Recenzje
Od small talku do głębokiej relacji. Jak stać się zręcznym rozmówcą i łatwo zawierać przyjaźnie
Wygląda niepozornie, ale jest napakowana konkretnymi wskazówkami do nawiązywania relacji i prowadzenia rozmów. Książka „Od small talku do głębokiej relacji” (Patrick King) bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. - Niewielkich rozmiarów lektura, która nie zawiera żadnych zbędnych treści. - Praktyczne podpowiedzi krok po kroku: Jak inicjować rozmowy z nieznajomymi, kiedy nie wiesz, co powiedzieć? Jak nawiązywać więzi? Jak sprawić, by druga osoba otworzyła się przed Tobą? - Rady są naprawdę krótkie i konkretne, a jednocześnie dotykające sedna relacji - poczucia, że jest się słyszanym i ciekawości na siebie nawzajem. - Nie każda wskazówka będzie każdemu pasować, ale w książce jest ich prawdziwy skarbiec, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Dla kogo jest ta książka? - Dla tych, którzy są w relacji z milczkiem albo sami mają problem, by otwierać się w rozmowie. - Dla osób pracujących z ludźmi, zwłaszcza tam, gdzie potrzeba rozmowy i zaufania. - Dla nieśmiałych, którzy chcieliby łatwiej nawiązywać (nowe) znajomości. Osobiście jestem bardzo zadowolona, że ją przeczytałam. Planuję do niej wracać i wdrażać wiedzę w życie - głównie podczas spotkań z narzeczonymi w poradni. 😉 Podoba mi się jak w nienachalny sposób można zachęcać innych do głębszej rozmowy.
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
Uważność to jedna z tych umiejętności, które naprawdę mogą zmienić codzienność — i dzieci, i rodziców 💛 Szczególnie w tych zabieganych czasach, jakie teraz mamy… Ta książka to praktyczny przewodnik, który: ✨ tłumaczy czym jest uważność, ✨ pokazuje jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami, ✨ zawiera mnóstwo ćwiczeń i gotowe treningi, ✨ a nawet scenariusze pracy z dziećmi. Bardzo podoba mi się to, że to nie jest tylko teoria — to konkretne narzędzia, które można wprowadzić do codzienności małymi krokami. I mam wrażenie, że to jedna z tych książek, przy których pracują nie tylko dzieci… ale też rodzice 🌿 Bo ucząc dzieci uważności, sami zaczynamy się jej uczyć 💛 Ps. Jedno z ćwiczeń, które tu znalazłam, sama praktykuje w razie potrzeby i totalnie na mnie działa 🤭 ❓ Jak myślisz — czy uważności można nauczyć się razem z dzieckiem, czy najpierw sami musimy ją w sobie zbudować? 💛
TIME of reveals
„𝐓𝐈𝐌𝐄 𝐎𝐅 𝐑𝐄𝐕𝐄𝐀𝐋𝐒” 𝐖𝐢𝐤𝐭𝐨𝐫𝐢𝐚 𝐝𝐚𝐥𝐯𝐚 𝐉𝐚𝐤𝐮𝐛𝐨𝐰𝐬𝐤𝐚 ★★★★★ 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚 ⋆˚ʚɞ Znacie to uczycie kiedy nie możecie oderwać się od książki i zapominacie o rzeczywistości, zagłębiając się w wykreowany w niej świat? Tak właśnie mogłabym opisać Wam moje odczucia podczas czytania „Time of reveals” ♡. Czas kłamstw dobiegł końca, ale czy prawda nie okaże się równie okrutna? Przyznam szczerze, że czytałam już tą serię kilka lat temu na wattpadzie - nawet wtedy pamiętam, jak wiele emocji przeżywałam podczas jej czytania. Należała ona już wtedy do moich ulubionych książek. Czekałam na drugi tom z niecierpliwością. Historia Aurory i członków stowarzyszenia TIME była niesamowita ♡. Fabuła jest tak świetnie przemyślana, że na każdej stronie dzieje się coś nowego przez co czytelnik się nawet na moment nie nudzi. Wątek romantyczny w tej książce jest cudowny. Dzięki piórze autorki mogłam ich bardzo dobrze poznać, tak samo, jak resztę członków TIME. Mogę śmiało stwierdzić, że Timmy i Aurora byli swoimi bratnimi duszami. Oboje mierzyli się z trudną rzeczywistością myśląc tym samym o swojej lepszej przyszłości. Ta książka skradnie Wasze serce już od pierwszych stron. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po pierwszy tom, zachęcam Was do tego ogromnie♡
Trening uczuć. Ranczo Srebrzyste Sosny #2
Naprawdę podobała mi się ta książka i dobrze mi się ją czytało. Nie miałam momentu gdzie dłużyła mi się albo po prostu nudziła, a jak już wpadłam w rytm czytanie to nie mogłam odłożyć jej. Zdecydowanie lepiej wypada niż pierwszy tom, który też nie był zły. Ivy nie miała w życiu lekko - śmierć taty ukochanego, mama która podupadła na zdrowiu, a później toksyczny partner i pracodawca. Aż w końcu kobieta trafiła na ranczo Srebrzysty Sosny. Ciężko pracowała aby znaleźć się w tym miejscu w którym jest. Polubiłam Ivy za to, że była na tyle silna by odciąć się od tego toksycznego człowieka. I mimo tego ile przeszła dalej była w niej radość i miłość. Wade to klasyczne zrzędliwy gbur. Dalej przeżywa śmierci ojca i żeby kontynuować dziedzictwo pragnie startować w derbach. Mimo że z początku naprawdę wydawał się mrukiem tak strona ze stroną i zaczął odkrywać swoje karty. Okazało się, że wcale nie jest takim gburem za jakiego można go mieć. Potrafi być opiekuńczy, kochać i angażować się czy zaskarbił sobie moją sympatię. Początki tej dwójki nie były łatwe ona zbyt głośna, a on zbyt mrukliwy. Ale w którymś momencie zaczęli się docierać, a to co działo się między nimi było gorące. Chemię było czuć tu na kilometr. Ten romans był po prostu płomienny i dobrze, że przy nim całe ranczo nie spłonęło. A do tego wszystkiego między nimi dochodzi do słownych przepychanek które tylko to wszystko podsycają. Podobało mi się, że ta relacja cały czas ewoluuje. Historia nie jest oparta na samych spice scenach ale jak już się pojawiają to jest naprawdę gorąco. Poczułam też czytając klimat ranczo, że prawie mogłam je sobie wyobrazić. Nie mogę też nie wspomnieć o rodzinie Ashby, która dodatkowo robi robotę. I nie mogę się doczekać kolejnego tomu!
W objęciach wroga. Spadkobiercy Spade Hotel #2
- druga część z serii o Spadkobiercach Spade Hotel i znowu pokochałam ją całym sercem - to jest po prostu autorka, która jest dla mnie bardzo komfortowa i zawsze oceniam jej książki bardzo wysoko - historia tym razem opowiada o kolejnym z braci, czyli Cooperze, i Rowan, z którą niespodziewanie spędza trzy dni zamknięty w hotelu, ponieważ w Kanadzie nastąpiła śnieżyca - tak samo jak tom 1 - wciąga od pierwszej strony, ciężko się od niej oderwać - historia jest przyjemna, słodka, urocza i po prostu idealna na rozluźnienie i miłe spędzenie czasu - nadal uważam, że książka powinna być zakwalifikowana jako „spicy”, a nie „sensual”, bo opisy zbliżeń są tutaj mocne i bez owijania w bawełnę - bardzo podoba mi się estetyka okładek z tej serii - są minimalistyczne, ale jednak pokazują, co mają pokazać - już się nie mogę doczekać kolejnego tomu - Brady jest kolejnym z braci, którego historię miłosną bardzo chcę poznać