Recenzje
Przewodnik po uważności dla dzieci. Jak wspierać dziecko w radzeniu sobie z emocjami i budowaniu odporności psychicznej
Z czym kojarzy się Wam uważność? Udaje się Wam łapać chwilę i żyć tu i teraz? Uważność to umiejętność skupiania się na tym, co dzieje się w danej chwili. Można to wyjaśnić dzieciom, mówiąc, że chodzi o zwracanie uwagi na to, co czują, słyszą i widzą, zamiast myśleć o przeszłości lub przyszłości. Na przykład, kiedy jedzą, mogą skupić się na smaku jedzenia i na tym, jak to jedzenie wygląda, zamiast rozmawiać o tym, co będą robić później. Nic lepiej nie podpowie odpowiedzi jak dobra książka 😉Przypomina, że nasza to od nas zależy, jak przeżyjemy każdą chwilę. Przewodnik zatem jest nam bardzo potrzebny. Oprócz pomocy w zrozumieniu uważności autorka serwuje nam propozycje ćwiczeń, które wesprą czytelnika w każdym wieku. Ruch jest potrzebny, aby wyzwolić emocje i czuć się dobrze, wiedzieć, jak regulować emocje i rozumieć swoje ciało. W dodatku urocza grafika do mnie przemawia, a moim dzieciom też się bardzo podoba. Uważność pozwala im lepiej zrozumieć swoje emocje i otaczający świat, co może być bardzo pomocne, gdy czują się zestresowane lub przytłoczone. To jak magiczna lupa, która pomaga dostrzegać piękno w codziennych chwilach. Jak podoba się Wam ta nowość o uważności?
TIME of reveals
RECENZJA TIME OF REVEALS - WIKTORIA DALVA JAKUBOWSKA 4,5/5 Miałam już okazję czytać i recenzować jednocześnie pierwszy tom historii, czyli ,,Time of lies”, który bardzo mi się spodobał i zachęcił, aby w przyszłości sięgnąć po kolejną część. I tak właśnie się stało. Zachwyciła mnie i sprawiła, że nie mogłam się od niej oderwać. ,,Time of reveals” to historia pełna emocji i wydarzeń, których nigdy bym się nie spodziewała. To, co tutaj się wydarzyło… Ja nie mam słów. Każdy rozdział okazywał się niespodzianką, ponieważ nigdy nie wiedziałam, czego tym razem mogę się spodziewać. To jest aspekt oczywiście na plus. Uwielbiam czuć ten dreszczyk emocji ;). Szczerze czułam się, jakbym razem z bohaterką poznawała tajemnice o jej życiu. To niesamowite uczucie, kiedy tak się wciągasz w książkę, że czujesz się jakbyś była jej częścią. Czytając o tym wszystkim, co Aurora - główna bohaterka musiałam przechodzić, miałam ochotę ją przytulić i zrobić wszystko, aby jej pomóc, choć tym zadaniem zajmowali się jej przyjaciele, a szczególnie pewien chłopak, który stał się dla niej kimś więcej, niż by przypuszczała. Nie mogłabym nie wspomnieć o głównym wątku historii, który spodobał mi się bardzo, ponieważ autorka świetnie w moim odczuciu go poprowadziła, czyli o relacji między Aurą a Timothym Jangiem. W pierwszym tomie Timy zbytnio nie przypadł mi do gustu, ale w tym totalnie skradł moje serce. Jego czyny, które wskazywały, że słuchał Aury, słowa, które nie były zlepkiem słodkich wyrazów, a zdaniami kierowanymi z serca czy wsparcie, którym obdarzał bohaterkę, sprawiły, że w moich oczach Timothy Jang zyskał i stał się jednym z ulubionych bohaterów tej historii. Jego charakter, styl wypowiedzi i mentalność są wyjątkowe i zdecydowanie niespotykane wśród postaci, które są nastolatkami ( i ja to kocham). Oczywiście, nie wszystko, co zrobił było dobre, ale w tym tomie, możemy poznać go bliżej i dowiedzieć się więcej o jego postaci. To nie jest jedna z tych prostych, uroczych relacji, a każdy z nich przeszedł za dużo jak na swój wiek. Fabuła wykreowana przez autorkę, bohaterowie, dodatkowe wpisy z pamiętnika bohaterki, dzięki którym mogliśmy poznać co skrycie czuła dziewczyna, tajemnice, które coraz bardziej zaskakiwały i oczywiście koniec książki, który troszkę zabolał, sprawiły, że ta książka naprawdę jest niesamowita i staje się moją kolejną polecajką dla was. PS. Zostaje przy swojej opinii na pewno, że samo stowarzyszenie TIME i ich czyny są przerażające, ale w pewnych momentach zapomniałam co on robią i wtedy było najlepiej haha.
Addiction. O krok bliżej światła. Tom 2
Ocena 5/5 „Addicton. O krok bliżej światła" to drugi tom historii, który naprawdę zrobił na mnie duże wrażenie. Już od pierwszych stron wciągnęłam się w losy bohaterów i bardzo szybko chciałam dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. To jedna z tych książek, które czyta się z ogromnym zaangażowaniem, bo emocje bohaterów są bardzo wyraźnie odczuwalne. Najbardziej spodobało mi się to, jak rozwija się relacja między Reiganem a Vedią. Oboje mają w sobie sporo trudnych doświadczeń i nie potrafią łatwo mówić o tym, co czują. Przez to ich relacja nie jest prosta ani oczywista. Z jednej strony widać między nimi bliskość, a z drugiej ciągle pojawia się dystans i niepewność. Dzięki temu cała historia wydaje się bardziej prawdziwa i emocjonalna. Podczas czytania wiele razy miałam wrażenie, że razem z bohaterami przeżywam ich rozterki i wątpliwości. Autorka świetnie buduje napięcie i sprawia, że chcemy poznać dalszy ciąg historii. Zakończenie było dla mnie bardzo satysfakcjonujące, choć bardzo szkoda było kończyć tę historię. To książka pełna emocji, niedopowiedzianych uczuć i powoli rozwijającej się relacji 🤍
Suma wszystkich strat. Jak ukształtowało cię dzieciństwo
Victor. Tylko moja
"Victor. Tylko moja" to drugi tom serii "Tylko moja" autorstwa Aleksandry Możejko, której pióro jest mi już dobrze znane. Z ogromną przyjemnością sięgam po jej kolejne książki, bo autorka ma dar tworzenia historii, które czyta się lekko, szybko i z ogromnym zaangażowaniem i dokładnie tak było tym razem. Ta opowieść wciągnęła mnie od pierwszej strony. Julia żyje w świecie pełnym przemocy i bólu. Nie marzy o normalności, bo jej rzeczywistość od dawna spowita jest cierpieniem i mrokiem. To dziewczyna, która każdego dnia próbuje po prostu przetrwać. Wspomnienia nie dają jej spokoju, a walka z własnymi demonami stała się codziennością. Victor Mikhailov to z kolei mężczyzna, którego imię wzbudza strach i respekt. Bezwzględny, zimny, nieprzewidywalny. Zawsze dostaje to, czego chce, i nie istnieje dla niego słowo „niemożliwe”. Nikt nie odważyłby się stanąć mu na drodze. A jednak wszystko zaczyna się zmieniać w chwili, gdy w jego życiu pojawia się Julia. Dziewczyna, która niespodziewanie staje się jego własnością. Zasady, którymi kierował się dotychczas Victor, zaczynają się chwiać, a on sam musi zmierzyć się z uczuciami, których nigdy wcześniej nie dopuszczał do głosu. Relacja między bohaterami jest pełna napięcia, emocji i wewnętrznych sprzeczności. Poznajemy ich lęki, pragnienia i wątpliwości. Towarzyszymy im w chwilach bólu, ale też tych, w których pojawia się nadzieja. Autorka świetnie pokazała, jak dwa zupełnie różne światy mogą się ze sobą zderzyć i jak bardzo mogą na siebie wpłynąć. Mimo ogromnych różnic coś nieustannie przyciąga ich do siebie. To napięcie czuć niemal na każdej stronie. Motyw mafii to jeden z tych elementów, które bardzo lubię w książkach i choć tutaj liczyłam na nieco mocniejsze, bardziej brutalne tło, historia i tak potrafiła mnie wciągnąć. Być może spodziewałam się odrobiny większej intensywności, ale nie zmienia to faktu, że emocjonalna warstwa tej opowieści została przedstawiona naprawdę dobrze. Autorka pokazuje, że nawet w świecie pełnym mroku można odnaleźć iskierkę światła. Bo każdy bez względu na przeszłość czy popełnione błędy zasługuje na miłość i szansę na coś więcej. Jeśli lubicie historie pełne silnych emocji, trudnych wyborów i bohaterów, którzy muszą zmierzyć się z własnymi demonami, ten tytuł zdecydowanie powinien znaleźć się na Waszej liście czytelniczej.