ODBIERZ TWÓJ BONUS :: »

Ku zmianie. 102 nawyki świadomego życia

Macie jakieś swoje codzienne nawyki? Dzięki książce ,,Ku zmianie 102 nawyki świadomego życia" autorstwa @aniawendzikowska od @wydawnictwo_sensus zaczęłam inaczej patrzeć na moje codzienne nawyki. To zbiór doświadczeń autorki, jej drogi, pracy nad sobą i odzyskiwania równowagi. Dzieli się z nami swoimi przemyśleniami i sprawdzonymi metodami wdrażania nawyków. Oprócz tego mamy bardzo dużo odniesień do naukowych badań na temat działania naszego mózgu czy psychologicznych teorii pomagających w tworzeniu nowych nawyków. ,, Siła nawyków nie polega na heroizmie. Polega na tym, że każdego dnia - nawet gdy Ci się nie chce - robisz jedno małe ,,tak" dla siebie. A potem jeszcze jedno. I jeszcze kolejne. To nie wymaga doskonałości. Tylko powtarzalności. I wiary, że to, co robisz dzisiaj, buduje to, kin jesteś jutro. To jest dostępne dla każdego".

Marigolds216 Snochowska Klaudia

Pocałunki zamiast słów. Vancouver Agitators: miłość na lodzie #1

Bardzo lubię twórczość Meghan Quinn i czekałam z niecierpliwością aż doczekamy się w Polsce większej ilości jej książek. „Pocałunki zamiast słów” zaczyna się od przyznania bohatera do sknocenia sprawy z dziewczyną do której poczuł coś silnego, ten początek bo choć może zaznaczył, że pojawi się zgrzyt jak w większości romansów przy końcówce, wyróżnił się tym, że jesteśmy o tym zabiegu informowani, ale przede wszystkim pokazał, iż męski bohater zdaje sobie sprawę, że to on ponosił odpowiedzialność, co bardzo mi się podobało. Historia zaczyna się ciekawie, gdyż single-hokeiści spędzają razem czas w małym górskim domu. Podczas burzy, ktoś puka do ich drzwi, pomocy szuka młoda kobieta, której auto utknęło. Z początku ciężko było mi się połapać w każdym bohaterze, który przebywał w domku, bo choć zostali przedstawieni to nie pomagało, że często zwracano się do nich inaczej niż imieniem. Sam wątek found family został jednak świetnie przedstawiony, podobała mi się charyzma i otwartość mężczyzn, ale też różnorodność ich charakterów, nie było nudno, a w kluczowych momentach stawali się dla siebie dużym wsparciem. Od początku polubiłam Paceya, był zabawny, nie był hokeistą playboyem co bardzo cenię, widać że Winne zrobiła na nim dobre wrażenie. Jego uczucia pojawiły się szybciej co świetne wybrzmiewa w tej książki, to jak troszczył się o dziewczynę, zapewniał że może zostać i to ja chciał żeby została w domku było urocze. Myślałam, że samego hokeja będzie więcej w książce, bo jednak w większości spędzamy czas w domku, gdzie rozwija się relacja bohaterów, ale nie brakuje tam rozrywki w formie gier, co też jest plusem. Bardzo przyjemnie spędziłam czas przy tej książce, wielokrotnie wybuchnęłam śmiechem, gdyż humor autorki idealnie wpasowywał się w moje gusta, a postać najlepszej przyjaciółki głównej bohaterki i jej przewrażliwienie, że każda osoba może być z@bójcq było znakomitym dodatkiem do dialogów i całego zamysłu na historię. Nie mogę się doczekać następnych części.

@melodyjnemysli Rogoża Nikola

Recenzownik. Mój książkowy journal

Recenzownik to pozycja obowiązkowa w biblioteczce każdej szanującej się Książkary. Jeśli kochasz zapach papieru, adnotujesz przeczytane strony, ten journal od @wydawnictwo.beya skradnie Twoje serce tak samo, jak skradł moje 😍😍 Jest to starannie zaprojektowana przestrzeń, która łączy estetykę z totalną funkcjonalnością. Możesz znaleźć tam między innymi: ❤ Listę DNF-ów - bo życie jest za krótkie na nudne książki! Tutaj możesz bez wyrzutów sumienia pożegnać tytuły, które nie „kliknęły”. ❤ Podsumowanie biblioteczki ❤ Mój „Stos Wstydu”, czyli miejsce na wszystkie te perełki, które czekają na swoją kolej (u mnie zdecydowanie za wielki) ❤ Kącik Ulubionych Cytatów, aby najpiękniejsze słowa zostały na dłużej. ❤ Rozbudowane miejsce na recenzje ❤ Kalendarz wydarzeń - idealnie sprawdzający się na targi! Oprócz czysto technicznych list, Recenzownik kryje w sobie mnóstwo niespodzianek, projektów DIY i kreatywnych wyzwań, które sprawiają, że samo wypełnianie go jest taką samą frajdą, jak czytanie nowej premiery. Jakość wykonania i dopracowana estetyka sprawiają, że po prostu chce się go trzymać w dłoniach.

Mustelshie Czyż Marzena

Victor. Tylko moja

☆ Są jak ogień i woda... ale razem... Dla Julii życie przestało mieć sens. Strata, żałoba, rozpacz to wszystko w sekundzie przejmuje jej wyborem - przyjęciem na siebie kuli przeznaczonej nieznanemu mężczyznie. Lecz ramiona, które teraz to ją ratują, chcą jej radość życia przywrócić. Ale świat Victora Mikhailova to nie bajka, okrutny świat rosyjskiej Bratvy. ☆ No i jest kolejna perełka, w której numer jeden stanowią emocje, uczucia ktore silnie porywają serce rozbite i te, ktore nigdy kochać nie umiało! Jest to tom drugi, jednak z pierwszym łączy się on minimalnie, a szkoda. Akcja toczy się tu w dość zawrotnym tempie, jednak w moim odczuciu nie ujmuje to nic z jej klimatu i emocji jakich dostarcza. Fabuła oparta przedewszystkim na obsesji, wprowadza świetnie w ten świat, zaborczo zawłaszczając, jednak zabrakło mi w niej efektu wow! Stanowi ona "zlepek" wszystkiego co w temacie mafii lubię, ale jednocześnie nie znalazłam tu czegoś wyjątkowego, nowego, nieznanego, no takiego co pochłania na długo po przeczytaniu ostatniej strony. ☆ Świat mafii, kto go już nie zna. Autorka podkreśliła ten fakt dosadnie, pokazując jego bezwzględność. Świat, gdzie zemsta i zdrada są pacyfikowane w jeden tylko sposób, a uczucia są największą słabością. Victora boi się każdy, on - przywódcą, sędzią i kątem w jednym. Ale gdy widzi ją - zagubioną i z oczami wyrażającymi jedynie ból... przepada. ☆ Dla niej uczy się cierpliwości, dla niej buduje, a nie niszczy, ale... licho nie śpi, a przykład jego rodziców, życia w takim świecie pcha do decyzji, ktore bolą. ☆ Julia istnieje, ale bolesna przeszłość trzyma ją w szponach. Staje się "svetoczką (światełkiem)" w oczach pakhana mafii. Ich serca dostają szansę na nowy początek. ☆ Tu jest mrocznie i bezlitośnie, a silne uczucia zioną z każdego zdania. Panuje tu szalona zaborczość, delikatność, pasja, przeplata z bezlitosnymi porachunkami. Jest to świat oparty na adrenalinie i walce o bezpieczeństwo. Historia, którą czyta się jednym tchem. Kwintensencja starej dobrej mafii, z miłością która zawstydziłam by samego Amora. ☆ Oczekiwałam czegoś więcej, ale absolutnie urzekła mnie i ta wersja. Tak więc polecam! Czytajcie ♡

my_love_book7 Markowska Katarzyna

Zadanie: nie zakochać się!

4/5 ⭐ 2/5 💧 4/5 🌶️ 📖✨ - Przychodzę do Was dzisiaj z historią, która udowadnia, że na naprawianie błędów z przeszłości nigdy nie jest za późno. To romans z motywem enemies to lovers, który od pierwszych stron trzyma w napięciu! - Muszę przyznać, że mimo niewielkiej objętości, ta książka ma w sobie ogromny ładunek emocjonalny. Autorce udało się stworzyć bohaterów z krwi i kości - ich bagaż doświadczeń sprawia, że są niezwykle realni, a ich dylematy stają się nam bliskie. To nie jest tylko „lekki romans”, to historia o ludziach po przejściach. - Jednak to, co najbardziej mnie ujęło, to trudne tematy poruszane w tle. Autorka nie boi się pisać o chorobach autoimmunologicznych, zaburzeniach hormonalnych u dzieci czy bolesnym procesie straty bliskiej osoby. Te wątki nadają całości głębi i sprawiają, że lektura skłania do refleksji jeszcze długo po odłożeniu jej na półkę. - Jeśli szukacie czegoś, co wywoła u Was uśmiech, ale też wzruszenie i dreszcze emocji - warto dać jej szansę. To krótka, intensywna i bardzo życiowa opowieść!

anka_autorka Sobota Anna