Recenzje
Mózg na zakupach. Neuromarketing w sprzedaży
Książka zdradza tajemnicę dotyczącą tego, jak zachowuje się nasz mózg podczas robienia zakupów, jakie odczuwamy emocje i co powoduje, że sięgamy po tę, a nie inną rzecz. Autor czerpie ze źródła najnowszej wiedzy neurobiologicznej.
Świat Kobiety Agata Domańska, 2013-04-01
Nawyk wytrwałości. Jak go wykształcić metodą małych kroków
Doceniaj się za robienie rzeczy małych, w tym tkwi sekret wielkich osiągnięć -takie jest motto tego poradnika.
- Książka powstała po to, aby pomóc ludziom podnieść jakość życia i wydobyć cały tkwiący w nich potencjał - mówi jej autorka, Anna Kuraszyńska (absolwentka psychologii stosowanej na Uniwersytecie Jagiellońskim, w pracy zawodowej osadzona w nurcie behawioralno-poznawczym i humanistycznym).
Metoda małych kroków, którą proponuje, opiera się na założeniu, że Twój cel może być wielki, ale kroki prowadzące do niego powinny być małe i tak rozłożone w czasie, byś niemal nie odczuwał, że cokolwiek nowego dzieje się w Twoim życiu. Z książki dowiesz się, jak małymi krokami zrealizować swoje cele: np. wyjść z nałogu, osiągnąć idealne ciało, zdobyć wymarzoną pracę, stworzyć szczęśliwe związki z innymi ludźmi.
- Książka powstała po to, aby pomóc ludziom podnieść jakość życia i wydobyć cały tkwiący w nich potencjał - mówi jej autorka, Anna Kuraszyńska (absolwentka psychologii stosowanej na Uniwersytecie Jagiellońskim, w pracy zawodowej osadzona w nurcie behawioralno-poznawczym i humanistycznym).
Metoda małych kroków, którą proponuje, opiera się na założeniu, że Twój cel może być wielki, ale kroki prowadzące do niego powinny być małe i tak rozłożone w czasie, byś niemal nie odczuwał, że cokolwiek nowego dzieje się w Twoim życiu. Z książki dowiesz się, jak małymi krokami zrealizować swoje cele: np. wyjść z nałogu, osiągnąć idealne ciało, zdobyć wymarzoną pracę, stworzyć szczęśliwe związki z innymi ludźmi.
POLSKA - DZIENNIK ZACHODNI AMA
Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg
Dziś pochłonęłam na raz kolejną książkę, która odpowiedziała na wiele moich pytań dotyczących ludzkiego umysłu. Także tych nigdy nie zadanych. Książkę, która uświadomiła mi jak wiele rewolucji społecznych i kulturowych musiało mieć miejsce w dziejach ludzkości, żebym mogła wziąć ją dziś do ręki i przeczytać. Ta książka to Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg Nicholasa Carr.
Autor w niezwykle szczegółowy sposób opisuje wydarzenia, wynalazki i sytuacje mające miejsce na przełomie ostatnich kilkunastu stuleci, które doprowadziły ludzkość do momentu, w którym mamy niemalże nieograniczony dostęp do informacji, która znajduje się dosłownie w zasięgu naszej ręki. Bo przecież żyjemy w czasach, w których smartfony i laptopy są dla nas tak naturalnymi uczestnikami codzienności. Tak, jak kiedyś były nimi zegarki kieszonkowe.
Bardzo mi się podoba ścieżka, którą prowadził mnie Autor, aby udowodnić finalnie, jak wielki wpływ na moje życie ma dzisiaj internet. Udokumentował precyzyjnie całą historię ludzkiej myśli, którą na różnych etapach rozwoju ludzkości zapisywano, powielano i przekazywano dalej w bardzo różny sposób. Mogło się to odbyć tylko za pomącą technologii intelektualnych, które (cytując Autora) „mają największą i najtrwalszą władzę nad tym, co myślimy i jak rozumujemy”. Tymi technologiami były i są m.in.: liczydło, maszyna do pisania, książka, gazeta, biblioteka, szkoła, komputer i w końcu internet.
Naukowe badania dowodzą, że dosłownie wszystko, co robimy i myślimy zmienia nasz mózg. Mówiąc dokładniej – działając, słuchając, mówiąc, ucząc się (…) reorganizujemy przepływ substancji chemicznych, a więc zmieniamy mózg. Można śmiało powiedzieć, że jest on bardzo plastycznym narządem, który metaforycznie można nazwać „placem ciągłej budowy”. Jest to jednak miecz obosieczny. Z jednej strony możemy tworzyć pożądane, nowe połączenia pomiędzy komórkami mózgu i uczyć się nowych umiejętności, leczyć się, itd. Z drugiej strony możemy utrwalać niepożądane nawyki i pogłębiać pewne problemy. Dlatego właśnie tak ważne jest uświadomienie sobie konsekwencji płynących ze zmian, jakie wnosi do naszego życia taka intelektualna technologia, jak internet.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak doszło do powstania spacji pomiędzy słowami, różnych alfabetów, papieru, cz bibliotek, to koniecznie zajrzyj do książki Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg. Dzięki niej poznasz także konsekwencje stosowania myślenia wielokierunkowego i upadek myślenia linearnego, opowieści o życiu ludzi w różnych etapach naszej historii, wynalazkach zmieniających jej bieg i największe odkrycia neurobiologii. Szczerze polecam, jeśli masz ochotę na prawdziwie intelektualną podróż.
Autor w niezwykle szczegółowy sposób opisuje wydarzenia, wynalazki i sytuacje mające miejsce na przełomie ostatnich kilkunastu stuleci, które doprowadziły ludzkość do momentu, w którym mamy niemalże nieograniczony dostęp do informacji, która znajduje się dosłownie w zasięgu naszej ręki. Bo przecież żyjemy w czasach, w których smartfony i laptopy są dla nas tak naturalnymi uczestnikami codzienności. Tak, jak kiedyś były nimi zegarki kieszonkowe.
Bardzo mi się podoba ścieżka, którą prowadził mnie Autor, aby udowodnić finalnie, jak wielki wpływ na moje życie ma dzisiaj internet. Udokumentował precyzyjnie całą historię ludzkiej myśli, którą na różnych etapach rozwoju ludzkości zapisywano, powielano i przekazywano dalej w bardzo różny sposób. Mogło się to odbyć tylko za pomącą technologii intelektualnych, które (cytując Autora) „mają największą i najtrwalszą władzę nad tym, co myślimy i jak rozumujemy”. Tymi technologiami były i są m.in.: liczydło, maszyna do pisania, książka, gazeta, biblioteka, szkoła, komputer i w końcu internet.
Naukowe badania dowodzą, że dosłownie wszystko, co robimy i myślimy zmienia nasz mózg. Mówiąc dokładniej – działając, słuchając, mówiąc, ucząc się (…) reorganizujemy przepływ substancji chemicznych, a więc zmieniamy mózg. Można śmiało powiedzieć, że jest on bardzo plastycznym narządem, który metaforycznie można nazwać „placem ciągłej budowy”. Jest to jednak miecz obosieczny. Z jednej strony możemy tworzyć pożądane, nowe połączenia pomiędzy komórkami mózgu i uczyć się nowych umiejętności, leczyć się, itd. Z drugiej strony możemy utrwalać niepożądane nawyki i pogłębiać pewne problemy. Dlatego właśnie tak ważne jest uświadomienie sobie konsekwencji płynących ze zmian, jakie wnosi do naszego życia taka intelektualna technologia, jak internet.
Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak doszło do powstania spacji pomiędzy słowami, różnych alfabetów, papieru, cz bibliotek, to koniecznie zajrzyj do książki Płytki umysł. Jak internet wpływa na nasz mózg. Dzięki niej poznasz także konsekwencje stosowania myślenia wielokierunkowego i upadek myślenia linearnego, opowieści o życiu ludzi w różnych etapach naszej historii, wynalazkach zmieniających jej bieg i największe odkrycia neurobiologii. Szczerze polecam, jeśli masz ochotę na prawdziwie intelektualną podróż.
mapymysli.com katarzyna, 2013-03-03
Superskuteczne strategie opanowania języków obcych. Twój prywatny coach. Wydanie II
Opanowanie języka obcego wymaga dobrego przygotowania samego siebie, zanim jeszcze usiądziesz nad słówkami czy gramatyką. Jest jak zagruntowanie płótna przed malowaniem obrazu, czyli nieodzowne -przekonuje Ewa Zaremba, autorka książki. W jej poradniku znajdziesz szereg praktycznych rad i ćwiczeń przydatnych podczas nauki języka obcego. Znajdziesz również skuteczne techniki motywacji, które pozwolą Ci w końcu przestać odkładać naukę na później. A także przyjazne dla mózgu metody i strategie uczenia się. Dowiesz się wreszcie, jak radzić sobie z pułapkami, problemami i marazmem, które przecież dopadają każdego. Po lekturze tej książki, zaopatrzony w bogactwo taktyk, będziesz mógł wreszcie efektywnie się uczyć - i kto wie, może szybko uznasz, że jeden język obcy to za mało...
POLSKA - DZIENNIK ZACHODNI AMA
Superskuteczne strategie opanowania języków obcych. Twój prywatny coach. Wydanie II
Opanowanie języka obcego wymaga dobrego przygotowania samego siebie, zanim jeszcze usiądziesz nad słówkami czy gramatyką. Jest jak zagruntowanie płótna przed malowaniem obrazu, czyli nieodzowne -przekonuje Ewa Zaremba, autorka książki. W jej poradniku znajdziesz szereg praktycznych rad i ćwiczeń przydatnych podczas nauki języka obcego. Znajdziesz również skuteczne techniki motywacji, które pozwolą Ci w końcu przestać odkładać naukę na później. A także przyjazne dla mózgu metody i strategie uczenia się. Dowiesz się wreszcie, jak radzić sobie z pułapkami, problemami i marazmem, które przecież dopadają każdego. Po lekturze tej książki, zaopatrzony w bogactwo taktyk, będziesz mógł wreszcie efektywnie się uczyć - i kto wie, może szybko uznasz, że jeden język obcy to za mało...
POLSKA - DZIENNIK ZACHODNI AMA
Uwodzicielska mowa ciała. Oczaruj, zdobądź i zatrzymaj faceta
Uwodzenie to gra nie tylko dla zaawansowanych. Warto poznać jej podstawy, by wprowadzić znaczące zmiany w swoim życiu uczuciowym.
Spodziewałam się kolejnego poradnika wtłaczającego do głowy totalne bzdury, a tymczasem zanurzyłam się w całkiem ciekawy przewodnik po mowie ciała. Ta tematyka nie jest mi obca, zatem "Uwodzicielska mowa ciała" nie przyniosła mi żadnego odkrycia, ale jestem przekonana, że ci, którzy z komunikacją damsko-męską są na bakier, potraktują ten poradnik jako swoiste kompendium wiedzy.
Relacje między kobietami i mężczyznami nigdy nie były łatwe, nie są i nie będą. To bardziej niż pewne. Kiedy zaś gra toczy się o uczucia, stawka jest naprawdę spora. Podobnie jak ryzyko zrobienia z siebie pośmiewiska. By tego uniknąć, warto mieć gdzieś z tyłu głowy podstawową wiedzę o komunikacji niewerbalnej, która czasem powie nam więcej niż słowa. Wszystko to znajdziemy właśnie w książce "Uwodzicielska mowa ciała". Autorka wyjaśnia nie tylko męskie gesty świadczące o zainteresowaniu, bądź jego braku. Każda kobieta znajdzie tutaj również wskazówki, dzięki którym nie zmieni się nagle z szarej myszki w femme fatale, ale z pewnością zyska coś znacznie cenniejszego - większą wiedzę o swoim ciele i jego możliwościach w kontaktach międzyludzkich. Poradnik obfituje w informacje tj. fizyczne cechy mężczyzny świadczące o jego zdolności do długofalowego zaangażowania, moc zapachu czy rozmaite różnice między kobietami a mężczyznami.
Do lektury "Uwodzicielskiej mowy ciała" trzeba podejść nie tylko z apetytem na zastrzyk wiedzy, ale też z pewną dozą dystansu. Autorka nie obiecuje złotych gór, nagłych miłosnych zwrotów akcji po zastosowaniu jej sugestii. Ba, nie obiecuje absolutnie nic. Sensownie przedstawia jedynie, jak gesty rządzą damsko-męskim światem i jak wiele mogą zdziałać, ale wcale nie muszą. Wszystko w naszych rękach. Dosłownie.
Spodziewałam się kolejnego poradnika wtłaczającego do głowy totalne bzdury, a tymczasem zanurzyłam się w całkiem ciekawy przewodnik po mowie ciała. Ta tematyka nie jest mi obca, zatem "Uwodzicielska mowa ciała" nie przyniosła mi żadnego odkrycia, ale jestem przekonana, że ci, którzy z komunikacją damsko-męską są na bakier, potraktują ten poradnik jako swoiste kompendium wiedzy.
Relacje między kobietami i mężczyznami nigdy nie były łatwe, nie są i nie będą. To bardziej niż pewne. Kiedy zaś gra toczy się o uczucia, stawka jest naprawdę spora. Podobnie jak ryzyko zrobienia z siebie pośmiewiska. By tego uniknąć, warto mieć gdzieś z tyłu głowy podstawową wiedzę o komunikacji niewerbalnej, która czasem powie nam więcej niż słowa. Wszystko to znajdziemy właśnie w książce "Uwodzicielska mowa ciała". Autorka wyjaśnia nie tylko męskie gesty świadczące o zainteresowaniu, bądź jego braku. Każda kobieta znajdzie tutaj również wskazówki, dzięki którym nie zmieni się nagle z szarej myszki w femme fatale, ale z pewnością zyska coś znacznie cenniejszego - większą wiedzę o swoim ciele i jego możliwościach w kontaktach międzyludzkich. Poradnik obfituje w informacje tj. fizyczne cechy mężczyzny świadczące o jego zdolności do długofalowego zaangażowania, moc zapachu czy rozmaite różnice między kobietami a mężczyznami.
Do lektury "Uwodzicielskiej mowy ciała" trzeba podejść nie tylko z apetytem na zastrzyk wiedzy, ale też z pewną dozą dystansu. Autorka nie obiecuje złotych gór, nagłych miłosnych zwrotów akcji po zastosowaniu jej sugestii. Ba, nie obiecuje absolutnie nic. Sensownie przedstawia jedynie, jak gesty rządzą damsko-męskim światem i jak wiele mogą zdziałać, ale wcale nie muszą. Wszystko w naszych rękach. Dosłownie.
dlaLejdis.pl Katarzyna Stec, 2013-02-28