Recenzje
Piętno Genevieve. Pod osłoną milczenia
„Piętno Genevieve. Pod osłoną milczenia” - Monika Rutka @poskladana ⭐ 5/5 To drugi tom serii Pozorów, będący kontynuacją historii Grace. Nie będę zdradzać fabuły, bo najpierw koniecznie musicie poznać tom pierwszy. To seria, która łamie serca — moje zdążyła już złamać kilka razy. Nie przeżyłam tego, co przeszła Grace, ale potrafiłam się z nią niesamowicie utożsamić. Wiele jej słów trafiało we mnie wyjątkowo mocno. To świetna książka, pokazująca brutalną prawdę o byciu człowiekiem. Uwielbiam te tomy, choć wiążą się dla mnie z ogromnym bólem. Oglądając filmiki na tik toku z reakcjami na ostatnie strony, widziałam łzy i byłam pewna, że też będę płakać. A jednak… byłam w tak wielkim szoku, że te emocje przyszły dopiero później. Nie dlatego, że nie wiem, jak życie potrafi niszczyć — wiem aż za dobrze. Po prostu autorka tak idealnie oddała uczucia Grace, że byłam poruszona do głębi. Czułam jej przeżycia całą sobą. Właściwie łzy pojawiły się dopiero przy fragmencie o rajstopach — i płynęły jeszcze kilka minut po skończeniu książki. Co mogę powiedzieć? Była cudowna, ale też niszcząca. Poproszę już trzeci tom! Pamiętajcie, że książka ma ograniczenia wiekowe. Wiem, że wiele z Was się z nią utożsamia, albo przeżyło podobne doświadczenia, dlatego sięgacie po nią mimo wieku. Rozumiem to i nie oceniam. Znajdują się tu jednak trudne wątki: przemoc seksualna, wulg4ryzmy, problemy ps¥psychiczne, agresja, pozbawienie życia oraz substancje odchudzające. Pamiętajcie o tym, zanim po nią sięgnięcie. Jeśli i Wy mierzycie się z podobnymi doświadczeniami — proszę, nie bójcie się prosić o pomoc. 💙
Fragile Shadow
Wiecie co? Ja nie wiem co mam napisać, nie wiem co powiedzieć. Nie wiem jak mam zareagować, bo ta książka mnie poruszyła. Po skończeniu nie mogłam dojść do siebie przez dłuższy czas. Musiałam odsapnąć i pomyśleć. A pisze te recenzje już jakiś czas po przeczytaniu i nadal nie wiem co mam w niej zawrzeć. Ta historia wyrwała mi serce, a kiedy już zaczynało się powoli na nowo sklejać — bum, ponowny rozłam. Tak bardzo liczyłam, że Meri i Azrael dostaną szczęśliwe zakończenie, po tym, co przeszli, co ich spotkało i za to, jak mieli mało czasu, aby być ze sobą w stu procentach i posmakować tego szczęścia. Niestety nie było im to dane, ale nie będę wam zdradzać szczegółów. Musicie poznać sami ich historię, bo jeśli tylko zacznę ponownie ją analizować i opisywać, wiem, że rozpadnę się w drobny mak. Tak dawno nie płakałam na żadnej książce, tak dawno mnie żadna nie poruszyła. Dosłownie wyłam i nie mogłam się uspokoić, a punktem kumulacyjnym mojego wybuchu był ostatni rozdział. To on dołożył do pieca, a moje serce pękło. Czytając tę książkę, czułam się, jakbym wróciła do czasów liceum. Czułam, jakbym czytała kawałek mojej historii. Doskonale rozumiałam główną bohaterkę i jej stany depresyjne. I to, że nie chciała się otworzyć przed facetem, który nagle zwrócił na siebie jej uwagę. To było intensywne, osobiste i mnie pogrążyło. Gratulacje Wiktorio! Sprawiłaś, że po przeczytaniu tej książki nic nie będzie takie samo, a uwierzcie, mnie ciężko wyprowadzić z równowagi.
Ptaki, które śpiewają nocą
5/5⭐ „Ptaki, które śpiewają nocą” to szósta książka Marty, którą miałam przyjemność poznać. Do każdej z nich miałam raczej obojętny stosunek, więc tym bardziej nie spodziewałam się, że Ptaki pokocham całym sercem, praktycznie już od pierwszej strony. Ta powieść zostanie ze mną na długo. Zakochałam się w jej bohaterach, klimacie oraz muszę przyznać, że podczas tej przygody wiele się nauczyłam. Ta historia to przypomnienie, że życie dzieje się tu i teraz, a ciągły pośpiech sprawia, że nie zauważamy tego, co najważniejsze - chwili obecnej. Powieść od samego początku wyróżnia się świetnym poczuciem humoru. Na żadnej książce, którą czytałam do tej pory, nie uśmiechałam się tak często, jak podczas czytania Ptaków. Niejednokrotnie przyłapywałam się na tym, że policzki bolą mnie od ciągłego uśmiechu, jednak nie umiałam przestać. Ta książka uleczyła tę część mnie, która ostatnio ciągle bywała smutna i zestresowana. To, co naprawdę kocham w literaturze, to wszelkiego rodzaju podróże. Bohaterowie Ptaków wyruszają na taką, po różnych Stanach USA. Każdy przystanek na trasie to kolejny element historii, który uczy ich czegoś nowego o świecie i o sobie samych, a fakt, że przed rozpoczęciem przygody się nie znali sprawia, że śledzenie rozwoju ich relacji jest bardzo ciekawe. Warto również zaznaczyć, że Savannah i Austen to całkowite przeciwieństwa. Ona całe życie miała jakiś plan, jest ułożona oraz nie lubi spontanu. Z kolei on… żyje z dnia na dzień, chwyta każdy moment i nie przejmuje się niczym, co ma wydarzyć się dopiero za jaki czas. Ich duet całkowicie mnie urzekł, a motyw, który wysuwał się na prowadzenie to mój ulubiony „slow burn”. Fabuła Ptaków jest wprawdzie dosyć spokojna, jednak nie ma mniej miejsca na nudę. Tutaj każda scena opisana jest z tak ogromną wrażliwością oraz prawdą, jeśli wiecie co mam na myśli, że całość czytało się bardzo płynnie. Poznając tę książkę czułam, jakbym osobiście towarzyszyła bohaterom. Ich przygody przeżywałam razem z nimi, czując wszystkie ich emocje. Gdy tylko zamykałam książkę, pragnęłam do niej wrócić, ponieważ, pochłaniając moje myśli, szybko stała się trwałym elementem mojej rzeczywistości. Było to naprawdę niesamowite oraz niepowtarzalne doznanie.
Titek i magia świąt
Seria książek o Titku to prawdziwy skarb na półce każdego rodzica, który pragnie wspierać swoje dziecko w nawigowaniu po codziennych wyzwaniach. Stworzona przez autorkę uwielbianego Pinka, seria ta odziedziczyła jego największe zalety: wartościowość, przydatność i angażującą formę. Choć na rynku pojawiły się już tytuły dotyczące zarówno codzienności, jak i magicznego czasu świąt, seria o Titku wyróżnia się kompleksowym podejściem do emocjonalnego rozwoju dziecka. Na przykład, książka „Titek chce jeszcze jedną bajkę” mistrzowsko mierzy się z problemem, który zna każdy rodzic - wyłączaniem ekranu. Zamiast moralizowania, Titek pomaga dzieciom uspokoić emocje towarzyszące końcowi ulubionej rozrywki i odkryć radość płynącą z alternatywnych aktywności. To cenne wsparcie w zrozumieniu, że koniec zabawy na ekranie to dopiero początek innych fajnych rzeczy. Zupełnie inny klimat, ale równie ważną lekcję, niesie ze sobą „Titek i magia świąt”. Ta ciepła, urocza i zabawna historia idealnie wpisuje się w przedświąteczny zgiełk, niosąc ze sobą zapach pierogów i blask choinki. Jednak pod świąteczną otoczką kryje się praktyczna lekcja cierpliwości - umiejętności trudnej, lecz niezbędnej. Śledząc perypetie Titka w oczekiwaniu na Wielki Dzień, dorośli otrzymują sprytne wskazówki, jak aktywnie wspierać dziecko w ćwiczeniu tej kluczowej cechy. Książki o Titku są przemyślane pod kątem małego czytelnika. Mają niewielki format i twardą okładkę, co czyni je trwałymi i idealnymi do małych rączek. W środku znajdziemy świetne, kolorowe ilustracje, które z pewnością przyciągną uwagę. Co najważniejsze, seria idzie dalej niż tylko krótki tekst. Stanowi ona kompletne narzędzie rozwojowe dzięki: Zadaniom aktywizującym dla dzieci, które zachęcają do interakcji. Praktycznym poradom dla rodziców, czyniąc tę serię wsparciem także dla dorosłych.
Uwolnij swój genialny umysł. Kurs sukcesu według metody Silvy
🎅 Przed nami Mikołajki, a następnie Boże Narodzenie - czas bliskości, miłych gestów i oczywiście ... prezentów. 🎁 Jeśli brak Wam pomysłu na konkretny i praktyczny prezent dla bliskiej osoby, a nawet dla samego/ samej siebie - MOGĘ POMÓC ! 😁 📘 „Uwolnij Swój Genialny Umysł. Kurs Sukcesu Według Metody Silvy” to praktyczny przewodnik oparty na popularnej metodzie Silvy. 👉 Przede wszystkim uczy, w jaki sposób dzięki prostym technikom uruchomić wreszcie pełnię swojego potencjału. 📖 Choć treść teoretyczna napisana jest zrozumiale i ciekawie, przez co silnie wciąga czytelnika, to swoistą wisienką na torcie tej publikacji jest zestaw ćwiczeń krok po kroku, które pomagają wzmocnić koncentrację, zmienić sposób myślenia i świadomie kierować własną rzeczywistością. 🧠 Ta niesamowita książka prowadzi przez proces podróży poprzez niepoznane dotąd poziomy umysłu, uleczając i ubogacając dotychczasowe życie. ✒️ Jest napisana przystępnym językiem z łatwo przyswajalną terminologią, a jej największą mocą jest jej potencjał oraz oferowanie konkretnych działań, które naprawdę można stosować bezzwłocznie. 💝 Moim zdaniem jest idealna dla osób, które chcą rozwijać intuicję, pracować z wizualizacją i odzyskać kontrolę nad swoim życiem. 👌 Jeśli szukasz książki, która pomoże Ci wyjść poza ograniczenia i uruchomić genialną wersję siebie — zdecydowanie warto po nią sięgnąć lub sprezentować ją osobie, która tego potrzebuje. 🎄 Świetnie sprawdzi się jako prezent mikołajkowy lub pod choinkę.