ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Dojrzałość w związku. Jak kochać świadomie. Wydanie poprawione i rozszerzone

Dojrzałość w związku to książka, która nie daje tanich porad ani cukierkowych wizji miłości — zamiast tego pokazuje, jak budować relację opartą na świadomości, bliskości i emocjonalnej dojrzałości. David Richo pisze prostym, ale bardzo trafnym językiem, dzięki czemu wiele fragmentów dosłownie otwiera oczy. To lektura, która pomaga lepiej zrozumieć zarówno partnera, jak i samego siebie. Autor świetnie pokazuje, że prawdziwa miłość to nie tylko uczucia, ale też codzienne wybory, empatia i odpowiedzialność. Książka daje dużo do myślenia i zostaje w głowie długo po przeczytaniu. Idealna zarówno dla osób w związku, jak i tych, którzy dopiero uczą się świadomie kochać.

Booksowniczka Wnuk-Konieczka Alicja

Droga do mądrości. Nauka, dyscyplina i codzienna praktyka

A Ty jak często rozmawiasz ze zmarłymi? Zgodnie z mitem, takiej właśnie rady udzieliła wyrocznia delficka jednemu z podróżników, który zapytał ją o sekret dobrego życia. Odpowiedź brzmiała: „Staniesz się mądry, gdy zaczniesz rozmawiać ze zmarłymi.‟ I założę się, że wielu z Was już to robi. Chodzi po prostu o czytanie. Pomyślcie, ile osób istniało przed nami. Wyobraźcie sobie bezmiar lat ich życia — tego, co mówili, co robili, czego się nauczyli. Każda książka to rozmowa z kimś, kogo już nie ma — lub z myślami, które przetrwały dłużej niż ich autor. To jedna z rad zawartych w książce „Droga do mądrości‟ — a jest ich znacznie więcej. Książka pokazuje, jak nieoczywiste, codzienne czynności pomagają nam poszerzać horyzonty i stawać się mądrzejszymi — nie przez wielkie gesty, ale przez małe, świadome wybory. To świetna pozycja dla każdego, kto szuka mądrości nie w gotowych receptach, ale w refleksji nad tym, co naprawdę ważne. Szczerze polecam.

LinkedIn Kordyś Karolina

Muza rockmana

„Nigdy nie opieraj całego poczucia wartości na czymś ulotnym.” Do tej pory wszystkie książki pani Penelopy Ward zawsze miały u mnie wysokie noty, zarówno te, które były pisane w duecie z Vi Keland, jak i samodzielnie. Nic zatem dziwnego, że sięgnęłam po jej kolejną powieść, mimo niezbyt zachęcającej okładki. A ponieważ - tak jak mówi przysłowie - nie ocenia się książki po okładce i w tym przypadku to się sprawdziło, bo dzięki temu poznałam kolejną fascynującą historię zawartą w książce „Muza rockmana” Emily Applewood ma dwadzieścia dwa lata i całe życie przed sobą, ale też, mimo tak młodego wieku, wiele trudnych, wręcz traumatycznych doświadczeń za sobą. To doprowadziło ją do tego, że pewnego dnia przyjeżdża na kalifornijską pustynię z osobistych powodów, o których nawet ona nie wie, dlaczego tutaj się znalazła. Widocznie przywiodło ją tu przeznaczenie, bo właśnie w tym miejscu znajduje się studio popularnego zespołu rockowego, który poszukuje asystentki trasy koncertowej. Niczego nieświadoma Emily zostaje omyłkowo uznana za kandydatkę do tej pracy i ku swemu zaskoczeniu, otrzymuje ją. Jest to dla niej o tyle niesamowite, gdyż nie zna żadnego przeboju zespołu „Delirious Jones”, ani żadnego przedstawiciela grupy. Los sprawił, że jeszcze tego samego dnia poznaje Tristana Daltreya — trzydziestoośmioletniego wokalistę zespołu i prawdziwą legendę rocka. Oczywiście ona nie ma na początku pojęcia, kim jest mężczyzna o chrapliwym głosie i z tatuażami na ciele. Tristan jest przyzwyczajony do powierzchownych relacji i życia w blasku reflektorów, Emily szybko zwraca jego uwagę swoją naturalnością, wrażliwością i siłą charakteru. W trakcie czteromiesięcznej trasy koncertowej ich relacja stopniowo się pogłębia. Wspólne podróże, koncerty i długie rozmowy sprawiają, że między bohaterami rodzi się silne uczucie, któremu oboje próbują się opierać. Emily skrywa jednak sekret mogący zniszczyć wszystko, co zaczęło ich łączyć. Kiedy prawda zaczyna wychodzić na jaw, sytuacja wymyka się spod kontroli, a dziewczyna nagle znika z życia Tristana. „Muza rockmana” to romans muzyczny z motywem trasy koncertowej, dużą różnicą wieku i tajemnicą z przeszłości. Fabuła skupia się na relacji między młodą Emily Applewood a rockmanem Tristanem Daltreyem. Oboje mają swoje sekrety, o których nie chcą nikomu mówić, jednak ich coraz bliższa znajomość sprawia, że stopniowo ujawniają sobie to, co skrywa ich przeszłość. Autorka wrzuca nas w akcję od pierwszych stron, bez zbędnych opisów i tłumaczeń. Dopiero stopniowo, dzięki naprzemiennej narracji pierwszoosobowej, poznajemy motywacje Emily i jej przeszłość. Po tytule spodziewać można by się było, że powieść będzie tętniła muzyką, ale tak nie jest. Akcja dzieje się wokół trasy koncertowej, zaglądamy za kulisy przygotowań, poznajemy problemy zespołu, sposób spędzania przez nich czasu i oczywiście obserwujemy rozwój relacji między głównymi bohaterami. Nie ma jednak tego, co sprawia, że muzykę czujemy, że wypełnia tło fabuły. „Muza rockmana” to powieść obfitująca w wiele sytuacji, które wywołują emocjonalną paletę, sprawiając, że wniknęłam w fabułę całkowicie. Historia Emily i Tristana pełna jest wzruszających momentów, sekretów i stopniowo budowanego napięcia oraz nieoczekiwanych zwrotów akcji, które sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Pani Penelope Ward po raz kolejny stworzyła bohaterów z krwi i kości, prawdziwych, z wadami i zaletami, z bagażem trudnych doświadczeń, traumami, dzięki czemu całość porusza nasze zmysły i serca. Polubiłam zarówno Emily, jak i Tristana, ale też pozostałych ludzi z ekipy zespołu. Epilog wskazuje, że będzie kontynuacja, ale z innymi głównymi bohaterami. Niektóre zalążki przyszłych tematów pojawiają się w trakcie czytania, bo w tle rozgrywają się różne sprawy związane z innymi osobami z zespołu. Liczę więc, że wydawnictwo szybko wyda kolejne części serii, która odsłoni więcej sekretów chłopaków z zespołu „Delirious Jones”. 

Mirosława Dudko Oaza Recenzji Dudko Mirosława

Titek i kłótnia z Tosią

„Titek i kłótnia z Tosią” to kolejna historia mojego życia 🤣 Rodzeństwo się kłóci i to często i o wszystko. Tak samo jest z Titkiem i Tosią. Awantura wybucha o żółtą kredkę. Mama interweniuje, aby wysłuchać i uspokoić dzieci oraz sugeruje, żeby wspólnie znaleźli rozwiązanie. Udaje im się dogadać a potem rodzinnie wypisują zasady jak się zachowywać, aby było mniej kłótni.

@wystrzalowa_biblioteczka Płaskonos Alicja

Siła wrażliwości. Pokochaj swoją naturę i osiągaj cele, nie rezygnując z siebie

,,Siła wrażliwości. Pokochaj swoją naturę i osiągaj cele, nie rezygnując z siebie" od @wydawnictwo_onepress to książka niczym rozmowa z bliską przyjaciółką. Pełna ciepła, zrozumienia i kobiecej siły, przypomina, że nie musimy być twarde, głośne i odporne na wszystko, aby osiągać sukcesy i spełniać swoje marzenia. To piękna opowieść o akceptacji siebie, swojej emocjonalności i wrażliwości, która wcale nie jest słabością, lecz ogromnym darem. Autorka w niezwykle empatyczny sposób pokazuje, jak żyć i działać w zgodzie ze sobą, nie zakładając maski „silnej kobiety”, która zawsze musi dawać radę. Znajdziemy tu wiele wspierających wskazówek, ćwiczeń i refleksji pomagających radzić sobie z lękiem, stresem czy nadmiernym przejmowaniem się opinią innych. Każda strona daje poczucie zrozumienia i przypomina, że mamy prawo do własnych emocji, granic i odpoczynku. To książka, która dodaje odwagi, wzmacnia i pomaga spojrzeć na siebie łagodniej. Pokazuje, że sukces może mieć kobiecą twarz! 

Boys.books Ceregra Marta