Recenzje
Frenemy. Przyjaciel czy wróg?
𐙚 𝐭𝐲𝐭𝐮𝐥: frenemy, przyjaciel czy wróg 🏫 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚: Lauren Price 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨: beya 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 4/5 ⭐ „— Uważam, że Peter Kavinsky jest w filmie dużo fajniejszy niż książkowa wersja — zauważa Violet. — Uwielbiam książkową wersję Petera. Jest bardzo realistyczna.” Wiecie jak łatwo mnie przekupić bym pokochała jakąś książkę? Wystarczy, że umieścicie w niej wzmiankę o moim ulubionym filmie, a jestem w siódmym niebie 🫶🏻 To było takie piękne.. to przedstawienie, jak wygląda prawdziwe życie nastolatków, które nie zawsze jest takie kolorowe jak się wydaje 🫠 Lauren pokazała, że młodzi ludzie mogą mierzyć się na codzień z różnymi problemami, mniejszymi czy większymi. Dzięki temu, wielu z czytelników może utożsamiać się z bohaterami i ich przeżyciami. Moim love language w książkach jest umieszczenie w nich wzmianek o moich ulubionych filmach.. Niesamowicie podobały mi się nawiązania do Petera Kavinskiego & „do wszystkich chłopców, których kochałam” 🥹 Jako największa fanka tej serii od Jenny, nawiązania do nich w różnych książkach są jak miód na moje serce!! Dawno nie trafiłam na tak dobrze napisaną książkę, której akcja działaby się w szkole. Właśnie przez „Frenemy” uświadomiłam sobie jak bardzo brakowało mi historii z motywem szkolnej miłości. No właśnie, co do wątku romantycznego.. uwielbiam!! Był on tak naturalny i wspaniale poprowadzony 🤞🏻 Chase i Erika doskonale do siebie pasują, biję od nich masa autentyczności oraz zaufania - ta dwójka jest wręcz dla siebie stworzona. Mimo, że Chase jest postrzegany za typowego niegrzecznego chłopca, to właśnie dzięki Erice pokazuje swoją prawdziwą stronę 🥹 Ta dwójka to totalne przeciwieństwa, które doskonale się nawzajem przyciągają! Jeśli brakuje wam książek ze wspaniałym i wciągającym wątkiem romantycznym, której akcja dzieję się w szkole.. to dobrze trafiliście! Dzięki wspaniałemu światu oraz pióru autorki nie będziecie się mogli od tej historii odciągnąć. Dajcie znać czy trafiliście już na „Frenemy”, czy może słyszycie o niej po raz pierwszy?
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą
Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą” na szybko zaznaczam tylko te 9 typów, bo w książce są opisane dużo szerzej i z przykładami Perfekcjonista Buntownik Dawca Wieczne dziecko Zwycięzca Marzyciel Obserwator Mediator Wojownik i to nie są takie „sztywne etykiety”, tylko raczej sposoby działania, które często biorą się z wcześniejszych doświadczeń każdy typ ma swoją mocną stronę i coś, co może utrudniać życie, jeśli się w tym utknie dobra książka do złapania swoich schematów bez poczucia, że ktoś cię ocenia zachęcam do zapoznania się ze swoim własnym ja !
Regret Me Not
Jaka jest wasza ulubiona pizza? Historia, która trafia dokładnie tam, gdzie powinna. Prosto w emocje. To opowieść o przypadkowym wyborze, który zmienia wszystko. O relacji, która rozwija się w sposób naturalny, niewymuszony. Cove i Cal są jak ogień i woda. Różni, a jednocześnie zaskakująco kompatybilni. Ich historia zaczyna się impulsywnie, ale ich udawane małżeństwo to coś więcej niż tylko dobrze prosperujący schemat. Książka ma w sobie coś, co sprawia, że trudno się od niej oderwać. Lekkość stylu, która nie odbiera głębi emocjom. Relacja bohaterów rozwija się płynnie, bez sztuczności. Calloway to postać, która przyciąga spokojem i stabilnością, a jednocześnie potrafi zaskoczyć intensywnością uczuć. Cove wnosi do tej historii światło, energię i autentyczność. Gdzieś pomiędzy pojawia się Furdinand - mały futrzany element chaosu. To nie tylko romans, ale też cicha opowieść o tym, jak często sami sobie podcinamy skrzydła. Jak łatwo uwierzyć, że jesteśmy niewystarczający i nie zasługujemy na coś więcej. Cove jest tego pięknym przykładem - jej radość i spontaniczność skrywa lęk przed odrzuceniem. Historia pokazuje, że miłość do siebie nie jest luksusem, tylko fundamentem. Czasem potrzebujemy drugiej osoby, żeby zobaczyć w sobie to, czego sami nie dostrzegamy. Książka zostawia po sobie coś więcej niż tylko uśmiech. To historia, która daje emocjonalny komfort, otula i przypomina, że dobre opowieści potrafią nas zmienić. Idealna nie wieczór, na weekend lub na moment, kiedy chcesz przeczytać coś, co przenika do środka. Nie płaczę na książkach, ale tu łzy same płynęły, bo poczułam znajomą nic zrozumienia z Cove.
Redemption of Sins
„Redemption of Sins” autorstwa Lori Rave to historia o drugich szansach, traumie, trudnych wyborach i uczuciach, które nigdy do końca nie gasną. Autorka świetnie pokazuje, jak wojna potrafi zmienić człowieka - i jak trudno potem odnaleźć spokój. Czy serce przywykłe do wojny będzie zdolne pokochać pokój? 💔 Killian Sanders ma dopiero 25 lat, a już widział więcej bólu i śmierci niż wielu przez całe życie. Wojna odebrała mu przyjaciół i zostawiła blizny - nie tylko na ciele. Choć nie chce wracać na front, jedna obietnica wciąż trzyma go w przeszłości… Kiara Reed żyje zupełnie inaczej. Zamiast sławy i sportowej kariery, którą mogłaby dzielić z bratem - legendą NHL - wybiera pomaganie innym jako pracownica socjalna. Jej świat to troska, empatia i dzieci, które potrzebują wsparcia. Siedem lat temu łączyła ich miłość. Dziś są sobie niemal obcy. Los jednak ma inne plany - ich drogi znów się przecinają w szpitalu dziecięcym… ❤️„Redemption of Sins” to emocjonalna, momentami ciężka, ale bardzo wciągająca opowieść. Relacja Kiary i Killiana jest pełna napięcia, bólu, ale też nadziei. Jeśli lubisz historie „second chance romance” z głębszym tłem - ta książka zdecydowanie jest dla Ciebie.
Śmiertelna królowa
,,Śmiertelna królowa" historia o zwykłej dziewczynie i królu wampirów, którzy są zmuszeni współpracować. W Seranii od lat wodze sprawiają wampiry. W końcu umiera rządzący strachem poprzedni władca, a jego syn jest zmuszony do przejęcia tronu. Wampir jest niedoświadczony i nie do końca wiem co się dzieje w jego kraju przez to, że ojciec odsuwał go od takich spraw. Natan od początku na problemy z rządzeniem. Nie potrafi powstrzymać konfliktów między ludźmi, a wampirami, a do tego tradycja wymaga mi, aby wraz z nim na tronie zasiadła kobieta. Dopiero wtedy zdobędzie posłuch wśród ludzi. Jedyną jego opcją, by jego okropna ciotka nie przejęła korony jest udanie się do wyroczni. Ich wróżba zaskakuje wszystkich. Ma on poślubić kobietę. Biedną, ludzką dziewczynę, która nie zna się ani trochę na rządzeniu i podobno to ona ma uratować cały świat. Jak można się domyślić młoda zielarka nie jest zadowlona z takiego obrotu sprawy. Nie tylko dlatego, że musi porzucić swoje poprzednie życie, ale też dlatego, że nienawidzi wampirów. Przez całe swoje życie była przez nich poniżana i traktowana jak gorsza osoba. Czy wyrocznie się nie pomyliły i miały rację co do młodej kobiety? Dlaczego wybrały akurat ją? I jak potoczy się ich dalszą historia? O boziu, boże, Bożenko. KOCHAM. Absolutnie uwielbiam i potrzebuje drugiego tomu na wczoraj. Mimo, trochę nudniejszego początku szybko wciągnęłam się w te historię i ciężko było mi się oderwać od niej. Pochłonęłam książkę w dwa dni, a to tylko dlatego że brakło mi doby na przeczytanie jej w jeden dzień. Poznajemy tam dwójkę głównych bohaterów. Nie można ich nazwać wrogami raczej obcymi, którzy są zmuszeni do współpracy i małżeństwa. I dzięki Bogu (a dokładniej autorce), nie zrobiła z wampira kolejnego bad boya, który jest chamski i nie miły dla bohaterki bo ma taki kaprys. Od początku widzimy, że Natan robi co może by pomóc Calvi przystosować się do nowego życia. W tym wypadku dziewczyna jest dla niego nie znośna, ale to też wynika z czegoś (w jej wypadku z braku zaufania do wampirów). Och relacja rozwija się powoli. Bardzo, bardzo powoli. Bo zamiast od razu rzucić się na siebie i wylądować w łóżku. Oni powoli się poznają i zaczynają tworzyć jakaś relację. Mogę się przyczepić do dowcj rzeczy. Po pierwsze narracji, po prostu przywykłam do czytania książek z perspektywy bohatera, a tutaj mamy głównodowodzącego narratora, co z początku irytowało, ale szybko przywykłam do tego i późnej szło już z górki. Druga rzecz to fakt, że ta książka była taka krótka. Jakby ją potrzebuję więcej. Proszę. Bardzo proszę.