Recenzje
Haunted Hearts
„Haunted Hearts” to porywająca powieść o zakazanej miłości - między łowczynią wampirów a wampirem. Jednak ich relacja to nie jedyny problem, który muszą pokonać. Książkę przeczytałam w cztery godziny - już od początku wiedziałam, że muszę ją skończyć za jednym zamachem. Wciągnęła mnie niemal od razu. W trakcie lektury od razu dostrzegłam, jaką miłość autorka ma do seriali takich jak „Pamiętniki Wampirów” - klimat, dialogi i relacje bohaterów przypominają mi ten serial. Uważam, że powieść ma ogromny potencjał, ale mogła być zrealizowana o wiele lepiej. Chociaż to idealna lektura na jeden wieczór, to byłaby jeszcze lepsza, gdyby wszystko nie działo się tak szybko. Moim zdaniem autorka mogła rozwinąć tę historię na trzy tomy, kończąc każdy z nutką niepewności, co naprawdę by pogłębiło emocje i więź z bohaterami. To książka idealna dla osób, które kochają wampiry oraz szybkie historie miłosne. Szczerze żałuję, że nie jest dłuższa - chciałabym bardziej się z nią zżyć. Narracja jest dobrze opisana, ale przez szybki rozwój akcji nie dało się tak dobrze przywiązać do bohaterów, jakby potrzebowali więcej przestrzeni na rozwój.
In my 20s. 26 lekcji, które dałabym młodszej sobie
Przeczytałam „In My 20s. 26 lekcji, które dałabym młodszej sobie” w jeden wieczór i czuję, że to książka, którą sama chętnie przeczytałabym jako młodsza ja. Myślę, że mogłaby wpłynąć na moje postrzeganie wielu kwestii, od podejmowania decyzji po relacje z innymi i dać trochę spokoju w tym chaotycznym okresie życia. Jednocześnie są w niej rozdziały, które rezonują z moim obecnym stanem bycia, pokazując, że lekcje dorosłości nigdy się nie kończą. Poradnik jest ciekawie wydany, przejrzysty w strukturze, podzielony na 26 lekcji, z których każda porusza ważne zagadnienia, często w formie pytań skłaniających do refleksji. Autorka nie podaje gotowych recept, lecz raczej dzieli się własnym doświadczeniem i przemyśleniami, co sprawia, że książka brzmi autentycznie i blisko. Dotyka tematów takich jak poczucie zagubienia, presja społeczna, relacje bez etykiet czy porównywanie się do innych - kwestie, które większość z nas zna z własnego życia, ale rzadko o nich głośno mówi. To przewodnik po dorosłości nieidealnej, w którym łatwo się odnaleźć, a jednocześnie daje poczucie wsparcia, jakby starsza siostra podpowiadała, że wcale nie trzeba znać wszystkich odpowiedzi. Książkę przeczytałam jednym tchem i chętnie podaruję ją dalej, bo jej lekcje są uniwersalne i mogą komuś naprawdę ułatwić spojrzenie na swoje dwudziestki.
Surogatka
„Surogatka” to powieść, która z pozoru zapowiada się jak klasyczny romans z motywem ciąży zastępczej, ale bardzo szybko okazuje się historią o dużo większej emocjonalnej głębi. Penelope Ward w niezwykle lekki, a jednocześnie dojrzały sposób pokazuje, jak skomplikowane mogą być ludzkie relacje, gdy życie stawia bohaterów w sytuacji, której żadne z nich nie planowało. Sigmund to mężczyzna zraniony stratą córki który pragnie wypełnić jej ostatnią wolę. Abby to kobieta, która decyduje się zostać surogatką bo ma swoje powody, by przyjąć tę rolę, ale absolutnie nie oczekuje emocjonalnego zaangażowania. I właśnie zderzenie tych dwóch światów staje się sercem książki. Początek ich relacji jest nerwowy, pełen dystansu i nieufności, ale z czasem autorka bardzo naturalnie pokazuje, jak między nimi rodzi się subtelna więź. Ward świetnie balansuje humor, napięcie emocjonalne i delikatny erotyzm, nie popadając w przesadę. Najbardziej angażujące jest to, jak oboje bohaterowie próbują pogodzić swoje uczucia z moralnym „nie wolno”, które nad nimi wisi. Czy można zakochać się w surogatce własnego dziecka? Czy można pokochać mężczyznę, dla którego nosi się dziecko… które nie ma z nami biologicznego związku? Autorka pozwala tej relacji dojrzewać powoli, a dzięki temu finał daje czytelnikowi poczucie satysfakcji i domknięcia, bez tanich emocjonalnych skrótów. „Surogatka” to ciepła, wzruszająca i wciągająca historia o drugiej szansie, o odwadze, by wybrać szczęście i o tym, że rodzina nie zawsze jest wyłącznie kwestią genów.
Recenzownik. Mój książkowy journal
Super jakościowo, bardzo dobre wykonanie!! Recenzowanik świetnie się prezentuje, ma grube kartki oraz jest ciekawie ułożony. Wiele rzeczy do uzupełniania, superowe nawiązania do innych książek.