ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Hokej, duma i uprzedzenie

Kiedy zobaczyłam tytuł tej książki i przeczytałam jej opis od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Hokej i podróże w czasie? Musiałam to sprawdzić. Lizzy Woodash jest kobietą, która wie czego chce, a chce przede wszystkim wolności. Niestety kobiety w jej czasach, czyli w roku 1812 nie mają wiele do powiedzenia. Najważniejsze jest, dobre zamążpójście. Lizzy nie chce podporządkować swojego życia zasadom społeczeństwa. Woli sama o sobie decydować. Jedynym sposobem na niezależność jest poślubienie kogoś i szybkie zostanie wdową. W tym momencie właśnie na jej drodze pojawia się Tucker Taylor. Mężczyzna jest zawodowym hokeistą, który na skutek wypadku drogowego dziwnym sposobem trafia właśnie do roku 1812. Tucker kompletnie nie odnajduje się w świecie etykiety, sztywnych zasad i społecznych oczekiwań, a jego obecność wywraca życie Lizzy do góry nogami. Jednak między tą dwójką jest widoczne niezaprzeczalne przyciąganie. Bardzo podobało mi się zderzenie dwóch zupełnie różnych światów, czyli współczesnego, Tuckera i inteligentnej, zbuntowanej Lizzy. Ich relacja jest pełna humoru, napięcia i świetnych dialogów i sytuacji, które dla Tucker są zupełnie normalne, a u Lizzy wywołują rumieńce na twarzy. Dziewczyna coraz częściej zaczyna się łapać na rozmyślaniach o umięśnionym hokeiście, który właśnie został jej mężem. Nie brakuje tutaj zabawnych sytuacji😅 Autorka w lekki sposób porusza też temat wolności, oczekiwań wobec kobiet i prawa do decydowania o własnym życiu. Samo zakończenie było dla mnie naprawdę satysfakcjonujące. Do końca zastanawiałam się co tu się wydarzy, bo zarówno Tucker jak i Lizzy szukali rozwiązania tej sytuacji oraz sposobów na powrót Tuckera do jego czasów. Do końca nie było to takie oczywiste, czy Tucker wróci czy jednak zostanie w tych czasach z miłością swojego życia. Jeśli Wy chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie musicie przeczytać tę książkę. To romans lekki, zabawny i momentami naprawdę uroczy, ale jednocześnie wyróżniający się na tle typowych historii sportowych. Jeśli lubicie motyw podróży w czasie, silne bohaterki i romantyczne historie z nutą humoru, to zdecydowanie książka dla Was. A i ciekawostka🥰 W tej książce mamy okazję również poznać Jane Austin, która jest przyjaciółką głównej bohaterki. Właśnie wydała książkę "rozważna i romantyczna" i jest w trakcie pisania nowej powieści. Kto zgadnie jakiej? 😉
book_ish_witch Kminikowska Dagmara

Król Umbry. Przeklęte królestwo Vinculi #1

"Kto Ci to zrobił", czyli moje ulubione zdanie w książkach! 🤭🥰 Styczność z twórczością Jamie Applegate Hunter miałam już wcześniej. Była to książka dość dziwna i inna, ale spodobała mi się na tyle, by bez zastanowienia sięgnąć po kolejną powieść tajemniczej autorki. Tym razem fabuła zabiera nas do mrocznego świata fantasy, gdzie główna bohaterka jest seryjną morderczynią. Aurora była świadkiem morderstwa swojej siostry bliźniaczki i przysięgła, że zemści się choćby miała wymordować wszystkich podejrzanych. W czynach pomaga jej zdolność widzenia kolorów duszy, więc morduje tylko te w kolorze czerni. Przychodzi jednak ten moment, kiedy zostaje aresztowana i skazana na 500 lat w królestwie Vinculi. 😨 Caius jest jednym z monarchów i brutalnym Królem Potworów, który włada cieniami. Został oskarżony o morderstwo i jest skazany na zamknięcie we własnym królestwie. Kiedy przed jego oblicze trafia skazana za trzynaście zabójstw Aurora, mężczyzna zaczyna czuć chorą fascynację jej osobą. Z jednej strony traktuje ją najgorzej ze wszystkich swoich więźniów, a z drugiej jest gotowy zabić każdego kto zrobi jej krzywdę. Powieść zdecydowanie jest przeznaczona dla pełnoletniego czytelnika, który nie boi się pikantnych, odważnych i brutalnych scen. Znalazłam w tej historii wiele motywów, które uwielbiam i zdecydowanie sięgnę po kolejne tomy serii. Muszę niestety powiedzieć, że książka ma wiele błędów i momentami niesamowicie kuły one w oczy. Zdecydowanie polubiłam Aurorę za jej zawziętość i walkę do samego końca. Polubiłam również Caiusa, który jest świetnym potencjałem na niesamowitego bohatera całej serii. Zakończenie zmiotło mnie z planszy i mam nadzieję, że drugi tom pojawi się na polskim rynku bardzo szybko! Polecam! 🥰
https://www.instagram.com/pokoj_pelen_ksiazek/ Paulina Ampulska

Pierwsza pomoc. Gdy poleje się krew. Poradnik postępowania w przypadku ran i krwotoków

Wychodząc z domu nigdy nie wiemy, co może nas spotkać. Możemy spotkać kogoś, kto upadł, lub być świadkiem jakiegoś zdarzenia drogowego. Ale też w domu mogą pojawić się sytuacje, gdy leje się krew. „Pierwsza pomoc, gdy pojawia się krew” to książka, która pomoże każdemu, kto chce realnie pomagać. Autorzy wyjaśniają czytelnikowi krok po kroku, jak przygotować odpowiednią apteczkę, rozpoznawać rodzaje ran i krwotoków, poznać techniki ich tamowania, ewakuacji i opieki nad poszkodowanym. Poznamy różne materiały opatrunkowe, takie jak gazy czy plastry, oraz opatrunki specjalistyczne. Jest tu ogólny schemat postępowania w przypadku obfitego krwotoku: szybkie zamykanie rany, jej oczyszczenie, ewentualne infekcje, tamowanie krwotoku z rąk i nóg, pachwin, szyi i głowy. Jest też rozdział na temat ewakuacji i zapobiegania hipotermii oraz pierwszej pomocy psychologicznej, w którym dowiemy się na przykład, jak obniżyć poziom stresu. Wszystko opisane jest w bardzo jasny i przejrzysty sposób. Mamy dużą, czytelną czcionkę, ramki, w których wypisane są najważniejsze rzeczy, dużo jest też treści wypunktowanych. Czyta się to naprawdę wygodnie, do tego zdjęcia obrazują ważniejsze sprawy. Książka jest niedługa i ma wygodny, kieszonkowy format.
Livrocat Krakowiak Karolina

Robert Kubica. Sportowi giganci

Robert Kubica to osoba, która rzeczy niemożliwe załatwia od razu, a na cuda trzeba trochę poczekać. Dobrze pamiętam te emocje, które wzbudzały w moim rodzinnym domu jego występy w F1. To było coś niesamowitego oglądać swojego rodaka ścigającego się w tych elitarnych wyścigach. Książka ukazuje nam biografię tego niesamowitego sportowca, którego kariera była bardzo długa i kręta, a on sam jeszcze nie postawił kropki nad i. Niepozorny chłopak wywodzący się z przeciętnej rodziny stał się pierwszym Polakiem startującym w F1. Od czego się zaczęło? - otrzymania od rodziców miniaturki Jeepa, którym w wieku 4,5 roku zaczął jeździć po placu obok zamieszkanego przez jego rodzinę bloku. Ukazana jest tu też ogromna rola ojca aspirującego sportowca, który w pewnym czasie musiał stać się trenerem, mechanikiem, osobą odpowiedzialną za transport, negocjacje i finanse. Ta historia to też opowieść o paśmie nieszczęśliwych wydarzeń, które zmieniały bieg jego kariery. 2003 r. - doznał wypadku drogowego jadąc jako pasażer. 2007 r. - miała miejsce słynna kolizja podczas Grand Prix Kanady, która była jedną z najgroźniejszych w historii F1. 2011 r. - podczas włoskiego rajdu Ronde di Andora jego samochód uderzył w barierę energochłonną. Miał ponad 40 złamań, 20 operacji, a lekarze walczyli o jego życie. Miało to miejsce w momencie podpisania przez niego kontraktu z Ferrari. Jego kariera miała się właśnie rozpędzać ... Co by było gdyby ... Jest to też opowieść o powrocie do sprawności, trudnych decyzjach, oraz o tym, jak czasami biznes wygrywa w starciu z talentem. Ta historia daje jednak nadzieję. Robert po wypadku mawiał, że każdy kierowca F1 chce albo zostać mistrzem świata, albo jeździć dla Ferrari. W 2025 r. wygrał wyścig Le Mans właśnie w Ferrari - model 499P. Dzięki tej książce na nowo możemy uczestniczyć w sportowych zmaganiach naszego rodaka. Jest to opowieść o ogromnym talencie, sile walki z przeciwnościami losu i niezwykłej determinacji do osiągnięcia sukcesu. Najważniejsze fragmenty tej historii są zamieszczone dodatkowo na osobnych stronach opatrzonych grafikami. Mamy też kilka fotografii oraz krótkie podsumowanie osiągnięć Kubicy. Na końcu widnieje też słowniczek objaśniający niektóre pojęcia związane z wyścigami w F1. Książkę czyta się lekko, ale ta opowieść zostaje w pamięci na dłużej. Co więcej, nie kończy się ona wraz z przeczytaniem ostatniej strony, bo Robert jeszcze nie zakończył swoich sportowych zmagań.
biblioteka.maluszka Kosiorowska Katarzyna

Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1

Mieliście kiedyś taką książkę, która nie tylko opowiada historię miłosną, ale sprawia, że sami zaczynacie tęsknić za miejscem, którego nigdy nie widzieliście? 🥹 🤠 „Serce na wodzy” to jedna z tych książek, które nie próbują być przesadnie skomplikowane - one po prostu mają Cię otulić. I dokładnie to zrobiła ze mną historia CeCe i Nasha. 🐎 Małe miasteczko, rodzinne ranczo, konie, kurz unoszący się w powietrzu, zapach drewna i ten klimat, przez który nagle zaczynasz marzyć o życiu gdzieś pośrodku Kentucky… Paisley Hope naprawdę potrafi stworzyć miejsce, do którego chce się wracać. 🤎 CeCe wraca do rodzinnego domu po relacji, która bardziej ją złamała niż uszczęśliwiła. I chyba właśnie to uderzyło mnie najmocniej - ta jej potrzeba odzyskania siebie. Spokoju. Oddechu. Normalności. Nie dostajemy bohaterki idealnej, tylko kobietę zmęczoną, pogubioną i próbującą poukładać swoje życie od nowa. A obok niej pojawia się Nash… 🐴 Nash to dokładnie ten typ bohatera, który robi chaos w sercu. Z jednej strony pewny siebie, momentami wręcz irytująco opiekuńczy, z tym swoim „golden retriever energy”, a z drugiej noszący w sobie sporo bólu i niewypowiedzianych emocji. I ta chemia między nimi? Ona dosłownie wychodziła poza strony. Czułam ją w spojrzeniach, w dialogach, w tych wszystkich drobnych momentach, kiedy jeszcze nic się nie wydarzyło, ale już wiadomo było, że oni są zgubieni. 🤠 Bardzo podobało mi się też to, że ta historia nie opiera się wyłącznie na romansie. Jasne, jest spicy. I to momentami BARDZO… Ale pod tym wszystkim kryje się opowieść o wracaniu do siebie, o poczuciu bezpieczeństwa i o ludziach, którzy stają się domem. O tym, że czasem trzeba odpuścić kontrolę i wypuścić wodze z ręki. 🐎 Sam tytuł idealnie oddaje klimat tej historii, bo „Serce na wodzy” można rozumieć zarówno dosłownie - przez ranczo i konie - jak i emocjonalnie. Bohaterowie przez większość książki próbują trzymać swoje uczucia pod kontrolą, ale serca bardzo szybko zaczynają im się wymykać. 🤎 I choć fabularnie nie jest to historia, która wywraca świat do góry nogami, to ma w sobie coś niesamowicie komfortowego. Taki vibe książki, którą czytasz wieczorem pod kocemi i wciąż masz ochotę na więcej… 🐴 Do tego ten ranczerski klimat! Małe miasteczko, rodzinna atmosfera, przyjaciel brata, wspólna przeszłość, trochę humoru, trochę bólu, dużo napięcia i bohaterowie, których naprawdę da się polubić. Rozumiem, dlaczego tyle osób porównuje tę serię do książek w stylu Elsie Silver, bo czuć tutaj podobną energię - ciepłą, emocjonalną i bardzo uzależniającą. 🤠 To zdecydowanie jedna z tych historii, które nie muszą być perfekcyjne, żeby skraść serce. Bo czasem wystarczy odpowiedni klimat, emocje i bohater, który patrzy na kobietę tak, jak Nash patrzył na CeCe. A ja kupiłam to całkowicie.
syreny_tez_czytaja Kałędkowska Agnieszka