ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

(Nie)widzialne serca

Niewidzialne serca” to opowieść, która wciąga od pierwszych stron — nie przez efektowne zwroty akcji, lecz przez emocje skryte między wersami. Formuth tworzy historię pełną czułości, tęsknoty i trudnych decyzji, pokazując, że najważniejsze rzeczy często pozostają niewidoczne dla oczu. To książka o ranach, które nosimy w sobie, o budowaniu bliskości i o tym, jak wielkiej odwagi wymaga pokazanie światu prawdziwego „ja”. 💔✨💖 Jej lekki styl, ciepły humor i delikatna nadzieja sprawiają, że czyta się ją szybko, a jednocześnie zostaje w głowie na długo. Idealna dla fanów emocjonalnych, życiowych historii. 🌙📖 Zdecydowanie warto! 💫 

_madzikp Pasek Magdalena

Surogatka

Abby i Sig to dwoje bohaterów, którzy na pierwszy rzut oka wydają się kompletnie do siebie niepasować, a jednak właśnie dzięki różnicom tworzą niezwykle intensywną relację. Główna bohaterka to kobieta ciepła, empatyczna i doświadczona przez życie bardziej, niż sama chciałaby przyznać. Decyzja o zostaniu surogatką wynika u niej nie tylko z potrzeby finansowej, ale też z poczucia misji i chęci zrobienia czegoś znaczącego dla kogoś, kto tego bardzo potrzebuje. Mężczyzna, dla którego ma urodzić dziecko, z kolei jest typem pozornie zdystansowanym: uporządkowanym, zamkniętym w sobie, z bagażem emocjonalnym, którego nie ujawnia od razu. Z czasem okazuje się jednak, że pod chłodną fasadą kryje się człowiek wyjątkowo lojalny, wrażliwy i gotowy na ryzyko, jeśli tylko ktoś zdoła przebić się przez jego skorupę. Dynamika między nimi rozwija się naturalnie, od nieufności, przez ostrożne rozmowy, aż po uczucia, których oboje się nie spodziewali. Fabuła skupia się na moralnych dylematach, nieoczywistych uczuciach i pytaniach o to, gdzie naprawdę przebiega granica między obowiązkiem a pragnieniami serca. Autorka prowadzi akcję tak, by czytelnik stopniowo odkrywał tajemnice bohaterów, ich lęki, motywacje i to, co tak naprawdę kryje się za decyzją o surogacji. To powieść o emocjach duszonych latami, o stanie zawieszenia, w którym każda drobna zmiana potrafi przewrócić bohaterom życie do góry nogami. Choć wątki romantyczne są wyraźne, to sercem książki jest intymny dramat dwóch osób, które nie planowały bliskości, a jednak nie potrafią już od siebie uciec. Styl Penelope Ward jest lekki, sugestywny i bardzo nastawiony na emocjonalne niuanse. Jej dialogi są naturalne, a opisy nienachalne, ale wystarczająco obrazowe, by poczuć atmosferę scen. Okładka książki jest dobrze dobrana. Złote wykończenie na czarnym tle pasuje idealnie i się ładnie wyróżnia. Niestety widać wszelkie ślady trzymania książki w rękach i szybko się niszczy. Szkoda. Książka ta świetnie sprawdzi się dla osób szukających romansu, który nie jest jedynie historią o miłości, ale też o odpowiedzialności, granicach i odwadze powiedzenia prawdy zarówno sobie jak i innym. Mi osobiście bardzo się podobała jednakże nie wciągnęła mnie na tyle bym zarwała dla niej nockę.

zaczytana-ola.blogspot.com/ Aleksandra Dziura

Ptaki, które śpiewają nocą

ᴏᴘᴏᴡɪᴇść ᴏ ᴛʏᴍ, żᴇ ɴɪᴇ ᴢᴀᴡꜱᴢᴇ ᴍᴜꜱɪꜱᴢ ᴍɪᴇć ᴘʟᴀɴ ɴᴀ ᴘʀᴢʏꜱᴢᴌᴏść, ᴀ ɴᴀᴊᴡɪęᴋꜱᴢᴇ ʙᴌęᴅʏ ᴄᴢᴀꜱᴀᴍɪ ᴘɪꜱᴢą ɴᴀᴊᴄɪᴇᴋᴀᴡꜱᴢᴇ ʜɪꜱᴛᴏʀɪᴇ... _________ "Ptaki, które śpiewają nocą" to kolejna piękna i zarazem przepełniona bólem powieść od Marty Łabęckiej, jaką miałam przyjemność czytać! Autorka w każdej kolejnego stworzonej przez siebie historii udowadnia nam, że w pisanie to ona potrafi! 🥵 Tym razem stworzyła historię o niespełnionym muzyku i dziewczynie, która ucieka w nieznane w dniu, który powinien być najważniejszym w jej życiu z reguły... Jak było na prawdę? Podróż kamperem, zachody słońca, nowe zaskakujące miejsca i wszechobecna muzyka, długie rozmowy o życiu i o niczym... Wszystko to sprawiło, że każdy kolejny rozdział czytałam z ogromnym zainteresowaniem. #ptakiktorespiewajanoca to powieść przepełniona pięknymi cytatami, jeśli mi nie wierzycie, to przeczytajcie, chociażby ten, który zamieszczam poniżej... ⬇️ "żᴀᴌᴏʙᴀ ᴛᴏ ɴɪᴄ ɪɴɴᴇɢᴏ ᴊᴀᴋ ᴍɪᴌᴏść, ᴋᴛóʀᴀ ɴɪᴇ ᴍᴀ ᴅᴏᴋąᴅ ᴘóᴊść. ʙᴏ ɴɪᴇ ᴘʀᴢᴇꜱᴛᴀᴊᴇꜱᴢ ᴋᴏᴄʜᴀć ᴋᴏɢᴏś ᴛʏʟᴋᴏ ᴅʟᴀᴛᴇɢᴏ, żᴇ ɴɪᴇ żʏᴊᴇ. ᴡɪęᴄ ᴍᴏżᴇ żᴀᴌᴏʙᴀ ᴢᴏꜱᴛᴀᴊᴇ ᴢ ᴛᴏʙą ᴛᴀᴋ ᴅᴌᴜɢᴏ, ᴊᴀᴋ ᴅᴌᴜɢᴏ ᴋᴏᴄʜᴀꜱᴢ ᴛę ᴏꜱᴏʙę ᴘᴏ ᴊᴇᴊ śᴍɪᴇʀᴄɪ. " 💔 Akcja rozgrywa się stosunkowo wolno, nie znajdziecie tu wciskających w fotel zwrotów akcji, ale to właśnie ten powolny styl przy tej konkretnej fabule spisał się idealnie. Początkowo może i samo czytanie trochę się dłuży, jednak jak już się wgryzie w całość. Muszę delikatnie przyczepić się do kategorii wiekowej. Oznaczenie na książce sugeruje wiek 14+, wydaje mi się, że ta kategoria jest tu delikatnie zaniżona... No i to zakończenie! Jak tak można, w taki sposób w takim momencie? Potrzebuje więcej na już.

Mol_nad_molami Czajkowska Sylwia

Puck Off

Czy zbyt odważne jest stwierdzenie, że Ludka Skrzydlewska to królowa emocjonalnych romansów? Porozmawiajmy. Autorka bardzo trafnie i z ogromnym wyczuciem prowadzi swoje historie. Od niezobowiązujących spotkań do poważnych życiowych deklaracji. W tym czasie buduje zaufanie, bliskość i wsparcie, dzięki którym mamy możliwość uwierzyć i zaangażować się w opowieść. Stworzyła 450-stronicową ciepłą, piękną i ważną fabułę. To książka przesiąknięta słodyczą i zdrową relacją. Taka, od której robi się ciepło na serduszku. Cudownie idealna, w której partnerzy rozumieją się nawzajem, rozwiewają swoje wątpliwości i walczą o siebie w chwilach zwątpienia. Wspaniale czytać o dobrych ludziach, znacznie gorzej czytać o złych sytuacjach dziejących się w ich życiu. "Puck off" ofiaruje nam wiele emocji - w tym wielki smutek i łzy bezsilności TW: trauma, żałoba, strata). Mimo wyboru trudnej tematyki uważam, że autorka stanęła na wysokości zadania i opowiedziała nam ten wątek z należytą empatią i uwagą. Bohaterzy zostali otoczeni wsparciem i zrozumieniem, a ich walka o siebie pozwoliła pokonać niespodziewane i niesprawiedliwe przeciwności świata, którymi zostali dotknięci w tym ciężkim czasie. Ta seria to też opowieść o wparciu w drużynie i w tym tomie również możemy tego doświadczyć. Mimo iż Matt jest nowy i przez swojego nieokrzesanego brata zaczyna w zespole z gorszej pozycji, traktowany jest jak nowa osoba, która zaczyna z czystą kartą. Cudownym jest, jak ważną postacią w drużynie jest Rosie, a smutną kontrą jest uprzedzenie i niechęć do dziewczyny jej najbliższych współpracowników. Niezmiennie polecam książki autorki. "Puck off" trzyma poziom poprzednich tomów. To historia dzięki, której uśmiech zagości na Twoich ustach i czasem zaśmiejesz się w głos, będą też momenty, w których policzki zaróżowieją, ale również takie, w których samoistnie popłyną łzy. Dla mnie bardzo dobra lekko i przyjemnie poprowadzona. Ach i z przekazem! Według mnie - ☕☕☕☕☕/5 

zle_charaktery Brzozowska-Czyżak Agnieszka

Serce na wodzy. Ranczo Srebrzyste Sosny #1

CeCe wraca do rodzinnego miasteczka, po zostawieniu swojego narzeczonego. Na jej drodze staje starszy przyjaciel jej brata, którego jej bliscy traktują jak rodzinę. Mężczyzna po przejściu na hokejową emeryturę pracuje w wielu miejscach, a jedno z nich staje się również nową pracą dla Cecili… Książkę czyta się bardzo szybko, relacja bohaterów jest dynamiczna zarówno przez kreacje ich charakterów, ale też, przez fakt że znają się od młodzieńczych lat. Pomiędzy nimi jest sporo docinek, ale też chemii, która wyczuwalna jest od pierwszych stron. Pojawia się sporo spicy scen, momentami czułam nimi przesyt. Bohaterowie postanowili, że mają spędzić razem noc i skupić się wyłącznie na jednym, lecz myśli Nasha dość szybko zmierzają do tego, że chce czegoś więcej co mi się podobało. Bo nie był to dosłownie schemat, za którym nie przepadam. Ukrywali swoją relację przed rodziną, ale gestów tam zdecydowanie nie brakowało. Rodzina CeCe do której należał także Nash po wypadku jego rodziców, była świetnie przedstawiona, każdy się w niej wspierał, było czuć tam miłość i ciepło. Miasteczko do którego zostajemy przeniesieni jest społecznością w której wieści rozchodzą się bardzo szybko co zostało nam niejednokrotnie udowodnione, sytuacja z „lokówką” rozbawiła mnie totalnie. Myślałam, że samej pracy związanej z ranczem będzie w książce trochę więcej, ale liczę że następne części mi to wynagrodzą, bo postacie drugoplanowe skradły całe moje serce.

@melodyjnemysli Rogoża Nikola