Recenzje
Jesteś wystarczająca. Odblokuj swoją moc i uwierz w siebie
Czy miałaś kiedyś takie myśli, że jesteś niewystarczająca? Ja chyba prawie całe swoje życie. I wiesz co? Te myśli nie są Twoją winą! Niestety winą jest między innymi nasza kultura i to co zostało przekazane nam w domu. Nie nauczono nas mówić o pieniądzach, emocjach, o stawianiu granic. Nie nauczono nas,że nie musimy być jak zupa pomidorowa- nie każdy musi nas lubieć. Zawsze staram się być perfekcyjna, nigdy nie jestem do końca zadowolona. Nawet teraz pisząc tą recenzję-zamiast zrobić to w spokoju, w miedzy czasie sprzątam bo wkurza mnie brudna podłoga w korytarzu. A myśli są właśnie tam,że dlaczego siedzisz a nie pójdziesz tam z mopem. Jeżeli jest to dla Ciebie znajome- polecam Ci książkę @sylwiapetryna JESTEŚ WYSTARCZAJĄCA, ODBLOKUJ SWOJĄ MOC I UWIERZ W SIEBIE. Autorka w idealny, prosty sposób tłumaczy skąd to uczucie i jak nad nim pracować. Książka jest tak skonstruowana,że czyta się ją na raz i czuje poczcie ulgi. Uwolnienia. Zrzucenia wyrzutów sumienia. Chęci pracy nad sobą. A co najważniejsze poczucia bycia WYSTARCZAJĄCĄ. DZIĘKUJĘ!
Kill me First
Kolejny raz uległam okładce, kolejny raz wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, a książka nie tylko zrobiła na mnie piorunujące wrażenie, ale tez narobiła bałaganu w głowie, który potrzebuje kontynuacji na już. Romans, trochę dark, trochę spicy, ale przede wszystkim mający w sobie mrok, tajemnice i oryginalność, ma też to coś, co sprawia, że z lektura jest na swój sposób niezwykła. Kończąc osiemnaście lat Mallory zaczyna nowe życie, lata treningów, nauki i trzymania się w cieniu, w końcu skutkują wyprowadzką i wprowadzeniem do branży ojca, parającego się zabójstwami na zlecenie. Oczekując na pierwsze zlecenie dziewczyna postanawia poznać miasto, odwiedza klub, spotyka nowych ludzi, na horyzoncie zauważa nowych wrogów, a okoliczności każą jej zachować czujność. Mallory musi stanąć naprzeciw niebezpieczeństwu, stawić czoła swoim lękom by nie stać się ofiarą, ale zabójczynią. Coraz bardziej podobają mi się książki, w których wiadomo jest to, że nic nie wiadomo. Autorka nas tutaj niemal po mistrzowsku wodziła za nos, manipulowała, naprowadzała na mylne tropy, mamiła, kusiła, wprowadzała w błąd, sprawiła że umysł musiał pracować na najwyższych obrotach, ale mimo tego, prawda wciąż zdawała się nieosiągalna. Za każdym razem jak już się by wydawać mogło, że wszytko jasne, to wyskakiwało coś, co zmieniało wszystko diametralnie. Ta książka to siedlisko domysłów, spekulacji, ukrytych motywów, teorii spiskowych, zagadek i intryg. Tutaj każdy szczegół jest ważny, każdy wnosi coś co pomoże rozwiązać zagadkę, ale wykonana po mistrzowsku zabawa faktami, do samego końca trzyma nas w niepewności. Oczywiście ze względu na planowaną kontynuację, wielu rzeczy nawet pomimo końca nie wiemy, możemy się domyślać czy spekulować, ale ja jestem niemal pewna, że ta Pani nas jeszcze nie raz zaskoczy. Książka mega mi się podobała. Dawno nie spotkałam się z motywem płatnego zabójcy, a co dopiero takiego z zasadami. W tle mamy rodzinną spuściznę i tradycję, wiele elementów się nie klei i wzbudza niepokój, a to dawkowanie informacji nie tylko buduje coraz większe napięcie, ale też doprowadza na skraj wytrzymałości emocje, które z każdą kolejną stroną coraz bardziej się kumulują. W tle mamy także romans, mega skomplikowany, złożony, taki sprzeczny ze wszystkim tym co się dzieje, dodatkowo pojawia się motyw stalkingu, prześladowania, połączony z tajemnicami, waśniami rodzinnymi, kłamstwami i tragicznymi w skutkach wyborami. Jakby jeszcze komuś było mało pojawia się cała masa zwrotów akcji, które naprawdę wbijają w fotel. Książka rodzi zdecydowanie więcej pytań, niż daje odpowiedzi. Fabuła wciąga, czytanie to szalona i pełna emocji przygoda, przy której nie da się nudzić, która wymaga myślenia, a wszystkie zwroty czy intrygi napędzają akcję, przez co książkę czyta się migiem. Ja machnęłam ją za jednym zamachem, jest mi mało, a z końcową nie małą bombą kontynuacji potrzebuję na wczoraj, najpóźniej na dziś. Mega intrygująca, wielowątkowa i oryginalna historia, którą moim zdaniem trzeba poznać.
Prawa mocy. Wykorzystaj ponadczasowe prawdy i zdobądź wszystko, czego pragniesz
Prawo mocy autorstwa Brian Tracy to poradnik z zakresu rozwoju osobistego, który koncentruje się na budowaniu wewnętrznej siły, pewności siebie oraz skuteczności w działaniu. Autor nie przedstawia władzy jako dominacji nad innymi, lecz jako zdolność panowania nad sobą, swoimi emocjami i decyzjami. Dzięki temu książka ma bardziej etyczny i praktyczny charakter niż wiele publikacji sugerujących manipulację czy agresywne dążenie do sukcesu. Tracy w prosty i uporządkowany sposób opisuje, jak myślenie, nawyki oraz samodyscyplina wpływają na osiąganie celów zawodowych i osobistych. Duży nacisk kładzie na odpowiedzialność za własne życie oraz świadome podejmowanie decyzji. Liczne przykłady i ćwiczenia sprawiają, że czytelnik może łatwo odnieść treść książki do własnych doświadczeń i realnych problemów, takich jak brak motywacji, lęk przed porażką czy trudności w relacjach z innymi ludźmi. „Prawo mocy” wyróżnia się motywującym tonem i optymistycznym przesłaniem. Autor przekonuje, że każdy człowiek może wzmocnić swoją pozycję - nie poprzez siłę fizyczną czy stanowisko, ale poprzez rozwój kompetencji, konsekwencję oraz pozytywne nastawienie. Dla niektórych czytelników treść może wydać się momentami schematyczna, jednak jej siłą jest uniwersalność i łatwość zastosowania w codziennym życiu. Podsumowując, „Prawo mocy” to wartościowa lektura dla osób, które chcą pracować nad sobą, zwiększyć poczucie kontroli nad własnym życiem i nauczyć się skutecznego działania bez naruszania zasad etycznych. To książka motywująca, która bardziej inspiruje do zmiany myślenia niż daje gotowe recepty, co czyni ją dobrą pozycją zarówno dla początkujących, jak i bardziej świadomych czytelników rozwoju osobistego.
Titek i magia świąt
W Wigilię Titek - ciekawski i pełen energii przedszkolak - nie mógł doczekać się momentu otwierania prezentów. Kiedy mama krzątała się w kuchni, a czas dłużył się niemiłosiernie, rodzice postanowili zaangażować Titka i jego siostrę Tosię w przygotowania: pieczenie pierniczków, ubieranie choinki czy nakrywanie do stołu. Dzięki temu dzień minął szybko, a prezenty pojawiły się pod choinką zupełnie niespodziewanie 🎁✨️ To ciepła opowieść o oczekiwaniu na Wigilię, radzeniu sobie z emocjami i wspólnych przygotowaniach, które potrafią zamienić długie czekanie w świetną zabawę. W serii znajdziecie aż 5 tomów pełnych mądrych historii, prostych wskazówek i ćwiczeń, które pomagają dzieciom zrozumieć siebie i świat. My bardzo polecamy i koniecznie musimy nadrobić pozostałe część ❤️
Wioska zagubionych serc. Riverside Lane #2
Lubicie książkowe serie czy wolicie pojedyncze książki? Ja lubię i to i to. "Wioska zagubionych serc" Alison Sherlock to drugi tom cyklu Riverside Lane . Cyklu, którego pierwsza część naprawdę mi się podobała. A jak było z tą książką? Posłuchajcie. Wydawnictwo Editio Red oznacza swoje książki, pod względem poziomu pikantności. A ta ma oznaczenie cute. I naprawdę jest słodka. Znów wracamy do Cranbridge, wioski, której społeczność się wspiera, ludzie są życzliwi...w większości a sielankowy klimat mocno do mnie przemawia. Tym razem pomagamy Tomowi, redaktorowi naczelnemu gazety The Cranbridge Times w ratowaniu jej przed bankructwem. Może świeże spojrzenie Lucy, siostrzenicy właściciela gazety, pozwoli ocalić tytuł od zamknięcia. Tytuł, wydawany od stu lat. Nie znajdziecie w niej plot twistów, akcja tu wolno się toczy, ale znajdziecie troskę i wsparcie oraz nieśmiało kiełkujące uczucie. Autorka pokazuje nam w tej powieści, że wspólnie można więcej osiągnąć a wsparcie jest bardzo ważne i pozwala nam podnieść się po upadku. Oraz uświadamia nam, że każdy z nas popełnia błędy, ważne, by się szybko zreflektować i spróbować zmienić nasze postępowanie. Przeszłości zmienić nie możemy, za to możemy się od niej odciąć. Czy to łatwe? Nie, ale przy wsparciu przyjaciół, możliwe. Spędziłam z nią miło czas, choć przyznam, że pierwszy to podobał mi się bardziej. Jetem ciekawa czy Wam się spodoba.