ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Milionerka i barman

„Zoe cię tylko bada nie wierz w żadne jej słowo, bo należy do osób, które lubią zawstydzać innych. To diablica w ciele anioła.” "Milionerka i barman" to powieść, która już od pierwszych stron intryguje i zapowiada zderzenie ze sobą dwóch światów i dwóch różnych osobowości, których losy splatają się, tworząc emocjonalną historię, która w niektórych momentach jest wręcz bolesna. To historia o dojrzewaniu emocjonalnym, przewartościowaniu swojego życia i wartości, o odwadze i wyjściu poza strefę komfortu. Zoe to kobieta, która ma dosłownie wszystko. Żyje w wygodnej i pełnej luksusu klatce, sama pochodzi z bogatej rodziny, a związek z bogatym facetem jest dla niej wygodny, bo wie, czego może się za każdym razem spodziewać i podąża wytyczonymi ścieżkami. Nie wierzy w miłość ani w uczucia. Do czasu, bo wtedy pojawia się Olivier. Skromny barman, samotny ojciec, odpowiedzialny, szczery, ostrożny i mocno stąpający po ziemi. Już raz został bardzo mocno zraniony i teraz miał jasno wyznaczone cele i granice, ale Zoe sprawiała, że zaczynał łamać własne zasady. Czy dwoje tak zupełnie różnych charakterów i światów może być razem szczęśliwych? Czy los miał jakiś plan wobec nich? „Bo wierzysz w bajki Zoe. A życie nie jest cholernym opowiadaniem o wielkiej miłości milionerki i barmana.” Czytając tę książkę, towarzyszył mi rollercoaster emocji, napięcie, jakie pulsuje między bohaterami da się wyczuć już od pierwszej strony. Każde ich spotkanie aż iskrzy od niewypowiedzianych uczuć, frustracji, strachu i niedomówień. Za przekraczanie swoich granic płacą emocjonalną i bolesną cenę. Ich przemiana nie przychodzi łatwo i jest bardzo bolesnym doświadczeniem. Niestety postawa Zoe wywoływała we mnie irytację i złość. Wielokrotnie miałam ochotę nią potrząsnąć. Ta książka drażni, irytuje, ale i fascynuje. To historia o zderzeniu oczekiwań z rzeczywistością, o błędach i o tym, co tak naprawdę ma znaczenie, o wewnętrznej przemianie i bólu.

historie_budzące_namiętność Skoczylas Katarzyna

Mały człowiek, wielka sprawa. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic

Ta książka to odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic, i faktycznie są w niej odpowiedzi na najczęściej pojawiające się wątpliwości! 🤔 Na przykład: co robić, gdy dziecko ignoruje granice, jak wprowadzić zdrowe konsekwencje, jak ogarnąć dziecięcą histerię, co zrobić, gdy dziecko bije lub gryzie inne dzieci, czy dawanie klapsa to dobra metoda, jak radzić sobie z buntem dziecięcym, jak reagować, gdy dziecko ciągle zmienia zdanie, kiedy zabawy pomagają, a kiedy przeszkadzają i wiele, wiele innych. Książka została napisana przez psycholożkę i psychoterapeutkę dziecięcą, która sama jest mamą trójki maluchów. Dzieli się na kilka rozdziałów, a każdy dotyczy nieco innego zagadnienia: 👉dzieci i granice, 👉dzieci i ich temperament, 👉dzieci i emocje, 👉dzieci i zachowania impulsywne oraz agresywne, 👉dzieci i trudne zachowania, 👉rodzice i emocje, 👉dzieci i poczucie własnej wartości, 👉dzieci i dziadkowie, 👉dzieci i ekrany, 👉dzieci i sen, 👉dzieci i placówki edukacyjne. Ja osobiście bardzo cenię to, jak te zagadnienia zostały fajnie posegregowane. Szacun.😊 💁‍♀️Polecam tę książkę, a do niej koniecznie samoprzylepne karteczki, żeby móc robić zakładki przy ważnych tematach. I to taki całkiem konkretny plik karteczek — przyda się.🙃

psyche_et_soma Iza Maliszewska

Pozytywna moc kłótni. Jak udane pary zamieniają konflikt w więź

Kłótnia zazwyczaj kojarzy się z czymś negatywnym i bolesnym, ale czy można z niej również czerpać moc w związku? Jak się okazuje tak i bardzo dobrze i szczegółowo piszą o tym autorzy. Chociaż muszę przyznać, że początkowo miałam mieszane do niej uczucia bo pierwszy rozdział jest bardzo teoretyczny i nie do końca mi przypadł do gustu. Jednak kiedy przebrniemy przez informacje teoretyczne dotyczące konfliktu to dalej mamy różne konflikty pokazane na konkretnych przykładach. Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć jaki styl kłótni najczęściej nas dotyczy oraz jak możemy ten schemat zrozumieć, a także jak osłabić negatywne emocje i przerodzić je w pozytywne aspekty, które pozwolą wzmocnić związek. I chociaż może się to wydawać abstrakcją to kiedy zrozumiemy źródło kłótni i znajdziemy przyczynę czasami nie w teraźniejszości, a przeszłości co nam pozwoli lepiej zrozumieć nie tylko siebie, ale także partnera. Kiedy dotrzemy do tego źródła to może się okazać, że wiele kłótni ma swój początek w przeszłości, a teraźniejszość jest odczytywana przez jej pryzmat. I chociaż początkowo podchodziłam do niej sceptycznie to muszę przyznać, że ostatecznie książka bardzo mi się podobałam i uważam, że można z niej wyciągnąć wiele cennych wskazówek i warto o ich porozmawiać w związku, aby kłótnia wzmacniała związek, a nie go osłabiały.

zaczytana_dziewczynaa Krzywaniak Ewelina

Pozostań sobą. Zostaw za sobą oczekiwania innych i żyj według własnych zasad

Już sam tytuł „Pozo stań sobą. Zostaw za sobą oczekiwania innych i żyj według własnych zasad” Ellie Middleton od razu przyciąga uwagę i obiecuje coś bardzo ważnego - ulgę. Poczucie, że w końcu ktoś mówi głośno o zmęczeniu dopasowywaniem się do świata, który często nie jest projektowany z myślą o wrażliwych, neuroatypowych osobach. To książka, która nie moralizuje i nie daje złotych recept. Zamiast tego oferuje zrozumienie, normalizację doświadczeń i ogromną dawkę empatii. Autorka, sama będąc osobą neuroatypową, pisze w sposób autentyczny i bliski o przebodźcowaniu, maskowaniu, poczuciu „bycia nie taką”, ale też o odkrywaniu własnych granic i potrzeb. Szczególnie poruszyły mnie fragmenty dotyczące zdejmowania maski i zgody na to, że nie trzeba spełniać cudzych oczekiwań, by zasługiwać na akceptację. Ellie Middleton pokazuje, że „bycie sobą” to proces czasem trudny, czasem niewygodny, ale niezwykle uwalniający. Książka daje poczucie, że nie jesteśmy same z chaosem w głowie i emocjami, które trudno nazwać. To nie jest typowy poradnik, lecz raczej czuły przewodnik i manifest samowspółczucia. Idealna lektura na spokojny moment z kawą, kiedy chcemy się zatrzymać i przypomnieć sobie, że naprawdę mamy prawo żyć na własnych zasadach.

beauty_sheepy Owczarkiewicz Eliza

Vicious Allure

,, Vicious Allure " to pierwszy tom trylogii " Obsession " autorstwa Agnieszki Samich. Jest to bardzo mocna i brutalna historia z gatunku dark romance, zdecydowanie przeznaczona dla osób pełnoletnich przez liczne sceny zbliżeń, tortur i zbójstw. Czytacie na własną odpowiedzialność - nie znajdziecie tu słodkiej historii miłosnej pełnej uczuć. Tutaj króluje mrok, władczość i wzajemna obsesja, która pochłonęła głównych bohaterów. W tym tytule poznajemy młodą kobietę, Cindy Fox. Jej życie nie jest lekkie. Ma pod opieką chorującą matkę i stale myśli co zmienić w swoim życiu aby zapewnić im lepszy byt. Pracując w barze nie może spodziewać się kokosów. Co więcej, akurat to miejsce ściągnęło na nią wszystko co najgorsze... Wszystko zaczęło się od jednej felernej zmiany, która miała być zwykłym nudnym dniem w pracy. Szef poinformował ją, że ma obsługiwać pewien wyjątkowy stolik przy którym gościli się wyjątkowi ludzie. Jak się szybko okazało także niewyobrażalnie niebezpieczni. James miał z nimi jakieś niewyjaśnione interesy, kobieta chcąc zrobić pracodawcy naraziła się niewłaściwym ludziom. Sama nieświadomie wydała na siebie wyrok. Trafiła w ręce Dragona... Prawdziwego Diabła. Jej życie początkowo zmieniło się w koszmar ale czy bestia może okazać się " bezpieczną ostoją " ? Z biegiem czasu Cindy zaczyna odczuwać wobec niego dziwne uczucia. Mimo, że każdego dnia boi się o swoje życie to w głębi serca czuję, że to nie możliwe żeby mężczyzna ją skrzywdził. Ich relacja zamieniła się w obłędną obsesję... ,, Vicious Allure" to bardzo pokaźnych rozmiarów książka, która liczy ponad pięćset stron. Ale nie pozwólcie żeby was to przeraziło bo książkę się wręcz pochłania. Pióro autorki jest niezwykle lekkie dzięki czemu przez powieść się poprostu płynie. Historia wciaga już od pierwszych stron i ciężko ją odłożyć. Im dalej czytelnik dociera tym więcej się dzieje, akcja jest bardzo nieprzewidywalna. Cała powieść trzyma w dużym napięciu. Pełno tutaj zwrotów akcji a zakończenie pozostawia ogromny niedosyt. Jestem bardzo ciekawa co będzie dalej i nie mogę się doczekać drugiego tomu. Bardzo podoba mi się to, że mimo tego, że Cindy jest od początku " na straconej pozycji " nigdy się nie poddaje, walczy do końca i nie daje się złamać nikomu ani niczemu. Jest to silna postać kobieca, która dużo namiesza w mafijnym świecie. Ja bardzo polecam poznać ten dark romance, fanom tego gatunku z pewnością dostarczy wielu wrażeń.

love_books_marti Gajewska Martyna