ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Fragile Shadow

Kategoria wiekowa: 18+ 4,5/5 ⭐️ ...nie wiem co mam nawet powiedzieć. Jestem świeżo po przeczytaniu historii Lory i Rave’a i po prostu patrząc się w jeden punkt, nie wiem co mam ze sobą zrobić. Piszę tą recenzje od razu po przeczytaniu, ponieważ myślę, że właśnie wtedy mogę oddać moje najszczersze wrażenia po przeczytaniu tej pozycji. Jest to ciężka książka, od tego możemy zacząć. Nie dziwię się, dlaczego pozycja jest przeznaczona dla czytelników 18+. Jest to cudowna historia, która przekazuje naprawdę wiele wartości. Jest to fikcja literacka, ale każdy powinien zrozumieć, że takie rzeczy się po prostu dzieją. Miłość Lory i Rave’a jest bardzo silna, ale czy wytrzyma każde tajemnice, niedopowiedzenia bądź kłamstwa? Historia jest naprawdę piękna i sprowadza do refleksji. Ale czy aby na pewno ZAWSZE po burzy wychodzi słońce? Dowiecie się tego czytając ,,Fragile Shadow” od cudownej @viccrosen.autorka 🩶🩶 Ja osobiście zakochałam się w tej historii już od pierwszych stron, ale niestety z bólem serca, nie mogę tej pozycji dać 5/5 ⭐️, ponieważ czytało mi się ją momentami bardzo ciężko, aczkolwiek każdemu gorąco polecam🤗

books.with.jula.03 Sufin Julia

Jesteś wystarczająca. Odblokuj swoją moc i uwierz w siebie

„Jesteś wystarczająca” to idealny poradnik dla osób, które nie czują się ze sobą ok. ‘Zanim rozpoczniesz lekturę, upewnij się, czy ta książka jest dla Ciebie. I o Tobie. Zastanów się i powiedz uczciwie: czy często myślisz "muszę bardziej, muszę więcej, muszę mocniej"? Czy karzesz się w głowie za bycie "nie dość" ― mądrą, spokojną, piękną, zgrabną? Nie dość silną? Nie dość wykształconą, doświadczoną? Czy gdzieś w głębi ducha czujesz, że dopiero kiedy staniesz się perfekcyjna, zasłużysz na akceptację, miłość i odpoczynek? Jeśli czytając, to kiwasz głową, już wiesz ― ta książka powstała dla Ciebie.’ Nie da się przejść obok tej książki obojętnie. Zostawia trwały ślad, zmusza do autorefleksji. Poza słowami autorki, znaleźć w książce można również opisy kobiet, do których podczas czytania można poczuć więź związaną z podobnym położeniem w życiu. Dodatkowo pojawiają się tu ćwiczenia do pracy własnej. Uważam, że akurat w tym temacie jest bardzo ważne to, aby pracować na ‘żywym’ przykładzie (a nie tylko teoretycznie). Dzięki temu też poradnik w pewien sposób zachęca do działania i przemyśleń dążących do zmiany. Książka jak dla mnie nie zdobyła maksymalnej ilości gwiazdek, tylko i wyłącznie przez to, że sposób przekazywania w ten sposób mądrości życiowych jest dla mnie odrobinę monotonny. Nie lubię książek połączonych z ćwiczeniami, chociaż jestem zdania, że u innych mogą one dodatkowo działać na korzyść książki. Jednak z plusów osobiście podobał mi się motyw wewnętrznego krytyka. Autorka pokazuje, skąd może brać się uczucie bycia niewystarczającą. Jest to nie tylko głos innych, ale również nasz wewnętrzny. I to właśnie ten wewnętrzny wyrządza najwięcej krzywdy. Autorka pokazuje w książce jak uwolnić się od tych krzywdzących opinii. Mówi też o tym, że sama latami goniła za wyimaginowaną doskonałością, aż w końcu zrozumiała, że nie musi, a nawet nie chce być idealna. Że można po prostu być wystarczającą - tu i teraz. Zaciekawiła mnie też filozofia kaizen. Metoda małych kroków działa nie tylko w biznesach, ale również w życiu codziennym (co jest pokazane w książce). Jeszcze jedną ciekawą i przydatną rzeczą są występujące w książce cytaty. Sama osobiście lubię tego typu wtrącenia, ponieważ zostają w głowie na dłużej i można sobie nimi pomagać na co dzień. Książka wnosi dużo dobrego, dlatego też warto przeczytać ją solidnie, krok po kroku, a nie ‘na szybko’ i odhaczone. Jest to trochę jak rozmowa. Rozmowa z samą sobą.

reading_peony Sykoś Natalia

Keep Me In

🫂🫟ᴡąᴛᴋɪ: sztuka, friends to lovers, śledztwo, dziennikarstwo, miłość rodzeństwa, relacje rodzinne 🎫❤🩹ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ: 💗! jak wszyscy wiedzą, ja uwielbiam sztuke a w wolnym czasie zajmuje się malarstwem więc ta książka była dla mnie jak miód! z Natalią Fromuth nigdy nie miałam wcześniej do czynienia, więc było to moje pierwsze podejście do jej twórczości, i nie żałuję! Autorka pięknie pisze, nie przynudza i sprawia że możecie poczuć odczucia bohaterów na własnej skórze. to opowieść zanurzona w sztuce, malarstwie i pięknie prostoty. Dwójka bohaterów wyrusza w drogę, by odnaleźć tajemniczego artystę ulicznego, ale ich podróż okazuje się czymś więcej - poszukiwaniem własnych marzeń i miejsca w świecie. Historia płynie spokojnie, a jej klimat tworzą sztuka, codzienność i ciche pragnienia. relacja między rodzicami Willow a nią i jej siostrą, jest czymś do czego nikt nie powinien doprowadzać. Jest to po prostu według mnie przykre☹💔. Willow to postać rozsądna, uparta i wyjątkowo wyrozumiała. Nie traci czasu na użalanie się nad sobą. Wychowana w poczuciu odpowiedzialności, dąży do zapewnienia młodszej siostrze życia, jakiego sama pragnie. Przeciwieństwem jej uporządkowanego świata staje się Evander - właściciel pracowni malarskiej, który dostrzega w niej inspirację i proponuje namalowanie jej portretu w zamian za odpowiedzi na kilka pytań. A później...? Zdecydowanie przypadła mi do gustu także przestodka siostra Willow eg .Czytajcie!  relacja Willow i Evandera jest prosta, niespieszna i dlatego tak ujmująca. Wymowne spojrzenia, prywatne przezwiska i zwyczajna chęć przebywania obok sprawiają, że uczucie między nimi rozwija się naturalnie i subtelnie. Ich wzajemne dopełnianie się nadaje historii lekkość i ciepło, któr zostają z czytelnikiem na długo. podsumowując: jeśli szukacie czegoś lekkiego ale jednocześnie wciągającego i poruszającego oraz skłaniającego do refleksji, czytajcie!😍  OCENA: 4/5

@zabookowa_na Ryńczuk Aleksandra

Pozostań sobą. Zostaw za sobą oczekiwania innych i żyj według własnych zasad

Dzień dobry, moje kochane Moliki! 💙 Jak minęły Wam Święta? „Pozostań sobą. Zostaw za sobą oczekiwania innych i żyj według własnych zasad" - ten tytuł traktuję uniwersalnie. Choć Ellie Middleton pisze przede wszystkim o neuroróżnorodności, to przesłanie tej książki jest bliskie każdemu z nas. Nikt bowiem nie powinien dopasowywać się do oczekiwań innych kosztem siebie. Autorka: E. Middleton Wydawnictwo: @wydawnictwo_sensus Moja ocena: 8/10 „Obawiamy się bycia niewystarczająco dobrymi, braku akceptacji i poczucia przynależności oraz tego, że będziemy postępować niewłaściwie”. Autorka w empatyczny i pełen zrozumienia sposób wyjaśnia, jak nauczyć się współpracować ze swoim mózgiem, zamiast próbować wtłaczać go w istniejące kanony i społeczne wymogi. Bardzo podoba mi się to, że w centrum stawiany jest człowiek jako indywidualność, o którą należy zadbać. Osoby, które śledzą mnie dłużej, z pewnością zauważyły, że chętnie dzielę się opiniami o książkach dotyczących osób neurodywergentnych. We wrześniu pisałam o pierwszej książce Autorki — „Żyj bez maski". Dla przypomnienia: Ellie jest osobą neuroatypową, w wieku 24 lat otrzymała diagnozę autyzmu i ADHD. Dzięki temu w swoich publikacjach łączy wiedzę teoretyczną z własnym doświadczeniem. Tym razem Autorka skupiła się na ośmiu funkcjach poznawczych, czyli procesach umysłowych odpowiedzialnych m.in. za planowanie, koncentrację uwagi, zapamiętywanie oraz skuteczne radzenie sobie z codziennymi wyzwaniami. Całą książkę uważam za wartościową, jednak szczególnie poruszyły mnie treści dotyczące interocepcji, które otworzyły mi oczy na istotne aspekty ludzkiego funkcjonowania. Z dużym zainteresowaniem przeczytałam rozdziały poświęcone regulacji emocjonalnej i pamięci roboczej. To publikacja wspierająca, pełna zrozumienia, a jednocześnie merytoryczna. Zachęca do życia w zgodzie ze sobą, do zdejmowania maski i wybierania własnej drogi - nawet jeśli wiąże się to z pewnymi trudnościami w codziennym funkcjonowaniu. Jej ogromną siłą jest to, że Autorka nie moralizuje, nie narzuca gotowych rozwiązań i nie udaje, że istnieje jedna recepta na życie, bo przecież takiej nie ma. Zamiast tego pokazuje, jak żyć świadomie i bez presji... 

Inspiracyjnym_krokiem_pod_prad Ciepielak-Kantorowicz Klaudia

Puck Off

Po prostu świadomość, że jest to ostatnia część tego uniwersum nie pozwalała mi szybko jej skończyć. Przedłużałam jak mogłam, ale wkońcu musiałam ją skończyć. Jest mi bardzo przykro z tego powodu, bo ja potrzebuję więcej!!! Jak mam funkcjonować bez dalszych losów moich ukochanych hokeistów z Edmonton! 😭 Kocham książki Ludki to już wiecie, ale nigdy aż tak nie płakałam na jej książce. Były tematy które tak poruszyły mnie za serce, a jednocześnie była masa momentów gdzie wybuchałam śmiechem. Rollercoaster emocjonalny gwarantowany. Książka wciągająca, mimo mojego zwlekania z zakończeniem. Tym razem mamy historię usłaną różami. Choć trzeba pamiętać, że róże też mają kolce. Najbardziej niespodziany akcent to gumkowy fetysz Matta. Kocham te detale w grafikach. Róża jako przerywnik rozdziału i na początku rozdziału kije do hokeja z scrunchie. Czy to nie jest rozczulające?!🌹🥀🏒⛸️ Coś co nie wiem jak jest możliwe, ale jeśli to wróżba na przyszłość to ją przyjmuje. Rosie Gallagher jest bardzo podobna do mnie. Musiałam dać osobne znaczniki do tego. Tutaj parę faktów o mnie. Też mam rude włosy, studiuje na kierunku Nowe Media, a Rosie jest specjalistka od spraw PR, obiecuje sobie coś a potem się tego nie trzymam i wiele więcej, ale nie chcę wam zdradzać wszystkiego. Jeśli chcecie poznać więcej szczegółów to zapraszam do czytania😁👭🤳📱 Najlepszą zachętą do przeczytania książki jest fakt, że były momenty które były tak genialne, że aż moja przyjaciółka się wkręciła w nie mimo, że nie czytała całej książki. Potem oczywiście musiałam jej streszczać co było dalej. Każdy kto lubi romanse hokejowe ma obowiązek przeczytania tej trylogi, obiecuje Wam, że nie pożałujecie! 📚🏒⛸️ 5/5 ✨

zaczy.tanaolka Maszenda Oliwia