacji. W praktyce wygląda to tak, że podczas gdy ofiara narcyza doświadcza krzywdzących zachowań, świat dalej może podziwiać jego piękną maskę.

 

Książka nie jest poradnikiem w lekkim, motywacyjnym stylu. To raczej solidne, momentami surowe studium narcyzmu relacyjnego: jak działa, na jakich mechanizmach się opiera i dlaczego osoby empatyczne, lojalne i sumienne są szczególnie narażone na uwikłanie się w takie relacje. Autorka pokazuje, jak narcyz konstruuje swoją władzę – od idealizacji, przez dewaluację, aż po porzucenie lub emocjonalne „wypalenie” ofiary. Co jednak najważniejsze – wiedza, której dostarcza lektura książki, daje możliwość rozpoznania (być może własnej) historii narcystycznej przemocy, a także stanowi bodziec do wyjścia z tej sytuacji. Durvasula zachęca nas nie tylko do uzdrowienia – podkreśla, że to tylko część celu. Prawdziwym celem powinno być życie w zgodzie z autentycznym „ja” (i dowiedzenie się, kim ono naprawdę jest), rozwinięcie stłamszonych przez narcystyczną relację skrzydeł, wreszcie – lot.

 

 

Bez złudzeń, bez uproszczeń

Jednym z największych atutów tej książki jest brak szybkich i mało wartych rozwiązań. Ramani Durvasula nie obiecuje, że narcyz się zmieni, „jeśli tylko wystarczająco mocno go pokochamy”. Przeciwnie – z chirurgiczną precyzją obala ten mit. Pokazuje, że narcyzm (szczególnie w patologicznej formie) nie jest chwilowym kryzysem ani cechą charakteru do „naprawy”, lecz trwałym wzorcem funkcjonowania.

 

Autorka podkreśla też coś, o czym wciąż mówi się zbyt rzadko: że próby „ratowania” narcyza bardzo często prowadzą do całkowitego wyniszczenia osoby, która się tego podejmuje. Co więcej, w części poświęconej uzdrawianiu zaznacza, że nie ma tu szybkich rozwiązań, mamy bowiem do czynienia z procesem obejmującym całą ewolucję – od przetrwania i radzenia sobie do rozwoju, osiągania sukcesów i powodzenia w życiu.

 

 

Podstawą jest zrozumienie

Wiedza merytoryczna zawarta w „To nie Ty”, jak również doświadczenie autorki sprawiają, że to pozycja niezwykle potrzebna w czasach, kiedy mamy do czynienia niemal z epidemią narcyzmu. Książka nie kreuje narcyza bohatera czy narcyza oprawcy, nie stawia prostych diagnoz (co więcej, autorka zaznacza, że zdiagnozowanie osobowości narcystycznej nie jest łatwe), ale daje coś znacznie cenniejszego: klarowność. Pomaga zrozumieć, z czym – a raczej z kim – mamy do czynienia i dlaczego tak trudno było nam to dostrzec wcześniej. W tym zrozumieniu pomaga język książki, daleki od akademickiej terminologii, a także liczne przykłady. Dzięki temu mamy poczucie, że w naszych doświadczeniach nie jesteśmy sami, że wreszcie zostały one nazwane i uporządkowane.

 

To lektura szczególnie wartościowa dla tych, którzy czują, że „coś było nie tak”, ale przez lata słyszeli, że przesadzają, dramatyzują albo są zbyt wrażliwi. Durvasula przywraca właściwy porządek rzeczy: nazywa przemoc przemocą, manipulację manipulacją, a odpowiedzialność oddaje tam, gdzie jej miejsce. Szczególnie cenne są fragmenty poświęcone skutkom długotrwałego kontaktu z narcyzem: chronicznemu poczuciu winy, dezorientacji, lękowi, a nawet objawom somatycznym. Autorka pokazuje, że te reakcje nie są oznaką „słabości”, lecz normalną odpowiedzią zdrowej psychiki na toksyczne środowisko.

 

W czasach, gdy narcyzm coraz częściej bywa banalizowany lub wręcz nagradzany społecznie (na przykład u liderów, przedsiębiorców, celebrytów), ta książka stanowi głos rozsądku, przestrogi, ale też nadziei. Uwalnia nas z poczucia winy i nie pozwala zapomnieć, że TO NIE TY… jesteś winien/winna!