ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Głos wiedzy. Droga do wewnętrznego spokoju

Na moich półkach z książkami odnajdziecie wiele różnorodnych poradników. Poradników, które poruszają nie jednokrotnie trudne tematy relacji między ludzkich, zdrowego odżywiania,o wychowywaniu dzieci, jak również te odnoszące się treścią bezpośrednio do osoby czytelnika.
I dlatego dziś chciałabym Wam przedstawić poradnik, który ostatnio przeczytałam, czyli "Głos wiedzy. Droga do wewnętrznego spokoju" autorstwa Don Miguela Ruiza.

Autor- Miguel Ruiz urodził się i wychował wśród meksykańskich uzdrowicieli. Rodzice oczekiwali od swego syna tego, iż pójdzie w ich ślady i będzie kontynuował tradycję medycyny naturalnej. Natomiast Miguel Ruiz postanowił swoją wiedzę dotyczącą medycyny uzupełnić o wiedzę bardziej przyziemna czyli ukończył studia medyczne z został chirurgiem. Jednak nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny. Autor tejże książki uległ wypadkowi, który zmienił kompletnie jego nastawienie do mądrości przodków. Postanowił on wrócić do swoich korzeni i zdobyć umiejętności i zdolności, którymi posługiwali się jego przodkowie Toltekowie. Pomógł mu w tym pewien szaman.

Toltekowie to społeczność naukowców i artystów. Od tysięcy lat zamieszkują południową część Meksyku. Toltekowie zajmują się zgłębianiem wiedzy duchowej oraz kultywowaniem starodawnych obrzędów. Tradycyjne zachowania są przekazywane z rodziców na dzieci, tak by nigdy nie została zapomniana. Miguel Ruiz sam został szamanem i poświęca swój czas , by pomagać innym odnaleźć siebie.

W tym celu napisał właśnie "Głos wiedzy. Droga wewnętrznego spokoju". W swym poradniku próbuje przekazać czytelnikowi światopogląd, iż rodzimy się czyści jak pusta kartka, szczęśliwi i beztrosko podchodzący do zwyczajnego, prozaicznego życia. Natomiast w zbiegiem lat stajemy się coraz bardziej zagubionymi jednostkami, często tracimy całą radość życia. Szaman udziela nam wielu wskazówek, jak znowu poczuć wolność i przyjemność wynikającą z istnienia, Te rady to między innymi: jak przywrócić najpiękniejsze i najbardziej wartościowe wspomnienia z dzieciństwa, by odnaleźć w nich tę magię szczęścia w harmonii, jak odważyć się wyjść na przeciw spotkaniu z nieskończonością, jak otworzyć się na świat, by odzyskać wiarę w siebie oraz swoje możliwości, jak odnaleźć w sobie miłość i szacunek do samego siebie.

Czytanie tej pozycji uznaje za ciekawe doświadczenie. Mogłabym się doczepić do momentami zbyt filozoficznego myślenia, co wybijało mnie rytmu czytania. Nie jest to książka dla każdego, ale dla tych , którzy lubią taką duchową sferę życia.
figlarneczytanie.blogspot.com 2012-11-12

Strategie geniuszy. Myśl jak Albert Einstein

Albert Einstein-jeden z największych fizyków-teoretyków XX wieku, twórca ogólnej i szczególnej teorii względności, współtwórca korpuskularno-falowej teorii światła, odkrywca emisji wymuszonej. Laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki w 1921 roku za wyjaśnienie efektu fotoelektrycznego. Opublikował ponad 450 prac, w tym ponad 300 naukowych *

Sylwetka Alberta Einsteina jest znana głównie z zajęć szkolnych. Ale nikt nie omawia dokładnie na czym polega jego geniusz. Że geniuszem był to sprawa oczywista, jego dorobek znany. Ale jaki był mechanizm jego myślenia?

Tę kwestię bliżej w książce pt. "Strategie geniuszy. Myśl jak Albert Einstein" przedstawia Robert B. Dilts.
Robert B. Dilts jest jednym z najbardziej znanych i nadal tworzących trenerów programowania, czyli NLP. Jego wkład w tę dziedzinę obejmuje wiele technik odnoszących się do poznawczych tez, modelowania zachowań, strategii zachowań oraz komunikacji.

Fizyka nigdy nie była moim konikiem, aczkolwiek poznawanie sylwetek ludzi wybitnych, którzy odegrali znaczącą rolę w życiu człowieka zawsze mnie ciekawią. Pozycja ta to nie biografia naukowca, a przedstawienie jego założeń myślowych.
Książka dzieli się na dziewięć rozdziałów odnoszących się m.in. do struktur strategii myślenia Einsteina. Plus daje książce za graficzne przedstawienia tez naukowca, a minus , za zbyt naukowy język.

Bardzo fajne jest to, że na końcu książki znajduje się słowniczek pojęć NLP, co laikowi trochę przybliża określenia zastosowane w treści.

Polecam tą lekturę fascynatom nauk ścisłych, bo humaniści mogą się szybko zniechęcić do specyficznego fizycznego języka.
figlarneczytanie.blogspot.com 2012-11-12

Głos wiedzy. Droga do wewnętrznego spokoju

Na moich półkach z książkami odnajdziecie wiele różnorodnych poradników. Poradników, które poruszają nie jednokrotnie trudne tematy relacji między ludzkich, zdrowego odżywiania,o wychowywaniu dzieci, jak również te odnoszące się treścią bezpośrednio do osoby czytelnika.
I dlatego dziś chciałabym Wam przedstawić poradnik, który ostatnio przeczytałam, czyli "Głos wiedzy. Droga do wewnętrznego spokoju" autorstwa Don Miguela Ruiza.

Autor- Miguel Ruiz urodził się i wychował wśród meksykańskich uzdrowicieli. Rodzice oczekiwali od swego syna tego, iż pójdzie w ich ślady i będzie kontynuował tradycję medycyny naturalnej. Natomiast Miguel Ruiz postanowił swoją wiedzę dotyczącą medycyny uzupełnić o wiedzę bardziej przyziemna czyli ukończył studia medyczne z został chirurgiem. Jednak nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny. Autor tejże książki uległ wypadkowi, który zmienił kompletnie jego nastawienie do mądrości przodków. Postanowił on wrócić do swoich korzeni i zdobyć umiejętności i zdolności, którymi posługiwali się jego przodkowie Toltekowie. Pomógł mu w tym pewien szaman.

Toltekowie to społeczność naukowców i artystów. Od tysięcy lat zamieszkują południową część Meksyku. Toltekowie zajmują się zgłębianiem wiedzy duchowej oraz kultywowaniem starodawnych obrzędów. Tradycyjne zachowania są przekazywane z rodziców na dzieci, tak by nigdy nie została zapomniana. Miguel Ruiz sam został szamanem i poświęca swój czas , by pomagać innym odnaleźć siebie.

W tym celu napisał właśnie "Głos wiedzy. Droga wewnętrznego spokoju". W swym poradniku próbuje przekazać czytelnikowi światopogląd, iż rodzimy się czyści jak pusta kartka, szczęśliwi i beztrosko podchodzący do zwyczajnego, prozaicznego życia. Natomiast w zbiegiem lat stajemy się coraz bardziej zagubionymi jednostkami, często tracimy całą radość życia. Szaman udziela nam wielu wskazówek, jak znowu poczuć wolność i przyjemność wynikającą z istnienia, Te rady to między innymi: jak przywrócić najpiękniejsze i najbardziej wartościowe wspomnienia z dzieciństwa, by odnaleźć w nich tę magię szczęścia w harmonii, jak odważyć się wyjść na przeciw spotkaniu z nieskończonością, jak otworzyć się na świat, by odzyskać wiarę w siebie oraz swoje możliwości, jak odnaleźć w sobie miłość i szacunek do samego siebie.

Czytanie tej pozycji uznaje za ciekawe doświadczenie. Mogłabym się doczepić do momentami zbyt filozoficznego myślenia, co wybijało mnie rytmu czytania. Nie jest to książka dla każdego, ale dla tych , którzy lubią taką duchową sferę życia.
figlarneczytanie.blogspot.com 2012-11-12

Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu!

Szczupłym być!

Bardzo często sukces kojarzony jest nie tylko z osiągnięciami zawodowymi, ale także z wyglądem zewnętrznym. Dlatego też coraz większą wagę przywiązujemy do naszej sylwetki, która zazwyczaj daleka jest od ideału. Nadmiar kilogramów to wynik naszego trybu życia i niewłaściwego odżywiania się, a zatem, by wyeliminować problem, wystarczyłaby zaledwie drobna zmiana nawyków. Dlaczego w takim razie kolejne próby zrzucenia wagi kończą się fiaskiem, a waga, zamiast rejestrować spadek ciężaru ciała, bezlitośnie pokazuje jego wzrost?

Dla wszystkich należących do grupy osób bezskutecznie walczących z nadwagą, takich, którzy nie mogą się zmobilizować, aby podjąć jakiekolwiek próby redukcji ciężaru, bądź też dla tych, którzy chcą uzyskać informacje o tym, jak zdrowo (i szczupło) żyć, prawdziwą gratka będzie książka Dziennik diety. Szczuplej dzień po dniu. Ta wyjątkowa pozycja na rynku nie ogranicza się wyłącznie do opisu diety i podania przykładowego menu, ale umożliwia prowadzenie dziennika diety (odrębna karta na każdy dzień) z miejscem do notowania uwag, jak również z praktycznymi radami doświadczonych dietetyków. Autorki, Barbara Dąbrowska-Górska, Magdalena Jarzynka i Ewa Sypnik, proponują uniwersalną pozycję, możliwą do zastosowania niezależnie od rodzaju zastosowanej diety.

Przy pomocy poradnika autorki, pracujące na co dzień w jednej z warszawskich poradni dietetycznych, pomogą kontrolować jakość pożywienia i ułatwią obserwację nabytych zachowań żywieniowych, jak również niewłaściwych sposobów postępowania, z których nierzadko nie zdajemy sobie sprawy. Motywację do prowadzenia dziennika diety będą z pewnością wyniki badań naukowych – okazuje się, że osoby prowadzące zapiski podczas diety osiągały średnio o 50% lepsze wyniki odchudzania niż te osoby, które notatek nie sporządzały.

Zanim jednak zaczniemy prowadzenie dziennika, autorki udzielą nam instrukcji odnośnie do prawidłowego sporządzania zapisów, a także postępowania podczas diety, wyznaczania prawidłowej masy ciała oraz obliczania PPM, czyli podstawowej przemiany materii. Znajdziemy tu również przykłady wypełnionych tabel oraz małe przypomnienie – w drodze ku nowej, lżejszej sylwetce niezbędna jest nie tylko dieta, ale i aktywność fizyczna.

Każdy tydzień dziennika rozpoczyna się motywującym cytatem, stanowiącym impuls do działania, opisem superproduktu (na przykład jogurtu czy gorzkiej czekolady) z propozycją jego wykorzystania w naszym menu oraz zadania do wykonania, o różnym stopniu trudności, dzięki którym możemy utrwalić zdobytą wiedzę, wykorzystując ją w praktyce.

Dziennik obejmuje trzy miesiące diety, zaś kończy się kartą postępów, dzięki której możemy tydzień po tygodniu śledzić zmieniającą się masę ciała, BMI, procent tkanki tłuszczowej oraz obwód talii. Załącznik „ulubione produkty” umożliwi wpisywanie na listę produktów korzystnych dla organizmu wraz z ich kalorycznością czy wartością odżywczą, jest także miejsce na zanotowanie ulubionych przepisów. Autorki pomyślały o wszystkim – na końcu książki znajdziemy nawet listę podstawowych zakupów, których warto dokonać przed rozpoczęciem diety (listę można wyciąć i zabrać ze sobą do sklepu).

Wydaje się, że autorki Dziennik diety... nie zapomniały o żadnym aspekcie prowadzenia diety i za cel postawiły sobie nie tylko towarzyszenie czytelnikowi w tym procesie przemiany, ale również nieustanne wspieranie go. Dużą zaletą publikacji jest niewątpliwie interesująca szata graficzna oraz zakładki, pozwalające szybko odnaleźć aktualny miesiąc trwania diety. Po lekturze nie pozostaje nic innego, jak tylko zainicjować proces zmiany sylwetki. I to nie od jutra, ale już od dziś!
granice.pl Justyna Gul

Wałkowanie Ameryki (twarda oprawa)

Temat USA wałkowany jest ostatnio z powodu wyborów prezydenckich, ale Marek Wałkuski, korespondent radiowej Trójki od lat poznaje ten kraj od podszewki. Wałkuje więc z wdziękiem i dziennikarskim pazurem! W „Wałkowaniu Ameryki" (Editio) opisuje życie codzienne, media, przestępczość, edukację, system polityczny. Powołuje się nie tylko na źródła, których jest bardzo dużo, ale też sprawdził te informacje w codziennym życiu. Świetna rzecz dla przyszłego dziennikarza, ale i kogoś, kto myśli o stosunkach międzynarodowych, amerykanistyce.
Cogito 2012-11-08

Bądź sobą. Autentyczność jest w cenie

Czy warto w dzisiejszych czasach być sobą? Autentyczność jest na topie, a autor książki pt. „Bądź sobą! Autentyczność jest w cenie” podpowiada nam, jak ją osiągnąć.

„Bądź sobą! Autentyczność jest w cenie” z pewnością zachęca do refleksji i przemyśleń. Ukazuje, w jaki sposób pokonać swój wewnętrzny strach i ograniczenia, które powstrzymują nas od bycia szczerym z samym sobą. Książka podpowiada, jak wprowadzić do codziennego życia więcej autentyczności, ale przede wszystkim, jak pokonać wszelkie ograniczenia, które powstrzymują nas od bycia sobą. Autor już we wstępie podkreśla, że należy pamiętać, iż autentyczność jest przede wszystkim ideałem, do którego dążymy. Celem, który staramy się osiągnąć. Mike Robbins gra z czytelnikami w otwarte karty i uświadamia, że przeczytanie książki nie sprawi, że staniemy się sobą. Ważne jest przede wszystkim to, aby ideę tę praktykować w każdym momencie i w każdym dniu swojego życia. To proces, który nie ma końca w myśli zasady: „nie ma drogi do pokoju, to pokój jest drogą”.

Robbins przekonuje nas, że szczere bycie sobą i życie w autentyczny sposób może zapewnić nam prawdziwy spokój, nadać życiu cel i znaleźć w nim pasję. Czytając tego typu słowa, pierwsza myśl jaka pojawia się w głowie to pytanie: dlaczego zatem nie każdy z nas jest autentyczny? Na to pytanie autor odpowiada wyczerpująco. Problem trudności w byciu autentycznym został przedstawiony szczegółowo w pierwszej części książki. Robbins omawia liczne czynniki społeczne i rodzinne, które mogą wpływać na zatracenie poczucia indywidualności i wtapiania się w tłum. Czy rodzina, szkoła, media, religia lub polityka zachęcają nas do bycia sobą? Na pewno nie, ale dlaczego tak jest? Na te pytania odpowiedź znajdziemy, gdy zagłębimy się w lekturę „Bądź sobą! Autentyczność jest w cenie”.

Publikacja jest wzbogacona licznymi przykładami z życia autora, które nadają autentyczności i potwierdzają, że również sam Mike Robbins codziennie sięga po kryjącą się w nim prawdę. Dzięki temu autor przedstawia się nam jako „jeden z nas”, który podąża ramię w ramię, tą samą drogą ze swoimi czytelnikami. Nie mówi odbiorcom: „Chodźcie za mną”, ale „Idźcie obok mnie, w drodze po swoją autentyczność”.

Jakie inne plusy książki może dostrzec czytelnik? Przede wszystkim książka jest opatrzona licznymi ćwiczeniami, które urozmaicają treść, a także niejako ją dopełniają. Ćwiczenia są „wplątane” tak, aby czytelnik robił je w czasie zgłębiania danego fragmentu książki. Ich głównym zadaniem jest pobudzanie do praktykowania pięciu podstawowych zasad autentyczności (Poznaj siebie, Przeobraź swój strach, Wyraź siebie, Bądź odważny oraz Ciesz się z tego, kim jesteś). W publikacji są także liczne ciekawostki.

Dużym plusem jest rozbudowany wstęp, który wprowadza nas w tematykę autentyczności. Pozwala nam zrozumieć czym ona tak naprawdę jest. Autor podpowiada jak korzystać z książki oraz przedstawia zalety bycia sobą. Niecierpliwego czytelnika może denerwować długi wstęp, który momentami wydaje się oczywisty. Jednak sądzę, że uważne prześledzenie tylko kilkudziesięciu początkowym stron ma kluczowe znaczenie w zrozumieniu przesłania całości.

Zdecydowanie polecam zapoznanie się z książką „Bądź sobą! Autentyczność jest w cenie”, bo bycie sobą jest kluczem do sukcesu, przede wszystkim osobistego. Zdobycie się na samoakceptację oraz samozadowolenie na pewno wymaga wielu poświęceń i dużej odwagi, jednak jest w stanie zapewnić nam prawdziwe szczęście.
dlaLejdis.pl Joanna Sieg, 2012-11-08

Wałkowanie Ameryki

Temat USA wałkowany jest ostatnio z powodu wyborów prezydenckich, ale Marek Wałkuski, korespondent radiowej Trójki od lat poznaje ten kraj od podszewki. Wałkuje więc z wdziękiem i dziennikarskim pazurem! W „Wałkowaniu Ameryki" (Editio) opisuje życie codzienne, media, przestępczość, edukację, system polityczny. Powołuje się nie tylko na źródła, których jest bardzo dużo, ale też sprawdził te informacje w codziennym życiu. Świetna rzecz dla przyszłego dziennikarza, ale i kogoś, kto myśli o stosunkach międzynarodowych, amerykanistyce.
Cogito 2012-11-08