ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Dark desires

❓Kto jest Waszym ulubionym bohaterem lub bohaterką literacką i dlaczego❓ 📚Zander Wood w oczach innych to cichy i nieśmiały chłopak ćwiczący sztuki walki. Prywatnie - płatny zabójca. Od zawsze żyje w cieniu swoich braci, pragnie poczuć się doceniony przez ojca, równocześnie mając przeświadczenie, że nie jest najlepszą wersją siebie. Zander szczerze nienawidzi Nev, która jest przyjaciółką jego brata, a w dzieciństwie uratowała Woodowi życie. Niespodziewanie ginie Rio, który jest przyjacielem Nev. Przy jego ciele umieszczona była laleczka z literą "I". Czy bracia Wood, Nev i Zander dojdą do porozumienia, aby rozwikłać tą zagadkową $mierć? 📚"Dark Desires" pióra Leny Serkowskiej to pierwszy tom cyklu "Shade" z gatunku literatura młodzieżowa. 📚Historia wciąga już od pierwszych stron, Zander jest bardzo wyrazistą postacią świetnie skonstruowaną przez autorkę. Książkę czyta się szybko, bo język jest lekki i dość prosty. Jeśli już jesteśmy przy łatwości odbioru - dialogi zostały momentami napisane w sposób dość infantylny, a ciągle powtarzanie, że główny bohater "nie ma uczuć" okazało się irytujące. Odebrałam to stwierdzenie jako "zapchajdziurę" albo niepotrzebne usprawiedliwianie Zandera. Niemniej jednak, te drobne uchybienia nie wpływają rażąco na moje ogólne odczucia. 📚Podsumowując, bawiłam się dobrze i na pewno polecę tę książkę młodszym odbiorcom, którzy preferują literaturę akcji wymieszaną z mrokiem. ⭐ Premiera: 07.10.2025 ⭐ 

buena1989 Siermińska Milena

Awangarda

Ava jest zaręczona z Rogerem. Kobieta nie pyta o to czym się zajmuje i udaje że pieniądze które wydaje z jego konta są z legalnych źródeł. Wszystko się zmienia, gdy ten zapada w śpiączkę po strzelaninie. Do Avy przychodzi wspólnik Rogera, który musi wprowadzić ją w nielegalne biznesy jej narzeczonego. Uwielbiam książki wychodzące spod pióra tej autorki. Wiem, że jak tylko po coś sięgnę to będzie to strzał w dziesiątkę. Tym razem również się nie pomyliłam i trafilam wprost do luksusowego klubu. Ava to młoda kobieta, która żyje u boku narzeczonego. Niestety jest to jedynie dodatek do jego życia. Sama nic nie ma. Bardzo spodobało mi się to jak została wykreowana. Jak na osobę uzależnioną od kogoś to ona naprawdę świetnie sobie poradziła. Cieszę się, że poszło to właśnie w tą stronę. Nie mogłam się oderwać. Historia Avy chwyta za serce, współczułam jej wejścia w dorosłość z taką matką. Przysięgam miałam ochotę tą kobietę rozszarpać. Z drugiej zaś strony uważam, że gdyby nie właśnie ta matka, to Ava nie stałaby się tak odważną i rozsądną kobietą. A miejsce w którym wylądowała zdecydowanie tego wymagało. Było tutaj wszystko czego oczekiwałam, był luksus, było gorąco, pożądanie, chemia. Nie zabrakło również zrozumienia i chęci pomocy. Pojawia się wiele elementów romansu, erotyku czy mafii, całość jest jednak spójna i czyta się ją z zaciekawieniem. Zakończenie mnie ogromnie zaskoczyło i już nie mogę się doczekać kolejnej części.

Zalezna_od_ksiazki Świerc Wiktoria

Piekielne miejsce

"Piekielne miejsce" to kontynuacja książki "Piekielna umowa", podczas czytania pierwszych stron autorka przenosi nas w świat spokojny, odizolowany od problemów i świateł wielkich miast. Samanta z siostrą zaczynają nowy rozdział na ranczu, gdzie by się mogło wydawać, że są szczęśliwe. Właśnie, mogło by się wydawać... Cały urok pryska niczym bańka mydlana, gdy pojawiają się pierwsze oznaki tego, że przeszłość nie zapomniała jednak o Sammy. Od tego momentu wszystko przyspiesza, zaczynają się dziać rzeczy, które spędzają sen z powiek siostrom. Gdy do tego dołożymy, dwóch mężczyzn to robi nam się z tego totalny rollercoster emocjonalny. Do samego końca Autorka ciągnęła bardzo wybuchowa relację między Sammy a Patrickiem. Dodało to ciekawego wątku historii. Szczerze mówiąc, podobała mi się ta książka. Może nie będzie moją top of the top, jednak naprawdę zasługuje na uznanie i pochwałę. Bohaterowie, fabuła i sama lekkość czytania spowodały, że pochłonęła ją dosłownie w jeden wieczór. Fajnie też, że nie mamy tutaj natłoku opisów relacji łóżkowych. Skupiamy się bardziej na zaufaniu. Okładka jest bardzo zbliżona graficznie do części pierwszej. Myślę, że oddaje ona idealnie emocje zawarte w tej pozycji. Podsumowując, polecam, jest ona idealna na obecne teraz ponure wieczory. Sądzę, że fajnie spędzicie czas z Sammy i Patrickiem.

_reinadeloslibros_ Szlachta Nadia

Recenzownik. Mój książkowy journal

Na pewno mieliście taką sytuację, gdy po przeczytaniu książki, która oczarowała was absolutnie wszystkim, czuliście że po prostu musicie zapisać gdzieś swoje uczucia. Albo szukaliście ciekawej rozrywki podczas nudnych chwil. Albo chcieliście zrobić podsumowanie książkowego wydarzanie, na jakim byliście. Tylko gdzie to zrobić? 𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒐𝒘𝒏𝒊𝒌 nie jest zwykłym książkowym dziennikiem. To książkowa przystań - miejsce, w którym możecie wyrazić swoje uczucia (nie tylko względem książki ale też książkowych wydarzeń i nie tylko!!), a co najważniejsze poddać się wodzy fantazji i wyobraźni. Ten dziennik możecie uzupełnić jak tylko chcecie, ważne, żeby wyrażało to was. Oprócz mnóstwa fascynujących zadań, oczywiście miejsca na recenzję książek, podsumowań okresów, wydarzeń 𝑹𝒆𝒄𝒆𝒏𝒛𝒐𝒘𝒏𝒊𝒌 oferuje absolutnie przecudowną szatę graficzną. Gwarantuje wam, że jest to najpiękniejsze wydanie jakie kiedykolwiek zobaczycie. Każda strona jest ozdobiona, kolorowa i taka… w stylu książkar. Kwiaty, cytaty i naprawdę, naprawdę ciekawe zdobienia wyglądają jak marzenie!! Nie mam co do tej książki ABSOLUTNIE ŻADNYCH zastrzeżeń (może z wyjątkiem tego, że mogłaby być troszkę dłuższa 🙄)

books_destroy_us Skop Julia

Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1

Czy kowbojskie romanse Was kuszą? Bo dziś właśnie z takim przychodzę. A precyzyjnie mówiąc, kowbojsko - hokejowym. Ciekawe połączenie muszę przyznać. "Serce na wodzy" Paisley Hope to pierwszy tom cyklu Ranczo Srebrzyste Sosny. I jest naprawdę gorący. Szczerze mówiąc, aż za bardzo. Jak dla mnie, mogłoby tu być mniej se@su, bo jest go tu naprawdę dużo. Przyznam się Wam, że przewracałam karki i części z nich nie czytałam...za dużo i za mocne były. A jeśli chodzi o fabułę, to nawet mi się podobała. Jej akcja toczy się na ranczu Srebrzyste Sosny i opowiada o Cece Ashby, najmłodszej córce właścicieli rancza. Cece wraca do domu po fiasku zaręczyn z bogatym, choć nie umiejącym utrzymać rąk przy sobie, dupkiem. Zawsze była pod parasolem ochronnym swych braci i ich przyjaciela Nasha. Teraz jednak Nash zgoła inaczej ją postrzega. a czy odważy się na związek, skoro nie wierzy w związki? Jego przeszłość bowiem jest pełna traum, które nie pozwalają z optymizmem patrzyć w przyszłość. Były hokeista, gwiazda NFL a w głębi duszy, złamany emocjonalnie mężczyzna. Niekiedy tak właśnie jest, że życie daje nam mocno w kość, że uderza jak pocisk, masakrując nasze szczęście. Trudno się z tego otrząsnąć i żyć dalej. Podobały mi się te wzmianki na temat rancza i centrum hokejowego. No i małomiasteczkowy klimat. Już pierwsza scena pokazuje, że w Laurel Creek, nie uchowa się żadna tajemnica. Ale mieszkańcy miasteczka stanowią też dla siebie wsparcie i to jest budujące. To gorący romans, w którym między Cece a Nashem iskrzy aż miło. Ale jest tu też szacunek, troska i wsparcie. Zresztą cała rodzina Ashby wzajemnie się wspiera. Podnosząc na duchu w trudnych i ciesząc z dobrych chwil. Na pewno Was rozgrzeje, tego jestem pewna.

W biblioteczce Renaty Kozłowska Renata