ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Secret death

Maddy od kilku lat układa sobie życie u boku Masona. Wspólnie wychowują jej syna Aresa, prowadzi dwie firmy i z pozoru tworzą stabilną, bezpieczną rzeczywistość. Kobieta stara się cieszyć miłością, spokojem, poukładanym życiem… ale czy naprawdę to jej wystarcza? Czy Mason jest mężczyzną jej marzeń? Wszystko komplikuje się w momencie, gdy po latach wraca William, jej pierwsza miłość. Wraz z nim do życia Maddy powracają chaos, ból, niewyjaśnione sprawy, ale też namiętność, która nigdy tak naprawdę nie wygasła. Problem w tym, że Maddy nie jest już tą samą osobą, a dodatkowo skrywa przed Williamem ogromną tajemnicę, jego syna, Aresa. Co stanie się, gdy prawda wyjdzie na jaw? Jakie sekrety ujrzą światło dzienne i czy gra, w którą ponownie zostają wciągnięci przez Iana, kiedykolwiek się zakończy? Przyznaję uczciwie, że nie czytałam dwóch pierwszych tomów serii. Sądząc po licznych wspomnieniach bohaterki z „tamtych czasów”, działo się tam naprawdę dużo i żałuję, że nie poznałam bohaterów na tamtym etapie. Mimo to nie miałam żadnego problemu z odnalezieniem się w fabule ani z wejściem w historię, co uważam za ogromny plus tej książki. Autorka ma wyśmienite pióro i talent do tworzenia historii na papierze. Z dużą lekkością przechodzi między scenami, prowadzi ciekawe dialogi i doskonale buduje napięcie. Nawet przy dużej liczbie bohaterów i wydarzeń nie czułam się zagubiona ani wybita z rytmu. To jeden z tych przypadków, gdzie chaos fabularny jest w pełni kontrolowany. W książce znalazłam wszystko, czego można oczekiwać od tego typu historii: bohaterów z charakterem, tajemnice, intrygi i kłamstwa, niespełnioną miłość. Namiętność i trudne emocje, momenty refleksji, ale też sarkastyczny humor. I nawet brutalniejsze sceny opisane w granicach rozsądku. Mimo że książka jest dość obszerna, bo ma dość długie rozdziały i zbity tekst, czytało się ją zaskakująco dobrze. Nic mnie nie nudziło, nie przewracałam oczami, a kolejne strony przewracałam z ciekawością. Co mnie tu mocno zaskoczyło, to bohaterowie którzy mają około 25 lat, a ja po ich zachowaniu i sposobie wypowiedzi, odbierałam ich jako znacznie dojrzalszych. Najwięcej problemu miałam z postacią Maddy. Przez długi czas sama nie wiedziała, czego chce, co sprawiło, że momentami odbierałam ją jako dwulicową. Mimo to dała się lubić, choć nie potrafiłam się z nią w pełni utożsamić. Pozytywnie zaskoczyła mnie również sama forma brutalności, ponieważ obawiałam się, że będzie jej znacznie więcej. Owszem, są przekleństwa i krew, ale wszystko zostało podane tu w sposób bardzo przystępny i wyważony. Największym zaskoczeniem okazał się bardzo długi epilog, bo liczy około 60 stron. Już spotkałam się z takim zabiegiem u zagranicznych autorek, więc nie było to dla mnie szokiem. Uważam jednak, że całość zyskałaby jeszcze więcej, gdyby książka została nieco skrócona i mniej rozwleczona, wtedy czytałoby się ją jeszcze płynniej. Podsumowując jest to bardzo dobra, dopracowana historia z wyraźnym planem i solidnym zakończeniem serii. Jeśli lubicie emocjonalne, mroczne romanse z tajemnicami i silnymi relacjami między bohaterami, ta książka zdecydowanie jest warta uwagi.

joannazak.autorka Żak Joanna

Słodka Melody

„Słodka Melody” - Zuzanna Kulik „Słodka Melody” to emocjonalna powieść obyczajowa opowiadająca o relacjach, wrażliwości i sile uczuć. Historia łączy w sobie ciepło i delikatność z momentami wzruszeń oraz refleksji nad życiem. Autorka tworzy przyjemną, nastrojową opowieść, którą czyta się lekko i z zaangażowaniem. To idealna propozycja dla czytelników poszukujących poruszającej, ale jednocześnie kojącej lektury.

kaiazkoholiczkiv Gałązka Julia

Titek i sprzątanko

„Titek i sprzątanko” to bardzo ciepła i prawdziwa opowieść o czymś, z czym zmaga się większość rodzin: sprzątanie nie jest ani łatwe, ani szczególnie atrakcyjne dla dzieci. W książce świetnie pokazano, dlaczego maluchy tak często się gubią w bałaganie — nie wiedzą, od czego zacząć, szybko tracą koncentrację, a każda znaleziona zabawka od razu kusi, żeby znów zacząć się bawić. Podoba mi się, że historia Titka nie moralizuje. Zamiast tego pokazuje dziecko, które ma dokładnie takie same trudności jak inni — i ma prawo do swoich emocji. Dzięki temu mały czytelnik może poczuć, że jest zrozumiany, a nie oceniany. Dużym atutem są pomysły i krótkie ćwiczenia, które można od razu wykorzystać w domu. Mogą zamienić sprzątanie w coś bardziej przewidywalnego, spokojnego, a czasem nawet całkiem fajnego. Rodzicom z kolei bardzo pomagają wskazówki psychologiczne na końcu — proste, konkretne i naprawdę przydatne. Cała seria TITEK daje poczucie, że jest tworzona z myślą o relacji między dzieckiem a dorosłym. Pokazuje, jak towarzyszyć dziecku bez presji, karania czy nagród, a za to z cierpliwością i zrozumieniem. To książka, która nie tylko opowiada historię, ale realnie ułatwia codzienność. Polecam zwłaszcza rodzicom przedszkolaków — może nie rozwiąże wszystkich problemów z bałaganem, ale na pewno pomoże spojrzeć na nie łagodniej i z większym luzem.

motylki_ksiazkowe Warkocz Aleksandra

Uwolnij swój genialny umysł. Kurs sukcesu według metody Silvy

Uwolnij swój genialny umysł - Jose Silva, Ed Bernd JR - Wydawnictwo Sensus Kurs sukcesu według metody Silvy Sukces Szczęście Wybór Móc mózgu Ćwiczenia Kilka godzin ćwiczeń, wiele narzędzi, droga do ukrytych poziomie umysłu, genialność. Umysł kieruje wszystkim. Ćwiczenie umysłu to zmiana wszystkiego. Zmiana na sukces, na szczęście, na lepsze relacje. Wszystko zaczyna się w głowie. Bardzo rzeczowo, praktyczna, szczegółowa, naukowa

slodkogorzkiebook Kocon Norbert

Milionerka i barman

Dwa światy konfrontują się ze sobą w najmniej spodziewanym momencie. Czy są na to gotowi? Czy udźwigną związane z tym silne uczucia? Roksana Zalewska zaprasza nas do świata wielkich namiętności, w którym emocje stają na równi z bohaterami. Autorka doświadczona w powieściach romantycznych przedstawi nam misternie skonstruowane relacje, zaskoczy zwrotami akcji i nie pozwoli odłożyć lektury choćby na moment. Za sprawą plastycznego języka poprowadzi nas drogą trudnej miłości, gdy na pierwszym planie staną postacie tak skrajnie od siebie różne. Czy nie chodzi jednak o to, by łamać bariery i podążać wyznaczoną ścieżką? Czy nie chodzi o to, by realizować swoje marzenia za wszelką cenę? O tym przekonamy się podczas lektury, która w zawrotnym tempie zaprezentuje niezwykle barwny spektakl. Zoe zawsze dostaje to czego chce. Nauczona, że pieniędzmi może kupić niemal wszystko z zaskoczeniem zauważa, że jest ktoś kto podąża inną ścieżką. Bogata córeczka wpływowego tatusia pewnego dnia poznaje Oliviera, nieśmiałego, skromnego barmana, który wywraca jej świat do góry nogami. I postanawia go zdobyć. On jednak nieustannie wymyka się z jej rąk, oddany swojej córeczce i własnym przekonaniom. Nie wie jednak, że przeznaczenie w końcu utoruje sobie drogę. Zaznaczam, że to powieść tylko dla dorosłych, przesiąknięta scenami miłosnych uniesień, dość sugestywnie opisująca odczucia bohaterów względem siebie. Autorka balansując na granicy wystawia czytelnika na pokuszenie, wprowadza go w mroczny świat głębokich namiętności i na tym buduje fasadę potencjalnego związku postaci. W tej rozgrywce liczy się bowiem przede wszystkim zdobycie, pogoń za króliczkiem z nagrodą na końcu i nie ma zbyt wielu pobocznych wątków. Kontrast między Zoe a Olivierem pozwolił z dystansem spojrzeć na dwa skrajne obozy, zrozumieć obie strony, spróbować postawić się na ich miejscu, gdy ta, która ma wszystko nie może mieć jednego, gdy ten, który został zraniony, chce jedynie walczyć o lepszą przyszłość swojego dziecka. Ciekawy zarys fabuły w połączeniu z lekkim stylem sprawia, że historię czyta się jednym tchem. Typowo romantyczne oblicze dedykowane dorosłemu czytelnikowi, w którym emocje często biorą górę nad umysłem. "Milionerka i barman" w kontrastowy sposób przedstawia siłę uczucia, jednoczy dwa różne od siebie światy i udowadnia, że osiągnięcie sukcesu możliwe jest jedynie za sprawą zrozumienia oraz pewnych kompromisów. Lektura dla miłośników niezapomnianych wrażeń, dla tych, którzy lubią, gdy serce mocniej bije.

thievingbooks.blogspot.com Beata Moskwa