Recenzje
Aquarius
"Najczęściej przybierał postać przystojnego młodzieńca i uwodził młode dziewczyny, ku zgrozie ich ojców i mężów. Bogu niech będą dzięki, że wraz z postawieniem kościoła i odprawieniem egzorcyzmów udało się wodnika przepędzić". Pola Walczak, dziewczyna, która przyczyniła się do rozstania pary influencerów, traci pracę, a na nią samą wylewa się fala hejtu. Znika na jakiś czas z internetu, odcinając się od dotychczasowego życia, tym samym, postanawia odnowić kontakty z rodziną i zaszywa się na wsi w malowniczej Dolinie Baryczy. Jej rodzina - babcia, ciotka oraz kuzynki - przyjmują Polę z otwartymi ramionami. Dziewczyna liczyła, że jej pobyt w Zapłociu będzie wiązał się z relaksem i odpoczynkiem. Nic bardziej mylnego. Wieś skrywa mroczną tajemnicę, a osobami zamieszanymi w to są bliscy Poli, w tym partner jej kuzynki - Jeremi. Z reguły nie czytam książek, których akcja rozgrywa się w Polsce, ponieważ na starcie jestem zniechęcona. Ogromny błąd! Zaczynając "Aquariusa" miałam problem z polskimi imionami, miejscem akcji, ale im dalej szłam w tę historię, tym mniej mi to przeszkadzało. Miejsce akcji, bohaterowie, fabuła - wszystko zostało perfekcyjnie stworzone, dokładnie zaplanowane. Widać, że autorka miała bardzo konkretny plan na tę historię i we wspaniały sposób przeniosła ją na papier. "Aquarius" jest książką z gatunku romantasy, co prawda, na początku nie jest to widoczne, ale im dalej kartkujemy, tym świat przedstawiony bardziej nas pochłania. Jestem ogromną fanką tego w jaki sposób autorka stworzyła to uniwersum. Cała historia opiera się na mitologii słowiańskiej - Noc Kupały, obrzędy, tradycje, demony, stworzenia, legendy. Było to dla mnie pierwsze bliższe spotkanie z tą mitologią. Mam wrażenie, że często słyszy się o mitologii greckiej, rzymskiej, ale rzadko kiedy mamy do czynienia z naszą ojczystą. Doskonale pasuje tutaj jedno ze stwierdzeń - "Cudze chwalicie, swego nie znacie". Ten tytuł zachęcił mnie do dalszego eksplorowania słowiańskich wierzeń. Kolejna rzecz, o której zawsze wspominam w recenzjach - postacie. Zwracam ogromną uwagę na wyjątkowość bohaterów i przykuwam uwagę do tego, czy są pełni - mają swój własny styl wypowiadania się, unikalne cechy. Czy są puści - brak konkretnego, szczególnego zachowania, zero cech wyróżniających danego bohatera. Uważam ten aspekt za niezwykle istotny, ponieważ pomaga on we wczuciu się w historię, poczucie jej oraz uosobienie się z danym bohaterem, bądź bohaterami. Osobą, która mnie najbardziej urzekła, był syn sołtysa - Karol. Jest on typem tej zabawnej, śmiesznej postaci. Nie jest to charakter pierwszoplanowy, ale mocno da się odczuć jego obecność, gdy się pojawia, poprzez charakterstyczny styl bycia, pewność siebie, żarty, momentami głupie zachowanie. Było to moje pierwsze spotkanie z piórem Karoliny Niwczyk, ale jestem pewna, że w przyszłości na pewno sięgnę po więcej jej książek i już teraz nie mogę się doczekać kontynuacji "Aquariusa". Podsumowując, jeżeli jesteście fanami niecodziennego, wyjątkowego romantasy, to "Aquarius" jest dla Was tytułem idealnym, w którym znajdziecie mitologię słowiańską, polskie obrzędy, akcja, która toczy się w małej wsi, nietuzinkowych bohaterów i wiele, wiele więcej!
Breaking hearts
𝐊𝐚𝐭𝐞𝐠𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐚 : 𝟏𝟔 + 𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚 : 𝟒/𝟓☆☆☆☆☆ 𝐖𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨 𝐛𝐞𝐲𝐚 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚 : 𝐊𝐚𝐫𝐢𝐧𝐚 𝐊𝐨𝐰𝐚𝐥𝐬𝐤𝐚 𝐑𝐨𝐤 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐧𝐢𝐚 : 𝟐𝟎𝟐𝟓 ☆○●~°recenzja°●○☆ °Wykreowanie bohaterów , szczerze akurat to jest jeden z lepszych aspektów tej książki I naprawdę podobał mi się ich opis oraz samo właśnie wykreowania ich emocji czy odczuci , albo relacji między nimi . °Mnie osobiście co przyciągnęło to Motywy w tej książce , ale też o dziwo jak zazwyczaj nie czytam opisów to tu przeczytałam i napawrdę Mnie to zachenciło . ° Styl pisania jest bardzo przyejmeny oraz jak dla mnie dobry i się szybko czyta książkę i myślę że większość osób może mieć takie odczucia a nie tylko ja . °Jest to emocjonalna pozycja oraz są tu też i jakieś zwroty akcji czy inne takie opisane sytuacje , myślę , że jak ktoś chce sięgnąć po książkę 16+ z wątkiem romatycznym to jest jedną z lepszy książek z tym . °Czy polecam ? Ta polecam tą książkę , a nawet bardzo bo mi się podobała niesamowicie , chociaż nie było to jeszcze w punkt 5/5 ale jednak te 4/5 to naprawdę duża ocena , ale ta książka na nią zasłużyła , bo pozwoliła ona też mi dostrzec niektóre rzeczy inaczej, więc każdemu polecam przeczytamie jej i wyrażeniu własnej opini o niej , bo warto ją przeczytać .
Keep Me In
𐙚 𝐭𝐲𝐭𝐮𝐥: keep me in 🎨 𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫𝐤𝐚: Natalia Fromuth 𝐰𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨: beya 𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: 5/5 ⭐ Lubicie sztukę? Intrygują was książki, w której bohaterowie rozwiązują zagadkę? I w której na dodatek otrzymujemy przeuroczy wątek romantyczny? W takim razie mam dla was idealną pozycję! Dodajcie do swojego tbru nową powieść Natalii Fromuth i zagłębijcie się w świat Willow oraz Evandera! Gwarantuję, że „Keep me in” będzie waszą nową ulubioną historią 🫶🏻 Muszę przyznać, że mam słabość do sztuki van Gogha oraz Moneta, a wplecenie tego do książki (w tym tomie mamy Claude’a Moneta, w poprzedniej części Vincenta van Gogha ✨) jest jak spełnienie moich marzeń 🤭 Uwielbiam, że tworzy ona główny element w książce, a bohaterowie są z nią powiązani - Evander interesuje się sztuką, prowadząc własne studio, a Willow mimo, że z początku jej do tego daleko, zaczyna się nią interesować i stara się ją zrozumieć. Wzruszyłam się gdy dotarł do mnie moment, że przez to odczytywanie sztuki, bohaterka chciała tak naprawdę odnaleźć siebie, zrozumieć co kryje się w głębi niej, a nie tak naprawdę zrozumieć malarstwo.. Najbardziej ze wszystkiego spodobał mi się wątek romantyczny 🥹 Był on poprowadzony wręcz IDEALNIE, niesamowicie naturalnie, a samo uczucie między bohaterami rozwijało się w doskonałym tempie. Uwielbiam to, że ta dwójka powoli, w swoim czasie zbliżała się do siebie, finalnie znajdując swoje szczęśliwe zakończenie. Styl pisania Natalki to coś dla czego żyje 🤞🏻 Mogę go porównać do ciepłego, miękkiego kocyka, który w zimowy dzień taki jak ten otula mnie i pozwala mi się zatopić w świecie stworzonym przez autorkę. Jej pióro jest naprawdę doskonałe, przez co każdą książkę Natalki czyta się niesamowicie dobrzee!! „Keep me in” łączy w sobie motyw zagadki, a także pewnego rodzaju śledztwa, wątek romantyczny oraz motyw malarstwa. Natalka jak zwykle nie zawodzi i kolejny raz jej książka dostaje ode mnie kompletnie zasłużone 5/5 gwiazdek!! Jeśli jeszcze nie zapoznaliście się z twórczością Fromuth, to musicie ją jak najszybciej nadrobić 🤭
Kill me First
„Kill Me First” autorstwa Oliwii Kryspin to mroczna powieść z pogranicza dark fiction i thrillera psychologicznego, skierowana wyłącznie do dorosłego czytelnika. Autorka zabiera nas w świat, w którym granice moralności są rozmyte, a dojrzewanie nie oznacza niewinnych wyborów, lecz wejście w brutalną dorosłość. Mallory Morrigan w dniu 18. urodzin zaczyna nowe życie - wyprowadza się i zamieszkuje z ojcem… płatnym zabójcą. Zamiast zwyczajnej przyszłości wybiera drogę przemocy, chcąc kontynuować „rodzinną tradycję”. Ojciec staje się jej mentorem, a ona sama próbuje odnaleźć się w świecie, w którym śmierć jest codziennością. Jedno wyjście do klubu, jedno spotkanie i pozorny spokój Mallory zaczyna się kruszyć. Tajemniczy mężczyzna i podejrzani ludzie wokół ojca sprawiają, że w jej głowie pojawiają się wątpliwości, których wcześniej nie znała. Czy naprawdę jest stworzona do bycia zabójczynią? A może bliżej jej do ofiary? „Kill Me First” to książka ciężka w klimacie, pełna napięcia i emocjonalnego mroku. Nie epatuje pustą sensacją, lecz skupia się na psychice postaci i konsekwencjach dokonywanych wyborów. To opowieść o granicy między katem a ofiarą oraz o tym, jak łatwo ją przekroczyć. Dla miłośników mrocznych historii z wyrazistą bohaterką i niepokojącą atmosferą będzie to lektura wciągająca i zapadająca w pamięć.
Mały człowiek, wielka sprawa. Odpowiedzi na 100 pytań, które zadaje sobie każdy rodzic
„Mały człowiek, wielka sprawa” Joanny Madej to poradnik, który łączy wiedzę psychologiczną z realiami codziennego rodzicielstwa. Autorka, psycholożka, psychoterapeutka i mama trójki dzieci, oferuje czytelnikom praktyczne, głęboko empatyczne spojrzenie na wyzwania związane z wychowaniem małego dziecka. Konstrukcja książki oparta na stu pytaniach pozwala odpowiedzieć na najczęstsze dylematy rodziców: od odmowy współpracy i histerii w miejscach publicznych, przez impulsywne zachowania, po trudności adaptacyjne w żłobku czy przedszkolu. Madej wyjaśnia mechanizmy stojące za dziecięcymi reakcjami, odwołując się do współczesnej wiedzy o rozwoju emocjonalnym i neuropsychologicznym dziecka, jednocześnie przedstawiając rozwiązania możliwe do zastosowania od zaraz. Autorka podkreśla, że skuteczne wspieranie dziecka zaczyna się od wewnętrznego dobrostanu rodzica. Z dużą wrażliwością opisuje trudne emocje, frustrację, przeciążenie, poczucie bezradności oraz proponuje narzędzia samoregulacji, które ułatwiają reagowanie z większą uważnością i spokojem. Książka oferuje zrównoważone, oparte na relacji podejście, w którym granice i empatia wzajemnie się uzupełniają. Dzięki licznym przykładom z życia i przystępnemu językowi poradnik staje się realnym wsparciem emocjonalnym. „Mały człowiek, wielka sprawa” to książka, która pomaga zrozumieć, uspokoić i działać nawet wtedy, gdy codzienność zamienia się w małe emocjonalne tornado.